20.08.13, 10:38fot. MorgueFile

Nowa Zelandia zalegalizowała homozwiązki. Wielebny Matt Tittle: Dziękujmy Bogu!

Aby uczcić to „wyjątkowe wydarzenie” jedna ze stacji radiowych ogłosiła konkurs. Zwycięska para lesbijek wygrała zwrot kosztów „uroczystości”. W kolejnych dniach  swoje homoseksualne związki ma  zalegalizować  31 par. – Świat jest wciąż niebezpiecznym, nawet śmiertelnie niebezpiecznym, miejscem dla gejów, ludzi biseksualnych i transseksualnych – powiedział wielebny Matt Tittle, duchowny unitariański z Auckland, który udzielał im „ślubu”.  – Dziękujemy Bogu, że nie jest to już prawdą w Nowej Zelandii – dodał.

Legalizacja związków osób tej samej płci stała się możliwa po tym, jak w kwietniu br. nowozelandzki parlament uchwalił poprawkę do ustawy o małżeństwach z 1955 r. Na rzecz wprowadzenia zmian wyraźnie lobbowały środowiska homoseksualne mimo zdecydowanego sprzeciwu ze strony ugrupowań chrześcijańskich. Jedno z ugrupowań,  „Family First” wydało oświadczenie, w którym stwierdziło, że zmiana ustawy o małżeństwach była „aroganckim aktem kulturowego wandalizmu” i nie ma poparcia społecznego.

Jak podaje organizacja Australian Marriage Equality Group, ponad 1000 homoseksualnych par z Australii zamierza zawrzeć związki w Nowej Zelandii, mimo, że nie będą one uznane za prawnie wiążące w ich kraju.

ED/TVP.info

Komentarze

anonim2013.08.20 10:57
A ludzie do dzisiaj pytają jak to się stało że Hitler , Lenin Stalin doszli do władzy. A to takie proste.
anonim2013.08.20 11:05
Protestuję przeciw używaniu zwrotu wielebny wobec Pana Pastora! W Polsce zbytnio kojarzy się to ze stanowiskiem duchownego rzymskokatolickiego.
anonim2013.08.20 11:17
Z punktu widzenia państwa i religii takie związki nie mają sensu, więc ich legalizacja jest nonsensem. Niech sobie zawierają związki we własnym zakresie, bez skutków prawnych. Nie będziemy z własnych podatków dopłacać do tego typu tworów.
anonim2013.08.20 11:21
bal na titaniku trwa. Zaraza opanowała świat. Do czasu.
anonim2013.08.20 11:37
@arbiter Kościół edukuje, pomaga ubogim itp., komercyjne firmy za to samo biorą x100 więcej, to najlepiej zainwestowane pieniądze. Osobiście jestem za odpisem całego 1% podatku na rzecz Kościoła zamiast dotacji, to by ucięło wszystkie durne ataki. Naturalnie taki Owsiak nigdy do tego nie dopuści, bo taka WOŚP żyje z takich odpisów. Posłuchaj lewaków jak bronią się przed tym rozwiązaniem.
anonim2013.08.20 11:48
@arbiter Niech każdy z swoich podatków odpisuje całą dopuszczalną kwotę na co chce- tak myśli człowiek prawicy. Lewak powie np., że 1% na Kościół to za dużo, bo coś się należ jeszcze Owsiakowi np.
anonim2013.08.20 12:18
@Trex Z punktu widzenia państwa ludzie starzy i niepełnosprawni też nie mają sensu. Jeśli nie mogą pracować lub/i mieć dzieci. Czy to ich dyskwalifikuje jako obywateli? Nie.
anonim2013.08.20 12:21
..."Wielebny Matt Tittle: Dziękujmy Bogu!..."-z całym szacunkiem ale nie wielebny ale pieprz...ty!!!!!!!!!
anonim2013.08.20 12:24
@Stayner01 Ludzi starzy zapracowali na swoją spokojną starość również dzięki potomstwu, Ci heteroseksualni dali państwu nowe pokolenie, co z punktu widzenia trwania Narodu jest rzeczą fundamentalną. Niepełnosprawni dają sobie doskonale radę, w moim miejscu pracy inwalida zarabia więcej ode mnie dzięki wszelakim dotacjom, myśl o tym w ten sposób, oczywiście są tacy, którzy potrzebują pomocy i o jej formie można dyskutować. Takie fanaberie jak śluby homogeniczne, z punktu widzenia państwa, są nonsensem.
anonim2013.08.20 12:55
@Fascination Ad.1 Ludzi starzy zapracowali na swoją spokojną starość przede wszystkim swoja ciężką pracą. Ad2. Bezpłodność jest skrajną formą niepłodnością (która jest odwracalna) i gdyby prawo miało uszczegóławiać wszystkie przypadki popadlibyśmy w paranoję. Rozsądnym rozwiązaniem jest szczególny status jedynie pary kobieta-mężczyzna.
anonim2013.08.20 13:11
@Trex Rozszadnym, bo Ty tak uwazasz i basta! Co za nonsens! Jedynym logicznym rozwiazaniem jest: 1.Sankcjinowanie przez panstwo tylko zwiazkow, ktore maja dzieci. lub 2. Sankcjonowanie przez panstwo zwiazkow dwoja osob bez wzgledu na to czy moga, czy nie moga miec dzieci, zatem takze homoseksualnych. Z punkto widzenia panstwa zwiazki dwoja ludzi sa korzystne nie tylko ze wzgledu na dzeci. Obywatel, ktory ma poczucie bezpieczenstwa jest szczesliwszy, wydajniejszy w pracy i w ogole bardziej chetny do dania czegos spoleczenstwu od siebie. Dodatkowo: Koszty ulg podatkowych czy tez zwolnien podatkowych dla par homo to jest w skali budzetu nic w porownaniu z np. funduszem koscielnym i innymi formami wspierania kosciola przez panstwo. TAKZE Z MOICH PODATKOW.
anonim2013.08.20 13:18
@Grindelwald Tak, państwo powinno szczególny status pary hetero nadać jedynie ze względu na dobro dzieci. Może kobieta bezpłodna przed sterylizacją lub starością zamroziła swoje jajeczka? Komplikacja prawa niczemu nie służy. Taka para dodatkowo, jako najbardziej zbliżona naturalnym warunkom, może sprawdzić się w roli rodzica zastępczego – to jest ten rozsądek. Państwo nie jest od niańczenia obywateli, i spełniania ich fanaberii kosztem podatków innych obywateli. Jeżeli para homo ma czuć się bezpiecznie dzięki moim podatkom niech zgłosi się bezpośrednio do mnie po jałmużnę.
anonim2013.08.20 13:23
"Świat jest wciąż niebezpiecznym, nawet śmiertelnie niebezpiecznym, miejscem dla gejów, ludzi biseksualnych i transseksualnych" Świat się nie kończy na transach, gejach itp, a z małżeństwa w wielu częściach świat ciągle "wykluczani" są poligamiści. Oni już się nie liczą? To raz A dwa czy ktoś w końcu kiedy wytłumaczy mi, co niby małżeństwo ma do tego? Czy fakt że tworzone jest ono przez kobietę i mężczyznę, ma gdzieś w sobie zakamuflowane sodomy-law, czy "pomysły" z nazistowskich Niemiec? Czy osoby które nie mogą zdać albo nie mogą mieć prawa jazdy z innych przyczyn, też są krzywdzone i prześladowane, a co najważniejsze dyskryminowane na rzecz osób z uprawnieniami, które to trzeba na siłę z tymi zrównać z tymi pierwszymi?
anonim2013.08.20 13:47
"Ciekawe ile jeszcze krajów zdąży wprowadzić podobne rozwiązania, zanim Fronda przestawi się ze "ślubu" na ślub." Do tego czasu, dzięki Twojemu nabijaniu wejść zarobi tyle kasy, że założy własne państwo na Karaibach :D
anonim2013.08.20 13:50
Wielebny chyba się przejęzyczył, chyba chciał podziękować szatanowi.
anonim2013.08.20 13:51
@Trex OK- ale w takim razie: 1. Ulgi podatkowe i dziedziczenie zwolnione od podatku TYLKO dla par, ktore maja potomstwo 2. Parafrazujac: Takie fanaberie jak kosciol i ksieza nie powinni byc nianczeni przez panstwo i oplacani z moich podatkow. Jesli potrzebuja wsparcie, niech zglosza sie do mnie po jalmuzne. @ Smerf- DEMAGOGIA. Zwiazki poligamiczne wymagaja zmian w malzenstwach HETERO. Podczas, gdy zwiazki homo nie maja absolutnie zadnego wplywu na zwiazki i malzenstwa hetero.
anonim2013.08.20 14:04
Jak zrozumiesz, że TYLKO para heteroseksualna ma potencjał prokreacyjny i jest naturalnym środowiskiem dla dzieci możemy wrócić do dyskusji. Co do Kościoła, naciskaj na lewaków, by można było odpisywać na KK pełną kwotę podatku, bo jakoś Owsiak nie jest skory do takiego rozwiązania.
anonim2013.08.20 14:06
"@ Smerf- DEMAGOGIA." Co za twardy i niepodważalny argument:) Przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i zastanów się czemu tej stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa odmawiasz poligamistom, bigamistom, kazirodcom czy zwolennikom tzw. efebofilii? Co ci homosie takiego w sobie mają, że uważani są za nadludzi? "Zwiazki poligamiczne wymagaja zmian w malzenstwach HETERO." A kto mówi od razu o małżeństwach? Przecież takie postępowe związki partnerskie ograniczają się tylko do dwóch osób, więc poligamiści są z nich wykluczani. Do tego dochodzi bigamia, która przydać się może osobom biseksualnym. Dlaczego niby można mieć tylko jeden związek legalny? "Podczas, gdy zwiazki homo nie maja absolutnie zadnego wplywu na zwiazki i malzenstwa hetero." Dlaczego więc w imię istnienia zwiazkow homo, malzenstwo ma byc zredfiniowane? Swoją drogą to ja bardzo bym chciał, żeby rzeczywiście było tak jak napisałeś. Najlepsze jest to, że homoseksualistom w ogóle prawo do małżeństwa potrzebne nie jest i korzystają z niego bardzo rzadko http://www.pch24.pl/pederasci-nie-sa-zainteresowani-homo-malzenstwami,2635,i.html W Szwecji gdzie homosie rzekomo stanowić miały 10% ludności, a ci którzy zawarli małżeństwo to zaledwie 0,5% społeczeństwa. I właśnie dla tego marginesu przedefiniowano małżeństwo. Może faktycznie trzeba było zająć się losem poligamistów, bo tych na pewno byłoby dużo więcej? Ale niestety nie maja takich dotacji i propagandy, jakim dysponują tęczowi przyjaciele.
anonim2013.08.20 14:18
Grindelwald ty ściamniasz strzsznie. Jak to plugawe "związki" zboczeńców nie maja wpływu na związki małżeńskie? Alez maja ogromny, KŁAMCO. Po pierwsze - większość zboczeńców stała sie nimi z powodu pedofilnego gwałtu homoseksualnego w dzieciństwie. To czterokrotnie zwiększa groźbę upadku moralnego. Po drugie - prawne uznanie zboczeńców oznacza ciągłą presję propagandową - nie na starych ale na dzieci i młodych. Oznacza to agresywne pedofilskie molestowanie dzieci w szkołach przez sexedukatorów. Celem małżeństwa są DZIECI - prawne uznanie zboczeńców (homozwiązki są "w pakiecie") oznacza wielkie niebezpieczeństwo dla nich - więc nie BLUŹNIJ jak ostatnia szumowina, że zboczeńcy nie maja wpływu na małżeństwa - mają OGROMNY, tak jak pedofil w okolicy.
anonim2013.08.20 14:24
"Jak zrozumiesz, że TYLKO para heteroseksualna ma potencjał prokreacyjny i jest naturalnym środowiskiem dla dzieci możemy wrócić do dyskusji." Nie używaj takich pojęć ukutych na cele homopropagandy, normalna seksualna relacja zgodna z fizjologią, biologią i psychiką człowieka, nie jest żadna "heteroseksualną orientacją seksualną", którą można sobie postawić na równi z każdą inna. Ponadto wyższość normalności nad nienormalności, nie opiera się tylko na prokreacji. Tylko w takim związku różnice płciowe wzajemnie się uzupełniają i tylko taki związek tworzy komplementarność. Nie bez powodu związki homo tak często się rozpadają i z reguły są nietrwałe. Pokazują to szczególnie badanie nad ojcostwem i macierzyństwem, z których jasno wynika że jedno drugiego nie zastąpi i jedno i drugie jest tak samo potrzebne. Polecam się zapoznać: Kyle D. Pruett, Fatherneed: Why Father Care is as Es­sential as Mother Care for Your Child (New York: The Free Press, 2000). Brenda Hunter, The Power of Mother Love: Trans­forming Both Mother and Child (Colorado Springs: Waterbrook Press, 1997). "Co do Kościoła, naciskaj na lewaków, by można było odpisywać na KK pełną kwotę podatku, bo jakoś Owsiak nie jest skory do takiego rozwiązania." Takie rozwiązanie też nie jest OK, bo wtedy ateiści nie mają na co odpisać podatku. Pytanie dlaczego więc nie założą swojego związku wyznaniowego, pozostaje niestety bez odpowiedzi.
anonim2013.08.20 14:29
@ Smerf "Najlepsze jest to, że homoseksualistom w ogóle prawo do małżeństwa potrzebne nie jest i korzystają z niego bardzo rzadko" Zupelnie nietrafiony argument. Czy fakt, ze cos jest potrzebne bardzo malej czesci spoleczenstwa (chocby nawet 0.05% a nie 0.5%) oznacza, ze panstwa nie powinno to interesowac? Powiedz to wszystkim tym, ktorzy cierpia na niezwykle rzadkie choroby. Czy to oznacza, ze nie nalezy szukac lekarstw lub finansowac leczenia? Z punktu widzenia panstwa to sie zupenie nie oplaca, a jednak z jakichs przyczyn sie tym panstwo jednak zajmuje. "Zwiazki poligamiczne wymagaja zmian w malzenstwach HETERO." Zmieniam to stwierdzenie na: Zwiazki poligamiczne (i inne ktore wymieniasz) wplywaja bezposrednio na pary hetero i zycie osob heteroseksualnych. Tutaj pasuje uzywac argumentow o tradycji czy tez ochronie tradycyjnego malzenstwa. Bo wprowadzenie zwizakow poli mialoby na nie istotny wplyw. Zwiazki homo natomiast na zawiazki (malzenskie czy tez nie) hetero nie maja ZADNEGO WPLYWU i zupelnie niczym im nie zagrazaja. Co wiecej wszystkim hetero powinno zalezec zeby geje i lesbijki laczyli sie w pary miedzy soba a nie wchodzili w zwiazki heteroseksualne. W ten sposob unikniemy wielu rozczarowan a nawet tragedii.
anonim2013.08.20 14:35
@ Zerro Ubawilem sie czytajac Twoj komentarz. Na polemike z idiota szkoda czasu. 1. Nikt mnie nigdy nie zgwalcil wyobraz sobie. Nie mialem problemow w rodzinie ani zadnych problemow w relacji z ojcem jak to zwykli opowiadac wszyscy specjalisci. 2. Na pozostale zarzuty nie bede odpowiadal bo sa ponizej poziomu, na ktorym mam ochote prowadzic dyskusje. Jak zejdziesz w dyskusji do poziomu idoty to ten pokona Cie doswiadczeniem:)
anonim2013.08.20 14:57
@Smerf To nie kwestia wyższości, czy niższości konkretnej orientacji. Z punktu widzenia państwa pary heteroseksualne zapewniają ciągłość pokoleniową i naturalne warunki do wychowywania dzieci. W interesie państwa jest, więc promocja takich zachowań, a przynajmniej rekompensata poniesionych trudów wychowawczych.
anonim2013.08.20 14:58
"Zupelnie nietrafiony argument. Czy fakt, ze cos jest potrzebne bardzo malej czesci spoleczenstwa (chocby nawet 0.05% a nie 0.5%) oznacza, ze panstwa nie powinno to interesowac? Powiedz to wszystkim tym, ktorzy cierpia na niezwykle rzadkie choroby. Czy to oznacza, ze nie nalezy szukac lekarstw lub finansowac leczenia? Z punktu widzenia panstwa to sie zupenie nie oplaca, a jednak z jakichs przyczyn sie tym panstwo jednak zajmuje." Nie dość że wyjąłeś z kontekstu, to jeszcze nie odpowiedziałeś na pytanie z nim związane. Fakt że czegoś jest tak bardzo mało, jest najlepszym kontrargumentem na to, że istnieje konieczność redefinicji społecznego fundamentu. Po co wpychają się na siłę do małżeństwa? Dlaczego nie powymyślają sobie własnych nazw i nie zapoczątkują swoich tradycji? Akurat te małżeńskie do całkiem nowej homoseksualnej relacji kompletnie na pasują. Chyba nie napiszesz mi za chwilę, że nawet to ich dyskryminuje. Nie neguje potrzeby leczenia marginesu spoleczenego, w tym homoseksualnego, który to z racji swoich preferencji, nierzadko potrzebuje lekarza z chirurgami na czele. "Zwiazki poligamiczne (i inne ktore wymieniasz) wplywaja bezposrednio na pary hetero i zycie osob heteroseksualnych." Że co? Chcesz odebrać gejom prawo do poligamii i bigamii? Niby dlaczego nie wolno im mieć dwóch, a nawet dwudziestu mężów? Nie dośc że homofob, to jeszcze wyznawca heteronormatywności. "Tutaj pasuje uzywac argumentow o tradycji czy tez ochronie tradycyjnego malzenstwa. Bo wprowadzenie zwizakow poli mialoby na nie istotny wplyw." Cóż wiedziałem, że zaraz będę się musiał z tego tłumaczyć:) Nie jestem zwolennikiem takich rozwiązań, po prostu głośno myślę gdy słyszę/czytam zarzuty o odmawianiu innym prawa do szczęścia czy dyskryminowania mniejszości seksualnych. "Zwiazki homo natomiast na zawiazki (malzenskie czy tez nie) hetero nie maja ZADNEGO WPLYWU i zupelnie niczym im nie zagrazaja." Tyle że wymagają odejścia od definicji małżeństwa jako zwiazek kobiety i mężczyzny i słówa matka i ojciec. Zreszta idac Twoim rozumowaniem, to wymienione przeze mnie inne warianty, tez takowego wplywu nie maja. Znowu odezwalo sie traktowanie homosiow inaczej niz wszystkich:) "Co wiecej wszystkim hetero powinno zalezec zeby geje i lesbijki laczyli sie w pary miedzy soba a nie wchodzili w zwiazki heteroseksualne. W ten sposob unikniemy wielu rozczarowan a nawet tragedii." :)))))))))) Tragedie mamy caly czas na naszych oczach, panstwo odbierajace prawa do bigamii czy poligamii i mentalnosc piętnująca te zjawiska, powoduje ze mezowi musza oszukiwać swoje zony i trzymać kochanki ukryte w szafie. Sami natomiast zmuszeni są prowadzic podwójne życie, które nierzadko prowadzi do depresji, a nawet samobojstw:)
anonim2013.08.20 15:00
@Trex Tak zgadzam się, ale mi chodziło o co innego:)
anonim2013.08.20 15:20
@Grindelwald Wielkie święto! KOLEJNE coming-out!!!! I jak to u zaburzonych - ogromne kłopoty z logiką. Może akurat ty jesteś za inna przyczyną taki. Jest ich w końcu kilka. Co prawda najczęstszą jest przestepstwo pedofilne, ale na tym sie lista nie kończy. Możesz sobie pisać do woli co nie zmienie faktu, że napisałem PRAWDĘ, która was w oczy bodzie. Poniesiecie za swoje czyny odpowiedzialność. Jeszcze was będa sądy skazywać na więzienie. Juz niedługo. Odejdziecie na śmietnik historii razem z całą menażerią. Nie zapomnij składac dziękczynienia waszym prawdziwym mocodawcom. Przeczytaj koniecznie, co za banda za wami stoi: http://www.bibula.com/?p=68536
anonim2013.08.20 15:27
Nie udawajmy też, że do 1991 homoseksualizm nie był uznawany za chorobę. Takie postacie jak Freud wyjaśnił przyczynę pojawiania się takiej skłonności. Kilkuletni chłopiec utożsamia swoją płciowość z matką zamiast ojcem – tak w skrócie wydedukował. To zupełnie inny temat.
anonim2013.08.20 15:31
@Grindelwald Piszesz, że tzw "związki" homo moga pomóc, aby nie wchodzili w wadliwe związki hetero: "W ten sposob unikniemy wielu rozczarowan a nawet tragedii" Mam lepsza propozycję jak temu zapobiec: za takie oszustwo 25 lat w górę. Też unikniemy tragedii.
anonim2013.08.20 15:34
"Nie udawajmy też, że do 1991 homoseksualizm nie był uznawany za chorobę. " Tu chyba się pomyliłeś i chodziło o to, że był za chorobę uznawany. Warto dodać że to nie koniec zmian ====> http://www.globalnaswiadomosc.com/pedofiliadozwolona.htm
anonim2013.08.20 15:37
To ktoś ma tutaj problemy z czytaniem z zrozumieniem, właśnie napisałem, że był uznawany za chorobę.
anonim2013.08.20 15:56
Dlaczego mieszają do tego Boga skoro szatan za tym stoi ?
anonim2013.08.20 15:58
Ludzkość sama prosi o siarkę z niba. Sodoma i Gomora nie jest już przestrogą.
anonim2013.08.20 15:58
Ja w Twoim komentarzu z 5:27, wyraźnie widzę słowo "nie". No ale dobra, przecież zrozumiałem że to pomyłka, i nie ma powodu by się przekomarzać :)
anonim2013.08.20 16:02
Nie ma tam pomyłki jest podwójne zaprzeczenie.
anonim2013.08.20 16:08
W takim razie sorry, aczkolwiek dwojako można to było zrozumieć.
anonim2013.08.20 17:35
W Australii zaraz po wyborachzalegalizujemy zwiazki mazenskie jednoplciowe.
anonim2013.08.20 17:40
@Smerf Jak widzę jesteś kolejną osobą, która bawi się niecodzienną retoryką. W naszym kręgu kulturowym nie ma parcia na związku poligamiczne i podobne wielożeństwa. Z prostego powodu, taką mamy kulturę. Tego typu związki zdarzały się rzadko w kulturach pierwotnych, lub były dopuszczalne w czasach długich wojen(muzułmanie). Używanie takiego argumentu przeciw homo-związkom jest po prostu cyniczne. Wspomniałeś o redefinicji małżeństwa, kto powiedział, że homoseksualiści chcą ślubów? Wiem, że chcą prawnych związków, słowo "Ślub - Małżeństwo" używacie bo brzmi bardzo propagandowo. @Trex Wyobraź sobie, że homoseksualiści też pracują, płacą podatki, udzielają się społecznie. Nie są bezwartościowi i nie tobie o tym sądzić. @Zerro Brak słów. Poziom Frondy coraz niższy.
anonim2013.08.20 17:47
@Stayner01 Brak ci słów na parę zdań okropnej PRAWDY o homoseksualizmie? Nie ma sie co bawić w retoryczne gierki, w przekonywanie homoaktywistów politycznych - dla których (i przedewszystkim ich Mocodawców) celem jest ZNISZCZENIE naszego świata. Nie dacie rady. Choć stoją za wami najpotężniejsi banksterzy. Ostateczną klęskę każdy z was poniesie w piekle.
anonim2013.08.20 18:13
@Zerro - argument na poziomie miernym. ". Co prawda najczęstszą jest przestepstwo pedofilne, ale na tym sie lista nie kończy." Ja moge powiedziec, ze wiekszosc ksiezy do pedofile i bedzie to mialo tyle wspolnego z prawda (i sprawdzonymi danymi), co Twoje gwalty pedofilskie. @Smerf- to juz zupelnie inna dyskusja. Przynajmniej na poziomie:) Jedak uprawiasz demagogie. Wplatanie do dyskusji poligamii jest celowym zabiegien, zeby odsunac jej temat od meritum. Zwiazki poligamiczne sa osobnym tematem. To tak jakby przy dyskusji o jablkach wlaczac dyskusje o marchewkach, bo to tez rosliny. Pamietaj, ze zwiazek poligamiczny tylko wtedy mialby sens wg. dzisiejszych standardow, gdyby 2 zony rzeczywiscie chcialy dzielic sie jednym mezem lub odwrotnie. Nie wspominajac o problemach z wdrozeniem takich zwiazkow z praktycznego punktu widzenia prawa obecnie obowiazujacego. Mam wrazenie, ze nie ma spacjalnego zainteresowania takimi zwiazkami w obecnym spoleczenstwie. Jesli takie sygnaly sie pojawia, to wtedy bedziemy dyskutowac. Ale, jak mowie, to jest zupenie oddzielny temat. "Nie dość że wyjąłeś z kontekstu, to jeszcze nie odpowiedziałeś na pytanie z nim związane. Fakt że czegoś jest tak bardzo mało, jest najlepszym kontrargumentem na to, że istnieje konieczność redefinicji społecznego fundamentu" Nie piwrwsza by to byla redefinicja i z pewnoscia nie ostatnia. Postrzeganie malzenstwa zmienilo sie wielokrotnie na przestrzeni wiekow. Poligamia byla juz kiedys powszechna ale z niej zrezygnowalismy. Byly malzenstwa aranzowane, malzenstwa dzieci. Dzis patrzymy na to sceptycznie, choc np. malzenstwo 10-12 latki nie byloby niczym nadzwyczajnym w katolickiej Europie jeszcze kilkaset lat temu.Co wiecej nikt nie zmusza do zmiany definicji malzenstwa koscielnego. Kosciol moze sobie nadawac swoje malzenstwa a inne postrzegac za grzech, tak jak za grzech uznaje wiele innych, ktore sa powszechne w spoleczenstwie. I kto bedzie go chcial sluchac ten bedzie sluchal. "Tyle że wymagają odejścia od definicji małżeństwa jako zwiazek kobiety i mężczyzny i słówa matka i ojciec." A dlaczego mialaby sie zmienic definicja slowa ojciec i matka? Nic podobnego. Musimy tylko zrozumiec, ze dwie matki lub dwoch ojcow to tez jest opcja. Moze sie nam nie podobac, mozemy uwazac ja za grzeszna i mozemy (tak jak Ty) Smerfie podawac badania, ktore rzekomo wskazuja, ze np. dwie matki sa gorsze od ojca i matki. Ja natomiast moge cytowac badania, ktore twierdza, ze to nieprawda. I tak bedziemy bez konca. A wystarczy odrobina tolerancji. Mozesz dalej uwazac, ze tradycyjna rodzina jest lepsza, ja Ci nie bronie, ale zostaw mnie i moja w spokoju. Pozwol mi zyc tak jak ja chce, a jak pozwole Ci zyc tak jak Ty chcesz. "tragedie mamy caly czas na naszych oczach, panstwo odbierajace prawa do bigamii czy poligamii i mentalnosc piętnująca te zjawiska, powoduje ze mezowi musza oszukiwać swoje zony i trzymać kochanki ukryte w szafie. Sami natomiast zmuszeni są prowadzic podwójne życie, które nierzadko prowadzi do depresji, a nawet samobojstw:)" Tutaj jest spraw conajmniej kilka. 1. Zgadzam sie, ze jezeli ktos uwaza, ze nie da rady dochowac wiernosci, nie powinien sie nigdy zenic/wychodzic za maz. I to dotyczy tak homo jak i hetero. 2. Ale ogolnie caly argument jest bez sensu. Bo musialoby chodzic, jak pisalem wczesniej, o poligamie ktorej zwolenniami sa wszystkie strony zwiazku. A tutaj bylaby korzysc tylko dla tego faceta co to chce uprawiac seks z dwiema kobietami. Nie sadze, zeby te panie chcialy sie nim dzielic. Problem nie lezy wiec zupelnie w braku zwiazkow poligamicznych. Jak mowie, jesli beda sygnaly, ze naprawde jest zapotrzebowanie na cos takiego, wtedy bedziemy dyskutowac. Ale poki co, to oddzielny temat. 3. Caly argument zreszta oparty jest na knostrukcji: Nie trzeba przeciwdzialac przyczynom danej "tragedii" bo przeciez sa tez inne "tragedie". Prawda, ze bez sensu? Mnie chodzilo o to, zeby osoby homoseksualne w pore siebie akceptowaly i nie zawieraly zwiazkow malzenskich hetero bo to unieszczesliwi je same i innych (meza/zone i dzieci). Ja sam nie bylem bardzo daleko od tego. I tak skrzywdzilem bardzo bliska mi osobe, ale do tragedii malzenstwa i krzywdzenia dzieci na szczescie nie doszlo, bo w pore zrozumialem siebie samego. Podsumowujac, bo nie zamierzam juz odpowiadac na zadne komentarze. Dzieki "homopropagandzie" coraz wicej ludzi przestanie sie wstydzic swojej seksualnosci. Zwiazki partnerskie a wreszcie malzenstwa jednoplciowe zawitaja takze tu nad Wisla. Predzej czy pozniej.
anonim2013.08.20 18:41
@Grindelwald używasz "podręcznikowych", kiepskich manipulacji. Nie pisałem że pederasta to pedofil, (choć w przeliczeniu na populacje jest ich 40x więcej) tylko że stanowicie niebezpieczeństwo. Wasza obecność oznacza ryzyko większe o 65%. A przecież jest was około 1%, tyle co brudu za paznokciem. Pamiętaj, że na 1000 pedofili w pierdlu 400 to pederaści a tylko 1 ksiądz. Ze wzystkich grup zawodowych najwięcej siedzi w pace NAUCZYCIELI. nawet 100x więcej od księży. Ale teraz, przy hurrapropagandzie homofilnej, wychodzicie z szafy (gdzie wasze tradycyjne miejsce) i już sa sygnały, że liczba "przerobionych" małolatów wzrosła. Będziemy pamiętać. Bo - zauważ - europka waszych snów nie pociągnie dłużej jak ca. 20 lat. A potem albo islamiści was załatwią po swojemu, albo to my pokonamy islamistów... wtedy dla odmiany osądzą was Sądy. Tak czy inaczej marny wasz los za parę lat. Nawet bez ataków fizycznych stanowicie spiritus movens molestowania seksualnego które sie odbywa w szkołach. Powtórzę - jakby w Parku Miejskim jakikolwiek Dobry Wujek "nauczał" identycznych treści jak na "wychowaniu seksualnym" długo by z paki nie wyszedł - jeśli obyłoby sie bez linczu. I to jest największa zbrodnia waszego środowiska - bierzecie udział w zorganizowanym przez rządy systemowym ataku na psychikę dzieci. Nie będzie to ani zapomniane ani wybaczone. Teraz używaj życia pełną paszczą. PS. Moje dane są sprawdzone. Pochodzą z badań ofiar przestępstw seksualnych z USA. Tyle w temacie.
anonim2013.08.20 18:48
@Grindelwald śmieszny jesteś jak piszesz: "badania, ktore rzekomo wskazuja, ze np. dwie matki sa gorsze od ojca i matki" BUACHACHA!!!! Co za mega-debilizm Zbrodniczy debilzm - wy wyciągacie swoje za-hiv-ione łapy po cudze dzieci. Tylko skrajny odrealniony oszołom może twierdzić, że zboczone stadła są odpowiednim środowiskiem dla dziecka. Adopcja nie jest dla dorosłych - adopcja jest dla DZIECKA. A wy usiłujecie zniszczyć jego psychikę, pozbawić go BIOLOGICZNIE NATUALNEGO stanu, pozbawić wzorca matki albo ojca. To OBRZYDLIWE. Pieko was osądzi... a w odpowiednim czasie wszystkie te pseudo-związki zostaną surowo ukarane przed Sądami. Za bezczelne "adoptowanie" dziecka do śmierci nie wypuszczą was z lochu.
anonim2013.08.20 18:52
@Zerro Ty śmiesz się nazywać katolikiem-chrześcijaninem? 8 przykazanie się kłania. Rzucasz oszczerstwami i epitetami jakbyś poznał odwieczne prawdy wszechświata. "Wielu padło od miecza, ale nie tylu, ile poległo od języka" (Syr 28, 18) "Dlatego odrzuciwszy kłamstwo: niech każdy z was mówi prawdę do bliźniego, bo jesteście nawzajem dla siebie członkami. 26 Gniewajcie się, a nie grzeszcie: niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce! 27 Ani nie dawajcie miejsca diabłu! 28 Kto dotąd kradł, niech już przestanie kraść, lecz raczej niech pracuje uczciwie własnymi rękami, by miał z czego udzielać potrzebującemu. 29 Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym. 30 I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. 31 Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważenie - wraz z wszelką złością. 32 Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie."(Ef. 4)
anonim2013.08.20 19:15
@Stayner01 Niech żaden bluźnierca i jawnogrzesznik nie poucza wiernego aby usprawiedliwić swoje zbrodnie. Zaciągasz na siebie jeszcze gorsze kary, bo usiłujesz osłonić swój grzech wołający o pomstę do nieba Pismem Świętym. Uparcie trwacie w grzechu pomimo ciągłych napomnień. Oby nie spotkał was los: "Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości!"
anonim2013.08.20 19:16
O biedni, którzy nie korzystacie z tego cudu miłosierdzia Bożego, na darmo będziecie wołać, ale będzie już za późno" (Dz.1448)
anonim2013.08.20 19:40
Zerro przestań wyjeżdżać ze swoją chorą mitologią. Nie tobie mówić, kto do nieba, kto do piekła. Stój spokojnie pod krzyżem i czekaj na zbawienie. żyj i daj żyć innym.
anonim2013.08.20 19:46
Sorry seth01 to homoaktywiści AGRESYWNIE ładują się z buciorami w nasz świat i NIE DAJĄ swoimi ciągłymi wulgarnymi atakami żyć NAM po naszemu. Precz.
anonim2013.08.20 20:11
proszę Cię. Agresywnie się ładują? czytasz wybiórczo, nawet to, co sam piszesz. Agresja aż kapie z tego portalu. Oni nie chcą małżeństwa jako świętego sakramentu. chcą czysto świeckiego zalegalizowania związku dwojga ludzi. O dzieci w tych czasach się nie martw. Internet, telewizja i szkoła daje im już i tak solidną dawkę patologii, nie sądzę, żeby legalizacja związków partnerskich jakoś je gorszyła. Co do adopcji- do tego raczej nie dojdzie. Tradycyjne rodziny mają z tym niemały problem, wywiady środowiskowe, badania + sztab psychologów. Procedury ciągnące się latami. Generalizowanie typu homoseksualista = pedofil i ciągnięcie niekończących się wywodów na ten temat to proszek do czyszczenia zębów krasomówcy. Tak można bez końca: Niemiec = faszysta, Polak = złodziej, Rusek= alkoholik.......
anonim2013.08.20 20:33
seth01, nawet największa dawka guana z internetu to mały pikuś w porównaniu do życia w domu z ojczymem i matczynem Nie zwiedziecie nas, że nie dojdzie do "adopcji". Na zachodzie też tak kłamano. To taktyka salami. Po plasterku...
anonim2013.08.20 20:38
nie próbuję Cię zwodzić. Mówię po prostu jak się sprawy mają na dzień dzisiejszy i tyle. a dorabianie do tego ideologii to już inna rzecz. gdyby nie przepychanki polityczne, jakie mają miejsce w tym kraju od czasów smoleńska to po prostu sprawa nie byłaby tak nagłośniona. sztuczne rozdmuchiwanie tematu. zalegalizować - tak. ale bez prawa do adopcji.
anonim2013.08.20 21:45
@Zerro Twoja obłuda nie zna granic. Ja jestem wierzącym i praktykującym katolikiem i nie jestem gejem i nie należę do żadnych ruchów progejowskich, ty natomiast jesteś uprzedzony do każdego kto nie pasuje do twojego małego światku.
anonim2013.08.20 22:33
Stayner01 Ty chyba nie wiesz co znaczy słowo "obłuda". To nie uprzedzenia, to uznanie kogoś za wroga.
anonim2013.08.21 6:14
Zerro Zdecydowanie wroga, jesteś atakowany ze wszystkich stron, domy są palone, kobiety i dzieci gwałcone, a kraj jest w chaosie. Postaraj się dostrzec człowieka w innym człowieku, a nie tylko oskarżać, domyślam się, że dzięki temu możesz poczuć się idealnym, prawym katolikiem. Oni są źli - ja muszę być w takim razie dobry.
anonim2013.08.21 6:43
Stayner01 atak i zniszczenie to nie tylko bomby i wojna. To dopiero końcówka polityki. Wcześniej jest wojna psychologiczna przeciwko społeczeństwu. Temu właśnie służy homofilna propaganda. To inżynieria społeczna na która nie ma naszej zgody. Mamy "dostrzegać człowieka" w rewolucjoniście? A niby dlaczego? Nie rozbroisz nas tym hasłem. PS. a gdzie ja piszę że jestem "idealnym katolikiem"?
anonim2013.08.21 7:40
@Zerro Z kim ty tę wojnę prowadzisz? Atakujesz niewinnych ludzi. To co wygadujesz to jakieś bzdury z kosmosu. Pragniesz rozlewu krwi? Co z ciebie za człowiek? "Mamy "dostrzegać człowieka" w rewolucjoniście? A niby dlaczego?" Masz rację, katolikiem to ty nie jesteś skoro zadajesz takie pytania. Co ktoś taki robi na Frondzie? "To inżynieria społeczna na która nie ma naszej zgody." Kogo ty niby reprezentujesz?
anonim2013.08.21 7:48
Po co tworzyć coś z czego i tak nikt nie będzie korzystał. Konserwatyści mają małżeństwa - świeckie i religijne. "Postępowcy" mają za to "wolne związki"/"wolną miłość". I jest Ordnung! Poza tym homoseksualiści i tak niechętnie z tego korzystają http://www.pch24.pl/pederasci-nie-sa-zainteresowani-homo-malzenstwami,2635,i.html . Przecież „postępowcy nie biorą opcji małżeństwa (nawet świeckiego) bo to „średniowiecze”, „zaścianek”, nikomu nie potrzebny „papierek” itd. No chyba, że „postępowcy” cofają się (w rozwoju) – wtedy zrozumiem. Homoseksualiści powinni wziąć przykład z prezydenta Hollande - żyć w konkubinacie. Przecież od pół wieku na Zachodzie lewactwo wmawia, że małżeństwo to przeżytek, ciemnogród, zacofanie itd. Przez tyle lat lewactwo wieszało psy na instytucji małżeństwa. Teraz nagle zachciało się im małżeństwa? Himalaje hipokryzji!!!
anonim2013.08.21 7:49
Stayner01 ty już bredzisz. To nie ja/my wojne robimy. To banksterzy i władze prowadzą ciągłą wojnę przeciwko nam - konserwatywnym katolikom. To oni prą do wymordowania ludzkości... wytrucia miliardów, zniewolenia pozostałych. (Bill Gates zapowiada otwarcie, że "zredukuje" ponad miliard ludzi swoimi "lekami") To rewolucjoniści, tacy sami jak w bolszewii. Wymyślili sobie, że użyją homopropagandy do urabiania "nowego człowieka". Tylko głupiec tego nie widzi.
anonim2013.08.21 7:56
@seth01 "Oni nie chcą małżeństwa jako świętego sakramentu. chcą czysto świeckiego zalegalizowania związku dwojga ludzi. O dzieci w tych czasach się nie martw. Internet, telewizja i szkoła daje im już i tak solidną dawkę patologii, nie sądzę, żeby legalizacja związków partnerskich jakoś je gorszyła. Co do adopcji- do tego raczej nie dojdzie." Przykład krajów gdzie zalegalizowano "małżeństwa homoseksualne" pokazuje, że chcą one także zmusić kościoły do udzielania takich "ślubów". Był niedawno na frondzie artykuł o UK. Dla przykładu: w Kanadzie (jak i wielu innych krajach) jest przymusowa indoktrynacja seksualna w szkole. Za to nie wolno przedstawiać stanowiska kościoła nt. homoseksualizm. Polecam: http://www.pch24.pl/kanada-coraz-blizej-lewackiego-totalitaryzmu,6662,i.html http://www.pch24.pl/w-koscielnych-szkolach-nie-wolno-cytowac-katechizmu--bo-jest-homo-niepoprawny,13671,i.html
anonim2013.08.21 7:57
Zapomniałem: "Co do adopcji- do tego raczej nie dojdzie." We wszystkich krajach gdzie są "małżeństwa homoseksualne" już zalegalizowano homo-adopcje lub są silne naciski w tym kierunku.
anonim2013.08.21 9:06
@Zerro Przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i zastanów się czy nie zapomniałeś leków wziąć. W zamach w Smoleńsku też wierzysz? @Paleokonserwatysta Słowo pedarasta użyte w tym artykule wystarczająco pokazuje, że jest rzetelny :) Poza tym liczby podawane w przedstawionych badaniach pokazują zupełnie co innego niż wnioskuje autor artykułu. Jeśli w całej puli małżeństw homo stanowią one około 2% wszystkich, a sami homoseksualiści to jakieś 2-5% społeczeństwa to na nie wiem skąd wnioski o niskiej popularności. Może miałyby stanowić 40% albo 60%?
anonim2013.08.21 21:59
@ paleo... nie pisz proszę, jak jest w innych krajach, bo to jest Polska. i tutaj wieeeele rzeczy funkcjonuje inaczej. Pokażcie twarde stanowisko wobec legalizacji związków homoseksualnych w świetle kk. Ale nie wtrącajcie się w sferę świecką. i to już wystarczy.
anonim2013.08.22 9:05
@seth01 Kościół się nie będzie wtrącał jeśli homoseksualiści także nie będą się wtrącać:P Zresztą po co "postępowcom" małżeństwo? Przecież od pół wieku głoszą, że małżeństwo to zacofanie, przeżytek itp. Czyżby jedno mówili, a robili coś odwrotnego?