11.05.20, 10:15Screenshot Youtube - PiS / Fot. via Pixabay - Tumisu

Powrót do szkół jeszcze w maju?

Jeżeli sytuacja epidemiczna pozwoli, to chociaż na kilka tygodni uruchomimy szkoły w tradycyjnej formule. Z tego co wiem, to uczniowie, nauczyciele i rodzice, tęsknią do tej tradycyjnej szkoły” – poinformował dziś minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

W rozmowie na antenie radiowej „Jedynki” zaznaczył jednocześnie, że nie wiadomo dziś jeszcze, czy uda się uruchomić szkoły w pełni, ponieważ to zależeć będzie przede wszystkim od opinii ministra zdrowia i stanu epidemii w Polsce.

Podkreślił też jednak, że nie jest tak, że obecnie dzieci i nauczyciele mają wolne, ponieważ pracują zdalnie, co ma miejsce w większości krajów europejskich.

Minister Piontkowski dodał, że otwarcie szkół i przywrócenie nauki stacjonarnie jest jednym z wariantów, które są brane pod uwagę i decyzje mają zostać podjęte w przeciągu 2-3 tygodni.

dam/Polskie Radio,Fronda.pl

Komentarze

Mariusz Traczyk, nauczyciel2020.05.22 21:54
Czyli na przykład tak: 1 czerwca MEN podejmuje decyzję. 8 czerwca (poniedz.) - uczniowie wracają do szkół. 3 dni nauki (co z bezpieczeństwem?) 11 czerwca - dzień wolny (Boże Ciało) 12 czerwca - dzień tradycyjnie wolny. 15 czerwca - dzień nauki. 16-17-18 - egzaminy ósmoklasistów (MEN zaleca zwolnienie pozostałych klas). 19 czerwca - przedłużony weekend, powszechna absencja uczniów. 22 czerwca - przygotowywanie świadectw, zajęcia opiekuńczo-wychowawcze, bez nauki. W sumie 4 dni "nauki". Dobrze, że potem wakacje, bo to dobry czas na kwarantannę albo leczenie.
Marek212020.05.11 12:09
Może klasy 1-3. Ale raczej nie starsze, nie mówiąc o szkołach średnich. Można oczywiście zrezygnować z przechodzenia od gabinetu do gabinetu i przypisać klasę na stałe do sali, zrezygnować z podziałów na grupy na biologii, chemii, fizyce, językach (na ile się da) zastanowić się co z WF - szatnia może stać się niezłym rozsiewaczem zarazy. Rzeczywiście, nauczanie zdalne to ersatz prawdziwej nauki, ale wątpię czy ktoś weźmie na razie na siebie odpowiedzialność. Zwłaszcza że jeszcze matura przed nami a wtedy i tak zajęcia są w dużym stopniu zdezorganizowane. Nie opłaca się.
Andrzej Malik2020.05.11 11:20
...czytaj- skoro już nauczyciele kupili se te laptopy, i nauczyli się Zooma, Messengera i innych narzędzi, to pogonimy ich do szkoły z powrotem, a co...niech se nie myślą, że minister może mówić cały czas to samo.
Glaudiusman2020.05.11 11:04
Wszystko musi wrócić do normy i należy skończyć wreszcie straszyć tym korona-świrusem. Bo wszystko jest po to, aby konkretna ferajna finansowa zarobiła biliony na szczepionce przymusowej, z paszportem zdrowia i przydatności w społeczeństwie. Takie to świry.
EMD2020.05.11 11:00
Ten minister ma na drugie "Nie wiem" a na trzecie "to zależy" Z każdej jego wypowiedzi absolutnie NIC nie wynika
Suweren2020.05.11 10:56
O proszę, kolejny dureń.