15.01.20, 08:32

,,Uzdrowił chorych i wiele złych duchów wyrzucił''

PIERWSZE CZYTANIE

1 Sm 3, 1-10. 19-20

Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela

Młody Samuel usługiwał Panu pod okiem Helego. W owym czasie rzadko odzywał się Pan, a widzenia nie były częste. Pewnego dnia Heli spał w zwykłym miejscu. Jego oczy zaczęły słabnąć i już nie widział. A światło Boże jeszcze nie zagasło. Samuel zaś spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza.

Wtedy Pan zawołał Samuela, a ten odpowiedział: «Oto jestem». Potem pobiegł do Helego, mówiąc mu: «Oto jestem, przecież mnie wołałeś».

Heli odrzekł: «Nie wołałem cię, wróć i połóż się spać». Położył się zatem spać. Lecz Pan powtórzył wołanie: «Samuelu!»

Wstał Samuel i poszedł do Helego, mówiąc: «Oto jestem, przecież mnie wołałeś».

Odrzekł mu: «Nie wołałem cię, synu mój. Wróć i połóż się spać». Samuel bowiem jeszcze nie znał Pana, a słowo Pańskie nie było mu jeszcze objawione.

I znów Pan powtórzył po raz trzeci swe wołanie: «Samuelu!» Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: «Oto jestem, przecież mnie wołałeś».

Heli zrozumiał, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samuela: «Idź spać! Gdyby jednak ktoś cię wołał, odpowiedz: Mów, Panie, bo sługa Twój słucha». Odszedł Samuel, położył się spać na swoim miejscu.

Przybył Pan i stanąwszy, zawołał jak poprzednim razem: «Samuelu, Samuelu!» Samuel odpowiedział: «Mów, bo sługa Twój słucha».

Samuel dorastał, a Pan był z nim. Nie pozwolił upaść żadnemu jego słowu na ziemię. Cały Izrael od Dan aż do Beer-Szeby poznał, że Samuel zyskał potwierdzenie jako prorok Pański.

 

EWANGELIA

Mk 1, 29-39

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Po wyjściu z synagogi Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im.

Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ Go znały.

Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają». Lecz On rzekł do nich: «Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem».

I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy.

Komentarze

andrzejhahn3 Wizerunek Frondy2020.01.15 20:49
andrzejhahn3 Wizerunek Jakości Frondy
Ewa2020.01.15 20:00
Ci, którzy dają sobie prawo do nazywania innych "kloaką" nawet nie zauważyli, że to raczej o swoim poziomie wystawiają świadectwo.
anonim2020.01.15 20:47
Ewcia, dlaczego teraz Jezus nie leczy, tylko wszystkie katole pchają się do szpitali. Szpitale powinne być tylko dla niewierzący, bo tych Jezus nie uleczy !!!!!!!!!!!!!!!!
Ewa2020.01.16 19:43
Skarbie, Jezus musiałby mieć Twój charakter, żeby wspierać tylko "swoich" :) Leczy tak samo dziś, jak i wczoraj. Poczytaj dokładniej historię Kościoła, a zobaczysz ilu tam uzdrowionych - wierzących i nie. Musisz bardziej poznać historię Tego, z którym walczysz (mam na myśli Kościół, jakbyś nie nadążał), bo inaczej zamiast strzelić Jemu w plecy, strzelisz sobie w kolano. Uzdrowienia życzę, serio :) A, i jeszcze jedno - zmieniłeś temat rozmowy. Nie o tym pisałam!
andrzejhahn32020.01.15 16:57
dlaczego i jakim prawem korzystacie z medycyny wy katolickie kloaki