10.04.19, 05:55Fot. Rommullus via Wikipedia, CC BY-SA 3.0

Prof. Romuald Szeremietiew: Płock – miasto bohater

W dniu 10 kwietnia 1921 roku Naczelnik Państwa Józef Piłsudski odznaczył Płock Krzyżem Walecznych nadając mu tytuł miasta bohatera.

W sierpniu 1920 roku Płock był kluczowym punktem na froncie wojny polsko-bolszewickiej. Ludność i nieliczne oddziały polskiego wojska (wśród nich szwadron jazdy tatarskiej) broniły miasta i dostępu do mostu na Wiśle, nie pozwalając wrogowi przedrzeć się na drugą stronę rzeki.

Atakowały sowiecka 3. dywizja strzelecka i osławiony okrucieństwem i zbrodniami III korpus konny Gaja- Chana. Siły te liczyło około 4 tys. żołnierzy, dysponujących liczną bronią maszynową i artylerią.

17 sierpnia w godzinach popołudniowych do Płocka wdarli się bolszewicy. Rozpoczęły się grabieże, wybuchła walka w której wzięła udział ludność miasta Płocka. Oprócz okopów bronionych przez żołnierzy ludność zbudowała na ulicach miasta barykady, za którymi znajdowali się obrońcy, żołnierze i uzbrojona ludność cywilna. Dzieci pod gradem kul donosiły amunicję, kobiety pełniły służbę opatrunkową.

Kronikarz obrony Płocka odnotował liczne czyny bohaterskie płocczan. W walkach wyróżnili się najmłodsi mieszkańcy. O jednym z nich czytamy w kronice obrony: „Tadzio Jeziorowski, uczeń klasy drugiej, mąż który sobie liczy już lat 11. Ten znowu działa w mieście; przez 5 godzin, oblewając się potem z przemęczenia, pod kulami, bez najmniejszej trwogi, owszem z zacietrzewieniem i zapałem pędzi od barykad do arsenału, od arsenału do barykad i roznosi amunicję. Ponieważ magazyn w Płocku posiadał karabiny wszelkiego typu: rosyjskiego, austriackiego i francuskiego, jakie kto chce, więc było sztuką rozeznać się w kalibrze naboi. Smyk Jeziorowski węchem czerwonoskórego, w którego się jeszcze może bawił, rozpoznaje w mig wszelkie zawiłości w tej mierze i ani razu się nie myli. Z walki wyszedł cało...”

Bitwa trwała ponad dwadzieścia godzin. Straty wynosiły 200 zabitych, 400 rannych. W Płocku wiele domów było zniszczonych, uległy zniszczeniu linie energetyczne. Seminarium Duchowne, Magistrat, wiele mieszkań i sklepów było doszczętnie zrabowana. W szpitalu garnizonowym bolszewicy wymordowali wszystkich chorych i rannych.

Miasto jednak obroniło się bolszewicy nie zdobyli mostu na Wiśle.

Za ofiarną obronę przed bolszewikami Płock otrzymał od marszałka Józefa Piłsudskiego odznaczenie - Krzyż Walecznych.

Płock jest jednym z dwóch miast, które zostały wyróżnione odznaczeniem bojowym po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej. Drugim był Lwów, odznaczony Krzyżem Virtuti Militari.

Płock jest również jednym z dwóch miast obdarzonych przez Marszałka Piłsudskiego tytułem „miasta bohatera”.

W czasie wizyty w Płocku Piłsudski odznaczył też orderami Virtuti Militari i Krzyżami Walecznych wielu obrońców miasta. Był wśród nich Tadeusz Jeziorowski, na którego piersi Naczelnik Państwa zawiesił Krzyż Walecznych. Dodajemy, że Jeziorowski później uczył się w korpusie kadetów, w 1929 zdał maturę i wstąpił do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Kiedy wybuchła II wojna światowa, był w stopniu porucznika pilotem w 161 Eskadrze Myśliwskiej 3 Dywizjonu 6 Pułku Lotnictwa we Lwowie. Zginął 4 września 1939 roku. Po śmierci por. Tadeusz Jeziorowski został odznaczony krzyżem orderu Virtuti Militari.

Romuald Szeremietiew

Salon24.pl

Komentarze

HANBA NACZYCIELE ZDRAJCY2019.04.10 9:11
W CZASIE 8 LAT NIERZADOW PARTI OSZUSTOW POLACY BYLI SWIADOMIE UPOKARZANI NIESLUSZNIE SKAZYWANI PRZEZ KASTE SEDZIOWSKA OBKLADANI PODATKAMI DO GRANIC WYTRZYMALOSCI UPODLANI ZAZNACZAM BEZ PODWYZEK.WSZYSTKO PO TO ZROBIC DZIADOW BO DZIADEM DOBRZE MANIPULOWAC.
ZEBY WSPIERAC ZBOCZENCOW BYL TMERMANS2019.04.10 9:04
DZIS ZYDOKOMUNA CHCIALA W CALEJ POLSCE ZROBIC ZADYMY SZKOLNE PRZY WSPARCIU CZESCI NAUCZYCIELI JUDASZY.ALE SIE NIE UDALO POLACY POKAZALI SWOJA ODPOWIEDZIALNOSC ZA DZIECI I OJCZYZNE.DZIEKI ZA WSPARCIE EMERYCI I UDZEDNICY PANSTWOWI.
POLAKU NIE DAJ SIE ZYDOWI ZMANIPULOWAC2019.04.10 8:56
PLOCK MIASTO MIASTO BOCHATER A JAKIM MIASTEM JEST DZIS WARSZAWA OPANOWANA PRZEZ ZYDOWSKIE GNIDY CZESCIOWO PRZEZ JUDASZY NIBY POLSKIEGO POCHODZENIA.OBECNIE DLA NICH ULICE ZBRODNIARZY UBECKICH SA WAZNIEJSZE NIZ POLSKICH BOCHATEROW.NIE LEPIEJ JEST W PIERWSZEJ STOLICY KRAKOWIE TEZ ZYDZI I JUDASZE.
Waldemar2019.04.10 6:50
Miałem to szczęście być na studiach technicznych w Płocku. Moja babka pochodziła z Płocka, ale nie to jest przedmiotem mojego ukochania tego miasta. Wspaniali ludzie mieszkańcy ( szczególnie rdzenni) no i nieprawdopodobnie piękne położenie oraz okolica.
Polak2019.04.10 6:37
Chwała bohaterom !