25.09.20, 19:35

Premier Węgier odrzuca projekt paktu migracyjnego

Premier Węgier Viktor Orban nie zgadza się na przyjęcie projektu europejskiego paktu migracyjnego. Jak podkreśla, pakt ten zmusiłby Węgry do przyjmowania osób ubiegających się o azyl. Choć przyznaje, że część z jego zapisów przyjął z zadowoleniem, to „diabeł kryje się w szczegółach”.

Projekt europejskiego paktu migracyjnego przewiduje uruchomienie mechanizmu solidarności w przypadku, gdy jakiś kraj członkowski nie radzi sobie ze zbyt dużą ilością migrantów. Wówczas to państwa UE miałyby albo przyjąć u siebie ubiegających się o azyl migrantów, albo zająć się deportacjami migrantów niespełniających warunków przyznania im międzynarodowej ochrony. Decydujący się na to członek UE miałby jednak jedynie osiem miesięcy, by doprowadzić do wyjazdu z UE osób z decyzją deportacyjną. Jeżeli by mu się to nie udało, musiałby przyjąć migrantów u siebie.

- „To bardzo problematyczny punkt. Nie jest dobry, tylko raczej zły. To nic innego jak relokacja pod inną nazwą. A my zawsze sprzeciwiamy się relokacji” – powiedział premier Węgier w rozmowie z agencją Reutera.

Podkreślił, że Węgry nigdy nie zgodzą się na jakiekolwiek rozwiązanie mogące grozić im koniecznością przyjmowania migrantów z Bliskiego Wschodu bądź Afryki. Zaznaczył, że jego kraj nie chce „równoległego społeczeństwa, społeczeństwa otwartego ani kultury mieszanej”, bo w ocenie Węgrów mieszane społeczeństwo chrześcijan i muzułmanów nie może być pokojowe i nie zapewni obywatelom bezpieczeństwa i dobrobytu.

Dodał przy tym, że jest zbyt wcześnie, aby mówić o węgierskim wecie. Najpierw stanowisko muszą zająć wszystkie państwa członkowskie, co potrwa miesiące. Zaznaczył, że niektóre zapisy projektu są dobre, jednak nie rozwiązuje on wszystkich problemów.

kak/PAP, niezależna.pl

Komentarze

Andy Semicki Rabin2020.09.26 17:00
To jest mój prezydent! Mieliśmy już wspólnych królów, czas na wspólnych prezydentów.
Andy Semicki Rabin2020.09.26 17:00
Nie, żeby Duda był węgierskim! Orban ma być polskim! :D
Anonim2020.09.26 13:56
czytajcie sluchajcie rzadzacy w polsce orban ma jaja.
nina2020.09.25 22:51
islam jest zbyt niebezpieczny dla kobiet...bo Koran jest le interpretowany...czytałam kawałek...dżihad to ma być walka modlitwą, czystością i jałmużną...a oni robili sobie z Koranu instrukcję zabijania
rebeliant2020.09.25 20:14
„diabeł kryje się w szczegółach”, a i tak toporna prawda leży na stole jak wół, że jest to plemienna inwazja na naszą ojcowiznę, a nie integracja, którą wręcz należałoby przyjąć jako wielki dar otwierający drogę ku lepszemu. Tymczasem mamy wyraźnie: "zajmujemy teren i teraz to jest nie wasze i będziemy wypierać wasze w niebyt".
Anonim2020.09.25 19:53
trzeba szukać pozytywów, ostatecznie jak ich wpuszczą to islamisci zrobią trochę porządek z tęczowym okupantem - oczywiscie nie za nic, tylko zasiłeczki co miesiąc