17.12.11, 12:37

Kaczyńscy wygrali z Mickiewiczem i Skłodowską-Curie

Uroczystości nadania szkole nowych patronów rozpoczęła się o godzinie 10.30 w kościele parafialnym w Podsarniu. Podczas uroczystej mszy świętej, biskup pomocniczy diecezji krakowskiej  Damian Muskus poświęcił przyniesiony przez uczniów sztandar szkoły - znalazły się na nim podobizny pary prezydenckiej - oraz urnę z ziemią spod Smoleńska, która zostanie wmurowana u wejścia do świątyni w Podsarniu.



- Tylko imionami wielkich ludzi nazywa się ulice czy szkoły - powiedział podczas homilii do uczniów  i ich rodziców biskup Muskus. - Dlatego rozumiem wasz wybór i decyzję,  by to właśnie Maria i Lech Kaczyńscy patronowali dzieciom i młodzieży, nauczycielom i wychowawcom, wszystkim, którzy tę szkołę tworzą - dodał hierarcha, który wyraził też nadzieję, że tragicznie zmarła para prezydencka pomoże uczniom szkoły w Podsarniu w staniu się lepszymi ludzmi.

- Mam nadzieję, że uczniowie tej szkoły przyjmą nowych patronów również do swoich serc - zakończył biskup.



Po zakończeniu mszy, uroczystości w Podsarniu przeniosły się do budynku szkoły. Tam Marta Kaczyńska najpierw odsłoniła wielkie zdjęcie swoich rodziców, które od teraz będzie wisieć w szkole, a następnie była gościem akademii przygotowanej przez małych górali.


- To dla mnie wzruszający dzień Cieszę się niezmiernie, że jako pierwsza ze szkół w Polsce przybraliście imię obojga moich rodziców. Potwierdza się, że na górali zawsze można liczyć - powiedziała do mieszkańców Podsarnia Marta Kaczyńska. - Dlatego jestem pewna, że nowi patroni - moi rodzice - pomogą uczniom tej szkoły stać się wielkimi patriotami.



Oprócz córki tragicznie zmarłej pary prezydenckiej w orawskich uroczystościach uczestniczyli lokalni samorządowcy, posłowie oraz byli współpracownicy Lecha Kaczyńskiego.



O fakcie, że podstawówka w Podsarniu będzie nosić imię pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich wiadomo było już od kilku miesięcy. Taką decyzję zdecydowaną większością głosów podjęli bowiem uczniowie i pracujący w szkole nauczyciele, którzy wzięli udział w tajnym głosowaniu. Kontrkandydatami Kaczyńskich byli wówczas m.in.: Jan Paweł II, Maria Skłodowska-Curie oraz Adam Mickiewicz.



Pomimo tego faktu, wybór Lecha i Marii Kaczyńskich na patronów szkoły wielu osobom wydaje się mocno kontrowersyjny. Dyrektorem podstawówki w Podsarniu jest bowiem Danuta Siarka, żona posła Edwarda Siarki, który przed długi czas był posłem Prawa i Sprawiedliwości, a dopiero kilka tygodni temu przeniósł się w sejmie do klubu Solidarna Polska.

 

Powiedzmy sobie szczerze: gdyby gdziekolwiek indziej samorządowcy wpadliby na taki pomysł, to małe Jastruny i Palikoty urządziłyby "kocią muzykę". Ale nikt tego nie śmie zrobić przy góralach. Przypomina mi się pamiętny reportaż z "GW" z 1995 roku ze wsi na Podhalu, gdzie tylko jedna osoba na kilkuset uprawnionych oddała głos na Aleksandra Kwaśniewskiego (reszta na Wałęsę). Na pytanie reporterki, czy wiadomo kim była ów "wyrodek" sołtys odpowiedział mocnym głosem: "Szukamy go. I znajdziemy". Ach ci górale...

 

PSaw/naszemiasto.pl

Komentarze

anonim2011.12.17 17:20
<p>litości - głosowałem na Kaczyńskiego, uważam, że był najlepszym powojennym prezydentem ale w kontekście podpisania Traktatu Lizbońskiego i wstrzymania prac ekshumacyjnychw Jedwabnem wskazywanie dzieciom takich wzorc&oacute;w to nieporozumienie</p> <p>A czy M. Kaczyńska nie była zwolenniczką kompromisu aborcyjnego?</p>
anonim2011.12.17 21:24
<p>Po co to tak ujadać? Ludzie mieli wolę i dokonali wyboru. Chcą mieć takich patron&oacute;w to mają-co w tym złego?. Popierali ich, mieli wsp&oacute;lne poglądy, byli sobie bliscy......Przecież Kaczyńscy to nie byli zbrodniarze</p>
anonim2011.12.17 22:33
<p>Po co ujadać?</p> <p>Gdyby szkoła byłą prywatna to niech sobie robią co chcą, mogą nawet paradować w mundurach SS. Ale szkoła jest finansowana z naszych podatk&oacute;w, także moich i mamy prawo do krytyki.</p>
anonim2011.12.18 8:09
<p>Pan Lech Kaczński jako demokratycznie wybrany Prezydent RP zginął tragicznie podczas wypełniania swoich obowiązk&oacute;w względem państwa i narodu najlepiej jak umiał. Tak więc, w obliczu tragedii, podobnie jak w przypadku innego tragicznie zmarłego prezydenta pana Gabriela Narutowicza dawne spory polityczne i antypatie powinny ustać, pozostają pamięć i szacunek.</p>
anonim2011.12.18 8:18
<p>co nie zwalnia nas z obowiązku oceny prezydentury i wyciągania wnoiosk&oacute;w na przyszłość</p>