03.05.20, 10:15Fot. archiwalne prezydent.pl

Lech Kaczyński o Konstytucji 3 maja

Panie Marszałku, Panowie Marszałkowie, Panie i Panowie Ministrowie, Panowie Oficerowie, Żołnierze Wojska Polskiego, Szanowni zebrani tu mieszkańcy Warszawy i całej Polski.
 
Obchodzimy dziś kolejną rocznicę Konstytucji Majowej – pierwszej w Europie, bo o kilka miesięcy wyprzedziła ona konstytucję rewolucyjnej Francji, drugą po Stanach Zjednoczonych na świecie. Dzieło Sejmu Wielkiego było ukoronowaniem dziesiątków lat reform udanych i nieudanych, można mówić, że zapoczątkowanych w latach 40- tych wieku XVIII, można mówić, że początkiem były reformy Sejmu Konwokacyjnego po śmierci Augusta III Mocnego, były reformy lat 70- tych, była nieudana próba wprowadzenia tzw. Kodeksu Zamoyskiego, były liczne ustawy Sejmu, który zebrał się w roku 1788 – ich ukoronowaniem była Konstytucja 3 Maja, którą uzupełniono we wrześniu, przywracając polsko – litewski dualizm, to bardzo ważne. Po krótkim, zaledwie czteromiesięcznym zastanowieniu uznano, że Rzeczpospolita zgodnie ze swoją tradycją powinna być Rzeczpospolitą Obojga Narodów.

Jakie były cele ówczesnych reform? Unowocześnić państwo, stworzyć zaczątki nowoczesnej administracji, umocnić pozycję miast, odbudować armię, ale przede wszystkim ograniczyć władzę tych, którzy począwszy od drugiej połowy XVII wieku zdobyli w naszym kraju olbrzymią przewagą, ograniczyć władzę oligarchów, którzy w istocie stali ponad państwem, których interesy Rzeczypospolitej niewiele interesowały, którzy chcieli państwa słabego, skurczonego, bezradnego tak, aby nigdy i w niczym im nie zagrażało. Ci ludzie właśnie tuż po uchwaleniu Konstytucji opuścili kraj, złożywszy przedtem odpowiednie protesty i udali się do Petersburga, stamtąd też przyszła interwencja. 18 maja 1792 roku dwie armie rosyjskie wkroczyły odpowiednio na Litwę i do Korony. Rozpoczęła się wojna, w której nasza świeżo odbudowana armia wykazała niemało bohaterstwa, ale wojna szybko się skończyła, po dwóch zaledwie miesiącach król przystąpił do Targowicy.

Jakie były motywy tych, którzy w małym przygranicznym miasteczku, pod dyktando obcego mocarstwa zawiązali konfederację? Chciałbym przypomnieć, że owi konfederaci twierdzili, że działają w imię demokracji, w imię obrony demokratycznego ustroju, że obiecano im nienaruszalność Rzeczypospolitej. W istocie dla zachowania swojej przewagi w państwie, z chciwości, bo wielu z nich brało pieniądze z obcych dworów, w końcu z fascynacji siłą obcego i wrogiego imperium, postąpili tak jak postąpili.

Oczywiście oszukano ich. Rok później nastąpił drugi rozbiór Polski, po trzech latach trzeci. Nasze państwo przestało istnieć. Ale Konstytucja 3 Maja mimo wszystko pozostaje dziełem wielkim. Była bowiem uwieńczeniem naszej narodowej myśli – myśli polskiego oświecenia. Była dowodem wewnętrznej siły naszego narodu. Była dowodem na to, że w trudnej sytuacji znaleźli się tacy – i to liczni, w końcu mający przewagę – którzy chcieli nasz kraj zmienić, zreformować, wzmocnić nasze państwo, które dla oligarchów było przeszkodą, dla pozostałej części szlacheckiego i z czasem szlachecko – mieszczańskiego narodu było w sposób oczywisty najwyższą wartością.

Warto tu dzisiaj przypomnieć, że owo wkroczenie obcej armii do Polski to był formalnie akt pomocy obrońcom demokracji. Dlaczego dziś warto to przypomnieć? Bo nie u nas, ale daleko od nas znów mamy do czynienia z sytuacją, w której obce siły wkraczające na teren suwerennego państwa są rzekomo siłami pokojowymi, a ich zadaniem jest bronić wolności narodowych i suwerenności. Znów mamy do czynienia z sytuacją, w której solidarność Polski i Litwy, solidarność Polski i innych narodów bałtyckich i solidarność Polski z narodami, które leżą na południowy wschód od Polski jest wielką wartością. I nie jest to tylko wartość związana z tym, że żyjemy w Europie, gdzie często, bardzo często, może nawet zbyt często mówi się o wartościach. Jeżeli te wartości nie są czczą gadaniną to musimy być solidarni jako kraj, który ma za sobą określone doświadczenie, ale w tym sprawa naszych działań, naszej solidarności, naszej determinacji nie wyczerpuje się. Działając w ten sposób działamy zgodnie ze wskazówkami wielkiego Jerzego Giedroycia: “im więcej będziemy mieli przyjaciół na Wschodzie, tym większe będzie nasze znaczenie na Zachodzie”. Dzisiaj Zachód oznacza Unię Europejską. Dzisiaj Zachód oznacza Pakt Północnoatlantycki. I tam właśnie możemy znaczyć tylko razem z tymi narodami, z których losami powiązała nas historia.

Konstytucja 3 Maja tworzyła z państwa polskiego państwo jednolite, ale już po czterech miesiącach wrócono do zasad polsko- litewskiej Unii. Polsko-litewskiej, która w istocie obejmowała wtedy więcej narodów. Pamiętajmy o tym w tym dniu wielkiego święta polskich patriotów, wielkiego święta polskiej myśli konstytucyjnej.”

Lech Kaczyński, 3 maja 2008 roku

Komentarze

anonim2020.05.4 8:37
No tak ale konfederacja targowicka zainspirowana przez ówczesnych dostojników kościelnych (nuncjusz papieski i sam papież Pius oraz część biskupów polskich) poprosiła carycę Katarzynę o "pomoc" Tadeusz Kościuszko miał rację - nie wolno dopuszczać kleru do władzy. Oddajcie Bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie.
Pisbusters2020.05.3 20:35
Był takim samym sku-r wie-lem jak ten mały kulawy dyktatorek też dzielił i skłócał tylko jeszcze odpowiedzialny za śmierć Ponad 100 ludzi w katastrofie smoleńskiej
kajzer2020.05.3 18:25
czy to Kaczyński L. podpisał Traktat Lizboński pozbawiając Polski pełnej suwerenności i niezależności ?
T2020.05.3 16:07
"Konstytucja 3 maja to antypolski twór! W tym dniu pamiętajmy o Matce Bożej Królowej Polski" https://www.youtube.com/watch?v=NyFCZBC6ZDY
Jenny2020.05.3 13:28
Lech Kaczynski byl bardzo przyzwoitym,kochanym czlowiekiem,a braciszek,to masakra,dyktatorskie zapedy,samolubny bufon.
Erectus2020.05.3 18:19
a ty lewacki spedalony lachociąg
PiS to partia korupcjogenna i masońskie bajania2020.05.3 12:43
A może o "Zamachu na Arcybiskupa"? Sebastiana Karczewskiego.... https://www.splendor24.pl/pl/p/Zamach-na-arcybiskupa.-Kulisy-wielkiej-mistyfikacji/8500
oficer LWP2020.05.3 18:30
tępe cymbały pisowskie będą kłamać, pluć i oskarżać każdego, którzy tym żydowskim pachołom są niewygodni
mordechaj2020.05.3 11:51
Myślałem, że Lech Kaczyński będzie najgorszym prezydentem III RP. Pomyliłem się. Najgorszym okazał się Andrzej Duda, który swoją bezwolnością i brakiem własnego zdania w najdrobniejszych sprawach, poniża ten Urząd od 5 lat.
Erectus2020.05.3 18:17
koszerna cioto oceniać możesz ale swoich pejsatych braci w Izraelu
katolicka kretynizacja polski2020.05.3 11:18
Szkoda Lesiu że twój brat leje moczem na konstytucje oraz wartości jakie miałeś i tym samym na twój grób!
Erectus2020.05.3 18:16
uważaj kretynie by w przyszłości nie szczano na twój grób,karma wraca
Topek2020.05.3 20:37
Przecież to był taki sam drań jak ten kulawy nie podawał ręki tym co się z nim nie zgadzali
BOGAnieMA2020.05.3 11:01
"LĄDUJ DZIADU!"
Erectus2020.05.3 18:15
ty też wylądujesz już nie długo dziadu z covid19 w drewnianym piórniku
anonim2020.05.3 10:34
Myśl Prezydenta Kaczyńskiego oczywiście słuszna, wiemy już że. Problem jak?
anonim2020.05.3 10:33
Profesor Łagowski mówił, że to w XVI, nie XVIII wieku mieliśmy najlepsze prawa, i że wszystkie okoliczne narody dla tych praw pragnęły z nami unii. Konstytucja majowa była próbą naprawy szkód wynikających z wolnej elekcji i fascynacji masonerią, nie wiemy na ile skuteczną, bo wolność niebawem utraciliśmy. A co to u nas było w tym Złotym XVI Wieku?
.2020.05.3 18:07
Musicie się zdecydować, bo czytałem już tutaj, że Konstytucja 3 maja była masońska i dlatego Kościół był przeciw. A tutaj nagle się okazuje że naprawiała ona fascynację masonami (i dlatego Kościół był przeciw?)
anonim2020.05.4 8:38
My Polacy wszystko potrafimy spier.... Wystarczy nas podburzyć. Jesteśmy przed szkodą i po szkodzie głupi. Nie wyciągamy wniosków z historii.
Michał Jan2020.05.3 10:25
Jak tak się szczycimy Konstytucją 3 Maja, to dlaczego nadal dajemy prawo do głosu współczesnej "gołocie" (czyli żyjącym z podatków zabieranym innym)?