05.03.14, 14:50(fot: arch. fronda.pl)

Oni pili wódkę z Putinem!

O spotkaniu jakie odbyło się w Soczi człowiek Palikota opowiedział portalowi natema.pl.

„Brało w nim udział pięć osób z Polski, między innymi Adam Michnik, a z zagranicy między np. Richard Pipes, znany historyk i specjalista od Rosji. Było to spotkanie dosyć dziwne, a jednocześnie zapadające w pamięć. Po pierwsze długo czekaliśmy, bo chyba ponad godzinę. Następnie podano bardzo wykwintny posiłek, a na każde dwie osoby przypadał jeden kelner. Wszystko było naprawdę na najwyższym poziomie”. 

„Władimir Putin przyszedł w stroju bardzo sportowym, luźnej marynarce i t-shircie. Atmosfera zrobiła się od razu inna, gdy prezydent Rosji zaproponował kieliszek wódki i wniósł tradycyjny rosyjski toast. Później zaczęło się zadawanie pytań, które mógł zadać każdy uczestnik spotkania. Padło ich wówczas blisko sześćdziesiąt. Nie uzgadnialiśmy ich wcześniej, a wokół Putina nie było sztabu ludzi, którzy by mu podpowiadali”. 

Rozenek, w czasie potkania, patrzył na Putina jak na człowieka, a nie ja na premiera mocarstwa.

„Starałem się obserwować go jako człowieka. Od samego początku skracał dystans. Gdy zaczęliśmy jeść, podano nam przystawkę, z którą wszyscy uczestnicy spotkania męczyli się małymi widelczykami i ganiali to jajko po talerzu. Natomiast Putin wziął je w ręce, co zauważyło większość ludzi i spowodowało to totalne skrócenie dystansu. Nagle pękła atmosfera związana z tym, że siedzi przy naszym stole premier, bądź co bądź, mocarstwa. Okazało się, że to człowiek z krwi i kości, a nie tylko instytucja. Były to gesty wystudiowane, przemyślane, zaplanowane jak sądzę. 

Jest to człowiek z całą pewnością wyrachowany. To osoba, która wszystko kalkuluje i nie pozostawia miejsca na przypadek. W jego zachowaniu nie zaobserwowałem ani jednego gestu, który mógłby być przypadkowy. Wszystko czemuś służyło i było przemyślane. Putin to także człowiek, który bardzo analizuje całe otoczenie i to co się wokół niego dzieje, a przy tym świetnie się do tego przygotowuje”.

Komentując spostrzeżenia Angeli Merkel, o tym że Putin stracił kontakt z rzeczywistością członek Twojego Ruchu, a niegdyś Ruchu Palikota stwierdził:

„Proszę w to nie wierzyć. To nie jest człowiek, który w takim stanie przychodzi na konferencję, która jest od dawna zapowiedziana, jeszcze jest spóźniony o prawie dwie godziny. Na pewno miał czas, aby się do niej dokładnie przygotować i nic nie było tam powiedziane w nerwach. Wszystko było powiedziane i czemuś służyło, choć być może nie wiemy jeszcze czemu”.

Na pytanie czy może powiedzieć, że pił wódkę z Putinem odpowiedział:

„Owszem, to mi się co jakiś czas wyciąga w różnych rozmowach politycznych. Głównie Adam Hofman w tym gustuje, aby przypominać, że wznosiłem toast z Putinem. W pewnym sensie jest to prawda, ale chyba nie w takim sensie, jak życzyłby sobie Adam Hofman. Ale rzeczywiście, Klub Wałdajski to spotkanie, w którym niewiele osób z Polski mogło uczestniczyć. Był chyba Józef Oleksy, był Adam Michnik, Leszek Miller, no i byłem też ja” - wylicza osoby z Polski, które gościły na imprezie u Putina.

Ab/natemat.pl

Komentarze

anonim2014.03.5 15:00
Te pochwały jako żywo przypominają mi J. Kobuszewskiego który miał program satyryczny o Leninie .
anonim2014.03.5 15:00
Stare i nowe komuchy na popijawie u Stalinisty?
anonim2014.03.5 15:10
Po pierwsze Wołodia jest abstynentem. Po drugie, nawet gdyby nim nie był, to z Rozenkiem raczej by nie pił. Niestety nie ta liga panie Rozenek... Przedruk z natemat.pl? Gratuluje wiarygodnych źródeł (dez)informacji...
anonim2014.03.5 15:44
"a tak w ogóle to fronda w tym roku, w kilku artykułach chwaliła Putina." A ja ostrzegałem, kiedy chwalono podejście Putina do homoseksualizmu, że nie ma czego chwalić, bo facet po prostu szykuje się do coraz bardziej autorytarnych rządów. Żeby rządzić totalnie trzeba panować nad pieniędzmi obywateli (w Rosji są w rękach oligarchii), religią (ponoć wśród duchownych są agenci KGB) oraz... nad seksem (stąd ataki m.in. na homoseksualizm). Oraz podporządkować sobie wszystkie niepokorne lub potencjalnie niepokorne grupy (dziennikarze, homoseksualiści itd.). Kolejnym krokiem takiego autorytarnego władcy mogą być najazdy na państwa ościenne lub agresywna polityka zewnętrzna. To bardzo proste.
anonim2014.03.5 17:06
A Olbrychski chwalił się że pił wódkę z Putinem w samolocie. I do dziś jest czerwony!
anonim2014.03.5 19:22
zdrajcy Polski. Michnik i Rozenek to kolaboranci i volksdojcze.
anonim2014.03.5 19:24
Autorowi - jak to często na Frondzie - coś się pomieszało. Nie chodzi o żaden Klub Włodajski. Nazwa nie pochodzi, drogi autorze, od WŁODimira tylko od jeziora Wałdaj, i dlatego jest to klub WAŁDAJSKI.
anonim2014.03.5 19:44
#habukak Ty i ojciec!!Heheheheheee!Ty jedynie na pewno masz takiego! Masz bujną i wirtualna wyobraźnię! Dupku !Krokodyle łzy wylewasz ! Ciągle kretyńskie bzdety piszesz. A swoją drogą to nie jest tekst Terlikowskiego!
anonim2014.03.5 19:48
#Drow Jestes następna habu-kakale gnida frondowa ,która nie wie że red.Terlikowski tego nie napisał. Juz nie po raz pierwszy popisujesz się swą kretyńska indolencją
anonim2014.03.5 20:12
#Drow Od obrony dewiacji masz gazety i pedalska prasę! Tam wylewaj swe żale i wnioski. Twój nick świadczy o mrocznej twej duszy jak i życiu. Odsłoń swe ciemne zasłony życia!!
anonim2014.03.5 21:30
Nie mam żadnych wątpliwości, że mendy internetowe (egz. drow, skipper, habukak) wpełzają na fronda.pl aby podnieść ciśnienie nam i TPT. Walcie się...
anonim2014.03.6 11:16
To spisek! omawiali kolejny rozbiór Polski! Targowica! Zaprzaństwo! Ciekawe co pił śp. prezydent prof. dr hab. Lech Kaczyński w Magdalence z Kiszczakiem i Jaruzelskim...pewnie herbatę.