15.10.21, 08:50

Św. Teresa z Avila o modlitwie. Ważna przestroga

.... Kto bowiem modli się bez zastanowienia się nad tym, do kogo mówi, o co prosi, i kto jest on, który prosi, a kto Ten, którego prosi, tego modlitwy, jakkolwiek by długo i pilnie ruszał wargami, ja nie nazwę modlitwą. Może wprawdzie się zdarzyć, że w pewnych wypadkach niestarania się o uwagę, ona przyjdzie, a to skutkiem starań poprzednio czynionych, lecz kto by nałogowo zwykł rozmawiać z Majestatem Boskim tak, jakby mówił do sługi swego, nie zważając czy wyraża się dobrze, czy źle, i mówi co mu przyjdzie na usta albo co od ciągłego powtarzania już umie na pamięć, tego modlitwy, powtarzam, nie uznaję za modlitwę, a daj Boże, by nie było żadnej duszy chrześcijańskiej, która by się w taki sposób modliła.

Św. Teresa z Avila z "Twierdza wewnętrzna"

Komentarze

segoviano2021.10.15 12:58
poprawnie będzie droga redakcjo św Teresa z AVILI.
ccc2021.10.15 16:04
Terlik nie ma czasu poprawiać, jest u kolegów w TVN !
Julia2021.10.15 9:57
Wszystkie cuda ogłaszane przez religię prędzej czy później okazują się być szwindlami. Nie ma znaczenia, o której religii mowa - starożytnej, nowszej czy najnowszej. Szwindel pozostanie szwindlem. Na wieki wieków amen. Wiedzą o tym wszyscy wielebni i ich ,,głęboko wierzące" stado. Nie jest przypadkiem, że każda racjonalna krytyka ich szarlatańskich praktyk wzbudza w nich wściekłość.
you2021.10.15 16:03
Zamilcz, durna cipo !
you2021.10.15 9:50
Pamiętam moją babcię, która mając 9 dzieci, jedną ręką mieszała w garnkach a w drugiej przesuwała różaniec. Trzeba nieba ale i chleba, bo nie każdy żyje w klasztorze i wyłącznie na kolanach się modlić może. Chodzi o szacunek Bogu z uwzględnieniem okoliczności !
trzaska2021.10.15 8:55
Jak widać daleko nam do prawdziwej modlitwy.
Ola2021.10.31 6:56
Bzdura,kazdy się modli jak potrafi.Bóg dobrze zna swoje dzieci.