21.07.15, 18:30

Terlikowska: walczmy z pornobiznesem, by chronić nasze dzieci

„Gazeta Wyborcza” w tytule artykułu obwieszcza, że polska młodzież czerpie wiedzę o seksie z pornografii. Sprawia on wrażenie, jakoby było to jedyne źródło informacji o tej intymnej sferze życia. Tymczasem z badań cytowanych przez Wyborczą, a przeprowadzonych przez SWPS wynika, że do korzystania z pornografii, oglądania filmów czy zdjęć przyznaje się 12 procent badanych. Znacznie więcej młodych ludzi (aż jedna trzecia) wiedzę na temat seksu czerpie od znajomych. 11 procent z kolei informacje o tym ma od rodziców i z czasopism młodzieżowych.

Dla „Gazety Wyborczej” wniosek jest jeden. Należy wprowadzić obowiązkową edukację seksualną do szkół, bo tylko w ten sposób młodzież uzyska rzetelną informację na temat seksu. Co ciekawe, ci którzy tak bardzo krytykują fakt czerpania informacji od znajomych, sami proponują tzw. „peer educaction”, czyli właśnie edukację prowadzoną przez rówieśników, językiem młodzieżowym, dostosowanym do młodych odbiorców. Edukatorzy często jedynie po weekendowch kursach mienią się ekspertami naukowymi w dziedzinie seksu. Świadomie występują jako przeciwieństwo rodziców, którzy przecież nic nie wiedzą, nic nie rozumieją, a fakt, że w jakiś sposób spłodzili swoje dzieci, zostaje w dyskretny sposób pominięty. Dodatkowo ci rzekomi eksperci często swoją wiedzę czerpią z ulotek i broszurek przygotowywanych przez koncerny farmaceutyczne produkujące choćby antykoncepcję. Mitem jest więc przekonanie, że edukatorzy seksualni są obiektywni. Bo nie ma nic takiego jak obiektywna edukacja seksualna.

Ogromnym problemem jest niewątpliwie fakt, że 12 procent nastolatków czepie wiedzę o seksie z pornografii. Bo to obraz fałszywy, przekłamany, mający niewiele wspólnego z rzeczywistością. Bo seks to nie tylko technika, ale przede wszystkim emocje. Nie ma chyba innej sfery życia, w której tak bardzo można człowieka zranić, jak właśnie w sferze relacji seksualnych. I dlatego zamiast płakać nad tym, że młodzież z pornografii korzysta, należy zrobić wszystko, żeby dostęp do pornografii dla młodych ludzi ograniczać. I tu, moim zdaniem, potrzebna jest edukacja rodziców, którzy często po prostu nie zdają sobie sprawy z tego, jakie zagrożenia czekają na dzieci i młodzież choćby w Internecie czy telewizji kablowej.

Potrzebna jest też edukacja całego społeczeństwa, tak by mogło ono szybko reagować na zagrożenia. Biznes pornograficzny wart wiele miliardów dolarów tak łatwo nie odpuści, dlatego potrzeba coraz więcej świadomych osób, które będą chciały walczyć z tym biznesem. Dlatego warto po raz kolejny przypomnieć apel Stowarzyszenia „Twoja Sprawa”, które walczy o wprowadzanie przez wszystkich dostawców Internetu w Polsce, na poziomie serwerów, rozwiązań technologicznych, które utrudnią dzieciom i młodzieży kontakt z niebezpiecznymi treściami w Internecie. „Twoja sprawa” walczy też o domyślne wyłączenie kategorii treści „18+” w Internecie dostarczanym przez telefonię 3G oraz 4G, o domyślne wyłączenie sms-ów o podwyższonej płatności, które umożliwiają dzieciom zakup na komórkę filmów pornograficznych. I to jest konkret, o który warto zabiegać, promować, wspierać. Okazuje się bowiem, że 86 procent respondentów wspiera takie postulaty i działania. Zatem do roboty. Bo stawka w tej grze jest ogromna.

Małgorzata Terlikowska

Komentarze

anonim2015.07.21 19:20
"Zamiast płakać, że młodzież wiedzę o seksie czerpie z pornografii, lepiej zacząć działać. Czyli propagować wszelkie inicjatyw, które będą pornografię ograniczać." - a już myślałem że przeczytam coś w stylu "czyli nauczać naszej wiedzy o seksie" - byłoby to o niego lepsze od tego co zwykle fronda propaguje, czyli zakazy. Aborcja? Zakazać - problem rozwiązany. In vitro? Zakazać - problem rozwiązany. Ktoś narzeka na katolików? Skazać - problem rozwiązany. Ręce opadają.
anonim2015.07.21 19:30
Z pornobiznesem nie wygracie, bo (uwaga, tu zdradzę tajemnicę) większość ludzi, którzy sięgają po porno nie robi tego, by zdobyć wiedzę. Jeżeli dzieciaki szukają informacji w nierzetelnych źródłach wypaczających prawdę, to rolą rodzica jest wskazać lepsze, w tym przypadku porozmawiać o tych sprawach, o emocjach, antykoncepcji i zdrowiu.
anonim2015.07.21 20:29
ależ maxie... jak to 'nie da się'? ależ da się i jest to dosyć PROSTE technicznie proste ale brak tzw 'woli'. Choć wola to może jest, ale aby rozpowszechniać to xwno.
anonim2015.07.21 21:22
Hmmm, a co mają dzieci wspólnego z porno ???????? Chyba, że "duchowni" robią sami takie z "ministrantami", co jest bardzo prawdopodobne :)
anonim2015.07.22 9:42
maksie ja się znam... da się zrobić w 99.9%, bo w końcu ile luda używa TORa? A i na to są sposoby
anonim2015.07.22 10:04
Krysto00 po pierwsze - najśliczniejsze durniątka znalazłam w (na) Olimpie (dla odmiany w krakowie) po drugie - trudno o bardziej antyerotyczny wynalazek jak dystrybucja porno po trzecie - porno jest tylko częścią biznesu. po czwarte - dystrybucja porno to polityka i wojna
anonim2015.07.22 10:07
Dziecko, ponieważ jest jeszcze dzieckiem - z definicji nie ma 'własnego rozumu' Dziecko należy od zła IZOLOWAĆ a nie 'uświadamiać'. Wiedza jak zwyrodniały może być człowiek potrafi przetrącić dorosłego a co dopiero dziecko.
anonim2015.07.22 10:55
maxiu struga znafcę. strugaj dalej
anonim2015.07.22 10:59
@Zerro: "Dziecko, ponieważ jest jeszcze dzieckiem - z definicji nie ma 'własnego rozumu'". Zapewne sam jesteś jeszcze dzieckiem i to z nieusuwalnymi klapkami na oczach, bo, wbrew temu co piszesz, dzieci swój rozum mają.
anonim2015.07.22 11:54
Niezłe bzdurki Zerro z tym twoim "da się". Nawet w Chinach gdzie się wydaje miliardy dolarów na blokowanie niechcianego content'u i tak się udaje ludziom ten content zdobywać ale widać masz większą wiedzę :o marnujesz się Kolego na tej Frondzie, powinieneś pójść pracować dla jakiegoś rządu i nauczać świat jak cenzurować internet, zarobisz na tym miliony, bo jeszcze nikomu się to skutecznie nie udało.
anonim2015.07.22 12:11
@Przecinak Powiedz mi, jak długą historię ma współczesna edukacja seksualna? Co takiego ważnego i nowego może nas ona nauczyć, czego nasi przodkowie i praprzodkowie nie wiedzieli? Pornografia jest złem, niezależnie od tego czy jesteś wierzący czy nie.
anonim2015.07.22 12:17
w chinach się nie udaje? no co ty... kto ci głupot naopowiadał? max99? poza tym - pornusy to nie są treści rozproszone, tylko z konkretnych serwerów wyrezać na poziomie DNS i IP, żaden problem, znika 95% golizny
anonim2015.07.22 13:14
Sam przyznajesz że da się dość znacznie ograniczyć ale nie wyeliminować w całości i jak może wiesz, najłatwiej i najskuteczniej jest blokować takie rzeczy z poziomu komputera, starczy że rodzic spędzi godzinę przed kompem i przeczyta jak to zrobić. I swoją drogą wydawało mi się zawsze Zerro że jesteś przeciwnikiem cenzurowania internetu, przedstawiasz się zawsze jako bojownik o wolność w walce z cała tą propagandą banksterów itd.itp.
anonim2015.07.22 14:55
Otóż WroguPapieru nie wystarczy. 90% ludzi nie jest w stanie tego wykonać z różnych powodów i tyle w temacie. prezentowanie takich treści 'poza' kontrolą rodziców to jaskrawe i kryminalne przestępstwo przeciwko władzy rodzicielskiej. Walka o wolność to m.in. walka z bandytami siejącymi śmiercionośne i okaleczające Wirusy Umysłu. Fakt że dana ofiara połknie truciznę podaną w atrakcyjnej formie niczego nie zmienia.
anonim2015.07.22 16:04
maxxiu jakiś ty Wiedzy Pełny, az ci tyłem wycieka... no, wal śmiało... pokaz tę 'wiedzem', żebyśmy mogli ja podziwiać w końcu nie po to jest światło aby pod korcem stało jakie to 'metody' powszechnego internetu sugerujesz, jak jesteś taki nawiedzony, aby przenikać blokady... no, śmiało!
anonim2015.07.22 16:19
no tak... maxiu to podwórkowy cHaker, takie gadki to sobie możesz 15-latkom zakładać, żadnym przygody
anonim2015.07.22 17:24
maxiu dalej ściemniasz skrzętnie unikając weryfikacji swojej mitycznej 'wiedzy'? za każdym razem jak jakiś leming zaczyna używać słowa 'wiedza', wiemy że to wyjątkowy pustak.
anonim2015.07.22 20:20
Nu maxiu, król bajery? Taa... trudno zamawiać cokolwiek u ignoranta... tak tak, nie da się, okej. Fakt, zamawianie takich rozwiązań u 'maxiów' to absurd. To się nazywa 'informatyka w gimnazjum'. i jak zawsze - zero konkretów, tylko bajera.
anonim2015.07.22 23:25
Krystyna80 Serio wierzysz w opowieści jakiegoś internetowego użytkownika który chwali tu się swoimi podbojami miłosnymi w młodości :D - podpowiem Ci 82% zakompleksionych facetów tak robi. Pamiętaj także że według badan przeciętny facet kłamie 8 razy dziennie a kobieca tylko 2.... Żeby walczyć z własnym kłamstwem facet musi sobie to uświadomić - tylko około 10 % facetów ma takie dowartościowanie że nie potrzebuje ściemniać na prawo i lewo w kwestiach drobnych (poczytaj trochę psychologii). Z tego też powodu nie bardzo bym wierzył w opowieści takich jak jakieś "zerra" itp wyluzuj :). Wczytaj się w jego wypowiedzi o kobietach nawet tutaj o rzekomych "durniątkach" później puść sobie jakiś film np o Jeamsie Bondzie zobacz odnoszenie się do kobiet i swoich romansów w prawidłowym psychologicznie wydaniu i wyciągnij wnioski. Niestety oszołomstwo lubi podniecać się swoją "męskością" (patrz TT... zera i inni - pełno tu tego). ;) p.s. Prędzej bym się ze wstydu zapadł niż pisał w jakim akademiku były ładniejsze laski "na raz". Dlatego nie wkurzaj się jak napisałaś tu należy się ignorancja i wzruszenie ramionami. Bowiem każdy post napędza oszołoma dalej.
anonim2015.07.22 23:47
krysto00 ja uprawiam moralizatorstwo? Ej, no co ty! Katolik ze mnie fatalny... co to za porównania? co do pornoli, że jak piszesz - zawsze smarkacze szukają owszem szukają, ale do pornografii nie jesteśmy zupełnie przystosowani ewolucyjnie. To po prostu uszkadza mózg. Nie ma dyskusji - albo zostanie zniszczona, a producenci powywieszani, co bardzo ważne: w okrutny sposób albo mamy przesrane. porno to narzędzie politycznej dominacji i hodowli niewolników.
anonim2015.07.23 8:53
"Edukatorzy często jedynie po weekendowch kursach mienią się ekspertami naukowymi w dziedzinie seksu. Świadomie występują jako przeciwieństwo rodziców, którzy przecież nic nie wiedzą, nic nie rozumieją, a fakt, że w jakiś sposób spłodzili swoje dzieci, zostaje w dyskretny sposób pominięty." - pani Królikowa, wiem,że pani trudno to pojąć, ale seks to "ciut" więcej niż płodzenie dzieci...
anonim2015.07.23 8:59
"Dziecko, ponieważ jest jeszcze dzieckiem - z definicji nie ma 'własnego rozumu' Dziecko należy od zła IZOLOWAĆ a nie 'uświadamiać'. Wiedza jak zwyrodniały może być człowiek potrafi przetrącić dorosłego a co dopiero dziecko." - doskonały argument przeciwko nauce religii w szkole. DOSKONAŁY! I z tego samego powodu z listy lektur należy wyrzucić Biblię. Ile tam zwyrodnienia ludzkiego zostało opisane, to się w pale nie mieści!
anonim2015.07.23 11:44
Słoiku niedokręcony masz za małą pałę że ci się nie mieści? Osz! gdzie i co ty chcesz umieszczać?
anonim2015.07.23 13:00
krysto00 co piszę? tylko odbijam / przepisuję to co do mnie i do nas piszą. jak ktoś pisze że się 'w pale nie mieści' to ja mu wierzę... było by niegrzeczne zaprzeczać, czyż nie? Uznaj to za zwrócenie uwagi w stylu 'jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie'
anonim2015.07.23 13:12
@Krystyna80 Zerro to wszechwiedzący trol, nie poświęcaj mu za wiele uwagi.
anonim2015.07.23 13:43
przecinaku nie wtrącaj się między wódkę a zakąskę a jeśli czegoś 'nie wiem' - udowodnij mi to. wiesz, nie sztuka być 'bardziej-wiedzącym' od przeciętnej ofiary reformy gimnazjalnej.