05.03.19, 12:35Papież, fot. Korea.net, lic. CC BY-SA 2.0 via Wikipedia, zdj. edyt.

Papież Franciszek o piciu wina

Stworzenie jest czymś dobrym, ale trzeba umieć się nim cieszyć. Papież Franciszek pisze o tym we wstępie do książki pt. „Napij się z umiarem trochę wina. Chrześcijańska trzeźwość”. Zbiera ona komentarze św. Jan Chryzostoma do słów Apostoła Narodów o używaniu wina skierowanych do św. Tymoteusza. Książka ukaże się nakładem Watykańskiej Księgarni Wydawniczej (LEV).

 


We wstępie Papież w trzech słowach definiuje drogę codziennej świętości: miłość, radość i trzeźwość. Przypomina, że chrześcijanie zbyt często zapominają o tym, że są kochani przez Boga w sposób bezwarunkowy i bezinteresowny, a przyjęcie tego daru całkowicie zmienia perspektywę życia. „Radość, która jest czymś innym niż euforia jest jedną z najbardziej autentycznych cech świętości, także tej z sąsiedztwa” – podkreśla Ojciec Święty. Zauważa, że pozwala nam to cieszyć się możliwościami jakie oferuje nam życie. Wymienia tu m.in. wspólne biesiadowanie przy stole czy wzniesienie toastu. Wskazuje na znaczenie radości przeżywanej we wspólnocie, dzielonej z innymi, bo miłość braterska jest w stanie pomnożyć naszą radość i uczy cieszyć się radością innych. W tym kontekście Papież zauważa, że chrześcijanie nie zawsze potrafią prawdziwie cieszyć się życiem, goniąc za ulotnymi przyjemnościami, czy ulegając pewnym rygoryzmom.

„Radość Bożej miłości wlanej w serce przez Duch Świętego zachowuje się dzięki trzeźwości, czyli umiejętności podporządkowania pragnienia przyjemności i osobistego zadowolenia słusznej mierze relacji interpersonalnych” – pisze Franciszek. Przypomina, że św. Jan Chryzostom w swym komentarzu do słów św. Pawła „samej wody już nie pij, używaj natomiast po trosze wina ze względu na żołądek i częste twoje niedomagania” (1Tm 5, 23) uczy wierzących, że stworzenie jest czymś dobrym, ale trzeba umieć się nim cieszyć. Papież zauważa, że trzeźwość i radość są dwoma postawami, które mogą nam pomóc lepiej przeżyć Wielki Post, który prowadzi do radości Zmartwychwstania.

bb/Beata Zajączkowska - Vaticannews.va

Komentarze

Maciej2019.03.6 20:20
zakompleksiony lewak z Argentyny ma ślinotok i nie wie jak juz zwrócić na siebie uwage , jp2 nie potrzebował z siebie robic błazna , był sobą!!!
Michał Pasierb2019.03.5 13:03
"Samej wody już nie pij..."wówczas w ciepłym klimacie było to bardzo ryzykowne ze względów higienicznych;występujące mikroby były przyczyną (jak tu zauważa św.Paweł zacytowany przez Papieża ) niedomagań żołądkowych.Alkohol po prostu odkażał wodę.
Pablo Kraków2019.03.5 12:50
Rzeczywiście, dobrze że ukazuje się takie oświadczenie; przecież niszczenie instytucji Rodziny, zabijanie dzieci nienarodzonych, lobby homoseksualne w Kościele, profanacja Najświętszego Ciała Pana Jezusa przez świętokradcze Komunie rozwodników żyjących w nowych związkach, niszczenie Zakonów Kontemplacyjnych wiernych swoim Charyzmatom przez delegowanych, "Franciszkowych" dostojników, rozmywanie Doktryny Prawd Wiary, i tak dalej i tak dalej - to nic w porównaniu z głębią radości płynącej z picia wina - szczególnie ..... Radujcie się... i pijcie chociażby w okresie Wielkiego Postu ze względów zdrowotnych... a jeszcze przecież to wyc=inanie lasów w Amazonii, no coś okropnego, zróbmy Synod... a przy okazji - Viri Probati będą wyświęcani do sprawowania Najświętszej Ofiary w tych "ocalałych lasach".. I to będzie najbardziej Katolickie; tak, to właśnie - dawać tu nowa Encyklikę: "Amazonius Veritas Ecclaesie" ......
Gamberro2019.03.5 15:55
Nawet wymienili jakiś czas temu naczelnego Goscia Niedzielnego. za bardzo był dociekliwy co Franciszek miał na myśli. Ten nowy juz jest po linii, ani słowa krytyki.