20.12.13, 09:20Katedra Świętego Piotra w Bolonii (fot. Zochi/Sxc.hu)

Proaborcjonistki pikietowały katedrę w Bolonii

We Włoszech obowiązuje prawo, przewidujące bezpłatne aborcje na życzenie do 12. tygodnia ciąży dla kobiet pełnoletnich i za zgodą sądu dla nieletnich. 

Proaborcjonistom nie podoba się jednak, że aż 80 proc. włoskich ginekologów odmawia wykonywania aborcji ze względów moralnych. W niektórych regionach odsetek ten sięga 91 proc. A w Neapolu nie ma wśród lekarzy nikogo, kto by chciał zabijać nienarodzonych.

Celem pikiety pod bolońską katedrą był postulat odebrania ginekologom powoływania się na klauzulę sumienia. To oznacza, że proaborcjoniści chcą, by prawo zmuszało lekarzy do zabijania. 

Dodatkowym powodem pikiety była porażka w Parlamencie Europejskim tzw. raportu Estreli. 

MBW/Gosc.pl

Komentarze

anonim2013.12.20 9:39
Avanti dilettanti!
anonim2013.12.20 9:56
Abstrahując od patologii, jakie występują w środowisku medycznym, ale zmuszać kogoś do robienia czegoś, co jest sprzeczne z jego sumieniem i wszystkim, co dla niego jest ważne to po prostu zło. I to zło nie tylko odnosząc się do wartości religijnych, ale także do szeroko pojmowanego humanizmu.
anonim2013.12.20 13:01
@ CzęstochowskiPoeta "Pomyślcie logicznie - macie do wyboru wykonać daną usługę za darmo lub za opłatą. Co byście zrobili?" Ginekolog nigdy nie przeprowadza aborcji za darmo - płaci "klientka" z własnej kieszeni albo budżet państwa (ich odpowiednik NFZ). A to, że bardziej opłaca się robić to prywatnie to już inna sprawa... "@Mr_D - jasne. ale w takiej sytuacji lekarz, który odmawia dokonania aborcji powinien mieć obowiązek wskazania tego, który jej udzieli, a nie sugerowania "W pracy sumienie mi uniemożliwia, ale możemy się dogadać prywatnie"." Lekarz wskazując kata który wykona aborcję staje się współwinny. Dużo lepszym rozwiązaniem byłaby oficjalna krajowa lista ginekologów-aborcjonistów. Tylko nie sądzę, aby było wielu którzy chcieliby się znaleźć na takiej liście... @ Schikaneder "Należałoby załatwić to instytucjonalnie. Szpitale przy odnawianiu umów o pracę zapytałyby o zakres świadczonych usług i z częścią "sumienników" by się pożegnały, a zatrudniły kogoś, kto umożliwiłby im zapewnienie realizacji prawa do aborcji." Ale to byłaby wstrętna DYSKRYMINACJA !!! A jak wiadomo Unia Europejska walczy ze wszelkimi przejawami dyskryminacji :P
anonim2013.12.20 14:07
Częstochowski Lekarz, który oficjalnie odmawia zabicia dziecka w publicznym szpitalu w potem robi to legalnie i prywatnie powinien być pozbawiony prawa do wykonywania zawodu. I w tym kierunku powinny iść działania prawne.
anonim2013.12.20 21:55
.A po grzyba pikietowały pod katedrą? Niech sobie pikietują pod szpitalami, albo ichniejszym Parlamentem. My i tak nie zgodzimy się na takie zło.