01.07.14, 17:55fot. Youtube

Muzułmanie przegrali. Zakaz burek jest zgodny z prawem

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości odnosi się do wszystkich państw członkowskich UE. Trybunał zadecydował, że zakaz noszenia takiej odzieży jak burki, które zasłaniają całe ciało, jest zgodny z prawem unijnym. Nie jest to też dyskryminacja ani pogwałcenie prawa do prywatności.

Pozew przeciwko Francji złożyła do Trybunału jedna z francuskich muzułmanek. Zakaz zasłaniania twarzy w miejscach publicznych przyjęto w tym kraju w 2011 roku. Jego złamanie grozi grzywną w wysokości 150 euro; od kary nie ma odwołania.

Podobny zakaz wprowadzono także w jednym z niemieckich landów, w Hesji.

W ten sposób Trybunał Sprawiedliwości opowiedział się przeciwko wolności religijnej, w imię walki z „dyskryminacją” kobiet. Tymczasem dla wielu muzułmanek noszenie burki jest wyrazem głębokiego religijnego zaangażowania. Zakazanie tego stroju mogłoby zostać, być może, podyktowane względami bezpieczeństwa, jednak w innym wypadku jest to prostu naruszanie wrażliwości religijnej muzułmanów.

Skoro Unia wie lepiej od nauczycieli islamu, czego chce Bóg, to może uznać, że wie lepiej także od Kościoła katolickiego. A wówczas tylko czekać, aż w imię walki z „psychiczną przemocą” lub innym podobnym wymysłem zakazana zostanie Spowiedź święta albo niektóre fundamentalne dla katolickiej wiary zasady. 

Paweł Chmielewski

Komentarze

anonim2014.07.1 18:39
"Zakazanie tego stroju mogłoby zostać, być może, podyktowane względami bezpieczeństwa, jednak w innym wypadku jest to prostu naruszanie wrażliwości religijnej" Akurat Francja i Niemcy mają się czego obawiać, jeśli idzie o muzułmanów. Zakaz zasłaniania twarzy w miejscach publicznych OK.
anonim2014.07.1 18:41
Ciekawe czy noszenia pejsów przez ortodoksyjnych Żydów też zakażą?
anonim2014.07.1 18:49
Bez wnikania o co chodzi z noszeniem burek, to ustalanie przez państwo (urzędników), jak kto chodzi ubrany, to "totalitaryzm ubraniowy". Władzy nic do tego jak ludzie się ubierają i z jakiego powodu. Jeśli to ubranie nikogo nie obraża (np. facet w samych stringach na ulicy :) ), to urzędników guzik powinno obchodzić rodzaj stroju. A właśnie, ciekawe czy urzędnikom UE nie przeszkadzają roznegliżowani ludzie na publicznych ulicach podczas parad gejowskich. Jakoś nie słyszałem, aby UE zajęła się facetami w stringach i lateksach straszących obscenicznością przechodniów, a przede wszystkim dzieci (nie chciałbym nigdy narażać moich dzieci na taki widok). I jeszcze jedno, dziś zlaicyzowana Europa zakazuje burek, jutro zakaże noszenia łańcuszków z krzyżykiem (już w pracy się zakazuje), a pojutrze noszenia pejsów. Wszystko w ramach "cywilizowania" społeczeństwa europejskiego. I tak za "parenaście" lat w Europie chodzić będą ludzie w jednakowych mundurkach (oczywiście tęczowych), bezpłciowi (płeć będzie względna), z jedną słuszną linią propagandową (media opłacane przez władzę, będą przekazywać tylko jedną słuszną "prawdę" - już tak się zaczyna dziać) i oczywiście ludzie będą bezideowi, bo idea będzie tylko jedna: "RÓWNE" społeczeństwo. A każdy myślący samodzielnie będzie usunięty ze świata (a nazwać się to będzie - aborcja), bo nie pasuje do społeczeństwa. Fantastyka? Chyba nie. Jakby ktoś 30 lat temu powiedział, że władza będzie wnikała w strój (zabroni noszenia burek), nikt by nie uwierzył.
anonim2014.07.1 19:12
Ech... Życie prawicowca jest takie ciężkie. Na wszystko trzeba narzekać. To jak w końcu? Walczymy z islamizacją i każemy islamistom żyć na naszych zasadach, a nasze zasady są takie, że nie wolno zasłaniać twarzy w miejscach publicznych. Lub też ma być wolność religijna i nie rzucamy się na islamistów, którzy chcą budować meczety i żyć w NASZEJ Europie po swojemu. Którą opcje wybieramy?
anonim2014.07.1 19:27
Dlaczego jakiekolwiek państwo, ma mi mówić w co mam się ubierać, co mogę a czego nie mogę zasłonić ?? To jest aberracja. Czekam jeszcze tylko na obowiązek noszenia czapki, szalika i rękawiczek w zimie, oraz zakaz rozkładania parasola podczas innej pogody niż deszczowa.
anonim2014.07.1 19:35
Jeśli muzułmanin przyjeżdża do kraju europejskiego, to musi się stosować do prawa danego kraju. Jak się jedzie do nich, to też kobieta nie może tam się ubierać tak jak chce, bo od razu by ją zgwałcili albo wtrącili do więzienia. Trzeba respektować prawo kraju w którym się przebywa.
anonim2014.07.1 19:58
Paskudni ateiści spróbowali byście zabronić tego samego muzułmanom.... a nie.. :D szach mat
anonim2014.07.1 20:31
Bardzo jestem ciekaw czy zestaw hidżab + maska na twarz (typu lekarskiego) byłby zakazany? Muzułmanka zawsze może twierdzić, że nosi ja z przyczyn zdrowotnych - w Japonii powszechnym zjawiskiem są ludzie w maskach na ulicach. Kobieta może do tego założyć okulary przeciwsłoneczne i jest wówczas bardziej "zakryta" niż w nikabie...
anonim2014.07.1 22:15
Unia dziś decyduje o tym jak mają się ubierać jej obywatele. O czym zechce zadecydować jutro?
anonim2014.07.2 7:20
"Podobny zakaz wprowadzono także w jednym z niemieckich landów, w Hesji." Jestem zdania, że to prawo powinno zostać rozszerzone na całe Niemcy. Zakaz nie jest dyskryminacją, chodzi o nasze bezpieczeństwo. Pod burką nie wiadomo kto się kryje, poza tym.. jest to idealny ubiór do zrobienia napadu na bank. Dziwię się, że jeszcze nikt na to nie wpadł. Jako wyraz wierności obyczajom - Koran nie nakazuje noszenia burki - wystarczy w zupełności chusta. *** Kiedyś idąc ulicą spotkałam takie "zjawisko" - osoba całkowicie zasłonięta, nawet oczu nie było widać. Poczułam się nieswojo, tym bardziej, że to to szło samo - Arabka zazwyczaj idzie w towarzystwie mężczyzny, a było to krótko po ataku terrorystycznym w Londynie. Dotąd jest u nas spokojnie, służby uniemożliwiły kilka zamachów, ale czubkowatych islamistów jednak mamy trochę i mimo mojej sympatii do muzułmanów będę się upierała, że co za dużo, to...
anonim2014.07.2 7:28
Kropelka napisała: "Ciekawe czy noszenia pejsów przez ortodoksyjnych Żydów też zakażą?" Pod tym względem nie ma problemów, pejsy bezpieczeństwu nie zagrażają, podobnie jak habity zakonnic. Swoją drogą - jestem ciekawa, jak zareagowali by Polacy, gdyby nagle na ulicach pokazały się całkowicie zasłonięte "zjawiska".
anonim2014.07.2 7:28
konsul napisał: "Dlaczego jakiekolwiek państwo, ma mi mówić w co mam się ubierać, co mogę a czego nie mogę zasłonić ?? " Wobec tego proponuję zrobić eksperyment - założyć kominiarkę i wejść do swojego banku załatwić np. pobór pieniędzy z własnego konta. *** Jeszcze raz. Każdy może się ubierać jak chce, ale twarz ma mieć odsłoniętą.
anonim2014.07.2 8:10
Klara: Wiadomo, że jak ktoś zasłoni twarz to pewnie nic nie załatwi w banku czy urzędzie, ale to jest jego problem. Na ulicy natomiast, to nie jest sprawa władzy jak kto chodzi ubrany (poza pewnymi absolutnymi wyjątkami, ale burki nie powinny stanowić tego wyjątku).
anonim2014.07.2 14:28
wyrok wydał Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu (organ Rady Europy). Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu, jak sama nazwa wskazuje, jest organem UE. porażająca ignorancja Frondy!
anonim2014.07.2 15:30
@konsul "Względy bezpieczeństwa"-nie muszę ci chyba tłumaczyć o co chodzi.
anonim2014.07.2 16:57
Paweł_student: A co jest niebezpiecznego w tym, że ktoś ma zakrytą twarz ??
anonim2014.07.2 22:14
Idealny ubiór do popełnienia przestępstwa , przecież nikt nie wie kto jest ukryty za strojem może to być bandzior przebrany za islamistkę - obrobienie stacji benzynowej, kominiarka zbędna no i płeć zakryta . Szkoda , że tak ochoczo islamscy ekstremiści nie wstawiają się za swobodą noszenia krzyżyka na szyi katoliczki. Cóż za wspaniała tolerancja redaktora - czyżby zapomniał o mentalności muzułmanów . Dla nich owa tolerancja nie istnieje.
anonim2014.07.3 9:01
Burki nie są czymś, co uderza w zasady moralne moje, katolickie. NIe mam powodu, by z tym walczyć. Tym bardziej, że najprdopodobniej sama Maryja nosiła zasłonę, chrześcijanki w wielu krajach arabskich nosiły i jest to nie wpływ Islamu, ale element przedislamskiej kultury chrześcijańskiej. Właśnie w tych sprawach trzeba tolerancji, a nawet akceptacji. Przewrotne to jest!
anonim2014.07.3 9:05
Poza tym, jak to już mówili przedmówcy idiotyczne jest to, że państwo mówi, jak się mamy ubierać. Jakoś nikt nie każe dziewczyn w spodenkach mniej skromnych niż strój kąpielowy, a tym bardziej, tfu... panów, podobnie ubranych...itd...