07.04.20, 12:45Fot. ilustracyjne Ann Larie Valentine via Flickr, CC BY-SA 2.0

Nowy Jork. Pojawił się pomysł grzebania ofiar w parkach, krematoria pracują całą dobę

Epidemia koronawirusa w Nowym Jorku zbiera śmiertelne żniwo. Łącznie w tym tanie zdiagnozowano już 131 tysięcy przypadków, z czego niemal 72 tysiące w samym mieście. 40 procent ofiar zmarło właśnie w Nowym Jorku – niemal pięć tysięcy osób.

Jak ujawnił z kolei przewodniczący miejskiej komisji zdrowia Mak Levine, władze rozważały grzebanie zmarłych w miejskich parkach. Zaraz potem jednak doprecyzował, że w razie takiej konieczności pochówki przeprowadzane będą na wyspie Hart.

Sytuacja w mieście jest na tyle zła, że zwłoki ofiar epidemii przechowywane są między innymi w ciężarówkach chłodniach, a krematoria pracują całą dobę.

Levine na twitterze poinformował, że miasto przygotowuje się do chowania zmarłych w parkach, gdzie kopane będą rowy mogące pomieścić dziesięć trumien. Zapewniał, że przeprowadzane będą one z zachowaniem godności zwłok. Stwierdził, że celem jest uniknięcie sytuacji, w której wojsko musi zabierać trumny prosto z kościołów czy ulic, jak miało to miejsce w Hiszpanii czy Włoszech. Miałoby to stanowić rozwiązanie tymczasowe w celu opanowania kryzysu w domach pogrzebowych. Po uspokojeniu się sytuacji szczątki miałyby być ekshumowane i przekazywane rodzinom, aby te mogły dokonać normalnego pochówku.

Jak podkreślił jednak burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio, władze obecnie nie zdecydowały się na wprowadzenie tego planu w życie, jednak pozostaje to kwestią otwartą jeśli nie poprawi się sytuacja w domach pogrzebowych.

Później jednak Levine na twitterze poinformował, że władze miasta jednoznacznie zapewniły go, że nie będzie pochówków w nowojorskich parkach i w razie konieczności przeprowadzane one będą na wyspie Hart.

dam/niezalezna.pl,Fronda.pl

Komentarze

Senny2020.04.7 19:04
Można też w kwietnikach pochować. A co to szkodzi?
guess who asshole2020.04.7 17:32
@psychicznie chory antysemita Ciebie jak mniemam w twoim "prywatnym parku" pochowają twoi meksykańscy służący. Nie kryjąc przy tym zadowolenia, że już więcej nie będą musieli robić tam wiosennych porządków.
stara rura2020.04.7 23:43
Staszek, znowu piłeś!
Taki fajny2020.04.7 16:08
Ja chromolę, nie mogę uwierzyć w to, co czytam.
"Leszek" Keller-Krawczyk ty Żydzie i prowokatorze2020.04.7 15:09
ZNISZCZĄ CI KOMPUTER !!! Nie znasz strony internetowej - NIE OTWIERAJ!!! Mendy blogowe podsyłają 𝐬𝐭𝐫𝐨𝐧𝐲 𝐳𝐚𝐢𝐧𝐟𝐞𝐤𝐭𝐨𝐰𝐚𝐧𝐞 𝐰𝐢𝐫𝐮𝐬𝐚𝐦𝐢. Zniszczą ci komputer moga się dostać do twoich kont bankowych, email, itp.
Leszek 2020.04.7 14:55
A więc jest kilka różnych powodów. Pierwszy powód: w 2017 r., i to jest najmniejszy powód, w 2017 wyszły obligacje, które zakładały możliwość pewnej infekcji, ciekawe jest, że od koronawirusa i to miałoby się wydarzyć w okolicach 2020-2021 i powodowałby określoną ilość śmierci itd. A więc kto dobrze obstawił w tym zakładzie wygrywa, ale to jest mała rzecz. To mała sprawa, bo tu mówimy o jakichś setkach milionów, mała sprawa. Dużą rzeczą są dwie zabawy. Pierwsza zabawa to są szczepionki. My zmusim, my, reżim, który zaangażował cały świat, żeby się zaszczepił przeciwko wirusowi, który nie daje odporności. To jest taka rzecz, która się nie mieści ani na niebie, ani na Ziemi. Jeśli ja, 50 lat temu, kiedy zdawałem egzamin z farmakologii, jakbym powiedział coś takiego mojemu profesorowi, który był jednym z największych farmakologów włoskich, on wyrzuciłby mnie za drzwi, ponieważ jedynie ktoś niekompetentny może wymyślić coś takiego… Szczepionka, w stosunku do wirusa, który nie daje odporności nie ma żadnej możliwości funkcjonowania, to niezależnie od tego czy szczepionka działa, czy nie działa na odrę, różyczkę. To jak się Pani wydaje? Ja mówię o wirusie, który nie daje odporności. Później możemy mówić o wirusie który mutuje z zawrotną szybkością. A więc ponad wszystko jest to wirus, za którym nie należy gonić. W pewien sposób jest to wirus, coś w rodzaju tego jak przeziębienie. Do tej rodziny należy. Pani nie może się zaszczepić przeciwko przeziębieniu. Ponieważ przeziębienie nie da Pani odporności. Przeziębienie w ciągu jednego życia możemy złapać nawet i 200 razy, ponieważ nie daje odporności. A więc myślenie o szczepionce jest oszustwem w skali światowej. Wielomiliardowym. Jest nas siedem miliardów i sześćset milionów osób, które mogą być zmuszone do zaszczepienia się. Stanowi to ogromny biznes, naprawdę ogromny. www.bibula.com/?p=113241
Senny2020.04.7 19:20
Słuchaj no pedzio, stary żydzie. Daleki jestem od ubliżania Tobie ale, to co napisałeś klei się do kupy.
co ze mną starym pedałem będzie?2020.04.7 14:21
Halo, Nazywam się Lech Keller-Krawczyk (spolszczone żydowskie -Sznajder) mam ponad lat 72 jestem Żydem i homoseksualistą. Niestety szkoły są zamnknięte ale wiosna jest. Co za przyjemność popatrzeć na te młode ciałka chłopczykow. Już niedługo i chłopczyki będą w krótkich spodenkach. Jestem tu zawsze choć nie pod swoim nazwiskiem. Można mnie znaleźć m.in. pod "nickami"; 𝐋𝐞𝐬𝐳𝐞𝐤. 𝐉𝐏𝐈𝐈𝐈, 𝐀𝐠𝐧𝐢𝐞𝐬𝐳𝐤𝐚, 𝐔𝐫𝐬𝐳𝐮𝐥𝐚, 𝐎𝐭𝐭𝐨 itp. Nie tylko lubię źeńskie "nicki", ale i lubię się ubierać jak Rafalala - w zaciszu domowym. A tak naprawdę to jestem starym pedałem bez rodziny, przyjaciół, znajomych. Powinienem dostać Order Lenina za mój iście stachanowski trud.
SZATAN2020.04.7 13:07
Potwierdzam, u mnie teraz spory ruch. Najbardziej wierzgają Polaczki, bo myśleli, że trafią do nieba. Ale takiej nienawiści do bliźniego to nawet talib na ziemi nie przejawiał ;)
guess who asshole2020.04.7 17:42
+1
Finanse ważna rzecz2020.04.7 13:03
Sprawy przykre! Ale jak wygląda kwestia finansowa pochówków? Czy państwo dokłada do strat ponoszonych przez kapłanów? Bo chyba stawki spadły? Zawsze hurt jest tańszy niż detal. Czy państwo amerykańskie coś robi dla zrekompensowania niedoborów w kościelnych kasach? W Polsce księży zwolniono z ZUS! To już pewne wsparcie choć trzeba więcej, wiadomo. Czu Ameryka pomaga swoim kapłanom?