29.12.13, 20:38fot. geoX/sxc.hu

Rosjanie chcieli przejąć kontrolę nad ludzkim umysłem!

"New York Post" powołuje się na raport niemieckiego badacza, który dotarł do odtajnionych dokumentów z których wynika, że eksperymenty miały na celu wykorzystanie fal elektromagnetycznych.

Wraz z wyścigiem o kosmos Związek Radziecki realizował coś bardziej przerażającego. Raport pt. "Niekonwencjonalne badania w ZSRR i Rosji" Serge'a Kernbacha z Research Centre of Advanced Robotics and Environmental Science w Stuttgarcie w Niemczech pokazują, że "Sowieci zdołali opracować urządzenie o nazwie "cerpan" do generowania promieniowania elektromagnetycznego wysokiej częstotliwości, które było używane do testowania na ludziach. "Jeśli generator został zaprojektowany poprawnie, to był on w stanie zgromadzić bioenergię ze wszystkich żyjących obiektów: zwierząt, roślin i ludzi, a potem emitować ją na zewnątrz".

Najbardziej zaawansowane prace trwały nad tzw. psychotroniką, która zajmuje się badaniem związków między umysłem a fizjologią człowieka oraz metodami manipulacji ludzką psychiką przy użyciu fal elektromagnetycznych. "Radzieccy naukowcy wierzyli, że ludzki mózg może odbierać i przekazywać pewnego rodzaju promieniowanie elektromagnetyczne o wysokiej częstotliwości i że to może mieć wpływ na inne przedmioty".

Badania zostały przerwane w 2003 roku.

"New York Post" przypomina, że Stany Zjednoczone prowadziły podobne badania nad ludzką psychiką. Począwszy od lat 50. aż do lat 70. XX w. w ramach tajnego programu MK-Ultra CIA eksperymentowała ze sposobami kontroli umysłu.

mod/TVN24/New York Post

Komentarze

anonim2013.12.29 20:48
dyrdymały dla naiwnych z tym iż ludzie mogli poważnie na takich ryzykownych eksperymentach ucierpieć co wyraźnie daje do zrozumienia że ateiści z dobrą przydatną nauką są na bakier potrafiąc tworzyć jedynie przedmioty śmierci.
anonim2013.12.29 20:48
@Poszukiwacz Prawdy W jednej komedii o gangu Olsena usłyszałem inną bardziej trafną nazwę :środki masowego ogłupiania.
anonim2013.12.29 21:30
@karjalan Ale z ciebie prymityw. Twoje komentarze to żenada.
anonim2013.12.29 22:29
To nie jest całkiem bez sensu i nie sądze by takie badania zostały przerwane, przynajmniej nie w Chinach czy w US. Rok temu Obama przeznaczył na badania nad mózgiem ok. 100 mln dolarów. Prawdopodobnie kontroli nad mózgiem nie uda się przejąć w 100%, ale wiadomo że można zakłócić funkcjonowanie mózgu falami elektromagnetycznymi, np. zdolność rozpoznawania dobra i zła, czy rozumienia mowy itd. Naukowcom udało się wpłynąć na decyzje (np. podniesienie ręki) podejmowane przez ludzi, które wydawały im się samodzielne. Że juz nie wspomnę o zaawansowanych badaniach nad "brain-computer interface", które już pozwalają za pomocą myśli poruszać mechanicznymi urządzeniami.
anonim2013.12.29 23:14
No i po co wydawać było tyle kasy. Dziś żeby sprawdzić co dany człowiek myśli wystarczy wejść na jego profil na Facebooku, wziąć od google zapis haseł wpisywanych w przeglądarkę i gotowe. :) Nie trzeba tajnych programów, ludzie sami otwierają się w necie. I moim zdaniem jest to bardziej przerażające niż te tajne programy Rosjan czy Amerykanów.
anonim2013.12.29 23:55
Wpływanie na ludzi za pomocą fal elektromagnetycznych... Żeby to zrobić, potrzeba by ogromnych nadajników i ogromnych pieniędzy, jedno i drugie zwróciłoby uwagę. Chyba, że przekonano by ludzi do stałego przebywania z urządzeniami o małej mocy i zachęcono by ich do zakupu takowych. Np. jakby mieściły się w kieszeni, torebce, miały różne śmieszne funkcje powodujące stałe przykładanie ich do głowy i ekspozycję mózgu na fale... Gdyby były modne i poszukiwane... Tak, to mogłoby się udać.
anonim2013.12.30 0:00
@Karlajan //Mozna osiagnac duzo wiecej. Kosciol katolicki kaze sobie placic za kontrole nad ”umyslami” wiernych.// Tyle, że my płacimy dobrowolnie, idioto. Bo tak chcemy.
anonim2013.12.30 0:50
Nie ma czegoś takiego jak "bioenergia". Zresztą te sowieckie badania tyle warte są co "badania" genderowskie to i to ideologiczne gusła.
anonim2014.01.1 23:14
sorry,ale ja wątpię czy to powinno się znaleźć na frondzie.. badania te nie były chyba tajne skoro już kilka lat temu gdzieś o tym czytałem w dziedzinie mind control był(i jest)taki sam wyścig zbrojeń jak w innych dziedzinach i tajna wojna trwa zawsze.Nie udało im się(ani w Sowietach ani na Zachodzie) zhackować ludzkiego umysłu w stopniu w jakim by chcieli.Jest nadzieja,że to może nigdy nie nastąpi.Udało im się tylko wynaleźć wiele metod zniszczenia człowieka,wszystkie zbędne bo żeby zniszczyć człowieka wystarczy cios gołą ręką,bez tych techno cudów.A jak ktoś nie ma co zrobić z miliardem dolarów to zapraszam do kontaktu ze mną:)
anonim2014.01.1 23:31
Oczywiście zrobiono dużo w badaniach mózgu i z czasem może powstanie realistyczny jego model...ale świętego graala kontroli czyli sprowadzenia ludzi do poziomu automatów wykonujących rozkazy nie ma,trzeba im kosztownie,konwencjonalnie prać mózgi telewizorem i gazetami i internetem.Jest to coraz tańsze...Prawdziwy miłośnik rodzaju ludzkiego nigdy nie naruszy wolności-byłżeby psuł to co kocha?Uczciwy rząd i uczciwi uczeni także tego nie zrobią.Mogę sformułować paradoks:ci którzy chcą prać mózgi bliźnim sami są produktem zniewolenia i sami mają wyprane mózgi.Zawsze.W gruncie rzeczy ten kto chce kontrolować boi się,jest pod wpływem najniższych pobudek,pod wpływem lęku przed ludzką wolnością i inicjatywą...Człowieka prawdziwie wolnego będzie interesowało wyzwalanie a nie zniewalanie,pomaganie do bycia pełnym człowiekiem a nie kontrola nad niewolnikiem.chodzi o to,że gdy zaczynasz chcieć mieć niewolników przestajesz być człowiekiem.Jak naziści i inni debile-oni sami byli podludźmi przez to co zrobili ze swymi umysłami,nawet gdyby zwyciężyli i podbili świat to życie takiego kogoś jak oni nie byłoby warte przeżycia-"Cóż za korzyść odniesie człowiek choćby cały świat posiadł a na swej duszy szkodę poniósł?Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?"Koniec takiej mentalności jest w piekle,i to nie tylko tym pośmiertnym,chociaż także,ale już na ziemi...kontrola jest najsilniejszym narkotykiem,kasa,seks,ćpanie,praca-wszystko formy kontrolowania życia.Będziemy wolni gdy pozwolimy aby rzeczy szły swoim torem a my postawimy siebie w służbie tego co najwyższe-życia,wolności,dobra,Boga czy jak jeszcze nazwiecie."Nie bójcie się tych,którzy zabijają tylko ciało.Bójcie się raczej tego,który ciało i duszę może zatracić w piekle".Obsesja kontrolowania jest przedsionkiem piekła,zupełny brak chęci działania-także,trzeba nam działać,ale w świetle.Niewolenie innych to nie jest światło.