05.01.20, 08:50

O. Włodzimierz Zatorski OSB: Czy Bóg potępi nas i odda Złemu?

Jeżeli zatem Bóg tak bardzo nas umiłował, że Syna swego Jednorodzonego dał, abyśmy żyli, czy miałby nas potępić i oddać Złemu? / 2. Niedziela po Narodzeniu Pańskim, rok A

Syr 24,1–2.8–12; Ef 1,3–6.15–18; J 1,1–18

Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa (J 1,17).

Tymi słowami św. Jan Chrzciciel wypowiada, na czym polega różnica pomiędzy religią żydowską a chrześcijaństwem. Podobna różnica istnieje pomiędzy chrześcijaństwem i innymi religiami. Zasadniczo religie przekazują mądrość Bożą, prawo moralne, zasady, dzięki którym człowiek może prawdziwie żyć. Jednak grzech mieszkający w nas czyni to wszystko niemożliwym do wypełnienia. Aby osiągnąć to, o czym mówi religia, potrzebna jest moc – Boża łaska.

Dzisiejsze czytania ściśle wiążą ze sobą łaskę i prawdę, co dla nas brzmi nieco dziwnie, bo łaska i prawda wydają się zupełnie różnymi pojęciami, odnoszącymi się do odmiennych zagadnień. Łaskę najczęściej kojarzymy z darem Bożym, który umożliwia osiągnięcie lub zrealizowanie czegoś. Zatem wiążemy łaskę raczej z mocą, zdolnością, sprawnością. Natomiast prawda jest dla nas zgodnością naszych myśli z rzeczywistością, do której się one odnoszą.

Nieco inaczej rozumiane są te pojęcia w języku biblijnym. Prawda przede wszystkim odnosi się do tego, na czym można się oprzeć, czemu można zawierzyć. Prawdą jest orędzie, na którym – jeżeli mu zawierzymy – nie zawiedziemy się i osiągniemy to, co ono obiecuje. Łaska natomiast to przede wszystkim miłość życzliwości, którą Bóg nam ofiarował i nawet zaprzysiągł w przymierzu. W ten sposób przymierze jest tym, co łączy łaskę i prawdę. Prawdą w przymierzu z Bogiem jest Jego miłość względem nas. Na tej miłości możemy się oprzeć i jej zaufać. Jest niezawodna. A ona właśnie jest Bożą łaską względem nas. Najpełniej objawiła się w Osobie Jezusa Chrystusa, który jest narodzonym w ludzkiej postaci Bożym Synem. Przez to narodzenie Bóg stał się naszym Bratem, naszym najbliższym krewnym, czyli Goel! Oznacza to, że zobowiązał się wybawić nas z niewoli. Wziął na siebie wszystkie nasze grzechy i ich konsekwencję – śmierć, aby nas z nich uwolnić. W ten sposób w Nim otrzymujemy wszelką łaskę, wszelkie obdarowanie, o czym pisze św. Paweł w dzisiejszym drugim czytaniu.

Jeżeli zatem Bóg tak bardzo nas umiłował, że Syna swego Jednorodzonego dał, abyśmy żyli, czy miałby nas potępić i oddać Złemu? Jest to niemożliwe! Na tym polega wspaniałe orędzie Ewangelii. W nim zawiera się nadzieja naszego życia, dlatego zgłębienie jej jest samą mądrością. Nie ma dla nas niczego ważniejszego. Święty Paweł modli się o to, byśmy ją poznali i coraz bardziej zgłębiali. Kiedy wnikamy w tę tajemnicę, otwierają się przed nami jeszcze większe, wręcz niewyobrażalne prawdy:

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec

Pana naszego Jezusa Chrystusa,

który napełnił nas

wszelkim błogosławieństwem duchowym

na wyżynach niebieskich w Chrystusie.

W Nim bowiem wybrał nas

przed założeniem świata,

abyśmy byli święci i nieskalani

przed Jego obliczem (Ef 1,3n).

Okazuje się, że Bóg umiłował nas jeszcze przed założeniem świata! Wybrał nas, zanim zaistnieliśmy, do szczególnej bliskości ze sobą! Wszystko to z miłości i dla miłości. Te prawdy nas przerastają i powalają swoją głębią. Możemy wobec niej stanąć w zachwycie i pozwolić się jej ogarnąć. Oby modlitwa, jaką św. Paweł wypowiada na końcu dzisiejszego drugiego czytania, wypełniła się w nas:

Proszę w nich, aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznawaniu Jego samego. Niech da wam światłe oczy serca, tak byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych (Ef 1,17n).

 

Fragment książki „Rozważania liturgiczne. Tom 1 (Adwent i Boże Narodzenie)”

Włodzimierz Zatorski OSB (ur. 1953) benedyktyn, fizyk, teolog, filozof. Ukończył studia z fizyki teoretycznej na Uniwersytecie Jagiellońskim (1980 r.) Od 1980 w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu, (śluby wieczyste złożył w 1984 r.). Założycieli wieloletni dyrektor Wydawnictwa Benedyktynów „Tyniec”. Od 2005 do 2009 przeor w Tyńcu, 2010-2013 mistrz nowicjatu. Od 2015 szafarz (ekonom) klasztoru. Od 2002 roku prefekt (opiekun) oblatów świeckich przy Opactwie w Tyńcu. Autor ponad 40 tytułów książkowych w tym 3 tytuły z zakresu duchowości lidera: „Podstawy duchowości lidera” (2011), „Duchowość lidera. Wybrane zagadnienia” (2014), „Duchowe dylematy lidera” (2017).

Komentarze

rebeliant2020.01.5 17:46
Przecież już tu na Ziemi prześladowani są wydani na pastwę prześladowcom. Czyży ich cierpienie i poniżenie - niebanalne - miałoby być jeszcze bardziej poniżone przez Boga ?
rebeliant2020.01.6 0:11
Inaczej mówiąc - elementarna sprawiedliwość wymaga co najmniej wyrównania rachunków.
hahn - nawet na mydło się na nie nadajesz2020.01.5 15:11
Musisz jeść więcej błonnika antysyjonisto - bez tego nie będzie "osrywania" wszystkich dookoła. Jak narazie to tylko tobie po łydkach cieknie na wpół strawiona koszerna kaszanka.
andrzejhahn32020.01.5 15:34
srania mam az nadto wszytko to dla was katole
hahn - nawet na mydło się na nie nadajesz 2020.01.5 16:13
Wiem, że jesteś typowym matołem i nie znasz żadnego cywilizowanego języka, ale pomimo to, mam dla ciebie takie powiedzenie: "What goes around comes around"
andrzejhahn32020.01.5 17:15
znam jeden .katolski .oto on .................SRAM NA WAS katolickie KLOAKI
andrzejhahn32020.01.5 14:43
zatorski ty parszywa kreaturo,nierobie i pasozycie spoleczny jakim prawem mianujesz sie ojcem szmaciarzu koscielny a i jeszcze jedno..........SRAM TOBIE DO RYJA PASTUCHU koscielny
M.2020.01.5 11:07
Aż dziw bierze, że organizacja zajmująca się zawodowo LUDOBÓJSTWEM przez setki lat z siedzibą w Rzymie, nadal funkcjonuje w 21 wieku na całym świecie, oraz jako wieloletni okupant Polski. Do tego, rości sobie prawa do decydowania jak mamy żyć i funkcjonować.
athos2020.01.5 10:56
Pan Bóg nigdy nie akceptuje zła ani nie paktuje ze złem. Nigdy zatem nie oddaje ludzi, których stworzył z miłości, szatanowi, lecz jedynie DOPUSZCZA, by ludzie, obdarzeni przez Niego wolną wolą, mogli naprawdę wybrać między Nim czyli Dobrem Nieskończonym, a szatanem czyli złem. Jeśli w danej epoce coraz więcej ludzi podąża za szatanem, akceptuje zło, to Bóg ten zły wybór uznaje, a wszystkie skutki tego złego wyboru spadają na ludzi, którzy to zło wybierają a także na ofiary złych ludzi. W XX wieku widzieliśmy co to znaczyło, że tyle milionów ludzi wybrało komunizm (najbardziej zbrodniczy ustrój świata skonstruowany teoretycznie przez niejakiego Marksa, a zrealizowany przez profesjonalnych zbrodniarzy czyli Lenina, Stalina, Dzierżyńskiego, Trockiego, Maotsetonga, Pol Pota i paru innych) czy hitleryzm w Niemczech. Wolność jako dar jest czymś wspaniałym, ale "w rękach" złych i głupich ludzi jest czymś najbardziej niebezpiecznym na świecie. Wolność nie słuchająca Boskich przykazań i nie współpracująca z łaską jest przekleństwem.
darek2020.01.5 11:31
Wybrało komunizm? Został on raczej narzucony przez garstkę fanatyków. A nawet ci co wybrali kierowali się częstą dobrą wolą.
athos2020.01.5 11:57
Dobrą wolą jest wybrukowane piekło. Komunistów osądzają ich piekielne czyny - ok. 100 milionów wymordowanych ludzi (lekko licząc).
10/9/192020.01.5 13:59
https://www.youtube.com/watch?v=yZhwJLyGuZI
Albert2020.01.5 10:32
Trudno traktować poważnie ͏w͏y͏s͏r͏y͏w͏y kogoś, kto się podpisuje jako "Zatorski Płyta wiórowa".
Katolik2020.01.5 9:48
Nie odda! To tylko próba, testowanie naszej moralności. Przyjdzie dzień w którym PiS przegra wybory.
Anty pis po psl lsd2020.01.5 9:59
pis pro israel semityzm maja poparcie zza oceanu i izraela tak łatwo nie oddadzą koryta
Dell2020.01.5 9:33
Errata:) Wybaczcie. Intencja, za pierwszym razem, nie była dość jednoznaczna. Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Zechciej, najdroższa nasza Mamo, dopomóc tym Twoim dzieciom, które przychodzą tu wspierać złego w jego walce z Twoim Synem. Dopomóż im uwolnić się od zniewolenia przez zło. Amen.
Dell2020.01.5 9:29
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Zechciej, najdroższa nasza Mamo, dopomóc tym Twoim dzieciom, które przychodzą tu działać wspierać złego w jego walce z Twoim Synem. Amen.
Dell2020.01.5 9:26
Ewangelia (J 1, 1-5. 9-14) na 5 stycznia 2020 Słowa Ewangelii według Świętego Jana Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Błogosławionej niedzieli. Zwłaszcza "Stalkerowi" i wszystkim tym, którzy przychodzą tu dać wyraz swojemu zniewoleniu.
ABC2020.01.5 9:36
Nie wymieniaj Stalkera,to jest prowokator,o to mu chodzi.Trzeba go ignorować.
Albert2020.01.5 10:34
"wszystkim tym, którzy przychodzą tu dać wyraz swojemu zniewoleniu." Tak, też trzeba zwalczać obłudną propagandę katolicką. Samych katolików można olać, oni są zbyt ograniczeni, by się wyrwać z jej szponów.
JS2020.01.5 9:17
To nie Bóg oddaje nas złemu ale my sami. Pisząc prosto, jeżeli ulegamy pokusom, fascynacjom, zmysłom, intelektualizmowi itp. sami wpadamy w demoniczne pułapki i to bardzo mocne. Pan Jezus nie pociągnie nas jak rodzic dziecko za kołnierz, które nieuważnie chce wejść pod nadjeżdżający samochód, ale ze smutkiem pozostawi nas w takiej sytuacji, dopóki sami nie zrozumiemy, boleśnie się nie przekonamy że coś czemu ulegliśmy jest złem a na to potrzeba czasu. Mamy wolną wolę i Bóg nią nie steruje jak chce. Jednak ktoś inny, z niewidzialnego dla nas świata, ma na nią tak wielki wpływ, że obawiam się iż od dziecka nie mamy już całkowicie wolnej woli, tylko zniewolenie. Króluj nam Chryste Pozdr.
Ciężkie czasy .2020.01.5 10:03
Na razie całe Chrześcijaństwo czy to Katolicy Prawosławni Protestanci Ewangelicy sa w odwrocie sa tłamszeni niszczeni uciskani przez żydostwo i islam ,widać kolejny najazd semicki na Europę !
Altai2020.01.5 12:16
Niestety sami się tłamsimy. Jeśli niemieccy kardynałowie zapowiadają, że błogosławią grzechowi sodomii to oznacza, że przeszli do obozu diabła i wspierają grzech i zło. Nie opowiadajmy więc, że sobie nie zasłuzyliśmy.
Taka prawda2020.01.5 9:16
Oddał dawno w łapska globalnej lichwiarskiej śitwy, bez tych kozibobków było by na pewno spokojniej na świecie..
ABC2020.01.5 9:33
Bóg dał nam wolną wolę,to co się dzieje na świecie ,to dzieło człowieka.Sami musimy wybrać co dobre a co złe.Trzeba się modlić, tylko modlitwa nam pomoże.