01.02.20, 09:50

Premier Morawiecki będzie walczyć o wysokie fundusze dla Polski

Liderzy 17 państw Unii Europejskiej spotkają się w Portugalii, by rozmawiać nt. pomysłu cięć unijnych funduszy na rozwój mniej zamożnych krajów Wspólnoty. Polskę na spotkaniu w Portugalii będzie reprezentować premier Mateusz Morawiecki.

 

Zorganizowane na zaproszenie portugalskiego premiera Antonio Costy spotkanie w miejscowości Beja jest konsekwencją patowej sytuacji w Unii Europejskiej wokół nowego, wieloletniego budżetu.

Zarówno Komisja Europejska jak i państwa, które są tzw. płatnikami netto, czyli wpłacają do wspólnej kasy więcej niż z niej dostają, chcą obniżenia wydatków w nowym budżecie na spójność. Chodzi przede wszystkim o pieniądze na nowe drogi, połączenia i inną infrastrukturę. Kraje te uważają, że Unia ma teraz nowe priorytety.

W grupie tej są m.in. Niemcy, Holandia, Dania i Finlandia, które chcą, aby górną granicą wydatków na spójność była suma 1 procenta PKB wszystkich krajów członkowskich Unii.

Cięciom w funduszach spójności sprzeciwiają się jednak kraje mniej zamożne oraz rozwijające się. Argumentują, że różnice poziomu życia pomiędzy założycielami Unii a nowszymi członkami wciąż są duże i wymają sporych nakładów finansowych.

W Grupie Przyjaciół Spójności jest m.in. Polska, która przez ostatnich 13 lat dostawała najwięcej pieniędzy z unijnego kasy. W ramach kończącego się właśnie budżetu na lata 2014-2020 Polska otrzymała z funduszy spójności 23 miliardy euro.

Polski premier Mateusz Morawiecki ma naciskać na utrzymanie poziomu funduszy nie tylko na infrastrukturę ale także na rolnictwo.

W skład Grupy Przyjaciół Spójności wchodzą także m.in. Bułgaria, Rumunia, Węgry, Czechy, Słowacja, Łotwa, Litwa, Estonia, Grecja, Chorwacja, Portugalia i Hiszpania.

bsw/Polskie Radio - IAR

Komentarze

TYLKO PRAWDA SIE LICZY.2020.02.18 7:16
POLSKA tak jak Orzel Bialy w gore wzlatuje i postep kraju gwarantuje. Jeszcze nigdy tak dobrze w POLSCE NIE BYLO. Dlatego my polacy musimy stac na strazy, zeby lewacka szumowina i UNIJNA padlina, nam nie grozila.
Luzifer®2020.02.2 16:32
Szmateusz Pinokio bedzie tak walczyl jak Mularczyk paranoik o wyimagionowane reparacje. Unia zla, niedobra, niemiecka, ale kasa musi byc. Banda skundlonych hipokrytow.
Jarek2020.02.1 19:48
27:1 - jak zawsze. Jak powiedział Jacek Kurski "ciemny lud to kupi" i kupuje. W UE Polska już się niestety nie liczy.
TYLKO PRAWDA SIE LICZY.2020.02.18 7:27
Jarek--prezentujesz umyslowa tempote ale jako lewak to jest zrozumiale, gdyz lewactwo to glupota i demoralizacja, wy sie juz nie liczycie jako polityczna organizacja. A wasi liderzy TO ROZPACZ krajowa albo zlodzieje , albo lapowkarze, albo zboczency. Gratulacje.
acotomadorzeczy2020.02.1 16:46
Tymczasem w dniu podpisania umowy na F-35 Onet poinformował, że na stanie polskich Sił Powietrznych jest już tylko 46 myśliwców F-16. Dwie maszyny zostały skasowane, a niektóre nie latają, ponieważ wykorzystano je jako "dawców części" dla innych myśliwców.
J.P2020.02.1 16:13
Może to akurat potrafi, nie wiem. "Efekty" reform napawają mnie optymizmem, że przestanie w końcu się nimi zajmować i zajmie się czymś na czym się zna.
anonim2020.02.1 14:05
POLSKA POD RZĄDAMI PiS SPOKOJNIE DA RADĘ BEZ TYCH OCHŁAPÓW Z UE !!!!!!!!!!!! BRAWO PiS - TAK TRZYMAĆ PKB 4 % SUUUUUUUUUUUPER !!!!!!!!!!
J.P2020.02.1 16:22
Wskaźnik inflacji jest prawie identyczny.. Polska pod rządami PiS niestety nie da rady, ani bez pieniędzy z Unii ani sama ich nie wytworzy bez banków zachodnich. Przy obliczaniu PKB nie ma znaczenia pochodzenie kapitału, własność przedsiębiorstw itp. PKB nominalny oblicza się według bieżącej wartości pieniądza, PKB realny natomiast według realnej wartości pieniądza, a więc „oczyszczonej” z wpływu inflacji.  Czy to wyjaśnia "cud" gospodarczy?
klops2020.02.1 12:05
Premier Mateusz Pinokio, będzie walczyć o zablokowanie funduszy dla Polski.
anonim2020.02.1 11:47
Warto posłuchać posła K. Bosaka w sprawie sądownictwa i eurokołchozu. Krzysztof Bosak: polska klasa polityczna jest naiwna wobec Unii Europejskiej youtube.com/watch?v=kcv7vn6iAXM
anonim2020.02.1 10:51
Niemcy, Holandia, Dania, Francja (stare kraje UE), eksploatują nas od podpisanego w 1991 r. Układu Europejskiego jak kolonię niszcząc nasz potencjał gospodarczy i dziś odmawiają nam funduszy na dostosowanie do faworyzowanych gospodarek UE. Małymi krokami wyrzucają nas ze wspólnego rynku. Tego nie daje się już ukryć, jak choćby tylko likwidacja kopalń, hut, stoczni, przetwórstwa rolnego, rolnictwa (wchodzą z rolnictwem nakładczym), handlu, robotnicy delegowani. A zatem, może by rząd zrobił kalkulację zysków i strat? Chcemy wiedzieć, jaka jest prawda.
kgb2020.02.1 10:46
okazuje się, że tak uwielbiana przez polskich cymbałów Unia stwarza większe zagrożenie i problemy niż ZSRR
Katolicka Kretynizacja Polski 2020.02.1 10:02
szMateuszek! przestańcie łamać Polską konstytucję oraz prawa UE to Polacy dostaną unijne fundusze!
anonim2020.02.1 10:24
" Katolicka Kretynizacja Polski " ten nick jest tak niedorzeczny, że nie daje się z nim polemizować. Jeśli nie chrześcijańska, nie łacińska, to jaka Polska, turańska, Wielkiego Stepu, sowiecko chazarsko żydowska? więcej w tym temacie: Feliks Koneczny