09.10.20, 11:00Fot. via Pixabay

Prawdziwe korzenie Komunii na rękę

Komentarze

Bob2020.10.9 23:43
„Przystępując do ołtarza nie wyciągaj gładko ręki i nie rozłączaj palców. Podstaw lewą dłoń pod prawą niby tron, gdyż masz przyjąć króla. Do wklęsłej ręki przyjmij Ciało Chrystusa i powiedz „Amen”. Uświęć też ostrożnie oczy swoje przez zetknięcie ich ze świętym Ciałem, bacząc, byś zeń nic nie uronił. To bowiem, co spadło na ziemię, byłoby jakby utratą części twych członków. Bo czy nie niósłbyś złotych ziarenek z największą uwagą, by ci żadne nie zginęło i byś nie poniósł szkody? Tym bardziej zatem winieneś uważać, żebyś nawet okruszyny nie zgubił z tego, co jest o wiele droższe od złota i innych szlachetnych kamieni. A kiedy już spożyłeś Ciało Chrystusa przystąp do kielicha Krwi. Nie wyciągaj tu rąk, lecz skłoń się ze czcią mówiąc w hołdzie „Amen”. Uświęć się przez to przyjęcie Krwi Chrystusowej. Kiedy twe wargi są jeszcze wilgotne, dotknij ich rękami i uświęć nimi oczy, czoło i inne zmysły. Następnie zatrzymaj się na modlitwie, dziękując Bogu za to, że tak wielkimi zaszczycił cię tajemnicami” - fragment katechezy św. Cyryla Jerozolimskiego (IV w.) o Eucharystii. Polecam poczytać także Jana Chryzostoma. Komunia przyjmowana na rękę, to pierwotna forma, praktykowana przez pierwsze tysiąc lat z "hakiem" :)
R2020.10.9 23:17
świetnie bredzi; nieświadomy (?) że Jezus i Bóg co innego w Biblii przekazali - Bóg nie potrzebuje eucharystii żeby zmienić twoje serce o ile ty sam tego chcesz, a jeśli temu zaprzeczasz, to obrażasz Boga, bo Jego nie warunkuje żadna rzecz - nawet święcony wypiek ani pośrednictwo ludzi kapłanów
jan2020.10.9 15:31
Komuńja tylko na kolanach i do ust
violencja2020.10.9 21:39
Tylko tak!
Kosiarz2020.10.9 15:07
Bzdury. Niby to współczesny chrześcijanin nie może przeżywać komunii podobnie jak chrześcijanin starożytny, przyjmując ją "na rękę"? To jakiś gorszy chrześcijanin? Komunia "do ust" pojawiła się wskutek lęku przed profanacją. Bywali bowiem tacy, którzy wykorzystywali ją w celach magicznych. Możliwe, że pewne formy liturgiczne były wykorzystywane przez modernistów, ale nie nalezy wylewać dziecka z kąpielą. Jak przyjęli komunię Apostołowie w Wieczerniku? "Na rękę" czy "do ust"? I wszystko jasne.
violencja2020.10.9 21:48
My wierzymy , że Eucharystia to serce Człowieka/Boga w agonii, krwawiące i umęczone psychicznie i fizycznie.Drobinki przyjęte na rękę spadają na podłogę kościoła i wierni depczą TO. Tak zwany "test czarnej rękawiczki". Można go wykonać samodzielnie i zjeść niekonsekrowany komunikant używając do tego czarnej rękawiczki. Jak wyraźnie widać partykuły komunikantu wciąż zostają na ręce. https://pl-pl.facebook.com/templumchristi/photos/a.838579039577485/2940275076074527/?type=3&theater
Protestant2020.10.9 14:43
Ponieważ ostrze krytyki prelegenta było skierowane do protestantyzmu, czuję się wywołany do odpowiedzi. Kiedy mówi on o Komunii - zwróćcie uwagę - ma na myśli Ciało Chrystusa pod postacią chleba, natomiast nawet nie wspomina o Krwi Chrystusa (pod postacią wina). Mogę zrozumieć postawę, iż ze względów praktycznych udziela się Komunii pod jedną postacią, pod tym wszakże warunkiem, że przyjmie się, że już sam chleb symbolizuje jednocześnie zarówno Ciało, jak i Krew Chrystusa. Jeśli nie, to zapewne w piekle smażyć się będą ci, którzy twierdzą, że "picie Krwi Chrystusa" jest niezbędne do zbawienia, a jednocześnie ogółowi wiernych tego odmawiają. Po cóż wierzącym udział we Krwi Chrystusa? Między innymi po to, by ich tą Krwią pokropić!: " Piotr, apostoł Jezusa Chrystusa, do wybranych, przybyszów (...) którzy (...) pokropieni zostali krwią Jezusa Chrystusa" (1 P. 1,1-2). W Kk nie praktykujecie tego? Oj, to niedobrze, bo apostoł Piotr do tego właśnie nawiązuje na początku swojego listu. Po cóż jeszcze potrzeba nam Krwi Chrystusa? Ano po to, by w niej wyprać swoje ubrania: "To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili. Dlatego są przed tronem Boga i w Jego świątyni cześć Mu oddają we dnie i w nocy. A Zasiadający na tronie rozciągnie namiot nad nimi" (Ap. 7,14-15). Z relacji apostoła Jana wynika, że "wybielenie szat we krwi Baranka" jest niezbędne, aby móc przebywać przed tronem Boga i oddawać Mu cześć. W Kk nie praktykujecie tego? Oj, to niedobrze! Cały zarzut teologów katolickich wobec protestantyzmu brzmi mniej więcej tak: "protestanci nie wierzą w realną obecność Chrystusa w Eucharystii". Jednak żaden z protestantów nie kwestionuje duchowej obecności Chrystusa w Eucharystii. Chrystus jest obecny - poprzez Swojego Ducha. "Albo czyż nie wiecie, że ten, kto łączy się z nierządnicą, stanowi z nią jedno ciało? Będą bowiem - jak jest powiedziane - dwoje jednym ciałem. Ten zaś, kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem." (1 Kor. 6,16-17). Paweł nie pisze, że kto łączy się z Panem, jest z Nim "jednym ciałem, jedną krwią i jednym duchem", ale wyłącznie, że jest z Nim "jednym duchem". A teolodzy katoliccy twierdzą, że wyznawana przez protestantów "obecność duchowa" Chrystusa w Eucharystii jest nieważna, bo koniecznie trzeba uznawać substancjalną przemianę (chleba w Ciało i wina w Krew). A zatem to, co duchowe - przez teologów katolickich jest uważane za nie-realne, bo (wg nich) realność zależy wyłącznie od tego co materialne, tzn. od Ciała i Krwi. Tymczasem Chrystus głosił (w kontekście nauczania o Eucharystii), że "Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem." (J. 6,63).
Kosiarz2020.10.9 15:09
W obecność "duchową" wierzą kalwiniści. Luteranie zaś wierzą w obecośc realną, choć bez przemiany substancjalnej.
Protestant2020.10.9 17:48
Jeśli, jak twierdzi zgodnie całe chrześcijaństwo, rzeczywistością jest nie tylko materia, ale również świat duchowy - w takim razie obecność "duchowa" Chrystusa jest również obecnością realną. To katolicyzm, upierając się przy "substancjalnej" obecności, a przemilczając obecność "duchową" staje się rzecznikiem religijności skupionej na materii.
Protestant2020.10.9 18:04
W jednym elemencie, w katolicyzmie w kontekście komunii, akcentuje się aspekt duchowy. Wtedy mianowicie, gdy mówi się o "Komunii duchowej" - proponowanej tym, którzy z rozmaitych względów nie mogą uczestniczyć w pełni w Eucharystii. Jako protestant powiedziałbym, że jest to główny aspekt prawdziwej Komunii z Panem, gdy łączysz się z Nim duchowo, a chleb i wino (Ciało i Krew Chrystusa) nie przesłaniają ci Jego obecności w Duchu Świętym. Wieczerza Pańska przypomina wierzącym (jest pamiątką tego), że są uwolnieni od grzechów przez przelanie Krwi i ofiarowanie Swego Ciała przez Chrystusa na Golgocie.
Palindrom2020.10.9 18:55
w domu sobie wypiekaj hostie; będziesz miał z duchową obecnością Chrystusa
violencja2020.10.9 21:38
Kolego z nickiem Protestant , my płuczemy się w Krwi Pańskiej-w Konfesjonale , my modlimy się do Krwi Pańskiej , a w Eucharystii przyjmujemy Ją.Konfesjonał obmywa nas z grzechów, wiadomo , nie chodzi o przybytek lecz o kontakt z Jezusem w konfesjonale poprzez kapłana. Kiedyś nie lubiłam spowiedzi , teraz przeciwnie , bo wiem , że pod osłoną kapłana spotyka się ze mną sam Jezus:) Bracie , przemyśl sobie taką sprawę :katolicyzm trwa od ponad 2000 lat , protestantyzm krótko i ciągle się dzieli.Mamy Zielonoświątkowców , baptystów i wielu innych i te frakcje dzielą się na jeszcze poszczególne frakcje , na wiele odłamów.Te podziały ciągle trwają , czy to dobre?Światła Tobie życzę.
Protestant2020.10.9 23:46
Mój wpis nie był kwestionowaniem praktyk pobożnościowych katolicyzmu, ale odpowiedzią na stwierdzenia prelegenta na filmie, atakującego protestantyzm. Gdy wierzysz, że wyznanie grzechów obmywa z grzechów - zgadzam się z Tobą. Ale zauważ, że Ty sama o Krwi Pańskiej piszesz metaforycznie, tak jak apostoł Piotr pisał metaforycznie o pokropieniu, a apostoł Jan o wybielaniu szat. Jezus również stosował metafory, gdy mówił o Eucharystii. Ale w katolickiej teologii słowa te są traktowane śmiertelnie literalnie. Czy w czasach Chrystusa używana przez Niego tradycyjna żydowska maca (niekwaszony chleb w czasie Paschy) nie kruszył się, a wino nie rozlewało się? A jednak nie było to przeszkodą, by zastosował je podczas Wieczerzy! Nie zgadzam się z Twoja oceną, że katolicyzm trwa "ponad" 2000 lat (prawie 2000 lat, bo Chrystus poniósł śmierć ok. 30 r. ne), a protestantyzm krótko. Jeśli w Kościołach protestanckich (przynajmniej w niektórych) naukę Chrystusa (i apostołów) traktuje się poważniej niż w Kk - to dlaczego wykluczasz, że prawdziwi Jego uczniowie są protestantami? To, że ktoś sobie ogłosi, że jest następcą apostoła Piotra - czy to oznacza, że jest nim w rzeczywistości? Jedność Kk to też tylko pozór, bo kto aktualnie jest papieżem? Na Frondzie, a jeszcze częściej w mediach tradycjonalistów przeczytasz, że jest nim Benedykt, a Franciszek to uzurpator, mason albo zdrajca (np. "sprzedający" chińskich katolików chińskim komunistom). Albo czy Kk w Polsce jest taki sam, jak Kk w Niemczech? W Kościołach protestanckich nie ma istotnych problemów z interkomunią wierzących członków innych Kościołów, a Kk nie akceptuje nikogo poza katolikami.
r2020.10.9 23:30
masz rację; krócej mówiąc: Bóg jest Duchem (Jezus rzekł w ewangelii do kobiety co się pytała czy ma Boga czcić w świątyni w Jerozolimie), ciało na nic się nie przyda, a prawdziwi czciciele oddawać będą Bogu cześć w Duchu i prawdzie - tzn. w każdej chwili możemy wybierać DUCHA Świętego JEZUSA aby On kierował naszym rozumem, wolą, pamięcią i duszą całą - ale smutne jest że tak nie jest i wcale tego nie chcemy katolicy zaś łżą że zamiast chcieć wystarczy im zjeść komunię...
Paweł2020.10.9 13:17
Zastanawia mnie ignorancja Wasza jak i tych którzy piszą bzdury na temat Komunii na rękę. Prawdziwym jej początkiem były czasy apostolskie, więc nie rozumiem argumentacji nawiedzonych ludzi... Do tego tak często usta są brudne i niegodne przyjmować komunię...
katolik2020.10.9 11:33
Zauważyłem, że dość często przytaczacie filmy z Pch24. Ośmielę się zauważyć, że redaktorzy tego portalu często wykraczają interpretacyjnie poza Katolickie podejście. Uważajcie na nich bo mimo wielu pozytywnych rzeczy przemycają brak szacunku dla Ojca Świętego, a ich działalność może prowadzić do rozłamu w naszym Kościele.
zdiablona masońska fronda2020.10.9 11:29
https://archwwa.pl/wiadomosci/jan-pawel-ii-nie-wyglosil-przypisywanej-mu-homilii-o-komunii-sw-na-reke/