26.05.11, 11:37

Senat cenzuruje czeską wystawę

O ocenzurowaniu wystawy ambasada czeska poinformowała senacką Komisję Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą. Na kilka godzin przed otwarciem wystawy o skandalicznym posunięciu Kancelarii Senatu dowiedział się Andrzej Person, przewodniczący Komisji. - Pan ambasador Czech powiedział mi, że były dwie plansze więcej. Poszliśmy do marszałka – informuje Person.

 

Z interwencją do marszałka udała się również senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk z PiS. - Przez przypadek usłyszałam, że przedstawiciele ambasady czeskiej nie rozumieją, dlaczego wystawa została okrojona. Poszłam zorientować się i zasięgnąć informacji w biurze Kancelarii Senatu. Uważałam, że ten panel powinien się znaleźć na tej wystawie - podkreśla.

 

W związku z chaosem wokół wystawy senator Arciszewska-Mielewczyk postanowiła przynieść usunięte części i położyła je przy wystawie. Ostatecznie strażnik senacki ustawił w całości wystawę przygotowaną przez czeską stronę.

 

Na usuniętym fragmencie znalazły się zdjęcia z gazet przedstawiające ofiary katastrofy smoleńskiej, zdjęcie pary prezydenckiej i pracowników Kancelarii Prezydenta. Fotografie opatrzone były napisem, że 10 kwietnia 2010 r. uroczystości katyńskie odbyły się w "cieniu innej olbrzymiej dla Narodu Polskiego tragedii", ponieważ w drodze do Katynia zginęli wszyscy członkowie delegacji na czele z prezydentem. Druga plansza, która początkowo nie znalazła się na wystawie, przedstawia projekt pomnika katyńskiego czeskiego architekta Augustina Milala oraz jego refleksje dotyczące pomysłu upamiętnienia mordu na Polakach. Podkreśla on, że przytłoczony był skalą tragedii, która dotknęła Polaków podczas wojny, przypomina w tym kontekście również słowa Lecha Kaczyńskiego wypowiedziane na forum Parlamentu Europejskiego do Angeli Merkel, kanclerz Niemiec: "Gdybyście w czasie II wojny światowej nie wymordowali nas tylu, byłoby nas dzisiaj dwukrotnie więcej". Milal kwituje to stwierdzeniem, że są to słowa "niesłychanie prawdziwe i nadal ostrzegawcze".

 

Dlaczego Kancelaria Senatu zdecydowała się na usunięcie tablic? - Nie chcę wchodzić w kwestie merytoryczne, czy można łączyć katastrofę w Smoleńsku z mordem w Katyniu – tłumaczył Bogdan Borusewicz, dopytywany o sprawę tablic przez senatorów Prawa i Sprawiedliwości. - Jak najbardziej - padło z sali. - I tu się różnimy, panie senatorze - skonstatował marszałek.

 

Zdaniem senatorów PiS ocenzurowanie wystawy czeskiej ambasady to niemal "dyplomatyczny skandal". - Proszę, panie marszałku, o wyjaśnienie tego, kto dopuścił się ocenzurowania tej wystawy, która została zorganizowana przez ambasadę czeską, nie przez polityków Prawa i Sprawiedliwości – apelował do Borusewicza senator Stanisław Karczewski (PiS). - Do żadnej cenzury nie doszło, wystawa jest integralną całością - powiedział Borusewicz. Biuro prasowe Kancelarii Senatu odmawia komentarza w tej sprawie zasłaniając się brakiem wiedzy na temat wystawy.

 

Sprawy nie chce komentować ambasador Czech Jan Sechter. - Wszystko jest w porządku – zapewnił w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".

 

żar/Naszdziennik.pl

Komentarze

anonim2011.05.26 12:13
<p>Przypomina mi się często przekręcany cytat:&nbsp;&nbsp;\"Polska<strong> nie rządem</strong> stoi, lecz swobodą swych obywateli. W tym przypadku jednak przekręcona wersja \"Polska <strong>nierządem</strong> stoi\" wydaje mi się bardziej aktualna. Jak władza nie będąca władzą okupacyjną, może cenzurować wystawę organizowaną przez Czechy, z powodu wzmianki o Polakach &nbsp;kt&oacute;rzy zgnęli w trakcie sprawowania swych państwowych funkcji ?! A c&oacute;ż to za zaprzańcy ! . Czasem zastanawiam się nad możliwościami intelektualnym marszałka Borusewicza. Pr&oacute;bowałem nieraz zrozumieć jego działania i dochodzę do wniosku, że głupota była by dla niego najłaskawszym wytłumaczeniem skandalicznych zachowań. <span \" : Georgia, \'Times New Roman\', Times, serif;\"><span \"font-size: 14px;\"> </span></span></p>
anonim2011.05.26 12:39
<p>Panie Marszałku Borusewicz, czy się to panu podoba czy nie, katastrofa w Smoleńsku już zawsze będzie się wiązać z Katyniem. Nawet Czesi o tym wiedzą, a pan jednak nie. Ciekawe.</p>
anonim2011.05.26 13:16
<p>To jest taka kategoria ludzi niepełnosprawnych imtelektualnie. Warto aby specjaliści naukowcy podjęli badania nad tym gatunkiem aby wyjaśnić przyczyny tej choroby i znaleźć s[pos&oacute;b leczenia. A jeśli by się choroba zaprzaństwa i głupoty okazała nieuleczalna, to nalezało by ustrzec się przed oddawaniem los&oacute;w narodu w ręce takich ludzi. człowiek poraz&oacute;ny ta chorobą nie potrafi odr&oacute;znic dobra od zła. Wszystko jest dla niego względne. Nie wie skąd się wziął na świecie i po co żyje , dokąd zmierza. Ponieważ kwestionuje istnienie Boga to także nie uznaje żadnych norm moralnych i łatwo popada w r&oacute;zne dewiacje obychajowe. Patriotyzm, honor,, uczciwość, prawdom&oacute;wność to są pojęcia nie mieszczące się w świadomosci takiego przypadku. Tacy ludzie stają się&nbsp; łatwą zdobyczą dla obcej agentury wpływu, są dobrymi kandydatami na szpieg&oacute;, lobbyst&oacute;w i innych zdrajc&oacute;w w obcym interesie. Dają się kupić za judaszowe srebrniki albo zaszantażować.</p> <p>Takich ludzi należy izolować od polityki i w żadnym wypadku nie dawać im mandatu do pełnienia odpowiedzialnych funkcji publicznych. W przeciwnym razie sami sobie stryczek na szyję zakładamy co jest bardzo nierozroztropne.</p>
anonim2011.05.26 18:41
<p>Obciach!</p> <p>Nawet jeśli te dwie plansze tak bardzo ich bolały &ndash; to powinni je byli zostawić zwyczajnie: ze względ&oacute;w kurtuazyjnych!</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.05.26 22:24
<p>Obecnemu marszałkowi Senatu-odm&oacute;wiono kiedyś członkostwa w PIS-e.Ciekawe-dlaczego?</p>
anonim2011.05.27 9:46
<p>Dobrze, że o tym piszecie, choć informacja ta wymaga podstawowej korekty. Ot&oacute;ż wystawa nie była czeska i nie była przygotowana przez czeską ambasadę. Dotyczyła polskich ofiar katyńskich z Zaolzia (pisane z dużej litery (!) - ziemia dawnego Księstwa Cieszyńskiego, kt&oacute;ra jeszcze w 1938 r. należała do II Rzeczypospolitej i do dziś jest zamieszkana przez liczną grupę Polak&oacute;w, o czym się w Ojczyźnie nie pamięta). Ekspozycja zaś przygotowana została przez Kongres Polak&oacute;w w Republice Czeskiej, a więc organizację reprezentującą Polak&oacute;w z Zaolzia.</p>