01.08.14, 13:18Mateusz Dzieduszycki i ks. Wojciech Lemański (fot. kuria warszawsko-praska)

NASZ NEWS: Abp Hoser zabierze głos ws. skandalicznych wypowiedzi ks. Lemańskiego

Portal Fronda.pl: Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, ks. Wojciech Lemański pojawił się na Przystanku Woodstock. W swoim wystąpieniu kapłan poruszył wiele różnych spraw, odniósł się także do konfliktu z abp Henrykiem Hoserem. Stwierdził, że zamknięcie kościoła w Jasienicy „było bezprawiem i będzie wspomina przez lata”. Ubolewał nad tym, że próbowano odebrać mu szacunek, godność i dobre imię. Zapewnił też, że choć nie zgadza się ze swoim biskupem, to jest m posłuszny. I przypomniał, że nie dostał zakazu przyjechania na Woodstock, ale gdyby abp Hoser wiedział o zaproszeniu, to pewnie wydałby taki zakaz.

Mateusz Dzieduszycki: Zacznę od tego, że wypowiedzi ks. Lemańskiego znamy jedynie fragmentarycznie, z mediów. Dlatego gdyby te (i jeszcze wiele innych słów, jakie padły na Przystanku Woodstock) były prawdziwe, to zastanawiałbym się, czy tak może mówić nie tylko kapłan, ale przyjaciel Kościoła w ogóle. To słowa, która świadczyłyby o kompletnym braku zrozumienia dla tego, co Kościół głosi, dla przekazu Ewangelii, dla nauki społecznej Kościoła, a wreszcie dla kościelnego prawa. Gdyby takie naprawdę były wypowiedzi ks. Lemańskiego, to należałoby je uznać za absurdalne.

Ks. Lemański stwierdził, że niechęć kościelnych hierarchów do Przystanku Woodstock wynika z... zazdrości, bo Jerzemu Owsiakowi udaje się coś, co Kościołowi nie udaje się od lat. Naprawdę?

To prawda. Rzeczywiście Kościołowi nie udaje się poić ludzi piwem, a następnie kąpać ich w błocie. Tego biskupi mogliby „pozazdrościć” panu Owsiakowi i jego przyjaciołom...

Gość Przystanku Woodstock nie szczędził gorzkich opinii na temat sytuacji Kościoła w Polsce. „Głos Kościoła w Polsce to nie jest głos Kościoła Powszechnego - inaczej mówi się w Czechach, Francji czy Rzymie. W Polsce to głos ludzi sfrustrowanych, tracących władzę, ich głos jest bezowocny, nieskuteczny” - stwierdził ks. Lemański.

Z tego typu komentarzy właściwie można by się chyba tylko pośmiać. Takie uwagi świadczą o tym, że ktoś, kto je wypowiada, traci kontakt z rzeczywistością.

Podczas spotkania z młodzieżą z Przystanku Woodstock nie zabrakło także komentarz na temat sprawy prof. Bogdana Chazana. „Ktoś, kto rozmawia z ludźmi, matkami chorych dzieci, nie będzie mówił potem bzdur o tym, że cierpienie uszlachetnia” - stwierdził ks. Lemański. I dodał: „Prof. Chazan był dyrektorem szpitala, który teraz będzie musiał wypłacić odszkodowanie rodzinie. Jeżeli biskup wysyła księdza do parafii, choć wie, że ręce kleją mu się do dzieci, to to właśnie on powinien płacić odszkodowanie dla ofiary”. Czy zestawienie problemu pedofilii ze sprawą prof. Chazana nie wydaje się Panu szokujące?

Dokładnie tak pomyślałem – to szokujące. Zastanawiam się, czy wyobraźnia, która pozwala na zestawienie tych dwóch spraw w jednym akapicie, jest wyobraźnią zdrową.

A czy teza o tym, że bzdurą jest twierdzenie, iż cierpienie uszlachetnia, nie wydaje się Panu co najmniej przewrotna? Przecież Pan Jezus też cierpiał na krzyżu i to cierpienie nie miało sensu? Czy negacja sensu cierpienia, jaka pada z ust katolickiego kapłana nie jest czymś zastanawiającym?

Dla mnie osobiście cierpienie jest wielką tajemnicą. Wypowiadając się na temat cierpienia, trzeba zachować rozwagę i poszanowanie dla cierpiących. Zarówno takie uzurpatorskie wypowiedzi, że „twoje cierpienie ma sens, bo...”, jak i występowanie ex cathedra z tezą, że cierpienie nie ma sensu, jest po prostu nierozsądne. Nie mnie oceniać sens cudzego cierpienia. To tajemnica między tą osobą a Panem Bogiem. Pozwolę sobie przypomnieć słowa samego Jezusa na temat cierpienia. „Ani on nie zgrzeszył, ani jego rodzice, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże” - powiedział Nauczyciel, odpowiadając na pytanie uczniów o cierpienie niewidomego człowieka.

Ks. Lemański powiedział młodzieży z Przystanku Woodstock, że to, jak będzie wyglądał Kościół, zależy wyłącznie od niej. „Jeżeli ktoś oczekuje, że Kościół sam się zmieni, to się myli. Jeśli będziecie się tego domagali, jeśli będziecie wychodzili z Kościoła, kiedy ksiądz zamiast ewangelii opowiada banialuki o polityce czy medycynie, to następnym razem powstrzyma się takich od tematów” - powiedział kapłan.

Zastanawiam się, czy namawianie do wychodzenia z kościoła jest czymś mądrym, zgodnym z Ewangelią, a przede wszystkim czymś godnym kapłana. Myślę, że nawet jeśli spotykamy się na kazaniach z czymś, z czym się nie zgadzamy, to wychodzenie z kościoła jest ostatnią rzeczą, jaką powinniśmy zrobić. Kwestię, z którymi się nie zgadzamy możemy przecież przedyskutować z kapłanem po Mszy świętej. Eucharystia to nie jest jakaś dyskusja panelowa, z której można sobie wyjść. To ofiara, na której uobecniony jest Jezus Chrystus. Wyjście z kościoła podczas Mszy świętej jest w moim przekonaniu rzeczą, która uwłacza przede wszystkim Chrystusowi, który spełnia się dla nas w tej ofierze. Słowa, które Pani cytuje, są dla mnie niezrozumiałe, tym bardziej, jeśli padają z ust kapłana.

Na koniec jeszcze jeden mocny cytat z ks. Lemańskiego. „Przemiany w Kościele zależą od Was” - powtarzał duchowny. „To wy w najbliższych latach kształtować będziecie oblicze kościoła. W rodzinie bywa różnie, ale nie przestaje się w niej być. Są w Kościele ludzi różni - jedni chcieliby oblężoną twierdzę - i im nie można władzy oddać -, są tacy, którzy zgadzają się na wszystko i są też tacy, którzy chcą rodzinę uzdrowić. Czeka ciężkie zadanie, zadanie na całe życie. To wy wniesiecie energię i nową jakość. Biskupi się nie zmienią. Powiem brzydko. Muszą wymrzeć” - uzupełnił.

Z historii znamy takie przykłady namawiania do pozbawiania życia biskupów... Zastanawiam się, jak w ten kontekst wpisać słowa ks. Lemańskiego. Na ile sugestia, że biskupi muszą wymrzeć, jest połączona z dalej idącymi tezami? To są po prostu skandaliczne słowa.

Co można powiedzieć o wizji Kościoła, jaką na podstawie tych wypowiedzi przedstawia ks. Lemański? Czy to nie jest taki miękki, sympatyczny kościółek, w którym wszystkim ma być ciepło i przyjemnie, a gdzie nie mówi się o grzechu, żeby przypadkiem kogoś nie urazić? Mnie osobiście trochę też szokuje uzależnianie tego, jak będzie wyglądał Kościół w Polsce od młodzieży z Woodstocku. Z całym szacunkiem, ale w dużej mierze tam jeżdżą osoby, które mają z Kościołem niewiele wspólnego...

W mojej ocenie, te słów bardziej świadczą o tym, kto je wygłasza. Nie wykluczam, że na Przystanku Woodstock jest wielu katolików, być może zagubionych na życiowych rozdrożach. Niewątpliwe, jakiś procent ludzi wierzących tam jedzie, ale wygłaszanie takich sądów na Woodstocku świadczy o pewnych mechanizmach motywacyjnych, którym podlega wygłaszająca je osoba. Schlebianie publiczności w ten sposób jest dowodem na szalone szukanie jej uznania. Zastanawiam się, czy to jest dobra motywacja, aby występować w takim miejscu, zwłaszcza w przypadku kapłana.

Czy słowa, które na Woodstocku wygłosił ks. Lemański spotkają się z jakąś reakcją kurii warszawsko-praskiej? Czy można spodziewać się jakiejś odpowiedzi ze strony abp Henryka Hosera?

Słowa ks. Lemańskiego wymagają weryfikacji, na razie mamy do czynienia z przekazem medialnym. Jest tam wiele stwierdzeń, obok których (o ile są prawdziwe), obok których ciężko przejść obojętnie. Rozmawiałem już z abp Hoserem i wiem, że zabierze on głos w tej sprawie, ale najpierw porozmawia z samym ks. Lemańskim.

Rozmawiała Marta Brzezińska-Waleszczyk

*wypowiedzi ks. Wojciecha Lemańskiego cytujemy z relacji zamieszczonej na Gazeta.pl 

Komentarze

anonim2014.08.1 13:27
Pierwszy! A teraz czekamy na arbiterów i innych częstochowskich poetów jak wrócą na swój dyżur z lunchu.
anonim2014.08.1 13:42
suspensować mąciciela
anonim2014.08.1 14:00
@Piogal "Niestety... Przy całej swojej sympatii do księdza Lemańskiego to w konflikcie z Panem Hoserem jest On z góry skazany na porażkę. Z hierarchią nie wygra nikt... " To prawda, pionierzy sa skazani zazwyczaj na porazke (czasem zdarza sie cos takiego jak "beginner's luck":). Ale kropla drazy skale, wiec dobrze ze sa tacy Lemanscy czy Bonieccy, ktorzy maja odwage wyjsc ze strefy komfortu (i jednoczesnie przez to troche wyprowadzic z niej swoich zwierzchnikow) , mniej lub bardziej publicznie glosic wlasne zdanie, chociaz pewnie maja swiadomosc, ze cena moze byc wysoka. Ja w kazdym razie cenie ich za odwage i uwazam, ze jest cos warta, mimo, ze na razie wynika z niej glownie szum medialny.
anonim2014.08.1 14:02
Ludzie! Nie rozumiem Was! Przecież ks. Lemański w tych wypowiedziach (jeśli są one prawdziwe) jawnie stawia się w opozycji do Kościoła instytucjonalnego w Polsce, którego jest członkiem. Z punktu widzenia swojego szefa (abpa Hosera) mówi rzeczy nie do przyjęcia o swojej firmie jaką jest Kościół Katolicki w ogóle (nie tylko ten warszawsko praski). Ks. Lemański tymi wypowiedziami świadomie (najprawdopodobniej) naraża się na słuszne zastrzeżenia ze strony swoich szefów. Pewnych rzeczy po prostu mówić nie powinien.
anonim2014.08.1 14:07
Złamał zakaz wypowiedzi dla mediów i dlatego powinien zostać zdyscyplinowany (nie wiem co am prawo kościelne przewiduje, ale choćby symbolicznie powinien dostać nauczkę - ze stanu kapłańskiego nie wyrzucałbym go) "Rozłamy wyszły Kościołowi na dobre - i z prawosławiem, i z protestantyzmem. Były ekskomuniki, ale dziś ze sobą rozmawiają. Gdyby sporów nie było, to Kościół dziś byłby w stanie zaniku - przekonywał rozmowie z Anną Wacławik-Orpik z radia TOK FM." http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ks-lemanski-na-przystanku-woodstock-biskupi-sie-nie-zmienia-musza-wymrzec/vsmy9
anonim2014.08.1 14:13
Jeśli pod tym tekstem kibicuje Lemańskiemu aż sześciu jawnych wrogów Kościoła, to jasno wynika z tego, że Lemanski jest również wrogiem Kościoła. Za gadanie głupot będzie suspensa.
anonim2014.08.1 14:16
Oooo! Już ośmiu wrogow Kościoła za Lemańskim. Oczywiście kretyn arbiter przede wszystkim. To znamienne.
anonim2014.08.1 14:16
Lemański nie od dziś mówi rzeczy o których nie ma pojęcia. Być może kiedyś je rozumiał, ale obecnie praktycznie każda jego wypowiedź albo zawiera błędy doktrynalne, albo jest przyczyną zgorszenia. Żałośnie wygląda zwłaszcza pouczania swojego zwierzchnika o przepisach prawa kościelnego. Jeśli Lemańskiemu nie podoba się Kościół Katolicki to niech założy sobie własny. Nie rozumiem tylko jak niektórzy forumowicze mogą mu kibicować i nazywać go jeszcze "pionierem". Przecież takich pajaców w historii było bez liku i zwykle marnie kończyli.
anonim2014.08.1 14:28
@ad_vocem Mi się jeszcze niedawno wydawało, że Lemański zrozumiał swoje błędy. Niestety, myliłem się i coś mi się dziwnie wydaje, że dołączy do armii "frustratów" typu Bartoś lub Obirek (jeśli już nie dołącza).
anonim2014.08.1 14:30
Jak widać ksiądz Lemański raczej nie zmienił się.Dla mnie ,jeśli prawdą są słowa jakie wypowiedział na Woodstock nie jest już duszpasterzem,a jedynie przebranym w sutannę osobnikiem.Oczywiście taki ksiądz,jak Lemański będzie się podobał wszelkiej maści lewakom,ateistom,wrogom Kościoła.Dla nich będzie on teraz męczennikiem,jeśli znów spotka go jakaś kara ze strony biskupa.Ksiądz Lemański zapomniał o swoich ślubach posłuszeństwa,zapomniał czym jest pokora,uczciwość,szacunek dla bliźniego i dlatego uważam,że to już przestał być ksiądz,a stał się celebrytą [email protected] Piogal -Ty też co widać niczego mądrego już nie jesteś wstanie wymyśleć.
anonim2014.08.1 14:34
@Carl_Russell Zapewne wrodzona ociężałość umysłowa nie pozwala ci zrozumieć, że Kościół to nie hierarchia, ale cała społeczność, wśród krórej są ludzie grzeszni i nieustannie się nawracający. Czlowiek wartościowy to pojęcie względne. Lemański np. byłby wartościowy w zborze protestanckim lub TVN Style, ale w Kościele jest jedynie szkodnikiem.
anonim2014.08.1 14:39
@arbiter Jako jednostka niebędąca w Kościele, nawet jako zawzięty wróg Kościoła Katolickiego, nie jesteś w żaden sposób wiarygodny w swoich ocenach członków Kościoła. Udowodniłem ci wielokrotnie, że nie masz nawet bladego pojęcia nie tylko o Kościele, ale nawet o Biblii, którą zresztą traktujesz wybiórczo na własny, pyszałkowaty użytek. APAGE SATANAS!
anonim2014.08.1 14:42
(24) Inną przypowieść im przedłożył: Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli. (25) Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. (26) A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. (27) Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast? (28) Odpowiedział im: Nieprzyjazny człowiek to sprawił. Rzekli mu słudzy: Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go? (29) A on im odrzekł: Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. (30) Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza. Mt 13,24+
anonim2014.08.1 14:59
Piogal: "...kościół będzie staczał się po równi pochyłej... na samo dno". Wiesz co mówisz, wydajesz się być specjalistą od dna. A już chyba niebawem były ksiądz Lemański, stracił bodaj ostatnia szansę na siedzenie cicho. Niestety Lemańskiemu mało i zdobywa kolejne szczyty żenady chyba tylko po to by zostać kanonizowany na Czerskiej jako największy z męczenników. Pokora to jednak ważna cnota.
anonim2014.08.1 15:24
Coś mi się wydaje, iż ks. Lemański, jak na uczciwego faceta przystało, powinien abp Hosera przeprosić.
anonim2014.08.1 15:30
@Credo Arbiter, to swiadek jehowy. Znam te argumenty, ta nienawisc do Kosciola Powszechnego, to zaangazowanie i wysmiewanie wszystkiego co katolickie, a do tego okraszanie wyrywanymi z sensu i kontekstu cytatami z Biblii. To jest typowy swadekjehowy :-)
anonim2014.08.1 15:40
Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. (26) Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz. Mt 5,25+
anonim2014.08.1 15:41
Ksiądz Lemański - mądry człowiek, szkoda, że mało takich wśród ludzi głoszących wiarę.
anonim2014.08.1 15:44
Ks. Lemański prostą drogą zmierza ku rzeczywistym karom kościelnym. Żal mi tego człowieka.
anonim2014.08.1 15:49
#Tadeusz Ogorek - może warto jeszcze raz przeczytać definicję heretyka. "Nie bądźcie wyniośli, lecz się do niskich skłaniajcie' - zagubiłeś się baranku boży.
anonim2014.08.1 16:43
Myślę, że Lemański sam prowokuje biskupa, a już na pewno z tych słów wynika, że Lemański jest wkurzony na swojego przełożonego. Widzę, że już nie ma szans, żeby ta sytuacja się unormalizowała. Szkoda.
anonim2014.08.1 17:04
#Carl_Russell Ale ty pie...isz.Panu Dzieduszyckiemu niegodzien jesteś butów czyścić tym bardziej że mu pięt nie siegasz. Lemański za niedługo założy szaty pokutne.
anonim2014.08.1 17:09
Carl_Rusel " Mnie się teraz przypomina, przy zachowaniu wszelkich różnic, to, co spotkało w XVI wieku św. Jana od Krzyża... Dobrze czasem złapać dystans poprzez skok w odległą przeszłość." No właśnie: "przy zachowaniu wszelkich różnic". Święty Jan od Krzyża, Święty Ojciec Pio, Święty Franciszek z Asyżu i wielu innych świętych zakonników i kapłanów doznało bardzo wielu cierpień ze strony swoich kościelnych przełożonych. Różnica pomiędzy nimi a ks. Lemańskim polega na tym, że oni w tym co robili zachowali autentyczną pokorę wynikającą ze ścisłego związku z Bogiem. Ks Lemański, jest zadufanym w sobie wichrzycielem, który jest gotów wejść w sojusz z każdym, kto da posłuch jego wybujałym ambicjom i nieopanowanym żądzom skierowanym na uzyskiwanie sławy, poklasku, uznania nawet za cenę ewidentnej krzywdy jaką wyrządza Kościołowi. Krzywdy jakie ks. Lemański wyrządził parafianom w Jasienicy będą musiały być naprawiane przez całe dziesięciolecia. Porównywanie ks. Lemańskiego do wielkich świętych Kościoła jest bez sensu. Ks. Lemański nie spełnia nawet elementarnych warunków jakich domaga się ludzka przyzwoitość. A co dopiero mówić o chrześcijańskiej świętości.
anonim2014.08.1 17:18
Carl Russel Ks. Lemański nie mówił o zwykłej wymianie pokoleniowej. On mówił o aktualnie żyjących i nauczających biskupach. Z jego wypowiedzi wynikało że nauczanie aktualnie żyjących i nauczających biskupów jest złe i szkodliwe. Co więcej ks. Lemański twierdził, że to nauczanie jest na tyle niereformowalne, że jego kresem może być tylko śmierć owych biskupów. Tu nie chodzi o naturalny proces wymiany pokoleniowej. Tu chodzi o ewidentną niezgodę ks. Lemańskiego na nauczanie aktualnych, prawowitych pasterzy Kościoła. Niezgodę połączona z wezwaniem do buntu wielu wiernych: najpierw parafian w Jasienicy a teraz młodzieży na przystanku Woodstok. Tak nie zachowywał się żaden święty Kościoła.
anonim2014.08.1 17:19
#Carl_Russell Sie 1, 2014, 5:11 po południu usuńcie ten komentarz! @ Ondraszek1. "A umiesz coś innego prócz szczekania, troglodyto?" Jeszcze potrafię miauczeć.-Dalej dupcys i sie nakręcasz.
anonim2014.08.1 17:23
Kochani Clericusowi Piogalowi, już nie wystarcza orzekanie o tym kto według tegoż clericusa może być profesorem a kto nie (i to zupełnie niezależnie od decyzji władz uniwersyteckich). Teraz clericus orzeka komu z duchownych przysługuje tytuł księdza (ksiądz Lemański) a do którego z duchownych należy zwracać się przez Pan (Pan Hoser). :D :D :D
anonim2014.08.1 18:46
@arbiter przecież zacytowałem, czytaj ze zrozumieniem. Dziennikarka powiedziała, że rozmawiała z ks. Lemańskiem mimo jego zakazu wypowiadania się dla mediów. "Rozłamy wyszły Kościołowi na dobre - i z prawosławiem, i z protestantyzmem. Były ekskomuniki, ale dziś ze sobą rozmawiają. Gdyby sporów nie było, to Kościół dziś byłby w stanie zaniku - przekonywał rozmowie z Anną Wacławik-Orpik z radia TOK FM." http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ks-lemanski-na-przystanku-woodstock-biskupi-sie-nie-zmienia-musza-wymrzec/vsmy9
anonim2014.08.1 20:26
Zbyt mocna manipulacja, nie przesadzajcie. 1. Muszą wymrzeć: chodzi o przemianę pokoleniową, nie ma co liczyć na zmianę stanowiska obecnych biskupów. Zmiany zajdą, ale zajmą parę ładnych lat. 2. Namawianie do odchodzenia: nie musi od razu oznaczać apostazji, a raczej bojkot. Musi być jakaś forma presji wiernych na pasterzy prawda? W przeciwnym wypadku ci drudzy będą myśleć, że wszystko jest OK. Poza tym, ojciec do syna marnotrawnego nie powiedział "Zostań za wszelką cenę". Puścił go, a potem przyjął jak tamten zmądrzał. 3. Nie odebrałem słow Lemańskiego tak, że chce kościółka gdzie wszyscy są słici, grzechu nie ma. On sam wskazał, że są tacy, ale się z nimi nie zgadza. Trzeba rozmawiać. Fronda dość mocno wykręca słowa jednak :/
anonim2014.08.1 20:31
#Carl_Russell Martw sie o czystość swych gaci a nie o KK. Opinii takich dupków jak ty poznał tysiące i ma je tam gdzie ty jak zaznaczyłem powinienes mieć czysto.Poza tym Lemański robi sobie niedźwiedzią przysługę i juz go widze w szeregach Palikutasów obok skompromitowanej Środy i Szczuki nie wymieniając na czele ciebie. Nie znasz mądrosći KK.
anonim2014.08.1 20:35
Inną sprawą jest to, że "firma" takich wyskoków nie wybaczy. Ale z temperowania takich Lemańskich biorą się większe bunty - do czego mam nadzieję, że dojdzie :)
anonim2014.08.1 20:40
Wśród tej dynamicznej dyskusji trudno nie zauważyć Piogala. Ot wszedł do salonu i puścił bąka. Tyle go widzieli....
anonim2014.08.1 21:02
#Carl_Russell Bardzo wyczerpująca , stanowcza i wywazonz twa opinia świadzcąca o tępocie twego wyczerpanego i wypranego umysłu
anonim2014.08.1 21:25
Panu Dzieduszyckiemu polecam powrót do Źródła czyli Ewangelii. Tam też Chrystus z celnikami jadał, z cudzołożnicami rozmawiał, a poganom głosił Dobrą Nowinę......
anonim2014.08.1 21:38
Dla Lemańskiego nie ma już ratunku sam zadecydowała o swoim losie teraz to Harrachowie Kościoła Katolickiego powinni raz a skutecznie odebrać mu status Księdza bo Lemański nigdy w Boga nie wierzył o czym świadczy jego aprobata dla ateistycznych metod inseminacji.
anonim2014.08.1 21:44
#petrus_silesius Widac u ciebie szkołe Lemańskiego! Nie być taki Piter boś i tak nie hanys.
anonim2014.08.1 23:03
Kościół Rzymskokatolicki zbudowany jest na hierarchii i monarchii absolutnej. Absolutnym monarchą jest Jezus Chrystus i jego zastępca na ziemi – papież. Wyniki wszelkiego typu gremiów, łącznie z soborem powszechnym mają dla papieża jedynie znaczenie opcjonalne, które może on zaakceptować lub odrzucić. Myślę, że również żadne sądy watykańskie nie wydadzą wyroku niezgodnego z wolą papieża. I bardzo dobrze. Pan obecnie jeszcze „ksiądz” Lemański, został „przez kogoś” postawiony „na odcinku demokratyzowania” KRK. KRK nie potrzebuje demokracji (i słusznie), dlatego przyszłość tego jeszcze księdza jest przesądzona i on dobrze o tym wie. Kościół monarchiczny jest tym ZNAKIEM, KTÓREMU SPRZECIWIAĆ SIĘ BĘDĄ i będzie niszczony przez „demokrację”, a faktycznie masońską międzynarodówkę, ale BRAMY PIEKIELNE GO NIE PRZEMOGĄ. Chociaż trzeba zastanowić się „Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” To jednak nie ma znaczenia, bo może się zdarzyć, że wszystkich żyjących na ziemi w momencie paruzji pochłonie otchłań piekielna, a zbawienia dostąpią jedynie ci, którzy żyli przed nimi. Tylko Bóg daje życie i tylko Bóg je odbiera. Nie ma co przejmować się Lemańskim… On już otrzyma swoją nagrodę. Abp Hoser jest odpowiedzialnym pasterzem i podejmie właściwą decyzję.
anonim2014.08.1 23:18
Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. (11) Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą; (12) a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Mt 24,10+
anonim2014.08.1 23:32
Sprawa jest prosta - pan Lemański jest wrogiem KK i powinien zostać z niego usunięty. Abp Hosner jest obdarzony naprawdę anielską cierpliwością - z każdej innej organizacji pan Lemański wyleciałby z hukiem już dawno temu.
anonim2014.08.1 23:36
#Carl_Russell Zapytam ? a co ma z tym wspólnego antropologia ,której znajomości ci brak jako ze posługujesz sie tylko jednym i to zaslyszanym archeotypem.
anonim2014.08.1 23:37
Lemański to asystent Bartosia.
anonim2014.08.1 23:52
Smutne jest to, że to co Lemański powiedział jest... prawdą. Czy dobrze, że ujął to w takich a nie innych słowach, publicznie to wypowiedział jest sprawą dyskusyjną. Choć czy złem jest mówienie o prawdzie? Oczywiście, że ze strony ultrakatolików polecą kamienie, skoro niedawno w wątku o tym czy można powiedzieć w tygodniku katolickim o przypadku pedofilii w kościele był wielki lament i zgorszenie (o zgrozo). Nic nie można powiedzieć złego o księdzu czy biskupie. Niech robi co chce i tak zawsze musi być "nieskazitelny". Nie ważne w jak wielkim bałaganie jest dom Ojca, nie warto nic poprawiać, ważne żeby walczyć o to, aby ktoś złego słowa nie powiedział. A Dzieduszycki tak manipuluje w powyższym wywiadzie, że żadnego "lewaka" o coś takie bym nie podejrzewał. A dla gorliwych wyznawców hierarchii, to wystarczy popatrzeć jak część naszych biskupów i arcybiskupów podporządkowuje się słowom i nakazom papieża Franciszka (czy tego najwyższego na ziemi, namiestnika Franciszka). Również na Frondzie wielokrotnie opluwany, no ale to już ultrasom nie przeszkadza...
anonim2014.08.2 1:12
@Carl_Russel Wdając się w zwykłe pyskówki i próbując dopiec komuś bardziej niż dopieczono tobie, zdemaskowałeś się jako małostkowy gówniarz, gorzej niż dziecko. A po przeczytaniu twoich komentarzy na temat, podtrzymuję opinię, że jesteś wyjątkowo ociężały umysłowo albo wręcz opóźniony w rozwoju.
anonim2014.08.2 1:43
@szukajcy Nie wiem, co takiego Lemański powiedział, "co jest ...prawdą". On tyle mówi w taki sposób, że kompletnie tego nie rozumiem, ale istotniejsze jest w jaki sposób to mówi... Natomiast zachęcanie "do wychodzenia z kościoła" mówi o Lemańskim - WSZYSTKO! To nie ma nic wspólnego z katolicyzmem i Chrystusem. Jeżeli tak się wyraził, to całkowicie dyskwalifikuje go to jako kapłana! Nie słyszałem tego, ale tak napisano...? Nasi biskupi nie zmienią pewnych swoich manier wyłącznie dlatego, że takich manier, chce od nich papież. Ale tak samo postąpią biskupi innych krajów. Zmiana manier jest najtrudniejsza. Kościół polski w swoim nauczaniu jest wierny papieżom począwszy od Pawła VI przez JPII i BXVI. Franciszek jest spoza Europy, jest trudny do zrozumienia kulturowo, ale to nie zmienia faktu, że ma on pełnię władzy i jeżeli zdecyduje, że któryś z biskupów jest nie do przyjęcia według zasad, które głosi, to go odwoła i już! I taki biskup przestanie być biskupem. Na razie nie znalazł powodu, aby względem któregokolwiek z Episkopatu Polski takie działania podjąć, zresztą abp. Migliore prowadzi doskonałą politykę kadrową. Stąd młodzi biskupi znakomicie wpasowują się w Kościół Polski. Lemański nie doczeka się takiej zmiany pokoleniowej, która by jego satysfakcjonowała, bo to po prostu jest niemożliwe. Kościół "Wyborczej" to wymysł marksistowskiego antykościoła, który doskonale demaskuje Artur Dmochowski. Takiego kościoła chce Lemański, ale to jego "zaprowadzacze" tacy jak HGW, Kopacz, Michnik poniosą klęskę. Kościół Polski dzięki Gądeckiemu, Jędraszewskiemu i Prymasowi Polakowi rozkwitnie. To najlepszy skład Prezydium KEP! Chwała WSZYSTKIM polskim biskupom, że taki skład wybrali.
anonim2014.08.2 4:33
#Carl_Russell Jezeli chodzi o troglodytów to brakowało im czystych gaci. Maszi brudny zawszawiony anty-katolicyzmem umysł.Arche typie psychiatri homosowieckiej.
anonim2014.08.2 8:03
Kiedy wreszcie tego debila pogoni sie z Kościola? Przeciez to glowa mała, takie poblażanie...facet robi wiecej zlego niz caly zastep pedofilow.
anonim2014.08.2 8:17
Nie sądziłem, iż ks. Lemański bardziej odleci, ale widać moja wyobraźnia, choć co do niej nie mam kompleksów, poniosła porażkę. Oto dzisiaj, w radiowej "Trójce" dowiedziałem się, iż ks. Lemański zasugerował, że Pan Jezus, gdyby obecnie żył, pojechałby na Przystanek Woodstock. Pewnie jeszcze paliłby trawkę, żłopał ogromne ilości browara i taplał się w błocie jak świnia. Księże Lemański, zrzuć sutannę i nie plugaw autorytetu kapłana!
anonim2014.08.2 9:32
Wywalić go, jak to jest w nomenklaturze prawniczej, z palestry. To taki typowy bezczelny dziad, który mówi co innego niż robi. Na tym etapie jest niereformowalny. Przykre
anonim2014.08.2 9:53
Coraz bardziej jestem skłonna powiedzieć, że ks. Lemański jest albo masonem albo został opętany. Jego wypowiedzi same o tym świadczą.
anonim2014.08.2 10:24
@Elwirka - myślę, że bycie masonem i bycie opętanym to jedno i to samo.
anonim2014.08.2 10:37
@Myslacyinaczej - Pan Jezus nie tyle się lubił z hierarchami, co z faryzeizmem.
anonim2014.08.2 11:09
# Carl_Russel l" Powtórzę: pokaż mi jak mam postępować. Wytłumacz. Pokieruj. Potrafisz? (Chyba znam odpowiedź)." Pienisz się jak troglodyta! Odpowiedź na całość tematu jest prosta mimo twych infantylnych prostackich antyklerykalnych z góry ustanowionych twych ujadań. W KK istnieje coś takiego jak przysięga posłuszeństwa biskupowi obowiązująca każdego księdza. I niedobrze jest gdy byle jaki klecha ja łamie narażając się na przewidziane prawem kościelnym sankcje dyscyplinarne które niebawem w stosunku do Lemańskiego będą zastosowane. Już napisałeś swój scenariusz .Jesteś nadgorliwym fanatycznym anty-KK pieniaczem ,którzy chorują na niedowartościowanie swych chorych fobii. Koniecznie odwiedź lekarza rodzinnego a on pokieruje twe dalsze leczenie być może z zaliczeniem oddziału zamkniętego dla maniaków obsesyjnych.
anonim2014.08.2 12:48
Ksiądz Lemański nie zgadza się z przełożonymi, nie akceptuje reguł i zasad obowiązujących w instytucji, której jest członkiem, a jednocześnie tkwi w niej (faktycznie lub pozornie). Nie więc założy swój własny kościół, niech krzewi tam pochwałę tego, co uważa za słuszne itp. Jak Zyd chciałby z gołą głową wejść do synagogi, to byłby skandal, a w przypadku ks. Lemańskiego mamy do czynienia nie z gestami sprzecznymi z wiarą/religią, a ze słowami i działaniami. Mam radę dla ks. Lemańskiego: Nie męcz się chłopie, bo KK ze swoimi wymogami, to nie miejsce dla ciebie.
anonim2014.08.2 12:55
@Carl_Russell To nie ja odpowiadam na zaczepki Ondraszka wyzywając go na sześciu stronach komentarzy. Zachowujesz się jak przedszkolak czyli nie jesteś dorosły. Miałem nie odpowiadać na twoje antyklerykalne wpisy, bo nawet czytać mi się nie chce tych nudnych już waszych wynurzeń, ale skoro pytasz jak się zachować to ci odpowiem. Nie obrażaj ludzi, którzy nie podzielają twoich poglądów (zrobiłeś to już w swoich pierwszych trzech wpisach, a potem jest jeszcze gorzej). Nie obraźaj księży biskupów, bo oni są powołani przez Chrystusa jako następcy apostołów. Oni rownież strzegą zdrowej nauki Kościoła. Nie zachwycaj się tymi, którzy tę naukę wypaczają i atakują jej strzegących. Ksiądz katolicki, który tak robi nie zasługuje na to, by go słuchać. Tego poprostu nie wolno. Jeśli ktoś cię nazwie antyklerykałem i wrogiem Kościoła, to zastanów się czy nie ma racji, więcej samokrytycyzmu. A jeśli hlubisz się swoim antyklerykalizmem, to zastanów się czy robisz tym przysługę Chrystusowi, który sam ustanowił chierarchię kościelną aby Kościół trwał. To on pośród uczniów ustanowił apostołów, a pośród apostołów wybrał Piotra. Uważaj więc co piszesz, bo atakując hierarchów atakujesz samego Chrystusa Pana i jego dzieło. Nie musisz również fatygować się z odpowiedzią. Są na tym forum takie nicki, które omijam czytając komentarze, bo nudzą, a ty do tego grona dołączasz.
anonim2014.08.2 15:20
Piogal trafił tym razem w sedno: "Przy całej SWOJEJ sympatii do księdza Lemańskiego to w konflikcie z Panem Hoserem jest On z góry skazany na porażkę." Właśnie - istota problemu polega na tym, że ks. Lemański ma zbyt wiele sympatii do ks. Lemańskiego.
anonim2014.08.2 17:27
#Carl_Russell Debilu arktyczny !Jakj wyżej- pogrążasz się głębiej .
anonim2014.08.8 7:04
W. Lemański to człowiek opętany przez żydów z pokolenia Jakuba Bermana. Godny następca "księdza" Michała Czajkowskiego.