13.02.14, 09:40Agnieszka Kozłowska-Rajewicz (fot. Gov.pl)

Kozłowska-Rajewicz: Na przerwach dzieci bawią się, oglądając pornofilmy

Pełnomocnik rządu ds. równego traktowania przyznała w radiowej Jedynce, że wszechobecne nawiązania do seksu uderzają w najmłodszych, co skutkuje ich negatywnymi zachowaniami. Agnieszka Kozłowska-Rajewicz przekonywała, że dzieciom i młodzieży potrzebna jest wiedza na temat zmian, jakie w nich zachodzą.”Dziś kultura masowa wychowuje w atmosferze seksualnej i odbiera im przez to dzieciństwo” - oceniła.

Kozłowska-Rajewicz ostrzegła ponadto, że nawet szkoła, powszechnie uważana przez rodziców za miejsce bezpieczne, jest miejscem, w którym dzieci spotykają się z nieodpowiednimi treściami. „Do szkół przynoszą wszystko, czym nasiąkają w świecie zewnętrznym” - powiedziała pełnomocnik rządu i dodała, że dzieci na przerwach oglądają filmy porno z telefonów komórkowych podłączonych do internetu.

Pełnomocnik rządu ds. równego traktowania podkreślała, że młodzi ludzie z jednej strony mają mało informacji o swojej seksualności od dorosłych, a z drugiej czerpią wzorce z pornografii. To powoduje, że ich wyobrażenia na temat kontaktów intymnych są skrzywione. Konsekwencje tego będą widoczne w przyszłych relacjach małżeńskich i związkach naszych dzieci – ostrzegła.

Beb/Dziennik.pl/IAR

Komentarze

anonim2014.02.13 9:53
Dzieci czyli 6 latkowie czy 11-12 latkowie? Bo to jest młodsza młodzież i w tym czasie jest zapotrzebowanie na rozmowy o życiu intymnym.A w szkole zawsze są takie tematy i tego nie uniknie żadne pokolenie.! A kto o tym nie pamięta to niech sobie przypomni!
anonim2014.02.13 9:55
Pani pełnomocniczko, to proszę się wziąć za zablokowanie pornografii w sieci, kilka "cywilizowanych" krajów już podjęło kroki w tym kierunku. Proszę wpłynąć na prawo, żeby kioski nie były obwieszone "gazetkami dla panów", jak burdele. Proszę zająć się pornograficzną literaturą "dla kobiet" i "dla młodzieży". Proszę zająć się największymi portalami internetowymi, dla których dzień bez "minetki i dyskusji o rozmiarze" to dzień niebyły. Ma Pani ponoć jakiś wpływ na rząd.
anonim2014.02.13 10:17
@CzP: Niektórzy twierdzili, że Bóg stworzył kozę, żeby pasterze mieli radochę ;)
anonim2014.02.13 10:17
Pani Pełnomocnik proszę wpłynąć na rząd aby zmienił prawo-na radykalnie zmniejszające dostępność pornografii
anonim2014.02.13 10:24
to proszę chronić dzieci przed "atmosferą seksualną" zamiast wprowadzać zajęcia z podstaw masturbacji dla 4-latków.
anonim2014.02.13 10:29
Znowu ktoś jest winien,najpewniej minister.A kto daje do rąk małolatom telefony z dostępem do internetu? Minister czy debilni rodziciele zwalający na instytucję wychowanie swojej dziatwy? Nauczyciele mają pilnować treści w telefonach uczniów? Niech rodzice wreszcie wezmą się za WYCHOWANIE dzieci i przestaną zwalać wszystkie obowiązki na szkołę i inne instytucje. Strony porno można samemu zablokować ale znaczna część idiotów w ten sposób ma z głowy uświadamianie swojego potomstwa. Rośnie pokolenie wypalonych zwyrodniałym seksem nastolatków i jest to wina wyłącznie rodziców.
anonim2014.02.13 10:31
Niedługo pani pełnomocnik odkryje, że 2+2=4
anonim2014.02.13 10:48
Sorry, ale ogladanie pornoli na przerwach to patologia. Patologicznej mlodziezy dziekujemy - postoimy. A juz na pewno, przyklad patologicznej mlodziezy nie jest powodem na wciskanie dziekiej edukacji seksualnej.
anonim2014.02.13 11:56
...a może by tak "zagonić" młodzież do uprawiania ....sportów: lekkoatletyka, gimnastyka, piłka ręczna,.... jak się wyhasają to głupoty z głowy wyfruną .......
anonim2014.02.13 12:23
w TV świecą golizną i się dziwią że młodzi porno oglądają
anonim2014.02.13 14:12
https://www.facebook.com/pages/Ideologia-Gender/1407057632880506 http://razem.tv/filmy/-/Kozlowska-Rajewicz-to-jakies-klamstwa-i-bzdury
anonim2014.02.13 14:27
ta Rajewicz chyba miała nieszczęśliwe dzieciństwo albo ćpa
anonim2014.02.13 17:00
a Kozłowska rajewicz wie to do swoich dzieci???
anonim2014.02.13 19:44
Ona się nawróciła?
anonim2014.02.13 20:29
9 latek, któremu durni rodzice ofiarowali dostęp do internetu może obejrzeć pornola ale nie kupi piwa. Możliwości są dwie: usunięcie pornografii z sieci, albo ograniczenie dostępu dzieciom np. do 15-roku życia przez rodziców i szkołę. Ta druga opcja jest jedynie sensowna i możliwa, bo dziś większość internetu jest mniej lub bardziej pornograficzna np. serwisy o2, onety, wp. Po prostu trzeba zrozumieć, że internet jest tak samo niebezpieczny i zbyteczny dla dzieciaków jak np. alkohol. Czy jest zdolne pojąć to sfeminizowane, postępackie szkolnictwo i paniusie zadające prace domowe wymagające korzystania z internetu - wątpię.
anonim2014.02.13 22:11
Pornografia winna być zakazana i ścigana jako zbrodnia przeciwko ludzkości.
anonim2014.02.14 22:20
Tylko warto by się zastanowić czemu dzieci są tak mocno napastowane seksualnie przez współczesną kulturę? Czy aby nie przez libertyńskie obyczaje, z którymi najwyraźniej pani mister sympatyzuje?