21.08.19, 07:45Fot. PiS via Flickr

Wyraźny wzrost płac - owoc rządów PiS

1. Jak podał wczoraj Główny Urząd Statystyczny (GUS) przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (zatrudniających powyżej 9 pracowników) w lipcu wzrosło o 7,4% w ujęciu rok do roku i wyniosło 5 182, 43 zł.

Wszystko wskazuje na to ,że ta tendencja wzrostu płac utrzyma się w kolejnych miesiącach, a więc dynamika wzrostu płac w gospodarce w całym 2019 roku, będzie bliska 8% i będzie wyraźnie wyższa niż poziom inflacji ( mamy więc do czynienia z dużym wzrostem płac w ujęciu realnym

Tak wysoka dynamika wzrostu płac, wynika z dobrej sytuacji w gospodarce (wzrost PKB w I kwartale wynoszący aż 4,7%, w II kwartale wg w tzw. szybkiego szacunku GUS wyniósł 4,4%), malejącego bezrobocia i utrzymującego się wysokiego popytu na pracę

Zresztą według danych GUS zatrudnienie w przedsiębiorstwach zatrudniających do 9 pracowników w porównaniu z lipcem poprzedniego roku, wzrosło o 2,7% i wyniosło blisko 6,4 mln.

2. Przypomnijmy ,że według GUS średnie wynagrodzenie w gospodarce w latach 2015-2019, a więc w ciągu ponad 3,5 roku rządów Prawa i Sprawiedliwości wzrosło o ponad 26%, a minimalne wynagrodzenie o blisko 30% (a z uwzględnieniem propozycji rządu na 2020 rok aż o 40%).

Pod koniec 2015 roku, w momencie objęcia władzy przez Zjednoczoną Prawicę średnie wynagrodzenie w gospodarce wynosiło ok. 3900 zł, na koniec 2018 roku już blisko 4600 zł, a po 7 miesiącach tego roku już blisko 5200 zł.

Z kolei płaca minimalna w roku 2015 wynosiła 1750 zł przez blisko 3,5 roku wzrosła o 500 zł i od 1 stycznia 2019 roku wynosi 2250 zł, jednocześnie wprowadzona przez rząd Prawa i Sprawiedliwości minimalna płaca godzinowa wzrosła do 14,7 zł ,a jak już wspomniałem po uwzględnieniu propozycji rządu od 1 stycznia 2020 będzie wynosić 2450 zł i 16 zł na godzinę

3. Niewątpliwie ten znaczący wzrost płac jest związany z wysokim wzrostem gospodarczym, który w 2018 roku wyniósł aż 5, 1% PKB i jak wszystko na to wskazuje w roku 2019 zdecydowanie przekroczy 4% PKB, dobrą sytuacją na rynku pracy (poziom bezrobocia wg polskiej metodologii spadł poniżej 6%, a według metodologii unijnej zdecydowanie, poniżej 4%), ale także regularnymi podwyżkami płacy minimalnej dokonywanej corocznie przez rząd od roku 2017 (w tym wprowadzeniem minimalnej płacy godzinowej).

W ten sposób rządy Zjednoczonej Prawicy kończą z dotychczasową ponad 25- letnią praktyką konkurowania przez Polskę tanią siłą roboczą i przy pomocy poziomu płacy minimalnej (etatowej i godzinowej), rozpoczął proces wymuszania podwyżek płac zarówno w gospodarce jak i w sektorze budżetowym.

4. W ciągu blisko 4 lat rządzenia rząd Zjednoczonej prawicy przeprowadził trzy obligatoryjne podwyżki płacy minimalnej (czwarta już zapowiedziana), na co musieli zareagować w zasadzie wszyscy pracodawcy w tym szczególnie ci, którzy do tej pory wypłacali wynagrodzenia niewiele wyższe od wynagrodzenia minimalnego.

Trudno, bowiem sobie wyobrazić, żeby pracownicy byli w stanie zaakceptować dotychczasowe wynagrodzenia w sytuacji, kiedy płaca minimalna w ciągu ponad 3 lat rośnie o blisko 30 %, a bezrobocie spadło zdecydowanie poniżej 6% i coraz częściej mamy do czynienia z rynkiem pracownika, a nie pracodawcy.

W konsekwencji w wielu branżach polskiej gospodarki dokonano w ostatnich 3 latach kilkukrotnie podwyżek płac, na przykład w zasadzie we wszystkich sieciach handlowych funkcjonujących w Polsce, co potwierdza rozpoczęcie procesu regulacji płac w górę w całej naszej gospodarce.

W ten sposób rządy Zjednoczonej Prawicy wymuszają podwyżki wynagrodzeń w gospodarce i kończy okres konkurowania przez polskich przedsiębiorców niskimi kosztami wytwarzania produktów i usług, w tym w szczególności niskim poziomem płac.

Rzeczywiście podwyżka średniego wynagrodzenia o ponad 26% w ciągu 3,5 roku i wynagrodzenia minimalnego o blisko 30% (a zapowiedzianą podwyżką od 1 stycznia do 2450 zł aż o 40%),a także wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia godzinowego, które w na ten rok wynosi już 14,7 zł ,a w roku następnym będzie wynosiło 16 zł, robi wrażenie i potwierdza, że rząd Prawa i Sprawiedliwości dzieli się owocami wzrostu gospodarczego z Polakami, także poprzez wyraźny wzrost płac, w tym w sposób szczególny płacy minimalnej.

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze

BOZENA2019.08.21 22:32
Przynajmniej PIS coś robi dał 500 300 na szkole inne ale mniejsze to chociaż zabrał sie za te grube ryby co nas okradali z PO PIS DAJE CO ROKU PODWYŻKĘ JEST PRACA a za PO CO MIELIŚCIE nic nie rozumiem was fakt jest drogo ale zacznijcie myśleć co robi PIS a co zrobiło PO -to złodzieje nic nie było musiałam za 5 zł zapierdzielać żeby dzieciom dać jeść bo pracy nie było zlodzieje a przy PIS jest praca i jak mi mało to ide z pracy do pracy bo chce i jest ta praca i nie tylko ja pracowałam za 5 zł bo wiele z nas bo ludzie sie skarżyli jak wykorzystane to było za PO
Foster2019.08.21 18:31
Co Wy zrobicie jak PIS przegra wybory ?
ja2019.08.21 12:22
Tiaaaa a o rozpędzającej się inflacji i rosnącej drożyźnie szanowny autor raczył zapomnieć
Urszula2019.08.21 11:14
"Zresztą według danych GUS zatrudnienie w przedsiębiorstwach zatrudniających do 9 pracowników w porównaniu z lipcem poprzedniego roku, wzrosło o 2,7% i wyniosło blisko 6,4 mln." Ale jakie są zarobki w tych mini przedsiębiorstwach to już nie podajecie, a tam zarabia się najniższą krajową. Teraz obliczcie średnią pensję uwzględniając te aż 6,4 mln. pracowników z bieda pensją. Jaki będzie faktyczny średni polski zarobek?
ZERR02019.08.21 14:51
Zarabiają nisko bo małe firemki sa krojone podatkami bez litości. Korporacje krojone nie są. btw, inflacja liczona ilością pieniądza i wzrostem produktywności grubo przekracza 5%.
Szymon2019.08.21 11:07
Temu rządowi, a szczególnie MOrawieckiemu nie wierzę absolutnie w nic. "Trzeba słuchać ludu, obiecać im, czego oczekują, a potem wygaszać ich oczekiwania. Mają zap***ać za miskę ryżu" - wy nawet nie widzicie, że to właśnie w tej chwili się dzieje...
Botis2019.08.21 10:28
Brawo PIS, wiwat ch*owa zmiana, potwierdzam podwyżkę płac w Polsce, więcej zapłacimy, na zus i resztę tych darmozjadów, więcej zapłacimy za produktu i usługi. Za wszystko więcej zapłacimy.
T.2019.08.21 10:14
Uwielbiam te peany na temat PISu na frodznie. "Wyraźny wzrost płac- owoc rządów PIS" - pełen tytuł powinien brzmieć: "Wyraźny wzrost płac, wzrost cen pieczywa, ogólna drożyzna w sklepach, zarabiamy więcej stać Nas na coraz mniej, obrzydzenia polityką, jeszcze większa polaryzacja społeczeństwa, rozbestwienie patologii, włażenie amerykanom w d... już bez wazeliny - owoc rządów PIS". PIS PO jedno zło.
M.2019.08.21 10:13
Podziekowac trzeba sprawnym rzadom PO (mimo, ze kradli, choc mniej niz PiS), naszej Ojczyznie UE (i szczekajcie sobie, Polexitu nigdy nie bedzie) oraz sprzyjajacej koniukturze. Bez PiSu place bylyby po prostu jeszcze wieksze!!!!!!!
Pisbusters2019.08.21 8:56
PiS niszczy Polskę a wam daje ochłapy w postaci paru plusów a wy się tym jaracie i jesteście w amoku jak po narkotykach
Krzysiek2019.08.21 9:37
Przyjdzie PO z euro-sodomitami, dadzą parę minusów i będzie cacy.
Mafioso2019.08.21 8:51
Jaki wzrost płac? Zabrali mafiom oraz bandytom i teraz rozdają polskiemu pospólstwu. I jeszcze się tym chwalą! Żądam powrotu PO do władzy, zwrotu kasy mafiom, wraz z odsetkami za ostatnie 4 lata!
Kali2019.08.21 8:45
Kali mówić że płace wzrosły, ale nie mówić że ceny jeszcze bardziej. Ciemny lud to kupić i się podniecać i głosować. Kali być zadowolony. Kali być sprytny! Kali być gruba ryba z PiS.
J.P2019.08.21 8:33
Fronda poprawia nastrój od rana :) Ja jestem w tej dobrej sytuacji, że nie tyram w fabryce, moge na boku jeszcze kręcić. Nie jest źle. Ale moi znajomi magistrowie, pracownicy naukowi i pracownicy korporacji twierdzą, że bez socjalu (ci którzy mają dzieci) cienko by było. Płace im wzrosły, a jakże, rzekłbym prawie proporcjonalnie do inflacji. Czemu nie wzrosły na tyle by nie zebrać o 500+ ? No i czemu złotówka taka slaba?
...2019.08.21 9:38
Zlotówka jest osłabiana by eksport rósł ale to funkcjonuje do czasu bo towar traci na wartości
J.P2019.08.21 10:16
Tak, to mechanizm znany od czasów Balcerowicza. Nie idą za tym żadne rozwiązania systemowe by utrzymać się na rynkach zewnętrznych, obniżenie Cit'ów i innych niby udogodnień nie ma na to wpływu. Morawieckiemu pewnie chodziło o wejście na rynki zewnętrzne i bardziej o przyzwyczajenie do rodzimych produktów importerów, tamtejszych konsumentów, częściowo zawsze to się udaje, ale nie widzę szczególnego popytu. Morawiecki głupi nie jest ale ostatecznie to nie on jest sternikiem a raczej sterem lub wiosłem.
Gosciu2019.08.21 8:15
Autor tych rewelacji zapomnial nadmienic o olbrzymim wzroscie cen.
Tomasz2019.08.21 8:36
... oraz o wzroście bankructw małych firm które nie wytrzymują wzrostu kosztów pracowniczych.
Kali2019.08.21 9:21
Kali nie zapomnieć. Kali pominąć. Kali być sprytna!
wyborca z dworca2019.08.21 8:02
Przecież to pochodna inflacji.
lolek kremowka2019.08.21 8:00
Napiszcie o wciąż słabnącej złotówce.
lolek kremowka2019.08.21 7:58
Wyborców PiSu szambo nie oburza... Łoni kradno - ale nom tysz dajo. Gdzie jest elokwentny, zawsze rumiany magister Ziobro?!!!