03.09.19, 13:15Fot. via Pixabay, CC 0

Katolicka szkoła wyrzuca Harry'ego Pottera z biblioteki

Uczniowie katolickiej szkoły w Tennesee nie będą mogli przeczytać książek J. K. Rowling o małym czarodzieju. Dyrektor szkoły zadecydował o usunięciu serii z biblioteki.

Dyrektorem szkoły katolickiej Świętego Edwarda w Nashville jest ksiądz Dan Reehil, który decyzję swoją argumentuje tym, że książki o Harrym Potterze mogą sprawić, że ich czytelnicy zaczną próbować wywoływać złe duchy. O decyzji dyrektora poinformował dziennik „Tannessean”.

Dyrektor wysłał pracownikom placówki i rodzicom dzieci uczęszczających do szkoły e-mail, w którym podkreślił, że decyzja ta podjęta została przez niego po zasięgnięciu porady egzorcystów w USA i Rzymie. Polecili mu oni podjęcie takich właśnie kroków.

Ks. Reehil napisał:

Zaklęcia i uroki o których mowa w książce to prawdziwe zaklęcia i uroki. Odczytywane przez istotę ludzką mogą doprowadzić do wywołania złych duchów przez osobę czytającą tekst”.

dam/rp.pl,pch24.pl

Komentarze

E.P.2019.10.24 22:15
Pierwszym krajem na świecie, który zalegalizował zabijanie poczętych dzieci, był Związek Radziecki 18 listopada 1920 roku. Ludobójca - komunista Lenin, po zwycięstwie rewolucji bolszewickiej zrealizował swoją wcześniejszą dyrektywę: „domagać się bezwarunkowego zniesienia wszystkich ustaw ścigających sztuczne poronienia” (W. Lenin, Klasa robotnicza a neomaltuzjanizm, w: W. Lenin, Dzieła, Warszawa „Książka i Wiedza” 1950, t.19, s. 321). Przypomnijmy, że w całej ówczesnej Europie prawo chroniło życie.
E.P.2019.10.24 22:10
Drugim przywódcą europejskim, który doprowadził do legalizacji aborcji w swoim kraju był Adolf Hitler. Dążąc do utworzenia czystej, biologicznie mocnej „rasy panów”, doprowadził w 1933 roku, do legalizacji zabijania niemieckich nienarodzonych dzieci, które posiadały lub mogły posiadać wady wrodzone. Należy dodać, że hitlerowscy „ustawodawcy” chronili surowymi sankcjami karnymi życie zdrowych, niemieckich dzieci, dążąc do demograficznego wzrostu „rasy panów”. W skali masowej pierwszymi ofiarami Hitlera nie byli niemieccy komuniści, Żydzi, Polacy czy Romowie, ale niemieckie nienarodzone dzieci z domniemanymi wadami oraz ofiary, wprowadzonej na szeroką skalę przez hitlerowców eutanazji. Po podbiciu narodów słowiańskich niemieccy zbrodniarze opracowali „Planost” – plan wyniszczenia narodów podbitych, w ramach którego okupowanym narodom szeroko zalecali antykoncepcję i legalizację aborcji. Zbrodnicze plany hitlerowców najlepiej charakteryzuje wypowiedź Martina Bormana, szefa kancelarii Hitlera i „sternika” NSDAP: „Obowiązkiem Słowian jest pracować dla nas. Płodność Słowian jest niepożądana. Niech używają prezerwatyw albo robią skrobank i – im więcej, tym lepiej." (cyt. za: J. Heydecker, J. Leeb „Trzecia rzesza w świetle Norymbergi – bilans tysiąclecia”, Książka i Wiedza, Warszawa 1979, s. 391). Po II wojnie światowej, w krajach tzw. obozu socjalistycznego, dyktatorzy komunistyczni wprowadzili w połowie lat pięćdziesiątych prawną dopuszczalność tzw. przerywania ciąży. W krajach zachodniej Europy (a także w USA) doprowadzono do legalizacji aborcji pod koniec lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Zwolennicy „cywilizacji śmierci” doprowadzili do tych zmian prawnych, posługując się manipulacją i kłamstwem (porównaj np. wypowiedź dr B. Nathansona „Śmiertelne oszustwo – zaplanowana zagłada”, „Służba Życiu” nr 2/1999. Autor uczestniczył w procedurze legalizacji aborcji w USA, przeżył nawrócenie i zdemaskował metody manipulacji i kłamstwa zwolenników aborcji) Na terenie Polski po raz pierwszy w sensie prawnym narzucono pełną dopuszczalność aborcji (nazywanej wówczas „spędzaniem płodu”) 9 marca 1943 r. Wówczas hitlerowski okupant wydał rozporządzenie (Verordnung) zezwalające Polkom na nieograniczone żadnymi sankcjami zabijanie polskich nienarodzonych dzieci, jednocześnie podnosząc karę – do kary śmierci włącznie – za zabicie niemieckiego nienarodzonego dziecka... Już 22 lipca 1942 roku Hitler ujawnił swe bardzo przychylne stanowisko odnośnie aborcji, jako niezbędnej metody kontroli populacji podbitych narodów. „W obliczu dużych rodzin tubylczej ludności – podkreślał – jest dla nas bardzo korzystne, jeśli dziewczęta i kobiety mają możliwie najwięcej aborcji”. Hitler groził także: „osobiście zastrzelę tego idiotę, który chciałby wprowadzić w życie przepisy zabraniające aborcji na wschodnich terenach okupowanych” (cyt. za: William Brennman „The abortion holocaust. Today's final solution”, Landmark
Dziwne to2019.09.12 15:09
Ej, a czytał ktoś z obecnych "Imię Róży" Umberto Eco? Nie mam zbytnio nadziei, bo tylko 37 proc. Polaków czyta książki. Reszta to elektorat jaśnie nam panujących.
andrzejhahn32019.09.4 16:32
SRAM NA ZBRODNICZY kosciol katolicki
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2019.09.3 22:06
Avada kedavra, katolicy!
Chory Portier2019.09.3 19:21
Muszę wyjaśnić. Moje przezwisko to od lat Chory Portier, przez pomyłkę przetłumaczono je na Harry Potter i tak już zostało. Ale ile wody z mózgu narobiły te szmatławce, to jeden Pan... przepraszam, to jeden czort wie.
JONASIK2019.09.3 18:44
Jestem czarodziejem i potwierdzam: Zaklęcia i uroki z książki to prawdziwe zaklęcia i uroki. Odczytywane przez czytającego mogą doprowadzić do wywołania złych duchów, szczególnie często wywołują katolickich hierarchów :)
Sebastian Lorenc2019.09.3 19:04
Teraz to przegiąłeś. To ja i tylko ja jestem frondową czarownicą i rzucam okropne uroki. Nie uda Ci się mnie zdetronizować, moje zaklęcia i uroki są bardziejsze!
Sebastian Lorenc2019.09.3 19:10
Stare czasy, nieźle się nieraz ubawiliśmy. Pozdrawiam Aga.
Durczykiewicz2019.09.3 16:56
A szacowna pani Rowling otwarcie przyznaje się do okultyzmu. Są niestety przypadki opętania po wejściu w pokrętny świat 'chorego portiera"...
Maria Blaszczyk2019.09.3 17:21
Póki co - nauka nie potwierdziła, by coś takiego jak opętania istniało. Wręcz przeciwnie - całe mnóstwo takich "przypadków" zdemaskowała... Są to przypadki dysocjacji -wtedy potrzebna jest psychoterapia, czasem ze wsparciem farmakoterapii; lub psychoz - wtedy potrzebne są leki, często ze wsparciem psychoterapetycznym. Opętanie to prymitywne wyjaśnienie obiektywnie występujących zjawisk - tak jak fakt, że obserwujemy gwiazdy wyjaśniano tym, że Bóg przykleił je do sklepienia nad Ziemią. Jedna z naszych frondowych koleżanek przyznaje się do bycia czarownicą. Ja gotowa jestem przyznać, że jestem wiedźmą... Tylko co z tego?
matis892019.09.3 17:47
Opętaniom towarzyszą też moce nadprzrodzone. Do wróżek chodzą też lewakoateiści i przyznają że mają moce nadprzyrodzone. A doświadzczenia z duchami są znane z każdej rodziny i u lewakoateistów. Tyle że w przypadku codziennych lekcji religii okultystycznych u Harrego, to lewakoateiści ich bronią najbardziej. W książce która jak wiele innych odwołuje się do Biblii wprost.
Maria Blaszczyk2019.09.3 18:13
Serio??? No więc moja rodzina takich doświadczeń nie ma. Lewakoateistyczna. Rodzina mojego męża - prawakoprotestancka - też jakoś nie. Nie znam też bliżej nikogo, kto byłby kiedykolwiek o wróżki. Albo twierdził, że ma moce nadprzyrodzone. Albo twierdził, że one w ogóle istnieją. Więc nie wiem, skąd te poglądy na temat "każdej rodziny"... Istnieje też pewien szkopuł. Otóż nic nie wskazuje na to, by istniały byty nazywane "duchami". Serio, nikt nigdy nie wykazał ich istnienia ani nawet żadnej przesłanki, która uprawdapadabniałaby tezę o ich istnieniu.
matis892019.09.3 19:05
A to dziwne lewaczko Błaszczyk, bo opiwiści o duchach są tak samo obecne u lewakaoteistó jak i u ktaolików, w rodzinach. Jak się spotkałem to każda rodzina ma jakieś doświadczenia bez względy na wiarę. Więc po co to wy geje i lewaki chcecie zakłamywać jak u was też to bardzo wyraźnie słychać. Życie pozagrobowe, niewiarygodne sytuacje ma prawie każdy człowiek, każda rodzina, więc po lewacku skończcie kłamać że nikt z niczym się nie spotkał bo sami też tego doświadczacie po śmierci. Takie opowieści są w każdej rodzinie, każdy coś od kogoś o czymś słyszał po czyjeś śmierci. I dobrze wiemy że nie są to opowieści zmyślane a dobitnie nadprzyrodzone. Życie po śmierci jest pewne.
Maria Blaszczyk2019.09.3 19:59
Ale lewackość nie świadczy o racjonalności. Jest to pewien typ wrażliwości, owocujący wyborem okreslonych wartości. W ogóle nie wyklucza się z religią, choć statytsycznie częściej ateści są lewakami. Ale jest to korelacja, podobna do tej, że częściej kobiety są lewaczkami. To wcale nie wyklucza mężczyzn. Do tego ateiści w naszej kulturze bywają też kulturowo katolikami. Wiesz, to nie znika tak samo z siebie, wymaga dużo pracy - nie każdy się na nią decyduje. Nie każdy miał szczęście jak ja mieć ateistów za rodziców. Którzy również wychowali się w ateistycznych rodzinach. Jak dotąd umierali inni, jak pisał poeta - więc trudno mi powiedzieć, co tam będzie. W związku z czym zakładam, że nic. Bo to bardziej prawdopodobne, niż że będzie coś. Taki już jest ten świat... Próżnia, nicość, w której gdzieniegdzie, bardzo rzadko, wirują punkciki światła. Ja nic o nikim po niczyjej smierci nie słyszałam. Tylko moja teściowa po śmierci mojego teścia miewała palpitacje, ile razy usłyszała mnie na schodach - ale to dlatego, że nie była przyzwyczajona do nikogo w domu, o po śmierci teścia zostaliśmy z nią przez jakiś czas. Ale trudno byłoby mi samą siebie uznać za ducha mojego teścia - więc to się chyba nie liczy.
man woman albo gender2019.09.3 18:23
Potwierdzam. Towarzyszą.
andrzejhahn32019.09.3 16:05
wywalic wszystkie pisma katoli z miejsc publicznych takich np.jak biblioteki
Sebastian Lorenc2019.09.3 15:56
Chciałabym, żeby mi ktoś logicznie i bez obelg wyjaśnił co złego jest w Harrym Potterze. Nie ma tam więcej magii i czarów niż w zwykłej baśni, czarodziejskie różdżki, latające miotły i zaklęcia znamy od wieków z baśni, podań, legend. Wyraźnie zaznaczone jest dobro i zło. Pozytywni bohaterowie są przyjacielscy, lojalni, ofiarni. w rezultacie okazuje się, że największą magią, nie do przeskoczenia jest miłość matczyna. Co w tym złego?????
Jarek2019.09.3 16:19
Aga, tego się nie da wytłumaczyć. Wg tego kryterium powinno się zakazać czytać: - Tolkiena; - Sapkowskiego; - Sienkiewicza; - Lewis'a - i wielu wielu innych. Biblia, zwłaszcza Stary Testament - krew się leje strumieniami, a kamienie sypią gradem. To jest klasyczne odbieranie człowiekowi wolnej woli. A myślę, że ten ksiądz i nasz Jaroszewicz wydumali sobie, że ochraniają w ten sposób "maluczkich".
Sebastian Lorenc2019.09.3 16:30
No właśnie wiem, dlatego nie rozumiem tej nagonki na tą właśnie książkę.
Zerr02019.09.3 22:21
Sapkowskiego coś tam przeczytałem kiedyś, aż do momentu gdy zobaczyłem że ładuje tam treści cokolwiek zbyt postępowe i feministyczne. Po co wciskać do wieśmina aborcję i jakieś lewicowe manifesty? Zemdliło mnie.
Pierz2019.09.3 16:22
Harry nie dawał na tacę i nie chodził na religię.
Sebastian Lorenc2019.09.3 16:26
Królewna Śnieżka też nie, Jaś i Małgosia też nie i wielu innych jeszcze. A akurat uwzięli się na Harrego
matis892019.09.3 16:36
Lewaczko Agnieszko w zasadzie to nie rozumiem jak lewakoateiści orkowie zachwycają się Harrym, który przecież chodził tylko na lekcje religii okultystycznej. To nie jedna, dwie godziny lekcyjne w tygodniu, tylko codzienne same lekcje religii okultystycznej. Agnieszko okultyzm jest złem, ale pytanie nie jest czemu Harry jest zły tylko czemu lewakoatateiści zachwycają się jego wybitną religijnością okultystyczną, a katolicy udają że na tym tle Władca Pierśćieni to zupełnie co innego.
Sebastian Lorenc2019.09.3 16:41
Harry Potter to książka dla dzieci. Mój starszy syn ją pokochał kiedy miał 8 lat. Dorastał razem z jej bohaterami. Połknął bakcyla czytania i to zostało mu do dziś. Przecież tego nie czytałeś, bo jakbyś czytał to byś takich bzdur nie wygadywał. Dlaczego nie przeszkadza Ci okultyzm w baśniach? Czy tam jest jednak dobry?
matis892019.09.3 17:06
Hehe lewaczka Agnieszka dalej gra głupią ? Kompletnie nie odniosłaś się do tego co napisałem, a był tu zarzut w obie strony. Nie ma żadnego porównania do muminków gdzie też pojawia się czarownica, a do Harrego którego ostoją, fundamentem jest okultyzm. Więc znowu grasz głupią lewaczkę próbując porównywać rzeczy nie porównywalne. Mój zarzut był prosty. Nie rozumiem czemu katolicy chcą robić różnicę w magii i okultyzmie między Harrym i Władcą Pierścieni, choć obie fałszywie, albo bajkowo odnoszą się do Biblii. Z drugiej strony wy lewakoateiści, zachwycacie się obiema książkami, choć obie oparte są na Biblii. Mało tego Harry do szkoły uczęszcza codziennie tylko na same lekcje religii okultystycznej, nie na jedną, dwie godziny lekcyjne w tygodniu. Tutaj Harry co dzień ma wszystkie lekcje z religii okultystycznej. Więc mimo wszystko to wy lewakoateiści jak zwykle jesteście bardziej obłudni w swojej religijności od wszystkich.
Sebastian Lorenc2019.09.3 17:20
Wiesz co Mati, albo zacznij pisać normalnie, albo nie pisz wcale. Nie czytałam Władcy Pierścieni, bo nie przepadam za taką literaturą, Harry to książka dla dzieci, więc trudno mówić o tym w kontekście wyboru lektury. Religia okultystyczna? Harry ma zajęcia z opieki nad magicznymi stworzeniami, z zielarstwa, ochrony przed czarną magią i inne. Nie ma to nic wspólnego z religią. Jak masz zamiar w kolejnym komentarzu powtórzyć to samo, to daruj sobie, bo naprawdę jest to drażniące.
matis892019.09.3 17:42
Hehe no lewaczka Agnieszka jednak ma zamiar grać głupią do końca, jednak na siłę. Otóż Harry ma lekcje w szkole z samej religii okultystycznej. To nie jedna dwie godziny lekcyjne religii w tygodniu, tylko wy lewakoateiści wprost bronicie tu lekcji religii, tu okultystycznej, tylko i wyłącznie. Same lekcje religii non stop przez cały tydzień. Hehe no uśmiać się można jak lewaczka Agnieszko jako typowa lewaczka bronisz lekcji nad magicznymi stworzeniami w niby oderwaniu od religii pogańskiej, z zielarstwa ale oczywiście w wydaniu raligijnie magicznym i okultystycznym, z religii magi przed czarną magią.... itd.... Czy wy lewakoateiści macie po kolei w głowie ?? Jawnie i wprost mamy tu do czynienia tylko i wyłącznie z lekcjami religii okultystycznej w szkole, i to wy lewakoateiśći jesteście jednak największymi obrońcami samej religii w szkole i to tylko i wyłącznie. Do tego obie książki i ekranizacje, Harry i Władca Pierścieni dobitnie odnoszą się do Biblii. Och lewaczko Agnieszko, to takie niewygodne że znowu masz zamiar zacząć udawać obrażoną, choć nigdy Cię nie obrażam, mimo że pisze banialuki, a jak coś niewygodnego to zaraz chcesz grać obrażoną o nic.
Sebastian Lorenc2019.09.3 17:44
Piszesz w kółko to samo. Jakby Cię nakręcili.
matis892019.09.3 17:59
Dziękuje Lewaczko Agnieszko, Twoja metoda jest prosta, jak wspieracie samą religię w szkołach, a ktoś coś wytnie, mając też zarzut do katolików, Ty jako typowa lewaczka fanatyczka nie odnosisz się do sensu, udajesz obrażoną fałszywie by się zwyczajnie, normalnie nie donieść, bo każdy widzi że religią od was aż bije po oczach. Jesteście fałszywi na każdym kroku i już tylko tego bronisz. Wcześniej myślałem że jest inna na tle lewakoateistów fanatyków, a jednak masz w tym bardzo silne korzenie które w tym Twoim lewackim fałszu jawnie wychodzą na wierzch. Myślałem że od reszty swojego totalnego lewactwa reprezentujesz trochę wyższy poziom, jak widać chyba nie, choć wciąż chciałbym się mylić.
gołąb garłacz2019.09.4 2:08
pisanie w kółko tego samego, w dodatku permanentne używanie jednego określenia na adwersarzy (brzydkiego w swojej świadomości) świadczy o jakichś zaburzeniach psychicznych, nie znam się na tym, ale wszystko na to wskazuje
J.P2019.09.4 13:16
A ja widzę jeszcze jedno, Matis89 wierzy w okultyzm a Agnieszka nie. Dlatego się nie dogadają.
Jarek2019.09.3 19:07
@ matis89 Czytałeś Władcę Pierścieni, ale na ekranie w kinie, lub na pirackim DVD. Może czytałeś też Silmarillion. Inteligentny i wykształcony człowiek nie stroni od książek. Ale inteligentny i wykształcony człowiek potrafi odróżnić realizm od fikcji. Potrafi też swemu dziecku wyjaśnić dlaczego coś jest złe a coś dobre. Co to fikcja, a co prawda. Św, JP II napisał: "... Wolna wola sprawia, że człowiek znajduje się w szczególnej relacji do Boga: Bóg traktuje człowieka jako suwerennego partnera, któremu proponuje przymierze. Dzięki wolnej woli człowiek może przyjąć lub odrzucić Boże propozycje, a nawet sprzeniewierzyć się Jego woli, grzesząc. Dzięki niej osoba podejmuje decyzje dotyczące realizacji czynu. Wolna wola działa podczas wykonywania czynu ludzkiego; obok poznania intelektualnego jest drugim jego integralnym elementem." Rozumiesz co to intelektualne poznanie? Ale postrzegasz świat przez pryzmat chłopa pańszczyźnianego, któremu wszystko tłumaczył ksiądz i to po swojemu. Współczuję.
matis892019.09.3 19:35
No dałeś fajny cytat, ale osobiście nie miałeś odwagi zarzucić co Ci się nie podoba, z czym osobiście się nie zgadzasz ?? Nie wiadomo o co myślisz i po której jesteś stronie, taki bełkot o siebie dałeś powołując się na wzniosły cytat. Wyjaśnij od siebie co Ci się nie podoba i z czym się nie zgadzasz, bo nic nie powiedziałeś.
Jarek2019.09.3 20:10
czytanie ze zrozumieniem. Wiem problem widoczny podczas matur. Łopatologicznie: 1. Jeśli Ty czytałeś, to czemu innym nie pozwalasz? Czemu ograniczasz ich wolną wolę, lub chcesz to czynić? 2. Jeśli nie czytałeś, to skąd ta wiedza, czyje "mądrości" powtarzasz?
matis892019.09.3 21:05
Typowy lewakoateista kłamiący. Nigdzie nie zakazuję czytania Herrego nawet go wsparłem, broniłem. Typowy lewackoateistyczny brak czytania ze zrozumieniem i fanatyzmem. No i nie powtarzam żadnych mądrości tylko mówię jawne oczywistości.
Jarek2019.09.3 21:11
Typowy słowotok zakompleksionego PISOKATOLA. Podobało mi się to co napisał Albert: "ogniwo pośrednie między amebą, a stromatolitem" Pasuje do Ciebie
matis892019.09.3 21:30
Kolejny lewakoateista nie odnoszący się do treści, tylko fanatyk kłamiący. Bo nigdzie nie zakazuję czytania Harrego o czym jawnie jako lewak skłamałeś.
go\305\202\304\205b gar\305\202acz2019.09.4 2:12
to nie słowotok zakompleksionego, ale słowotok osoby dotkniętej jakimś problemem, niewątpliwie zgrzeszył czymś mocno kiedyś i Pan Bóg go pokarał jeszcze o tym nie wie, ale tak jest niestety :-(
man woman albo gender2019.09.3 15:51
W R E S Z C I E!
margeritta2019.09.3 15:43
"nie będą mogli przeczytać książek J. K. Rowling o małym czarodzieju"? Jak rozumiem, dyrektor szkoły zabronił uczniom zbliżać się do księgarni, korzystać z innych bibliotek i e-booków? bo zapewne nie wpadną na to, że mogą po prostu pożyczyć książkę od koleżanki/kolegi. :)
Polak2019.09.3 14:42
czytać nie wolno, za to klecha ma prawo molestować, bezkarnie....
matis892019.09.3 14:27
W zasadzie Władca Pierścieni się niczym nie różni od Harrego.
Icek2019.09.3 15:43
Nie cytaty,nie pisaty.. Wypadaloby zamilknac.
matis892019.09.3 16:29
Oba filmy roją się od magii, magów, czarów, mocy... Oba bajkowo, nieprawdziwie wzorują się na Apokalipsie Św. Jana i wojnie ostatecznej dobra ze złem, ludzi szlachetnych z masońskim okiem, z antychrystem , lewactwem i orkami. To jest to samo inaczej opowiedziane.
Malgozata2019.09.3 16:34
Wladca pierscieni to ksiazka nie magiczna! tam sa postacie inspirowane na postaciach z Biblii!!!
matis892019.09.3 16:41
Akurat Władca Pierścieni tak samo roi się od magii i mocy. Obie książki i Harry i Władcą inspirowane są postaciami z Biblii, Harry np. to wyczekiwany oczekiwany mesjasz wybawiciel. Każdy widzi że i Władca Pierścieni jest inspirowany Biblią tyle że sam Tolkien obłudnie kłamał że tak nie jest.
anonim2019.09.3 14:21
Słuszna decyzja.
Icek2019.09.3 15:42
Idiotyczna decyzja i z gory przegrany proces. Pozyjemy,zobaczymy. Milego dnia zycze o ile nie udlawi sie Pani wlasnym jadem.
anonim2019.09.3 16:05
Ciekawam bardzo, gdzież pan jadł dostrzegł w słowach: "słuszna decyzja" :))
anonim2019.09.3 20:03
Teofilo oni tylko swojego jadu nie widzą ,a aż kipi z nich .. Faktycznie jadowita jesteś ,hihi ,oj biedni ci ludzie .
Jarek2019.09.3 16:13
Ile książek w życiu przeczytałaś/eś? I jaką ostatnio? Tylko nie pisz, że Biblię.
anonim2019.09.3 16:42
Drogi Jarku, nie dam rady odpowiedzieć na zadane przez Cię pytanie, bo - po prostu - nie dam rady tego zliczyć :) Ostatnio przeczytałam "Horyzonty ostateczne" o. J. Salija i Tobie serdecznie polecam tę pozycję. A Ty co ostatnio przeczytałeś/aś? Tylko nie pisz, że "Wyborczą".
Jarek2019.09.3 18:56
I po co ten sarkazm, silisz się na "bogobojną" a niczym się nie różnisz od trolli. czy sądzisz, że jak będziesz pisać takie slogany, to Św. Piotr otwiera szerzej bramy nieba dla Ciebie? Jeśli tak, to zakrawa o pychę. Napisałem "Tylko nie pisz, że Biblię" bo to nie jest książka beletrystyczna. Sam czytam Biblię. Ale wiem "Wyborczą" czytaj wyłącznie lewacy. Pogodziłem się, że jestem "drugim sortem" Ale nie chciałbym być pośród "pierwszego"
anonim2019.09.3 20:07
Panie Jarku drogi, sarkazm - cóż, jest zaraźliwy. Chyba nie spodziewał się pan innej reakcji po swoim zagajeniu? Co do "bogobojności" - nigdy się na nią nie siliłam - jestem tylko biednym grzesznikiem, a grzech mój zawsze przede mną (Ps 51,5). Jezu, ufam Tobie +
Jarek2019.09.3 20:23
Chyba nie spodziewał się pan innej reakcji po swoim zagajeniu? No coż, jak to mówią: "Każdy sądzi wg siebie" Jezu ufam tobie, a "miłość bliźniego kwitnie" "sarkazm - cóż, jest zaraźliwy" Prawdziwy obraz "katolika" Jeśli się nudzisz - to OK.
anonim2019.09.3 20:45
Z miłością bliźniego od zawsze mam problem, przyznaję. A już zwłaszcza wtedy, kiedy bliźni zaczepia mnie sarkazmem, a w zamian oczekuje miłości, w tym nie jestem zbyt mocna. Pewnie dlatego Pan Jezus wciąż trzyma mnie jeszcze na tym świecie, bo wiele mam w tym temacie do zrobienia. Dlatego polecam się pańskim modlitwom +
Jarek2019.09.3 21:06
Masz to! Podoba mi się Twoja szczerość. Bez sarkazmu :))
anonim2019.09.3 21:12
Dzięki, ja też obiecuję pamięć w modlitwie za Ciebie + Zajrzyj na FForum, tam się łatwiej rozmawia - przynajmniej, jeśli chodzi o stronę techniczą, bo oblężenie ateuszy jest mocne. Nie wspominając o natężeniu sarkazmu ;)
Jarek2019.09.3 16:28
Droga Teofilo. To Bóg dał ludziom wolną wolę, to dlaczego człowiek ją odbiera? Czy ktoś udowodnił te tezy. Czy ten ksiądz widział kogoś przemienionego w coś przy pomocy tych zaklęć, Czy to tylko wymysł jego wyobraźni?
anonim2019.09.3 16:38
Drogi Jarku, skoro Pan Bóg dał ludziom wolną wolę, to dlaczego pan chciałby odbierać ją dyrektorowi katolickiej szkoły, który nie chce promować tfurczości pani Rowling? Wszak dziateczki, w ramach wolnej woli, mogą udać się do dowolnej biblioteki publicznej i tam pożyczyć wzmiankowane wiekopomne pozycje bibliofilskie.
Jarek2019.09.3 18:58
No jestem pod wrażeniem odpowiedzi. Nie kpię, naprawdę mi zaimponowałaś. Ale dlaczego od razu "pozycje bibliofilskie"?
anonim2019.09.3 20:10
>Ale dlaczego od razu "pozycje bibliofilskie"? Sarkazm ;)
Aron Herszfeld2019.09.3 14:14
Swieckie szkoly powinny wyrzucic katolicko sekciarskie ksiazki z bibliotek
anonim2019.09.3 14:22
A niech se wyrzucają, panie dzieju. Nawiasem mówiąc - i tak ich tam nie ma :)
Moly2019.09.4 6:17
Wtedy bylyby jak katolicke.
Albert2019.09.3 14:14
"Zaklęcia i uroki o których mowa w książce to prawdziwe zaklęcia i uroki. Odczytywane przez istotę ludzką mogą doprowadzić do wywołania złych duchów przez osobę czytającą tekst" I jak potem nie traktować wierzących oraz przede wszystkim księży jako jakiś błąd genetyczny stanowiący ogniwo pośrednie między amebą, a stromatolitem?
Coco2019.09.3 14:02
Uczniowie nic nie stracą nie czytając tych bzdur. Szacun za odwagę.
Maria Blaszczyk2019.09.3 15:14
Pewnie. Dużo lepsza jest polska lista lektur. Najmłodsza chyba z 57 roku. Z czasów, gdy świat w ogóle nie przypominał tego współczesnego, gdy inaczej myślano o człowieku, planecie, technologii itd. Gnioty typu "Quo Vadis". Jakoś nie zachwycają, nie sądzisz?
02019.09.3 15:46
w harym poterze za to mysla o technologii latania na miotle skad ty sie pusta babo wzielas? wracaj skad przywlókł cie wiatr idiotko od urodzenia
Maria Blaszczyk2019.09.3 17:32
Chyba nie do końca zrozumiałeś, o co chodzi w tej - w sumie dość prostej do pojęcia - historii. Otóż nie jest to podręcznik do nauki latania na miotle... Harry Potter przedstawia świat z lat - powiedzmy - pięćdziesiątych. Natomiast sposób postrzegania rzeczywistości jest tam zupełnie współczesny. Tematyka równościowa, antyrasistowska, wyraźnie zarysowane postaci kobiece itd. Nie myl fabuły z zawartym przekazem. To są dwie różne rzeczy. Na tej polskiej liście lektur też nie jest tak, że żadna z tych książek nie jest warta przeczytania. Np. uważam, że "Mały książę", książka z czasów II Wojny, jest wartościowa i interesująca. A to dlatego, że refleksja w niej zawarta ma odniesienie do współczesności. Podczas gdy "W pustyni i w puszczy" wymaga takiej wiedzy i aparatu krytycznego, że się nie nadaje do czytania dla dzieci . Swoją drogą - ostatnio to nawet przejrzałam, szukając czegoś do poczytania dla mojej córki i nie mogłam wyjść z szoku - jak Sienkiewicz, Polak pokrzepiający serca ludziom pod zaborami, mógł w ten sposób pisać o walczących o swoją niepodległość i kulturę mahdystów...
qwerty2019.09.3 13:59
No cóż w śród księży debili nie brakuje
infor2019.09.3 14:27
Dla lewaka idioty - twojego pokroju, może i ten ksiądz jest debilem, ale NIKT kto ma wiedzę w tej dziedzinie nie przejmuje się bełkotem intelektualnych lewackich idiotów
andrzejhahn32019.09.3 16:09
a dla katolickiego poganina twojego pokroju ciemnego i zacofanego wiedza jest jak nieznany i nieosiagalny cud
Pierz2019.09.3 16:19
Wiedzę w dziedzinie debilizmu wśród księży?
Michał Pasierb 2019.09.3 13:45
Brawo za odwagę! Ktoś przede mną napisał,"że teraz go zjedzą"...Ma rację, z pewnością ci "oświeceni" ,wierzący w horoskopy i inne nowinki newageowskie etc...rzucą się na niego.Nikt nie każe takim rodzicom posyłać dzieci do katolickiej szkoły.Poślą ci ,którzy chcą.I z pewnością nie tacy, dla których chrzest to gwałt na dzieciach a zamordowanie własnego dziecka zanim, ujrzy światło dzienne to prawo matki.Ci inni -nie muszą, więc o co taki raban??
Albert2019.09.3 13:47
To nie jest raban. To jest po prostu naśmiewanie się z upośledzenia intelektualnego.
Maria Blaszczyk2019.09.3 14:12
??? Serio uważasz, że jak ktoś nie wierzy w horoskopy, to nie może mu się podobać Harry Potter? No więc ja nie wierzę w horoskopy ani nowinki newageowskie. Nie wierzę też w duchy, które rzekomo czytamie Harryego miałoby wywoływać. Żeby nie być gołosłowną - wyjaśnię. W ogóle ograniczam swoją wiarę do niezbędnego minimum. Zakładam realność świata; w bardzo ograniczonym zakresie adekwatność mojej percepcji; pewność wnioskowania dedukcyjnego i wysokie prawdopodobieństwo poprawnego wyniku wnioskowania indukcyjnego. I chyba niewiele więcej. Tyle mojej wiary. Ot, tyle, by nie zwariować i móc żyć normalnie. Wszystkie moje pozostałe wierzenia sa skutkiem tych pierwotnych - mam np. wiarę w to, że mój dom istnieje naprawdę i wierzę w to, ze wiem, gdzie stoi, w miarę ufam nauce itd. To zupełnie nie przeszkadza mi spieszyć się dobrze napisaną książką. Oczywiście, że do szkoły katolickiej pośle dziecko, kto uważa. Ale robienie kretynów wierzących w horoskop z kogokolwiek dlatego, że woli książki z biglem, dobrze poprowadzona narracją i promujące rozsądne wartości, jak równość ludzi, różnorodność, przyjaźń itd. jest nie w porządku. Co ma piernik do wiatraka? Przecież to nie wymaga wiary w świat tam przedstawiony?
02019.09.3 15:47
pograj sobie w ouija i bedzie z toba swiety spokój
Maria Blaszczyk2019.09.3 16:36
Ale po co miałabym to robić? To zupełnie głupia i bezsensowna gra. Nigdy mnie nie bawiła.
lolek kremowka2019.09.3 13:37
A co z Wiedźminem iAkademią Pana Kleksa czy innymi pozycjami literackimi polskich autorów? W Trylogii jest Horpyna - pragnę przypomnieć...
anonim2019.09.3 19:56
Czytałeś gdzie to ta szkoła ,że bredzisz.
Polak Ateista Dumny Gej2019.09.3 13:29
Nie będą mogli przeczytać w tej konkretnej bibliotece. Będą mogli wszędzie indziej :)
Matka Polka2019.09.3 13:28
Słuszna decyzja. Szacun za odwagę. A teraz się na niego rzucą...
margeritta2019.09.3 16:19
Być może się rzucą - na Harrego Pottera :)))) Dyrektor szkoły zrobił książkom J. K. Rowling najlepszą z możliwych reklam :))))
Jarek2019.09.3 16:30
I to za free, a w USA to prawie niemożliwe.
anonim2019.09.3 20:10
A to jej trzeba robic reklamę nie jest znana w Ameryce ?
margeritta2019.09.4 9:12
Jest znana, ale to, co zakazane zawsze smakuje lepiej :))))
JPIII2019.09.3 13:26
A czy wezwał egzorcystę ks. Glasa? Niech go też zatrudni w szkole.
Jarek2019.09.3 13:23
Wow, to w Polsce mamy samych czarodziejów - ile książek sprzedano, ile osób je przeczytało? Też mają swojego księdza Jaroszewicza - ten wołał "hajcujemy"
Naczelny2019.09.3 13:22
Dyrektor do psychiatryka.