27.01.20, 09:30Fot. Episkopat via Flickr, CC CC BY-NC-SA 2.0

Kard. Sarah: Boli mnie to, jak potraktowano Benedykta XVI

Boli mnie nieprzyzwoitość, z jaką potraktowano Benedykta XVI” - powiedział kard. Robert Sarah. Autor książki „Z głębi naszych serc”, w której znajdują się również teksty Benedykta XVI.

Kardynał zaznaczył, odnosząc się do krytyki, jaka spadła na papieża-seniora, że jego stanowisko nie jest wymierzone w papieża Franciszka. Dodał, że wszelkie ataki na obu hierarchów są zupełnie nieuzasadnione. Gwinejski kardynał podkreśla też, że nie ma między nimi żadnego nieporozumienia.

W książce nie ma ani jednego zdania, ani jednego słowa przeciwko papieżowi Franciszkowi”

- zaznacza kard. Sarah na łamach włoskiego pisma „Il Foglio”.

Przypomniał jednocześnie, że centralnym tematem wspomnianej książki jest kapłaństwo. Dodał:

Jeżeli osłabisz prawo dotyczące celibatu, otwierasz wyłom, ranę w tajemnicy Kościoła”.

dam/pch24.pl,Fronda.pl 

Komentarze

Realista2020.01.27 11:01
Bo to robota katoli nienawidzących Franciszka ! Każda krytyka to dla nich woda na młyn A w rzeczywistości chodzi o zatrzymanie starych porządków ukrywanie pedofilów i gromadzenie bogactw
ect2020.01.27 10:23
Kardynał Robert Sarah we wstępie do książki, Wieczór się zbliża i dzień się już chyli, wskazuje na szczególną rolę miłości do Następcy Piotra. Dedykuje ją „Benedyktowi XVI, niezrównanemu w staraniach o odbudowę Kościoła, i Franciszkowi, wiernemu synowi św. Ignacego”.
DobryMisjonarzToSmacznieUpieczonyMisjonarz2020.01.27 9:58
Zabawne, jak Watykan marketingowo pompuje takich beżowych elegantów, łudząc ludy Afryki, że warto sprzedać rdzenne wierzenia. Za wizję, że opłacanie się kato-pambukowi, bozi, jezuskowi i jamiołkom daje każdemu szansę na przenosiny z chaty ulepionej z koziego łajna do pałacu ze złota. Gdzie smakowitej, pożywnej służby czeka, ile dusza zapragnie.
JS2020.01.27 9:58
Wielcy hierarchowie watykańscy coraz szybciej tracą wiarę a Watykan staje się coraz bardziej wyraźnie siedzibą zwolenników tego co przeciwne nauce Jezusa. Matka Boża ostrzegała w La Salette. Przed nami są dwie drogi. Ja wybrałem drogę trzeźwego myślenia. Króluj nam Chryste nie antychryście Pozdrawiam
ect2020.01.27 10:21
Trzeźwe myślenie nie daje zbawienia. Zbawienie daje Chrystus a drogą do niego jest wiara, Oczywiście nie wyklucza ona rozumu, ale sam rozum jest zbyt ograniczony w poznaniu Boga.
JS2020.01.27 12:49
Tak, trzeźwe myślenie nie zbawia ale pomaga w rozeznaniu co jest Prawdą a co ją tylko imituje. Pozdrawiam
Katolik2020.01.27 9:54
Nie będzie NAM tu w Polsce jakiś murzyn mówił w obcych językach co mamy robić, niech spierdeala do sowich pachamamców.
ect2020.01.27 10:17
Wymyśl coś nowego, bo się powtarzasz.
obs.2020.01.27 10:26
zmień nick, bo nie ma nic wspólnego z wiarą i katolikiem.
Beno2020.01.27 13:48
sorry obs. to nie do ciebie
Beno2020.01.27 13:46
Ej, rasista, tobą powinna się i to zaraz zająć policja i prokuratura.
Super illius specula2020.01.27 9:52
Jeżeli nie osłabisz prawa dotyczące celibatu, otwierasz drogę wynaturzeniom seksualnym kleru, pielęgnujesz homoseksualizm, pedofilię, a właśnie to, jak nic innego robi gigantyczny wyłom, ranę w tajemnicy Kościoła.
asd2020.01.27 11:21
Tutaj chodzi nie o celibat ale o dojrzałość i właściwe rozeznanie powołaniai do bycia duchownym. Wiele osób jest duchownymi, którzy nimi nie powinno byc bo mają problem ze sobą. Kapłan poświęca sie dla kościoła w całości, dlatego posiadanie rodziny co nakłada na niego dodatkowe obowiązki nie jest najlepsze. On ma zabiegac o zbawienie duszy wiernych swojej parafii a nie o kwestie doczesne.
Dante2020.01.27 19:43
Czyli rozumiem, że małżeństwo jest ratunkiem dla potencjalnych oraz aktywnych homoseksualistów i pedofili. To ma sens...