03.02.20, 11:30

O. James Martin SJ: Kościół dyskryminuje ,,pary małżeńskie'' LGBT

Ojciec James Martin SJ, lobbujący na rzecz homoseksualistów w Kościele, w swoim najnowszym wideo stwierdza, że zwalnianie w instytucjach katolickich pracowników, którzy są w związkach „małżeńskich” z osobami tej samej płci, jest „dyskryminacją”. To nie pierwsza taka kontrowersyjna wypowiedź amerykańskiego jezuity, kwestionująca równocześnie nauczanie Kościoła katolickiego.

 

„W USA Kościół musi przestać zwalniać ludzi LGBT, którzy są w związkach małżeńskich, ze stanowisk zajmowanych w instytucjach katolickich. Ponieważ jeśli będziecie zwalniać ludzi za to, że nie przestrzegają nauczania Kościoła, to będzie to dotyczyć dużo większej grupy niż tylko ludzie LGBT, którzy są w związkach małżeńskich” – argumentuje w swoim nagraniu o. Martin.

Poprzez „bycie w związku małżeńskim” (ang. „married”) duchowny rozumie bycie tzw. „małżonkiem” osoby tej samej płci wbrew jasnej nauce Kościoła katolickiego, który stwierdza, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety. Katechizm Kościoła Katolickiego mówi np. o „przymierzu małżeńskim, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę całego życia” (KKK 1601).

Katechizm stwierdza też m.in., że związki homoseksualne są „sprzeczne z prawem naturalnym, wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane” (KKK 2357).

Amerykański jezuita, podobnie jak inni aktywiści LGBT, skrytykował też w swoim wideo biskupów, którzy sprzeciwiają się dekryminalizacji homoseksualizmu. Jednym z przytaczanych argumentów jest to, że „w sześciu krajach można być straconym” za homoseksualizm.

Dorothy Cummings z „Life Site News” przypomina, że Kościół nie chce kary śmierci czy więzienia dla homoseksualistów. Z drugiej strony dekryminalizacja homoseksualizmu jest krokiem do uznania tzw. „małżeństw homoseksualnych”. Przytacza też wypowiedź abp. Charlesa Thompsona, że pracownicy instytucji katolickich, zwłaszcza szkół „w swoim życiu zawodowym i prywatnym muszą przekazywać i wspierać naukę Kościoła katolickiego”.

jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze

sponiewierany2020.02.3 22:35
Frondo - po co pulikujesz takie zlo. Jak nikt go nie bedzie powielal to wreszcie sie zamknie. Dziwne, ze jeszcze nie zostal ekskomunikowany. Przeciez glosi herezje ! Kardynale Sarahu - do dziela, tylko na Ciebie mozna liczyc!
ect2020.02.3 20:23
Taki z tego Martina zakonnik jak z homoseksualistów małżeństwo.
Jan2020.02.3 20:10
A po co takim/homo/ Pan Bóg i kościół?. Przecież ci ludzie wybrali zło...i o czym tu dyskutować...Biedny ten kaznodzieja, który też wybrał szatana...
_-_2020.02.3 18:56
SJ= Societas Iesu, PL:Jesuita.To mówi wszystko. św.Ignacy Loyola obraca się w grobie...
ubawiony lewackim bełkotem2020.02.3 18:38
Równie dobrze można powiedzieć, że większość rabinów dyskryminuje koszerną wieprzowinę.
Wojtek Polak2020.02.3 17:31
czy nie ma zakazu wyświęcania homosi na kapłanów. czy ci homoseksualni kapłani nie obrażają Boga?. baba z babą czy chłop z chłopem to nie małżeństwo takie rzeczy to tylko w głowach chorych ludzi mogą się rodzić.
hm2020.02.3 17:14
ci którzy są izolowani przez korona wirus też są dyskryminowani dlaczego maja być odosobnieni przecież maja swoje prawa powinni walczyć o odszkodowania no homoseksualiści to też chorzy ludzie i powinno się ich izolować i leczyć i nie ma tu nic z dyskryminacji
Maria Blaszczyk2020.02.3 19:56
No nie. Czasem chorzy - np. jak mają koronawirusa, wtedy należy ich leczyć, a kiedy indziej zdrowi. Nie ma wtedy powodu ich izolować.
Gość2020.02.3 17:01
Kiedyś Jezuici stawiali opór rozlewającej się po Europie herezji i chwała im za to. W obecnych czasach sami wprowadzają zamęt w nauczaniu Kościoła...
Homme intelligent2020.02.3 16:15
Kościół nikogo nie dyskryminuje po prostu kieruje sie zdrowym rozsądkiem... na łące kwiatów i pretów do żelbetu jednocześnie sie nie zrywa. Tak jak nie grzebie sie w d0pie łyżką którą sie je... Jak szanowny ojciec tego nie kuma to proponuje zmienić wiare na hinduizm tam jest 'wolna amerykanka' każdy z każdym w dowolnej pozycji kamasut*y w takt jogi.
Anna2020.02.4 13:04
Jak się nie ma zamiaru przestrzegać prawa pracy to się nie zatrudnia pracowników.
zatroskany2020.02.3 15:38
Rewolucja trwa, ciepłe kluski wypływają na powierzchnię. Któż jest ojcem założycielem tej rewolucji ?
Jorge.2020.02.3 14:09
Bella Dodd pisała o komunistach w USA przed wojną wprowadzających ,,swoich" by rozwalac K.K. od wewnątrz!
BOGAnieMA2020.02.3 14:08
Katoli trzyma w kupie jedynie ich złość!
sylw2020.02.3 13:55
lgtb dyskryminuje kościół
Artur2020.02.3 13:36
Niestety, na głupotę jeszcze nikt nie wynalazł lekarstwa, dlatego dobrze by było, gdyby ten jezuita przestrzegał milczenia, wtedy mógłby przynajmniej wyglądać na mądrego.
stan2020.02.3 12:49
Proszę przeczytać "Szkołę ciemności" Belli V. Dodd. Stanie się jasnym, dlaczego tak się dzieje. Ta była komunistka osobiście werbowała tysiące młodych mężczyzn do pracy ideologicznej i wysyłała ich do seminariów, w wiadomym celu. Jej słowa "Właśnie obecnie są na najwyższych stanowiskach i pracują nad zmianami, aby osłabić skuteczność Kościoła w zmaganiu z komunizmem". Czy to nie wystarczy za wyjaśnienie? Nawet w Polsce tacy się zdarzali, co widzimy obecnie. Zły nie przestał deprawować ludzi, nawet "poświęconych" Bogu. Stąd mamy to całe zło w Kościele. Po prostu ci ludzie są hierarchami, zakonnikami, proboszczami, ale tak naprawdę nigdy nie byli osobami wierzącymi. To są w Kościele "wilki w owczej skórze"". Stąd grzech niektórych odstępców, do czego się przyczynili ci "pasterze" spadnie na nich samych.
JS2020.02.3 12:28
Jak bardzo chcą związków niech otrzymają umowę o zawarcie związku, ceremonię w urzędzie cezara i niech sobie żyją ale niech nie wyciągają rąk po dzieci ! A jak Kościół kierowany przez Franciszka zaakceptuje takie związki to będzie to bardzo smutny dzień w historii Kościoła. Módlmy się za Franciszka i kapłanów aby Jezus uchronił ich przed zwiedzeniem. Pozdr.
Beno2020.02.3 12:26
To, że się kobiety nie dopuszcza do kapłaństwa to też dyskryminacja? To, że kobieta nie może być papieżem, to też dyskryminacja? To, że gej nie może zostać księdzem, to też dyskryminacja? I można by jeszcze wiele tak wymieniać. Absurd goni absurd, a głupota tego Łojca coraz większa. Leczenie zamknięte dla tego gościa, to najlepsze rozwiązania problemu. Inaczej będziemy mieli jeszcze o jednego pedofila więcej.
Czlek2020.02.3 21:38
Pewnie to że niewidomy nie może być zawodowym pilotem to też dyskryminacja !
Anna2020.02.4 13:02
Oczywiście, że nie. Każdy związek wyznaniowy sam reguluje kogo dopuszcza do swoich ślubów/święceń. Takie jego prawo. ALE kiedy tan sam związek wyznaniowy zatrudnia pracownika podpisując z nim stosowną umowę to podlega takim samym zasadom jak wszyscy inni pracodawcy.
Bóg Honor Ojczyzna2020.02.3 12:26
I taki obrzydły sodomita funkcjonuje jako kapłan, sprawuję Eucharystię i nikt mu nic nie przeszkadza w głoszeniu tego syfu. W Polsce jezuicki portalik deon raczy nas podobnymi treściami i narracją. Wejście tam skutkuje u mnie maksymalnym wk**rwieniem i wyrzygiem.
anna2020.02.3 12:24
a ten duchowny to duchowny czy przebieraniec
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.3 12:23
Małżeństwo ze swojej definicji jest stałym związkiem kobiety i mężczyzny zawartym prawomocnie przed Bogiem. To o czym plecie ten heretyk, to dewiacyjne związki dwojga zboczeńców i to normalne, że instytucje kościelne nie trzymają w swoim otoczeniu dewiantów, bo to oznaczałoby akceptację zboczenia. Tak nie jest i nie będzie.
Maria Blaszczyk2020.02.3 12:41
Z jakiej definicji??? Twojej, katolickiej? Ale katolicy to mały procent ludzi. I nie, homoseksualność nie jest dewiacją ani zboczeniem. Jest to wariant normy.
Prostak Ateista Durny Gej2020.02.3 12:44
Facet, nie uogólniaj swojej dewiacji na normalny ogół.
Maria Blaszczyk2020.02.3 14:36
??? facet? swojej dewiacji? nie uogólniać? normalny ogół? Że co, proszę?
stan2020.02.3 12:55
Do lat 70. XX wieku homoseksualizm był uznawany za chorobę, ale światowe lobby pederastyczno-pedofilskie uznało to w latach 80. za normę, pomimo sprzeciwu części psychologów.
Maria Blaszczyk2020.02.3 14:28
Tak to już jest z tą nauką. Dąży do coraz lepszego odzwierciedlania rzeczywistości. Gdy się pomyli - jak w przypadku uznania homoseksualności za ZABURZENIE, nie chorobę bynajmniej - to dokonuje autokorekty. I od tego czasu - czyli czterech dekad - nie pojawił się żaden powód, by wrócić do poprzedniego pojmowania tego zjawiska. Tak jak nie pojawił się powód, by wrócić do teorii cieplika, praktyki upuszczania krwi, uznawania znów mięsa za niezbędny składnik diety czy teorii płaskiej Ziemi.
Czlowiek2020.02.3 13:02
Logicznie myśląc istnienie płci czyli genetycznie uwarunkowanej odmienności budowy psychofizycznej organizmów służy przedłużeniu istnienia gatunku. Zatem homoseksualizm z definicji bezpłodny jest czystą aberracją i zboczeniem.
Maria Blaszczyk2020.02.3 14:32
aha, to podobnie jak bycie księdzem... Również zmniejsza płodność... Ludzie, czy Wy naprawdę nic w zyciu nie robicie, tylko się rozmnażacie? Że o normalności świadczy tylko i wyłącznie rozmnażanie? Jak tylko robicie coś innego niż rozmnażanie, to jest to czysta aberracja i zboczenie? Zresztą rozmnażanie nie jest jedynym sposobem na przedłużanie gatunku. Inne to np. dobór krewniaczy. Albo, jak w przypadku homoseksualności, ewolucyjne korzyści jakie daje kobietom-nosicielkom tego genu.
Cool2020.02.3 13:46
Uwielbiam to Twoje określenie "wariant normy" :-)
Maria Blaszczyk2020.02.3 14:34
To nie jest "moje" określenie. Jest to naukowy konsensus, będacy oficjalnym stanowiskiem WSZYSTKICH liczących się organizacji zajmujących sie naukowo tą tematyką, np. Światowej Organizacji Zdrowia, Światowego Towarzystwa Psychiatrycznego, Panamerykańskiej Organizacji Zdrowia, Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, Amerykańskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego i Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego.
Anna2020.02.4 12:59
Facet wypowiada się na temat sytuacji z USA, a tam małżeństwem są formalne związki zarówno hetero jak i homo. W tej konkretnej sytuacji polska definicja małżeństwa nie ma nic do rzeczy, bo u nas obowiązuje nasz definicja a w usa obowiązuje tamtejsza. Takie prawo i tyle. Skoro amerykański kościół zatrudnia pracowników to obowiązuje go tamtejszy "kodeks pracy" i wszelkie przepisy krajowe dotyczące zatrudniania pracowników. Nie może być tak, że pracownicy zatrudniani przez kościół mają mniej praw niż inni. Prawo obowiązuje wszystkich.
bogdanus2020.02.3 12:19
Dość kłamstw o Pachamamie! Bp Athanasius Schneider mówi jak jest [PODCAST] https://www.youtube.com/watch?v=cNszkMzpUzA ------------------------ Kard. Müller o figurkach Pachamamy i zaangażowaniu świeckich https://www.youtube.com/watch?v=mfhcXzRGwlE ---------------------- RYTUAŁY POGAŃSKIE w Watykanie - to co nadchodzi. https://www.youtube.com/watch?v=Jr3u8iOaiHo ---------------------
STANISLAW2020.02.3 11:58
Każdy, kto wykazuje taki brak rozeznania rozumowego, jak ci ideolodzy homoseksualizmu, szkodą każdej społeczności i państwu i Boga obrażają. Nie mogą oczekiwac pobłażania.
Maria Blaszczyk2020.02.3 12:30
??? Nie istnieją "ideolodzy homoseksualizmu". Homoseksualizm, czy raczej "homoseksualność" to nie ideologia. To naturalne zjawisko, powszechne we wszystkich kulurach, niezależnie od wyznawanych bogów - czy braku bogów, a także w świecie zwierząt. A ten zakonnik mówi co innego. Nie, że życie w związku jednopłciowym z punktu widzenia kościoła to nie grzech. Tylko tyle, że są różne grzechy, a koścół ma obsesję na punkcie tego jednego i traktuje go inaczej niż wszystkie inne. Jeśli oprzemy się na nauce Chrystusa, który dał zasadniczo ludziom dwa przykazania, z których nienawiści do homoseksualistów nijak nie da się wywieść, jak również nigdy osobiście na nich nie szczuł - możemy uznać, że taka koncentacja na tym konkretnym "grzechu" nie jest uzasadniona. Jeśli mamy pracowników kościoła żyjących w poza sakramentalnych związkach hetero, pracowników kościoła gwałcących dzieci, pracowników kościoła wyłudzających działki na cele sakralne z ogromną bonifikatą, a potem hodujących na nich daniele, czyli po prostu okradających swoich rodaków, pracowników kościoła mówiących fałszywe świadectwa przeciwko bliźnim swoim, np. utrzymujących, że 12-letnia dziewczynka więziona, katowana i gwałcona tak, ze popękała jej miednica nie byla "takim dzieckiem" i widać chciała być w związku z księdzem czy grubych pracowników kościoła, to znaczy tyle, że pracownicy kościoła sa "grzeszni".
stan2020.02.3 12:59
To są odstępstwa od normy, czyli zboczenia. Każda niesprawiedliwość powinna być karana, a sprawcy powinni zadośćuczynić ofiarom. To jest pozadyskusyjne. Ale kto ma sądzić sprawców, jeżeli sami sędziowie są też sprawcami? Dopóki nie będzie reformy sądów, dopóty będzie, jak było.
Maria Blaszczyk2020.02.3 15:42
Nie. To nie są odstępstwa od normy. To jest mniejszościowy wariant normy. Tak jak leworęczność - skądinąd skorelowana z homoseksualnością. Czy zielone oczy. Ja mam zielone oczy, rzecz rzadka, ale nie zaburza funkcjonowania. Więc nie uznajemy jej za odstępstwo od normy. A co sądy mają do rzeczy? Artykuł jest nie o "przestępstwach", tylko o "grzechach", które miałyby uniemożliwiać pracę w instytucjach kościelnych. To jest rzecz pracodawcy a nie sądów. Póki co mamy sytuację, że ksiadz oskarżający ofiarę ma się dobrze. Podobnie jak pewien arcybiskup, co takie rzeczy wygadywał w świetle kamer. Czy całe zgrupowanie księży, co brutalnie gwałconego dziewięciolatka uznało za "współwinnego cudzołóstwa"... https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1923974,1,9-latek-wspolodpowiedzialny-za-molestowanie-tak-sadza-biskupi.read Przecież każdą z tych osób ich zwierzchnik - chociażby papież - może wywalić na zbity pysk. Ale jakoś tego nie robi...
leszczyna2020.02.3 18:00
Kolor oczu czy stronność kończyny górnej nie są przeszkodą w osiąganiu celu, do którego są z natury przeznaczone. Oczy widzą równie dobrze przy zielonym, niebieskim czy brązowym kolorze oczu. Podobnie kolor skóry nie znosi jej funkcji fizjologicznych, choć ma znaczenie choćby dla przebywania w danych warunkach geograficznych. Można pisać zarówno prawą jak lewą ręką. Są też mechanizmy kompensacyjne, np. pisanie czy malowane nogą zamiast ręką w razie utraty rąk. Tymczasem homoseksualizm jest zaprzeczeniem fizjologii płciowość ludzkiej, której celem jest rozród. Po to kobieta ma narządy żeńskie, by łączyły się z męskimi, a mężczyzna ma narządy męskie, by łączyły się z żeńskimi. Zatem kopulacja męsko-męska i żeńsko-żeńska jest wbrew naturze. Do zadośćuczynienia ofierze sądy bywają niezbędne, jeśli sprawca uchyla się od odpowiedzialności. U podłoża uchylania się Kościoła od odpowiedzialności za czyny duchownych, swoich funkcjonariuszy, leży doktryna wyższości władzy duchownej nad świecką, prowadząca do klerykalizmu. Natomiast świecki katolik dopuszczający się złego czynu nie jest broniony przez hierarchię, niech władza z nim robi, co chce.
Maria Blaszczyk2020.02.3 19:49
No więc ja jestem osobą o wyjątkowo pozytywnym stosunku do "rozrodu". Mam dzieci znacznie więcej niż inni ludzie. Ale na ogół nie po to używam swoich narządów żeńskich. Serio. Jak chciałam zajść w ciążę, potem w niej byłam a potem rodziłam, to używałam ich w tym celu. Ale nawet w moim wypadku wszystko to razem to kilka lat. Przez resztę czasu nie używam ich do rozrodu. I to jest normalne, bo nie o to chodzi, by mieć trzydzieścioro czy cztredzieścioro dzieci - a przy naszym odżywieniu, pomocy medycznej jest to zupełnie realistyczny scenariusz. Ale nie znam nikogo, kto by miał tyle dzieci. Co oznacza, że nie używają swoich narządów do rozrodu przez większość czasu. I nie, kopulacja mesko-męska i żeńsko-żeńska nie jest wbrew naturze. Wręcz przeciwnie, jest w naturze powszechna i spełnia ważne funkcje. Co skądinąd ma niewielkie znaczenie. Bo większość z nas przez większość czasu robi rzeczy wbrew naturze. Weźmy zjedzenie schabowego. Zjedzenie kawałka mięsa ze stworzenia odłączonego od matki w czasie dla jego gatunku zupełnie wbrew naturze, tak pędzonego antybiotykami, że łamią się pod nim nogi, następnie panierowanego i usmażonego na tłuszczu nie ma w sobie nic zgodnego z naturą. Albo latanie samolotem - poważnie, to jest zupełnie wbrew ludzkiej naturze, którą jest chodzenie po ziemi. Używanie ubikacji - to jest wbrew naturze - i opłacamy to niesamowitą liczbą zaburzeń, od obstrukcji po żylaki. Tymczasem homoseksualność nijak nie wpływa na płodność. Jeśli osoba homoseksualna zechce mieć dzieci - może je mieć. A tu nie mówimy o sądach, tylko o tym, czy istnieje tylko jeden grzech czy jest ich może więcej. Bo póki co tylko jeden sprawia, że ludzie tracą prawo do pracy.
Czlowiek2020.02.3 12:59
To oczywiste, że różne aberracje są obecne we wszystkich kulturach. W świecie zwierząt także obecne są naturalne zjawiska kanibalizmu i kazirodztwa. Jednak człowiek po to otrzymał rozum i wolną wolę aby z nich korzystał i odrzucał zło moralne.
Maria Blaszczyk2020.02.3 19:55
Zło moralne absolutnie należy odrzucać. A do niego należy dyskryminacja. Nienawiść. Prześladowanie. Znęcanie się nad ludźmi. Palenie ich na stosie. Kanibalizm też, kazirodztwo to już trochę bardziej skomplikowana kwestia. A także obskurantyzm. Zupełnie się zgadzam, że po to człowiek ma rozum - bo z tą wolną wolą to bym nie przesadzała - żeby z niego korzystać.
leszczyna2020.02.3 14:18
Dwa przykazania Chrystusa On sam ukazał jako streszczenie pozostałych, tych dekalogowych. A homoseksualizm kwalifikuje się jako nierząd zarówno w Starym, jak Nowym Testamencie i jest potępiony jako grzech przeciwko naturze. Zresztą, Ty się nie opierasz na nauce Chrystusa ani do tego nie dążysz, więc nie pouczaj wierzących, w co i jak mają wierzyć. To nie Twoja sprawa. Reszta słusznie, ja też tak myślę, że jak gonić ze stanowisk kościelnych gorszących grzeszników, to wszystkich, ale zwłaszcza tych duchownych, co zamiast świecić przykładem, powodują, że wierni za nich świecą oczami.
Maria Blaszczyk2020.02.4 19:59
Akurat naukę Chrystusa traktuję bardzo poważnie -między uważaniem, że byty zwane bogami nie istnieją a uznaniem rozsądnej i logicznie uzasadnionej nauki na temat etyki, nie ma sprzeczności. Rozumiem też, czemu 2 tysiące lat temu tak rozsądny i postępowy człowiek jak Chrystus uznał, że bóg Jahwe jest realny. I kościół może sobie uważać homoseskualność - czy zielone oczy - za cokolwiek. Ja z tym nie dyskutuję, przyjmuję do wiadomości, że uznaje to akurat za "grzech". Napisałam tyle, że nie sposób z nauki Chrystusa wywieść wniosku, że jest to grzech, który ma wszystkie inne pod sobą. Czyli że jest gorszy, dajmy na to, od gwałcenia dzieci czy obżarstwa. A przecież te "grzechy" nie odbierają ludziom prawa do pracy w instytucjach kościelnych, co widzieliśmy ostatnio np. w sprawie pedofila zatrudnionego przez poznańską kurię, czy opowiadała o tym siostra Chmielewska. Aha, i w tym pierwszym przypadku "duchownego pogoniono", a następnie zatrudniono już jako osobę świecką. https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/6421966,poznanska-kuria-ksiadz-pedofil-magazynier.html https://krytykapolityczna.pl/kraj/szokujace-wyznanie-siostry-chmielewskiej/ Pytanie brzmi, czy może z tego powodu uważać, że prawo pracy czy zwykła etyka przedsiębiorcy zatrudniającego pracownika przestaje obowiązywać?
lucjanhenryk2020.02.3 11:47
Czy Jezuita podważa grzech Sodomii?....
aspiring educationalist2020.02.3 11:45
https://dorzeczy.pl/swiat/128343/wyciekl-szokujacy-papieski-dokument-szykuje-sie-rewolucja.html
Matwiej Bej2020.02.3 11:44
Wierze w Boga Wiekuistego,Jezus Syn Człowieczy ,Nauczyciel ,Sędzia Sądu Ostatniego. Kościoły ,Cerkwie ,Meczety to Miejsca oddawania Hołdu Wiekuistemu. I jak ZBOCZEK ,ZBOCZENIEC będzie tam Jątrzył,to daje prawo Wyboru: Albo Cześć Bogu ,albo MNIE tam NIE MA.
anonim2020.02.3 11:39
mówiąc co mówi stał się apostatą de fakto, heretykiem, nie zasługującym cytowania go na chrześcijańskim portalu
TW lolek..2020.02.12 9:18
a le kto go upomni?