31.10.19, 13:40

Myśliwi chcą powrotu tradycji i normalności ws. polowań z dziećmi

Myśliwi złożą projekt ustawodawczy "Krzewienie tradycji łowieckiej". Chodzi o przywrócenie możliwości uczestniczenia dzieci w polowaniach.

W ten sposób ideologiczne przekonania w PiS o szkodliwości polowań stały się podstawą zmiany polskiej tradycji - i do ograniczenia prawa rodzicielskiego.

Podpisów pod projektem ustawy jest ponad 100 tysięcy. Myśliwi wyślą je do Sejmu.

PiS w ubiegłym roku ograniczyło święte (sic! - święte) prawo rodzicielskie do opieki nad dziećmi - pod karą więzienia zabroniło rodzicom zabierać dzieci na polowania. Tak, jakby polowania były w jakiś sposób szkodliwe dla dzieci.

"Nasi dziadowie i pradziadowie uczyli się polowania, będąc dziećmi. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego pozwalamy dzieciom oglądać drastyczne rzeczy w kinie, a bronimy ich przed polowaniami. Przecież polujący rodzice dobrze wiedzą, które sceny powinny być z daleka od oczu ich dzieci" - powiedział Jarosław Gaweł z sekretariatu Naczelnej Rady Łowieckiej.

"Sytuacja, w której małoletni nie są dopuszczani do udziału w polowaniach, jest dość wyjątkowa na tle Europy. Jesteśmy bodaj jedynym krajem, gdzie taki zakaz wprowadzono" - dodaje.

Bo rzeczywiście - pomysł jest niesprawiedliwy. Po prostu: państwo nie ma prawa robić takich rzeczy. Myślistwo, łowiectwo - jest starsze od państwa. 

Powtarzamy: władze państwowe nie są upoważnione by ingerować w życie obywateli w ten sposób, w jaki to miało miejsce w sprawie myślistwa. 

Jak powiedział Marek Suski, pomysł zakazania rodzicom zabierania dzieci na polowania pochodzi... od samego prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. 

Prywatne przekonania estetyczne szefa partii nie powinny, ba, nie mogą być podstawą zmieniania polskiej tradycji. 

bsw/rp.pl

Komentarze

anonim2019.11.3 18:19
Oczywiście, że myśliwi powinni zabierać swoje dzieci na polowania. Ale PiS to taka prawica malowana, która ogranicza prawa rodziców do własnych dzieci.
Pisowiec2019.11.1 8:18
Nie wy będziecie decydować o kierunku rozwoju państwa! Prezes dobrze wie co jest dobre a co nie!!! Nawet się gnojek nie podpisał pod artykułem dobrze wie że bruździ!!!! Tylko PiS! Brawo Pan Prezes!!!! Jarosław! Jarosław! Jarosław!
Marek2019.10.31 18:25
Myślistwo i łowiectwo to najstarsze sposoby zdobywania pożywienia przez człowieka. Ważnym elementem życia dorastającej młodzieży było uczestniczenie w polowaniach, uczenie się i w końcu polowanie. Dzisiaj myślistwem i łowiectwem zajmuję się garstka osób. Przepisy niejednokrotnie są nieracjonalne. Jeżeli dodamy do tego fakt, że ekoterroryści, którzy zza biurka na zlecenie, bojkotują wszystkich, którzy nie sypną im szmalu. A po trzecie takie odium nienawiści, hipokryzji i dyletanctwa jest rzadko spotykane i w tym upatruję nadzieję, że normalność przetrwa.
Maria Blaszczyk2019.10.31 20:20
A ja myślałam, że po to mamy cywilizację, by różne barbarzyńskie praktyki ograniczać... Np. jak ja rodziłam dzieci, to nie przegryzałam pępowiny zębami, tylko ojciec moich dzieci przecinał ją sterylnymi nożyczkami. A jak te dzieci poczynał, to za moją zgodą. Itd... Otóż mamy XXI wiek. Nie potrzebujemy zdobywać pożywienia w ten sposób. To w ogóle nie byłoby możliwe, nie ma tylu dzikich zwierząt, by wyżywić blisko 8 mld ludzi. w tych warunkach to już nie tylko polowania są nieracjonalne, ale w ogóle spożywanie produktów odzwierzęcych...
JONASIK2019.10.31 23:20
Napady, gwałty i grabieże to najstarsze sposoby zdobywania przez człowieka ziemi, dobytku i odrobiny rozrywki (no te gwałty).
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2019.10.31 16:32
Myśliwi to odpady społeczne.
XXX2019.10.31 15:22
Prawactwo chce uczyć dzieci robienia nagonek, łapanek, zasadzek i mordowania z zimną krwią. Wypisz wymaluj HITLER JUGEND !!!
Michał Jan2019.10.31 16:28
Koła myśliwskie, to w głównej mierze ex-partyjniacy i ich potomkowie, czyli raczej Twoich ukochanych komsomolców i hunwejbinów.
Andrzej Malik2019.10.31 14:32
...pokazać dzieciom ubrane krocze- samo zło. Pokazac dzieciom jak się morduje istoty żywe- samo dobro. Brawo!
Max Fiend2019.10.31 14:20
Powinni tym sadystom zabronić wszelkiej działalności.
tadeo2019.10.31 14:28
A idiotom komentarzy
anonim2019.11.2 15:48
Następny podły sadysta?
Emma2019.10.31 14:12
Jestem zdecydowanie przeciw uczestnictwu dzieci w tym procederze. Zastanawiające dlaczego myśliwi tak na to nalegają. Niestety są w naszym społeczeństwie tradycje, nadające się do lamusa i ta jest jedną z nich.
Michał Jan2019.10.31 16:40
Tylko potem nie narzekaj, że nie możesz dobrego męża sobie znaleźć, bo wokół same fajtłapy i maminsynki.
anonim2019.10.31 19:16
Masz rację. Chcę tylko takiego, który bezzwłocznie zabije mojego psa, kiedy tylko znajdzie się w jego zasięgu. I nie w lesie, bynajmniej, bo tam i tak nigdy go nie zabieram.
Maria Blaszczyk2019.10.31 20:24
No właśnie - wszystkie dane wskazują, że problemem jest znalezienie dobrego męża. Czyli takiego, co i książkę czasem jakąs przeczyta i będzie miał coś ciekawego na ten temat do powiedzenia, i mopa zdoła obsłużyć, i babunią staruszką potrafi się zająć. Pożywienie to ja sama przynoszę - czasem mi coś w ogrodzie urośnie, ale częściej ze sklepu.
Beno2019.10.31 14:12
Myśliwym, którzy chcą chodzić na polowania z dziećmi, powinno się wydalić z kół łowieckich odebrać pozwolenie na broń. Psychol jest psychol, a taki jest niebezpieczny. Co to za argument: myśliwstwo i łowiectwo jest starsze od państwa. Uprawianie roli, leśnictwo i wiele innych dziedzin też jest starszych od państwa, a mimo wszystko państwo reguluje przepisy odpowiednimi ustawami. W Europie jest wiele państw, gdzie jest zabronione chodzenie z dziećmi na polowania, gdzie dzieciaki nie śmią chodzić do szkoły z telefonami komórkowymi, gdzie sklepy w niedzielę są zamknięte. Tylko w Polsce anarchia i wszyscy by chcieli robić co im się podoba. Mordy drżą, że chcą być w Unii Europejskiej, ale dostosować się nie chcą.
Maria Blaszczyk2019.10.31 14:07
Bicie i zabijanie dzieci też jest starsze od państwa - a jednak państwo odbiera rodzicom święte prawo do zabijania i tłuczenia dzieci. Seks jest również starszy od państwa, a gwałcenie nieletnich odziedziczyliśmy po wcześniejszych gatunkach - a jednak państwo odbiera ludziom prawo do gwałcenia dzieci. Czy w ogóle kogokolwiek. Pomysł, by dla sportu strzelać do czujących istot, zaburzając całe ekosystemy - np. zwiększając do nieprzytomności populacje dzików, i by w to sadystyczne hobby wciągać dzieci - wymaga analizy konsekwencji. Poczynając od skutków dla ekosystemów po to, w jaki sposób na psychikę człowieka wpływa sprawianie innym istotom bólu i zabijanie ich. Swoją drogą - na zdrowy rozum państwo powinno po prostu zakazać myślistwa. To, co się dzieje, kolejne zabite wilki, kolejne udowodnione przykłady zabijania ptaków gatunków chronionych oraz wszystkie te pozabijane psy - serio, to są wystarczające powody, by tego zabronić... https://oko.press/na-polowaniu-zabito-krakwe-to-gatunek-chroniony/ https://www.wprost.pl/kraj/10188153/na-podworku-mysliwego-znaleziono-cialo-rysia-zwierze-mialo-odciete-lapy-i-glowe.html http://wyborcza.pl/1,75400,10937273,Mysliwi_zastrzelili_wilki__Twierdza__ze_przez_pomylke.html
Michał Jan2019.10.31 16:37
Sądząc po linkach za bardzo dałaś się wciągnąć w dialektykę. Z jednej strony narzekasz na zwiększoną populację dzików, a z drugiej ganisz myślistwo, które ten nadmiar może zredukować. Strzelanie do gatunków chronionych, to kłusownictwo, a nie myślistwo.
Maria Blaszczyk2019.10.31 17:47
No nie. Rozrost populacji dzików jest skutkiem polowań oraz dokarmiania zwierząt. Myśliwi robią wszystko, by było więcej do odstrzału - bo lubią sobie pozabijać, a jednocześnie lochy proszą się znacznie wcześniej i mają więcej młodych, na co zapewne wpływa kilka czynników jednocześnie.
Michał Jan2019.10.31 18:30
Dzików? O jeleniach, to słyszałem. Niemniej mamy do wyboru - nie dokarmiać i nie polować i czekać, co się stanie albo robić obie rzeczy z planem. Ja nie poluję, ale wiem, że w takiej postępowej Skandynawii nie dokarmia się, a muszą polować.
Maria Blaszczyk2019.10.31 20:15
Skandynawia trochę inaczej wygląda, ale i te polowania to trochę taka legenda. Tam nie ma takiej wolnej amerykanki. Skandynawowie wala drzwiami i oknami, żeby polować w Polsce. Z powodu skrajnie liberalnego prawa. Ocenia się, że ok. 50 proc. odstrzału w Polsce to odstrzał dewizowy. Połowa. To są głównie Niemcy i Skandynawowie właśnie, bo tam dużo mniej wolno.
enK2019.10.31 21:38
gdybys miał jakiekolwiek pojęcie o ekologii populacji, to byś nie pierdzielił takich farmazonów, że niby "myśliwi swoimi działaniami ograniczają populację dzika". Śmiechu warte
Klapaucjusz2019.10.31 14:04
Polowanie z dziećmi lepsze od polowania z psami. Jak pisał Żeromski w "Popiołach": "Dzieci poszły w las".
JONASIK2019.10.31 14:24
Nieprawda! Byłem świadkiem polowania z dziećmi. Jest duuużo gorzej niż z psami. Psy dopadają zdobycz i rzucają się do gardła. Dzieci są gorsze. Odgryzają głowę i ... grają w piłkę.
Klapaucjusz2019.10.31 15:46
Jak w tej piosence: Przyszły także dzieci, patrzą bez obawy Mały Kazio chciałby główkę do zabawy Próżno rzecz tłumaczy babcia Kazia biedna Widzisz, Kaziu, główka może być potrzebna...
JONASIK2019.10.31 15:49
Dokładnie :)) Widzę, że Kolega już w Halloweenowym nastroju.
iza2019.10.31 13:57
Szkodliwość polowań na psychikę dzieci została udowodniona ponad wszelką wątpliwość - rodzic nie ma prawa narażać dziecka na sceny mordowania zwierząt i na niebezpieczeństwo. To nie jest łowiectwo - to bestialskie mordowanie zwierząt. Dzieci boją się tego, nie mogą spać , uczą się agresji, a opiekunowie są najczęściej pijani.
Michał Jan2019.10.31 16:19
To swoich nie posyłaj. Jeszcze większe spustoszenie robią smartfony, a prezes jakoś nie wyszedł z inicjatywą. Czy ta szkodliwość polega aby nie na tym, że jak dorasta, to zostaje myśliwym?
iza2019.10.31 20:46
Polowanie to czysty sadyzm, to przyzwyczajanie dzieci do okrucieństwa i nieuzasadnionej agresji, niszczenie ekosystemów dla chorej przyjemności zabijania. Polowanie powoduje strach u dzieci, później pozbawia empatii i wzmaga agresję wobec zwierząt i rówieśników. TO jedna z najgorszych krzywd, jakie można uczynić dziecku. Myśliwi są najczęściej pijani- policja wezwana przez ekologów prawie na każdym polowaniu odbiera broń pijanym. Zabieranie dzieci na polowanie, gdzie do broni mają dostęp pijani, prymitywni myśliwi, to świadome narażanie dzieci na śmierć.