19.05.15, 16:06Michał Boni (fot. media)

„Krul” jest bez immunitetu, bo bił Boniego

Do zdarzenia doszło krótko po wyborach do Parlamentu Europejskiego, w wyniku których Janusz Korwin-Mikke (wówczas szef Nowej Prawicy) uzyskał mandat. Według relacji byłego ministra administracji i cyfryzacji Michała Boniego, było tak: podczas spotkania w PE Boni przywitał się,, mówiąc „dzień dobry”, a w odpowiedzi Korwin-Mikke uderzył go w twarz.

- To nie jest normalne – komentował wówczas Boni.

O uchylenie immunitetu wnioskowała warszawska prokuratura. Januszowi Korwin-Mikkemu grozi wyrok za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych.

KJ/Telewizjarepblika.pl

Komentarze

anonim2015.05.19 16:22
Eeejjj! no nie brońcie takiego - obiektywnie rzecz biorąc - TW, publicznego potwarcy i kłamcy - Z OBOZU ZNIENAWIDZONEJ PO!
anonim2015.05.19 16:28
mam mieszane uczucia co do JKM, ale tutaj mam do niego najwyższy podziw. agentowi i kłamcy Boniemu należało się!
anonim2015.05.19 16:48
JKM postąpił jak przystało na mężczyznę, a Boni jak najgorszy tchórzliwy robak (którym jest on i jemu pododni) biegnąc z tym natychmiast z płaczem do mediów. To już w szkole podstawowej dzieci wiedzą, że jak sie prowokuje i potem obrywa to nie biega się do nauczycielki ze skargą i nawet dzieci z podstawówce wiedzą jak prawidłowo ocenić tego rodzaju zachowania. Honor jest jednak pojęciem obcym dla większości klasy politycznej.
anonim2015.05.19 17:05
jak juz informujecie to wypadałoby napisać że Korwin sam też był za zniesieniem mu immunitetu
anonim2015.05.19 17:29
Wychodzi na to, że to Boni powinien, jako parszywy konfident SB przeprosić Korwina: "Kiedy w czasie debaty ws. ustawy lustracyjnej (w 1992 r.) Boni wypierał się, że był agentem SB i wyzywał mnie od idiotów, dałem mu słowo i go dotrzymałem. Przyznał się potem, że był agentem, od początku miałem rację - mówił Korwin-Mikke" Można nie lubić JKM, ale w tej sprawie miał rację. Tamten niech się cieszy, że dostał tylko lekko, z liścia, a nie musiał zbierać zębów z podłogi.
anonim2015.05.19 17:36
Facet w ogóle nie poczuwa się do odpowiedzialności za swoje czyny; właściwie ten kapuś esbecki postawił się jako uciemiężony bohater: http://tiny.pl/ghdc7
anonim2015.05.19 18:03
Hipokryzja eurokołhozu w pełnej krasie. Deprawować dzieci, wspierać sodomitów, mordować nienarodzonych i starców - OK. Dorosły facet dał z liścia esbeckiej zakłamanej gnidzie -skandal...
anonim2015.05.19 18:37
Na tym filmiku widać, że znalazł się w doborowym, godnym sobie towarzystwie takiego np. Buzka, ponoć również konfidenta SB, tej samej, która zamordowała księdza Jerzego Popiełuszkę. A teraz takie gnidy tworzą atmosferę polityczną UE, mającą decydujący wpływ na nasze życie. III RP to państwo, w którym konfident konfidenta konfidentem pogania i siedzi na jeszcze jednym komunistycznym konfidencie.
anonim2015.05.19 20:50
Jak myślicie, ten człowiek tyle wyrządził krzywd, czy to jest dużo, ze dostał raz z liścia? Taki policzek wychowawczy pobudza do myślenia. Dlatego to nie jest krzywda.
anonim2015.05.19 22:04
Fronda obrażająca w tytule artykułu człowieka, który spoliczkował komunistycznego kapusia. Dno dna.
anonim2015.05.19 22:27
Najwyższy czas aby wróciło do łask pojęcie honoru- Do Boniego i jego formacji mam dwa słowa-adios skurwysyny
anonim2015.05.19 22:30
Obecne sądownictwo powstało w 1945 roku z inicjatywy PPR. Do tej pory nie zostało zreformowane ani rozliczone.
anonim2015.05.19 22:39
Brawo! Panie JKM teraz ma Pan pole do działania i dowodzenia, że należało się zdrajcy
anonim2015.05.20 5:50
A za co Michaś Boni dostał w "dzióbek"? Nie należało MU się?