13.09.14, 20:02Na Facebooku Harry Potter jest popularniejszy od Biblii (fot. Flickr)

Na Facebooku Harry Potter jest popularniejszy od Biblii

W ostatnim czasie na Facebooku wiele osób angażowało się w akcję, w której wymieniało 10 najważniejszych dla siebie książek.

Okazuje się, że na tym portalu społecznościowym największą popularnością cieszy się nie Biblia, ale… Harry Potter oraz Władca Pierścieni. Badacze Lada Adamic oraz Pinkesh Patel przeanalizowali ponad 130 tysięcy anonimowych zmian statusów i stworzyli listę 100 najważniejszych książek cytowanych przez internautów.

Na pierwszym i drugim miejscu listy ustalonej przez wymienionych badaczy znajdują się właśnie dzieła z potępianego za promocję m.in. satanizmu cyklu o Harrym Potterze. Na trzecim miejscu znalazł się z kolei Władca Pierścieni, na czwartym Hobbit. Na szczęście obie te prace są powszechnie uważane za wręcz promujące chrześcijańską wiarę. Niestety, cały czas fakt pozostaje faktem: użytkownicy Facebooka wolą czytać fantastykę, niż Biblię! Pismo Święte znalazło się bowiem dopiero na szóstym miejscu tej listy. Wyprzedził je jeszcze cykl „The Hunger Games” Suzanne Collins oraz Opowieści z Narni C. S. Lewisa.

Badacze oparli się wyłącznie na postach z ostatnich dwóch tygodni. 63 proc. przebadanych użytkowników pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, 9,3 proc. z Indii, a 6,3 proc. – z wielkiej Brytanii.

pac/christian today

Komentarze

anonim2014.09.13 20:38
I co w tym dziwnego? skoro pejsbuk jest portalem lewackim lansującym ateizm, rozwiązłość, dewiacje seksualne, a zwalczającym chrześcijan, a Katolików w sposób szczególny, szerzącym do nich wyjątkowo silną nienawiść. Facebook jest w ogóle propagującym nienawiść do wszystkiego co i każdego kto nie pochwala lewactwa i zboczeń seksulanych? uważam, że żaden porządny człowiek nie powinien mieć tam profilu, ani nawet wchodzić na ten portal. Dla lemingów i innego lewego ciemniactwa - wiem o czym piszę, przez pewien czas (wystarczający do solidnego poznania portalu) miałem tam profil, ale po zapoznaniu się co to jest, z czym mam do czynienia natychmiast zlikwidowałem i nigdy nie wejdę, i innym też odradzam. Wiem, wiem zaraz lewe ciemniaki zaserwują mi Katolików, znanych i mniej znanych duchownych, którzy tam buszują - ich wybór, ich decyzja... - jak przedstawiłem swój pogląd. Ja bez facebooka istnieć mogę i mogę się bez niego obejść, on beze mnie - nie i to jest konkluzja.
anonim2014.09.13 20:38
Facebookowych frajerów jest mniej jak chrześcijan min Sikorski zwany Radosławem,którego nie podejrzewam o czytanie Biblii tym bardziej Pottera/
anonim2014.09.13 20:38
A książka telefoniczna - pobnad Pottera!
anonim2014.09.13 21:07
@Nabi Ale co konkretnie tam było takiego lansującego rozwiązłość? Przecież to użytkownicy Facebooka umieszczają tam treści.
anonim2014.09.13 21:16
...większość wymieniowych książek to książki dla dzieci i młodzieży, co tu analizować? czytelnictwo wśród młodzieży?
anonim2014.09.13 21:22
"Niestety, cały czas fakt pozostaje faktem: użytkownicy Facebooka wolą czytać fantastykę, niż Biblię! " http://img.sadistic.pl/pics/e9d9c99bf94c.jpg hmmmm
anonim2014.09.13 21:36
existenz czyżbyś był nowym wcieleniem piogala po wyjściu z psychiatryka??? ;)))
anonim2014.09.13 22:11
Na Facebooku Harry Potter jest popularniejszy od Biblii (fot. Flickr) [Harry Potter i Władca Pierścieni to książki, które są wśród użytkowników Facebooka popularniejsze od Biblii.] A czyja to WINA???
anonim2014.09.13 22:48
@Lubiniak Jak zwykle - Tuska.
anonim2014.09.13 23:06
P.T. Redaktor pac wyciąga zupełnie błędne wnioski. Z wyników tego zestawienia wcale nie wynika, że użytkownicy Fb wolą czytać Rowling czy Tolkiena bardziej niż Biblię. Dlaczego? Prosty przykład, który znam z autopsji: z Pismem świętym mam do czynienia parę razy na dzień (liturgia słowa na Mszy świętej, czytania w Liturgii godzin, Lectio divina...), a więc dużo częściej niż z jakąkolwiek książką. A mimo to biorąc udział w facebookowym łańcuszku 10 książek nie wymieniłem wśród nich Biblii. Dlaczego? Bo dla mnie po prostu trudno uznać słowo Boże za po prostu jedną z książek, którą można umieszczać w rankingach i zestawieniach.
anonim2014.09.14 0:40
Ciekawe jaki będzie miał wynik Harry i inne denne komiksowe arcydzieła gdy będą miały tyle lat co Biblia. Ktoś poobstawia wyniki?
anonim2014.09.14 2:14
To zbliżenie wiekiem to minimum 500-600 lat a może więcej. Kto dzisiaj czyta te wspaniałe dzieła? studenci filologii i pasjonaci. Nie przypuszczam by były zbyt wysoko mimo swojej wielkości. O Potterze za 300 lat wiedzieli będą tylko badacze literatury.
anonim2014.09.14 4:29
"użytkownicy Facebooka wolą czytać fantastykę, niż Biblię!" Błędne sformułowanie. Powinno być: "Użytkownicy Facebooka wolą inną fantastykę niż Biblia"
anonim2014.09.14 7:28
Za parę lat wielbiciele Pottera zmienią gusta i bibliotekę a Biblia i tak będzie istnieć. !30 tys,-to kropla w morzu chrześcijan .
anonim2014.09.14 12:49
Czyżby wreszcie jakaś czystka była na Frondzie???? Jakoś mało ateodurniów pisze. ot, choćby taki @Airwolf - dla którego "Iliada" i "Odyseją' są "zbliżone wiekiem do Biblii"., Jako ateistyczny nieuk, nie wie że Biblia powstawała w ciągu kilku wieków. Dla tego "gigusia intelektu" Biblia zawiera sprzeczności na co drugiej stronie. Chłopina pojęcia nie ma, o czym pisze, ale wierzy, ze jest mądry.
anonim2014.09.14 12:52
@eXistenz - redakcja zachowuje go chyba tylko jako przykład totalnego zidiocenia lewackiego(?) - pisze ..."byl Jezus, jest Harry, za jakiś czas będzie kolejny bohater dla mas". Co trzeba mieć we łbie, zeby tak debilnie bredzić? Mózg nie wchodzi raczej w grę.
anonim2014.09.14 17:42
@Marguar Biblia zawiera bardzo duzo BARDZO DUZO sprzecznosci. to jest zastanawiajace. Wogole uwazam ze czytanie starego testamentu jest szkodliwe dla zdrowia. Jednak przekaz nowego testamentu jest dosc spojny (calosciowy przekaz). Zawiera sie w slowach: kochaj blizniego swego jak siebie samego. (moim zdaniem) Natomiast cala teologia, to juz niezla magma. No trzeba jakos te sprzecznosci tlumaczyc. I moze Pan pisac ze debilnie bredze. Faktow Pan nie zmieni.
anonim2014.09.14 20:16
#jan-nowak "Natomiast cala teologia, to juz niezla magma. No trzeba jakos te sprzecznosci tlumaczyc." A towarzysz Jan -Nowak to tyż wykształcony znawca świeckiej teologii?
anonim2014.09.15 5:15
#AirWolf Widze że dla podkreślenia swej ignorancji datujesz jako bc miast po polsku nie zdając sobie sprawy jak tym potwierdziłeś swą głupotę o popularności Biblii i Jej wpływowi na światowy system datowania. Następnym twym kretynizmem jest to iż wg żydowskiego kalendarza mamy rok 5774/5775. A już zupełnym debilizmem z twej kretyńskiej mózgownicy jest jest historycznie potwierdzona ucieczka Izraela z Egiptu ,która odbyła sie ok 1500 r ..p.Ch. gdy grecy jeszcze po drzewach skakali. Nie będę nadmieniał o dekalogu ,którego kamienny pierwowzór powstał jeszcze wcześniej. A to że wtedy nie było papieru i drukarni to inna okoliczność. Tak że cioolasie trochę pokory wobec nieznanych ci faktów . Dla przypomnienia wielu pisarzy sf zostało odstawionych jako anachronizm m.in J.Verne co za jakiś czas czeka i J. K. Rowling .a Biblia nadal będzie popularna i jedyna.