06.08.14, 11:25Janusz Piechociński (fot. Wikipedia)

Wojciechowski: O co chodzi, Panie Piechociński, z tym Majdanem?

Rawa Mazowiecka, 5 sierpnia 2014 roku

Pan Janusz Piechociński
Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego,

Szanowny Panie Prezesie,

Od dłuższego czasu słyszę powtarzające się wypowiedzi Pana i innych polityków PSL, sugerujące, że obecne embargo na eksport polskich jabłek do Rosji ma związek z obecnością Jarosława Kaczyńskiego na kijowskim Majdanie.

Równocześnie Pan sam podkreśla z dumą, że nikogo z polityków PSL na Majdanie nie było.

Pragnę Panu w związku z tym postawić publicznie kilka pytań:

Po pierwsze – czy obecność polskich polityków na Majdanie i wsparcie proeuropejskich aspiracji Ukrainy uważa Pan za rzecz złą i sprzeczną z polską racją stanu? A jeśli nie, to dlaczego krytykuje Pan wizytę Jarosława Kaczyńskiego?

Po drugie – czy zgodzi się Pan z poglądem, że zachowanie suwerenności Ukrainy i przeciwdziałanie rosyjskim atakom na tę suwerenność, ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa i przyszłości Polski? Czy zgadza się Pan z przestrogą śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a potem może i Polska?

Po trzecie – jaki Pan widzi związek przyczynowo-skutkowy między wizytą Jarosława Kaczyńskiego na Majdanie 1 grudnia 2013 roku, a wprowadzeniem rosyjskiego embarga na jabłka 8 miesięcy później?

Po czwarte – jeśli Pan i PSL uważacie, że taki związek był, to dlaczego pański kolega, Minister Rolnictwa Marek Sawicki 30 kwietnia 2014 r., a następnie jeszcze raz 2 2014 r., publicznie zapewniał, że rosyjskie embargo nam nie zagraża?

I po piąte – czy szef pańskiego rządu Donald Tusk w ogóle wie, że Rosja wprowadziła embargo na polskie jabłka i czy osobiście wykonał jakiekolwiek działania, polityczne, żeby zapobiec temu embargu lub złagodzić jego skutki?

Stawiam te pytania publicznie i proszę o publiczną odpowiedź.

Z poważaniem
Janusz Wojciechowski

Źródło: Salon24.p 

Komentarze

anonim2014.08.6 11:41
Panie Piechociński jest pan zwykłą ruską gnidą
anonim2014.08.6 11:41
I pana koledzy też.
anonim2014.08.6 11:42
Ja też mam kilka pytań do eroposła Janusza Wojciechowskiego. 1. Czy obecność polskich polityków na Majdanie i wsparcie antykonstytucyjnego zamachu stanu uważa Pan za rzecz dobrą i zgodną z polską racją stanu? Czy chodziło o doprowadzenie do tego, co się obecnie dzieje na Ukrainie?
anonim2014.08.6 11:52
I kolejne pytanie do europosła J. Wojciechowskiego: 2. Czy zgodzi się Pan z poglądem, że gdyby nie durne wsparcie przez Polskę antykonstytucyjnego przewrotu na Ukrainy, poprzez szkolenie terrorystów, którzy potem zabijali na Majdanie, poprzez wsparcie polityczne na forum międzynarodowym i bezpośrednie na Majdanie, była sznsa na zachowanie integralnosci terytorialnej Ukrainy i uniknięcie wojny domowej?
anonim2014.08.6 11:53
I kolejne pytanie do europosła: 3. Czy zgodzi się Pan z twierdzeniem, że Ukraina W. Janukowycza, zwalczajaca ideologię banderowską była lepszym sojusznikiem Polski niż obecna, nie wahajaca się przed eksterminacją własnych obywateli?
anonim2014.08.6 11:56
I kolejne pytanie do europosła J. Wojciechowskiego: 4. Czy Pan naprawdę nie widzi żadnego związku między popieraniem przez Polskę - i rzad, i opozycję - przewrotu na Ukrainie a embargiem rosyjskim, czy Pan tylko dla celów politycznych robi z siebie durnia?
anonim2014.08.6 13:09
Jakby rządził PiS to też by był bezsilny wobec embarga na jabłka i mięso, mimo pokrzykiwania banderowskich haseł. Jak widzę Pana Piechocińskiego z PSL=ZSL to mi się zaraz przypomina Pan Premier Miller z SLD=PZPR. Ach ten delikatny makijaż...
anonim2014.08.6 14:26
Lewacja jest nieskuteczna w wojnie internetowej, bo jest porażająco głupia. Cóż z tego że wisi dziesięć czy sto komentarzy przeciw, skoro każdy jest tak durny, że szkoda na to nawet słowa?
anonim2014.08.7 10:56
PiotrZW napisał: " Czy Pan naprawdę nie widzi żadnego związku między popieraniem przez Polskę - i rzad, i opozycję - przewrotu na Ukrainie a embargiem rosyjskim, " Embargo rosyjskie i tak by Polskę dotknęło, nawet gdyby polscy politycy na Majdan nie pojechali. Polska jako kraj będący w UE i w NATO MUSIAŁA poprzeć uzgodnione ostatnio w Brukseli sankcje III stopnia - Putin zaś objął embargiem WSZYSTKIE kraje UE.', nie wiadomo jeszcze co będzie z Węgrami, które też musiały się podpisać pod brukselską decyzją. W fatalnej sytuacji znalazły się Finlandia (100% uzależnienia od rosyjskiego gazu i ropy) i Słowacja, niemal w stu procentach uzależniona od dostaw rosyjskich surowców strategicznych: ropy, gazu, rud żelaza, węgla i uranu.