01.10.14, 06:05Recep Tajjip Erdogan (fot. Wikipedia)

Wojska Turcji gotowe do ataku na Państwo Islamskie

Błędne pociski wojsk Państwa Islamskiego spadły już na tureckie terytorium. Stało się tak przy okazji ataku na syryjskie miasto leżące w pobliżu granicy z Turcją.

Państwo Islamskie już od tygodnia próbuje zająć miasto Kobani, które bronione jest przez siły Kurdów.

Jest możliwe, że wkrótce Turcja zaangażuje się w walkę przeciwko Państwu Islamskiemu u boku koalicji walczącej pod egidą Stanów Zjednoczonych. W niedzielę turecki prezydent Recep Tajjip Erdogan powiedział, że jego kraj być może nie będzie mógł tylko biernie obserwować konfliktu.

Jak dotąd Turcja wprawiała Zachód w niepokój, unikając jakichkolwiek wyraźnych kroków przeciwko ekstremistom. Wydaje się jednak, że ze względu na rosnące zagrożenie przy granicach tego państwa może się to zmienić. Niewykluczone jednak, że Turcja podejmie działania jedynie w ograniczonym stopniu, głównie dla celów propagandowych. Trudno bowiem przypuszczać, by turecki rząd dopiero teraz zdał sobie sprawę z reperkusji, jakie mają sukcesy Państwa Islamskiego, i nagle w sposób radykalny zmieniał swoją politykę na tym obszarze.

Z drugiej strony turecki premier Ahmad Davutoglu ogłosił w niedzielę, że jego rząd poprosi parlament o mandat dla akcji militarnej w Iraku i Syrii. Zrobiono tak w poniedziałek; jak na razie parlament nie podjął jeszcze żadnej decyzji. 

pac/times of israel

Komentarze

anonim2014.10.1 7:14
Zawsze przy okazji wspominania Turcji warto napisać, że są odpowiedzialni za pierwsze udokumentowane ludobójstwo na świecie.
anonim2014.10.1 8:50
pytam po co się zabijają ?
anonim2014.10.1 9:18
"Jest możliwe, że wkrótce Turcja zaangażuje się w walkę przeciwko Państwu Islamskiemu u boku koalicji walczącej pod egidą Stanów Zjednoczonych." Klarcia na 99,9% obstawia, że NA PEWNO się Turcja zaangażuje, a nie, że "jest możliwe".
anonim2014.10.1 10:04
Ale wy siejecie dezinformacje. Turcja od początku była wśród "Przyjaciół Syrii" i w dalszym ciągu wspiera ISIS. Wszyscy to wiedzą że oni palcem nie kiwną tak nawet uważa Dawid Pipes, który jest neoconem i islamożercą więc trudno go posądzać o naginanie rzeczywistości na rzecz koalicji syryjsko-irańsko-rosyjsko-chińskiej. https://www.youtube.com/watch?v=1AxeNfOgTj8 ps. Kurczę pomimo jasnego stanowiska Iranu w sprawie tego zamętu w Syrii i Iraku iranskie Presstv stać na jakiś obiektywizm i przedstawianie sprawy w miarę obiektywnie i z różnych perspektyw (nawet takich z którymi im w ogóle nie po drodze) a was nie.
anonim2014.10.1 10:23
atomówke spuścić na to wszystko
anonim2014.10.1 20:07
Ja jakoś w te obietnice nie wierzę. Turcja wspiera ISIS - przyzwolenie na przemyt ludzi, pozwolenie na przemyt benzyny i innych dóbr. Jakieś niejasne negocjacje rządu tureckiego z ISIS w sprawie uwolnienia porwanych dyplomatów i czary-mary dyplomaci zostają uwolnieni bez okupu. Jakoś mogę sobie wyobrazić, że Turcja włączy się w walki..., ale po stronie ISIS. Mam nadzieję, że się mylę.