04.11.13, 10:38Tadeusz Mazowiecki (fot. Nah_Wikipedia)

Pogrzeb Mazowieckiego, skandowanie kibiców, list od papieża i przepychanki

Minuta ciszy przed meczem Lechii ze Śląskiem miała być uczczeniem pamięci nie tylko zmarłego kilka dni temu premiera Tadeusza Mazowieckiego, ale także legendy polskiej piłki Gerarda Cieślika.

Minutę ciszy przerwały jednak wznoszone z trybun okrzyki. „Precz z komuną” oraz „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści” - krzyczeli kibice. Na ich zachowanie ostro zareagował Twitter. „Wstyd i hańba w Gdańsku. Wyrwać języki tym wszystkim burakom, Kibice Lechii urodzili się w kolebce Solidarności, a nie potrafią uczcić minutą ciszy T. Mazowieckiego. Żenada i wstyd, a także Jakaś banda, w większości urodzona już w wolnej Polsce, znów pierwsza do oceniania innych i nauczania historii. Napawają mnie obrzydzeniem” - takie wpisy pojawiały się na popularnym serwisie społecznościowym.

Spokojnie nie było także podczas samej mszy pogrzebowej, która odbyła się w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Wierni zgromadzeni na uroczystości mogli uczestniczyć w Eucharystii za pośrednictwem telebimów  ustawionych na pl. Zamkowym. Pojawił się tam także Sławomir Zakrzewski z banerem, na którym można było przeczytać "ŁĄCZYMY SIĘ Z NASZYMI STARSZYMI BRAĆMI W BULU", który został zaatakowany przez kilka agresywnych osób. Połamali oni drzewce, na których był zawieszony napis, a także próbowali wyrwać kamerę nagrywającemu całe zajście Eugeniuszowi Sendeckiemu.

Podczas uroczystości w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela odczytane zostały kondolencje nadesłane przez prezydentów Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Czech, Litwy, Estonii, Szwajcarii, Macedonii, Bośni i Hercegowiny oraz kanclerz Niemiec, premierów Czech, Litwy, Mołdawii, Luksemburga, Singapuru, a także XIV Dalajlamę. Ks. Bogdan Bartołd, proboszcz archikatedry odczytał także kondolencje nadesłane przez papieża Franciszka. „Opatrzność Boża wyznaczyła mu trudne zadanie przewodniczenia rządowi, który po upadku reżimu komunistycznego i przemianach społeczno-politycznych w Polsce miał poprowadzić naród ku lepszej rzeczywistości - przypomniał Franciszek. - Pełnił tę misję z oddaniem i mądrością, z poszanowaniem wartości chrześcijańskich, z żywą wiarą, dając przykład szlachetnego zaangażowania na rzecz dobra wspólnego. Był mężem stanu, który dobro Ojczyzny i narodu przedkładał ponad swoje sprawy osobiste” - napisał Ojciec Święty.

MBW/Dziennik.pl/IAR/Fronda.pl 


Komentarze

anonim2013.11.4 10:48
Śp. Tadeusz Mazowiecki pozostanie na zawsze w pamięci pokoleń. Niech odpoczywa w spokoju. Amen.
anonim2013.11.4 11:05
Obrzydliwa manipulacja Częstochowskiego. Mógłbym napisać, że takie gadziny, jak Częstochowski, w czasie stanu wojennego, pewnie występowałyby w Dzienniku Telewizyjnym, jako prowadzący-szmacący, w mundurze, z "wzorowym żołnierzem" w klapie. Co to za ohydne pomysły, by opisywać jako pewnik coś, co byłoby gdyby?? Nie trawię najemników.
anonim2013.11.4 11:13
T. Mazowieckiemu jak każdemu należy się szacunek, szczególnie w dniu pogrzebu. Osobiście jednak bardzo krytycznie oceniam jego dokonania polityczne, oraz działalność na polu kościelnym. Niestety zawdzięczamy mu utrwalenie na dziesiątki lat wpływów komuny i jej agentury w naszym systemie politycznym. Takie są fakty.
anonim2013.11.4 12:55
``Na ich zachowanie ostro zareagował Twitter`` Kim jest Twitter?
anonim2013.11.4 12:58
Częstochowski & co. (te wszystkie spikery, arbitry, mariany, alfonsy etc) codziennie z uporem maniaka (lub funkcjonariusza) realizują regułę oczerniania PiS. Bez względu czego dotyczy artykuł musi być wstawka o PiS lub o Kaczyńskich. Bez tego się nie da. Powszechnie wszak wiadomo, że Polacy wolą głosować przeciw niż za. I tę starą dewizę owi funkcjonariusze realizują nieustannie. Nie można niczego pozytywnego napisać o PO więc trza walić negatywami w najsilniejszą opozycję. Tyle tylko, że jest to już dawno zgrana karta. Coś nowego panowie, coś nowego proszę. ---------------------------------------------------------------- Wolność słowa w Tuskolandii kończy się tam gdzie zaczyna się interes "salonu". O Michniku, Kuroniu, Geremku czy Mazowieckim jedynie z wyrazami najwyższego szacunku. Wszak kładli podwaliny! Podwaliny dzisiejszego układu!
anonim2013.11.4 13:34
Czy chodzi o ten mecz, na którym o minutę ciszy poprosił niesławny Paweł Adamowicz prezydent Gdańska? Który ma na pleckach prokuratora w związku z "nieścisłościami" w oświadczeniach majątkowych a który tak gorliwie lansował Amber Golda? Tenże "człowiek o szlachetnych odruchach" nieskutecznie wezwał kibiców do "minuty ciszy" zapewne aby organa niesprawiedliwości zlitowały się nad nim i jego siedmioma mieszkaniami w Trójmieście a kiedy kibice zakrzyknęli "precz z komuną' - oświadczył , że się za nich wstydzi. Jeśli to nie jest doskonałe w formie i treści zachowanie faryzejskie, to co nim jest? I kto tu kogo ma się wstydzić. Organizatorzy "najszlachetniejszych pogrzebów" winni na przyszłość pamiętać, aby do minuty ciszy wzywali ludzie, których akurat nie ściga prokurator.
anonim2013.11.4 14:06
Fakty są takie ,że praktycznie na każdym meczu były skandowane te same ! hasła. cyt: „Precz z komuną” oraz „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści"
anonim2013.11.4 15:03
To są zwykłe skutki, kiedy z człowieka uwikłanego w zbrodniczy system, którego nigdy się nie wyrzekł, od którego nigdy się nie odciął, a wręcz przeciwnie - próbuje się robić bohatera i lewego świętego. Wazeliny pienia gloryfikującego tyle się lało o tym staliniście, że nie można milczeć. Gdyby czciciele Mazowieckiego zamilkli z szacunkiem nad jego trumną z pewnością strona patriotyczna nie zabrałby głosu, ale jazgot gloryfikacyjnych kłamstw lewactwa spowodował, że nikt przyzwoity nie mógł milczeć i nie można nie przypominać namiętnych flirtów Mazowieckiego ze stalinowskim zbrodniczym reżimem przeciwko Polakom.
anonim2013.11.4 16:11
sanity.checku biedny lewaczku, który znów powielasz wasze lewe wyobrażenia i interpretujesz myśli Papieża. jeszcze nie raz się rozczarujesz lewym myśleniem życzeniowym... Naucz się niedouczony lewaczku odróżniać kurtuazyjne kondolencje określone protokołem dyplomatycznym od prawdy historycznej Papież go nie znał i nie zna, jeśli to prawidłowe tłumaczenie to Papieżowi przygotował oficjalne słowa kondolencyjne głowy państwa któryś z kancelistów kończącej się kurii rzymskiej. Ten ktoś nawet historii tego rządu nie znał, bo wiedziałby, że Mazowiecki był ostatnim premierem PRL - został premierem rządu 2 PRL-u (12 września 1989, a zmiana nazwy na Rzeczpospolitą Polską nastąpiła 31 grudnia 1989 i zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 1990). Kurtuazja dyplomatyczna faktów historycznych nie zmieni - choćbyście na rzęsach lewacy biegać zaczęli...
anonim2013.11.4 17:54
Wyrwać języki! Dobre! Nie ma to jak 'języki miłości" Swietne też, kiedy Żyd Żydowi wystawia zaświadczenie o katolicyzmie. Swietnym, rzecz jasna!
anonim2013.11.4 18:49
sanity.check jak nazwiesz człowieka, który domaga się, żąda kategorycznie w wypowiedziach publicznych kary śmierci dla torturowanego fizycznie, psychicznie i moralnie biskupa Kaczmarka? Jak nazwiesz człowieka, który żąda surowych kar dla "agentów" Watykanu zatrudnionych w kurii biskupiej w Krakowie itd, itp - wymieniać można długo? Wiem, wiem, wy lewi stwierdzicie : "Pełnił tę misję z oddaniem i mądrością, z poszanowaniem wartości chrześcijańskich, z żywą wiarą, dając przykład szlachetnego zaangażowania" Iście "chrześcijańskie" zaangażowanie, niesamowite "poszanowanie" wartości chrześcijańskich i szalenie "żywa wiara" a to domaganie się kary śmierci dla biskupa to ,to jakże "szlachetne zaangażowanie" ... myślę, że dalsze komentarze są zbędne, myślący czyta i rozumie, a wam lewym nie ma co tłumaczyć, bo i tak nie pojmiecie i byłaby to strata czasu.
anonim2013.11.4 19:12
Pan Eugeniusz Sendecki to nie jest czasem ten pan od ataku pogaństwa na Ursynowie? A całego zajścia na stadionie nie trzeba komentować. Kibolstwo kolejny raz daje dowód braku wychowania.
anonim2013.11.4 19:15
Nabi napisał(a): "to domaganie się kary śmierci dla biskupa to ,to jakże "szlachetne zaangażowanie" ..." *** Gdyby tylko o to chodziło, to przywołałabym historię Szawła, który był prześladowcą chrześcijan - skończył zaś jako Paweł jeden z większych świętych nie tylko w Kk, ale i całym chrześcijańskim świecie.
anonim2013.11.4 19:29
Tadeusz Mazowiecki pozostanie w mojej pamięci jako uczciwy człowiek i mierny polityk. Cenię go za wartości jakimi się kierował ale krytycznie oceniam błędy zwłaszcza grubą kreskę. To nie był akt łaski dla komuny tylko akt niełaski dla walczących z komuną.
anonim2013.11.4 19:51
Kibice w swoim bezpośrednim stylu wypowiedzieli, co myśli duża część nieobłąkanego lemingozą społeczeństwa. ŚP Mazowiecki po prostu był takim "łagodnym" zdrajcą transformacji, SBeko-podobnym z tylniej ławki, albo tym dobrym gliniarzem, który chce tego samego co zły gliniarz (Urban, Michnik i reszta lewackiej chołoty), tylko innymi środkami.
anonim2013.11.4 20:27
Mam może takie naiwne pytanie: czy Tadeusz Mazowiecki z oddaniem i mądrością, z poszanowaniem wartości chrześcijańskich, z żywą wiarą, dając przykład szlachetnego zaangażowania na rzecz dobra wspólnego zrobił dobrze pisząc w czasach stalinowskich donosicielski artykuł na Bp. Kaczmarka ??? Oczywiście zrobił to jako dobry katolik
anonim2013.11.4 21:01
@ CaminoCanis 8:27 - "Oczywiście zrobił to jako dobry katolik". Jako wzorcowy! Tak stwierdził Kuc, czy tam Kutz. Więc jako wzorcowy także donosił. Zapatrzyć się można na taki wzorzec, co niektórym hierarchom mogło się przytrafić. Tym łatwiej, że nagrody można się spodziewać już tu, na tym padole, nie trzeba czekać na ew, gratyfikacje w zaświatach.
anonim2013.11.5 1:03
Skąd się biorą takie ohydne kreatury?
anonim2013.11.5 1:30
jak czytam niektóre komentarze to zastanawiam się czy aż tak dużo debili jest w społeczeństwie bo wszystko kojarzy im się z PISem :)