02.07.19, 18:55Zdj. Olaf Kosinsky, CC BY-SA 3.0 de, Wikimedia Commons, edytowane; Twitter/Mateusz Morawiecki, edytowane

UE wysłuchała głosu Polski i V4! Jest kompromis ws. najważniejszych stanowisk

Jest porozumienie w sprawie najważniejszych stanowisk w Unii Europejskiej. Europejscy przywódcy podjęli decyzję w tej sprawie na szczycie w Brukseli. Teraz jeszcze te ustalenia musi zaakceptować Parlament Europejski.

To było już drugie podejście unijnych liderów. Wczoraj przez prawie 19 godzin negocjacji nie udało im się dojść do porozumienia.

Potwierdziły się nieoficjalne informacje sprzed kilku godzin - unijni przywódcy ustalili, że przewodniczącą Komisji Europejskiej będzie obecna minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen.

To na razie ustalenia liderów, teraz musi ją jeszcze zaakceptować Parlament Europejski.

Nieoficjalnie wiadomo, że w sprawie obsady stanowisk Niemcy porozumiały się wcześniej z Francją - Niemka będzie więc szefową Komisji Europejskiej, a Francuzka Christine Lagarde prezesem Europejskiego Banku Centralnego. Z kolei nowym przewodniczącym Rady Europejskiej, następcą Donalda Tuska będzie Belg Charles Michel, natomiast szefem unijnej dyplomacji Hiszpan Joseph Borrell.

yenn/IAR, Polskie Radio

Komentarze

west2019.07.3 9:40
Nasz kolega Donald gdy ze stołka odchodzi do Franca leci i tak mu oto słodzi: Szefunciu kochany - szepcze mu za uchem. Dasz mi może teraz jakąś dobrą fuchę ? Tak się wszyscy przejmujemy nadchodzącymi. A co z tymi co odchodzą ....???
OLI2019.07.3 8:42
Opozycja ma jakieś dziwne pretensje o to, że we władzach UE nadal będą zasiadać przedstawiciele Niemiec i Francji. Jakby to było możliwe ich z tych władz wyeliminować. Nawet nie będę próbowała tego komentować. Niemcy po wyeliminowaniu z gry Timmermansa utracili możliwość atakowania Polski przy użyciu "słupa" - cokolwiek zrobi Ursula von der Leyen, zawsze będzie występować jako oficjalny przedstawiciel Niemiec, a nie jakiś poj....y Holender, i już samo to jest zyskiem. Koniec udawania dobrej cioci, co było stałą strategią Merkelowej, która do atakowania nas miała takie indywidua, jak Tusk czy Timmermans.
zokky2019.07.2 22:40
Franuś T. tak się napinał ściskał z gejami i psu na budę
Maria Blaszczyk2019.07.2 22:30
No cóż, popierałam z całego serca pana Timmermansa, ale pani von Leyen to też dobra kandydatka. Popiera protesty polskiej opozycji w obronie praworządności. A pan Timmermans będzie jej zastępcą i, miejmy nadzieję, będzie wciąż wspierał obronę demokracji w Polsce. No cóż, gratuluję PiSowi. To bardzo dobre rozwiązanie dla Polski.
Endriu2019.07.3 8:42
Polska opozycja protestuje przeciw praworządności obyczajowej na rzecz leworządności obyczajowej. W kwestiach ekonomicznych są liberałami a praktycznie to tęczowa burżuazja, tak jak niby socjaliści - czerwona burżuazja i dawna błękitna burżuazja - fełdałowie, oligarchia szlachecka.
lcf2019.07.2 22:29
Czy premier będzie witany kwiatami?
Irena2019.07.2 21:50
A wiecie ,ze Pani Ursula von der Leyen popiera malzenstwa jednoplciowe i adopcje przez nie dzieci?Jest rowniez zwolenniczka prawa do aborcji na zyczenie. Aaaa i popierala prostesty w sprawie lamania praworzadnosci w Polsce. No toscie sobie zamienili. Sukces wiekszy niz ten 27:1
Foster2019.07.2 21:14
Jako zastępca przewodniczącej Timmermans znowu będzie zajmował się przede wszystkim sprawami praworządności w UE. Czyli nic się nie zmieni.
JanP2019.07.2 21:10
Przecież Timmermans będzie zastępcą Usi a więc będzie miał wiele okazji, aby podziękować Morawieckiemu i spółce. Nie wiem, z czego się cieszyć.
Brawo PiS !2019.07.2 20:31
Premier Morawiecki wysłał Timmermansa na bambus banany prostować :D Buuuuuuuuuuuuhahahahahahahahahahahahaha .........................
Marek2019.07.2 20:38
Timmermans zostaje na tym samym stanowisku. Teraz będą rządzić nami Niemcy. Buuuuuuuuuuuuuuuha.
Brawo PiS !2019.07.2 22:36
Nigdzie nie zostaje bo taki jest deal Morawieckiego z nową szefową KE.
Artur2019.07.2 19:57
Dziękujemy Panu Jezusowi i Matce Bożej za pomoc. Bez pomocy nieba ten sukces wydawał się niemożliwy. To jest ogromny sukces Mateusza Morawieckiego i PiS. Z pewnością jest to jeden z tych epizodów w historii Polski, który będziemy długo i często wspominać. To nasza nowożytna szarża. Od momentu wygranej PiS staliśmy się podmiotem w europejskiej polityce i ten moment najwyraźniej to podkreśla.
Endriu2019.07.3 8:45
Żaden wielki sukces a jedynie prawdopodobnie mniejsze zło.
szcze na PiS i rydzyka2019.07.2 19:54
Znienawidzona Niemka za Holendra! No sukces żoliborskiej mafii że ho ho! Nagrody im się należą...
Bożena 2019.07.2 21:36
Nienawidzisz wszystkich "dzielnicowy " jak za czasów PZPR ...prawdziwy dzielnicowy .
Maria Blaszczyk2019.07.3 0:58
I do tego z całych sił promowana przez panią Merkel - nie spodziewałam się takiego wsparcia dla pani kaclerki ze strony PiS.
Waldemar K.2019.07.3 19:50
Mario !Nie tak jest ! Merkel usilnie promowała Timmermansa! I poszła jak niepyszna!
Marek2019.07.3 8:25
dzielnicowy!ty jesteś czy tylko udajesz przygłupa?,a może tylko udajesz,że nie rozumiesz prostego tekstu i tylko manipulujesz ale nawet jak by tak było to i tak coś piszesz a wynika z tego,żeś przygłup,Ten Holender to człowiek który nie daje jakichkolwiek szans na współprace,to droga do podziałów i rozbicia UE,nierozumiejącego podstawowych praw jakie są w Polsce a zabierającego głos w tych sprawach,człowiek Sorosa ,najgorsza kandydatura jaka mogła by się pojawić,Niemka może to nie idealny kandydat ale daje pewną szanse na jakiś konsensus konsiliację,mówią ,że popiera związki tej samej płci a Timmermans różni się w tej materii NIEEE!,tak więc z dwojga złego zdecydowanie lepsza Niemka,za czym będziesz skrobał swoje wypociny(dzielnicowy)trochę pomyśl jeśli potrafisz ?