30.12.14, 11:02Sowa i nieprzyjaciele POlityków. Co zadziwiło posłów w 2014 roku? (fot. Sxc.hu)

Sowa i nieprzyjaciele POlityków. Co zadziwiło posłów w 2014 roku?

Szef klubu PO Rafał Grupiński jest pozytywnie zaskoczony postawą papieża Franciszka. Jako głowa Kościoła katolickiego kontynuuje on jego zdaniem "najlepsze wątki" Jana Pawła II. Według Rafała Grupińskiego, nastąpiło otwarcie na wiele problemów, których poruszania Kościół dotąd się obawiał nawet w dyskusjach wewnętrznych. Poseł PO wyraził nadzieję, że wpływ nowego papieża na Kościół polski będzie większy niż dotąd.

Minister Małgorzatę Kidawę-Błońska z Platformy Obywatelskiej i posła PiS Krzysztofa Szczerskiego zbulwersowała afera podsłuchowa. Według Kidawy-Błońskiej, okazało się, że podsłuchiwanie ludzi jest bezkarne, może to robić każdy, nie wiadomo w jakim celu i, że skala tego może być ogromna. "Nikt, nie może w żadnym miejscu czuć, że jest jakaś ochrona jego prywatności" - uważa posłanka PO. Szczerskiego zadziwia zaś to, że politycy spotykali się i jedli akurat w restauracji "Sowa i Przyjaciele". Dziwi go sposób, w jaki płacili, czyli jak mówi "naszymi pieniędzmi" i to, jakim językiem się posługiwali. Według posła PiS, nie mniej dziwne jest także to, co działo się później. "Nie wiemy czy to banda kelnerów zrobiłazamach na Polskę, czy ten zamach pisany był obcym alfabetem, czy to była nieudaczność samych ministrów, służb specjalnych" - zastanawia się poseł Szczerski. Afera podsłuchowa to jego zdaniem "szok tego roku".

Byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego ekscytuje spadek cen ropy naftowej i związne z nim kłopoty gospodarki rosyjskiej. Polityk PO przyznał też, że zaskoczył go wybór Donalda Tuskana przewodniczącego Rady Europejskiej. "Naprawdę się nie spodziewałem" - powiedział Jacek Rostowski.

Szefa klubu ludowców Jana Burego zadziwia postawa Jarosława Gowina - byłego ministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL. Jako "karny polityk Platformy" zlikwidował on zdaniem Jana Burego 78 sądów rejonowych, które następnie po jego odejściu, zostały przywrócone Polsce lokalnej. "Teraz Gowina nie ma, sądy są, a on sobie gdzieś powędrował w kierunku PiS-u, po sześciu latach bycia w koalicji" - dziwi się szef klubu PSL. Jan Bury dodał, że obserwuje minę Jarosława Gowina i nie wie czy pasuje on do "nowego rozdania" i organizowanych przez PiS marszów po ulicach Warszawy.

Rzecznika Twojego Ruchu Andrzeja Rozenka zaszokowała "przesiadka" grupy byłych posłów partii Janusza Palikota do ław PSL. Zdaniem posła, jest to polityczny "transfer roku". Andrzej Rozenek zauważył, że na czele tej grupy stoi poseł Dębski, który nazywał ludowców "synami Elewarru" i towarzyszy mu poseł Sajak, który przez trzy lata walczył z ubojem rytualnym. "To tak jak ja poszedłbym teraz do partii Jarosława Kaczyńskiego" - wyjaśnił powód doznanego wstrząsu poseł Rozenek.

Posła niezrzeszonego Johna Godsona zadziwiło zachowanie Krystyny Pawłowicz z PiS, a szczególnie przedświąteczne spożywanie posiłku na sali plenarnej. Szokiem jednak było osobiste doświadczenie sprzed pół roku, czyli wyrzucenie go z Polski Razem, po tym jak zagłosował za udzieleniem votum zaufania rządowi Donalda Tuska. Poseł Godson wyjaśnił, że w sytuacji niebezpieczeństwa u naszych granic uznał za naturalne, że wszystkie ugrupowania się zjednoczą ponieważ nie był to czas na zgłaszanie wniosku o odwołanie premiera. "Ale się pomyliłem i to było dla mnie zaskakujące" - tłumaczy John Godson. 

MaR/Dziennik.pl/IAR