01.07.14, 06:25Fot. YouTube

Zjednoczenie prawicy pod wodzą Kaczyńskiego coraz bliżej!

Według "Rzeczpospolitej", w ubiegły piątek Kaczyński złożył propozycję współpracy Jarosławowi Gowinowi. Gowin dostał konkretną propozycję o której mówi dziennikowi: – Plan jest realny, aczkolwiek wiele szczegółów wymaga uzgodnienia. W procesie jednoczenia PiS odgrywa kluczową rolę".

Oprócz Gowina PiS chce współpracować z Solidarną Polską: - Widzimy potrzebę rozmów ze względu na kryzys państwa – komentuje Arkadiusz Mularczyk dla "Rp".

A co tak dokładnie deklaruje Kaczyński odnośnie współpracy ze środowiskami prawicowymi? Mówiąc krótko: deklaracja programowa, wspólny kongres oraz wspólna lista wyborcza.

Plan zjednoczenia prawicy zakłada w pierwszej kolejności powstanie klubu parlamentarnego, w skład którego weszliby posłowie Solidarnej Polski, Polski Razem Jarosława Gowina oraz niektórzy posłowie niezrzeszeni. - Chcemy doprowadzić do tego, aby w najbliższych wyborach parlamentarnych wystawić szeroką listę, która pozbiera wszystkie głosy, które PiS straciło przez rozbicie prawicy w wyborach do Parlamentu Europejskiego - powiedział chcący zachować anonimowość polityk z kierownictwa PiS.

Wiceprezes PiS Beata Szydło podkreśliła, że potrzeba jeszcze 10-12 dni, by sformułować ostateczną ofertę dla innych środowisk prawicowych. - Chcemy, by jak najwięcej środowisk przyjęło program dobrych zmian. Nie mogą tu odgrywać roli kwestie personalne - zaznaczyła Szydło.

Lider Polski Razem Jarosław Gowin potwierdził, że trwają zaawansowane prace nad stworzeniem całościowego programu współpracy środowisk prawicowych. - Obecnie trwają rozmowy nad programem, który będzie gotowy w ciągu dwóch tygodni i zakładać ma m.in. wspólny start w wyborach samorządowych i parlamentarnych. Będzie to swoisty test odpowiedzialności wszystkich liderów prawicowych w reakcji na kryzys państwa - powiedział dla "Rp".

mod/RZeczpospolita

Komentarze

anonim2014.07.1 7:00
Wiadomo o co chodzi, o listy do wyborów samorządowych, które już późną jesienią...
anonim2014.07.1 7:02
Módlmy się, by do tego doszło! To może ostatnia szansa dla upadającej Polski! Już dawno prawica powinna się zjednoczyć!
anonim2014.07.1 7:07
częstchowski, kto to jest "Pan Janusz"? Masz na myśli tego chooja Palikota?
anonim2014.07.1 7:21
@CzęstochowskiPoeta Czy piszesz o tym panu Januszu który broni nagranych na taśmy ? Link: http://www.prawy.pl/z-kraju/6122-j-korwin-mikke-nie-wytrzymal-broni-r-sikorskiego JKM to Palikot2. Ciekawe z czym będzie ganiał po scenie ?
anonim2014.07.1 7:24
Nikt, nigdy nie wyszedł dobrze na koalicji z Jarosławem Kaczyńskim.
anonim2014.07.1 9:28
Deklaracje Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka można streścić w jednym zdaniu: "Macie się nam podporządkować, a my wam nie musimy nic oferować, bo dla nas jesteście warci mniej, niż g..." Na przyłączeniu się do PiS nie zyska ani Gowin, ani Ziobro. Najgorsze jest jednak to, że i tak nic nie zyskają, bo PiS i zaprzyjaźnione media przed wyborami i tak poświęcą więcej energii na niszczenie partii prawicowych (np. wyciągając ich politykom wypowiedzi sprzed 13 lat), niż krytykowanie lewicy. Dla tej ekipy potencjalny sojusznik jest największym wrogiem - bo sojusznik to nie ślepy wyznawca Jedynej Słusznej Partii. Swoją drogą, ciekawe co się stanie, gdy pewnego dnia Prezes ze względu na stan zdrowia będzie zmuszony zakończyć karierę polityczną. Błaszczak czy Hofman raczej nie porwą wyborców charyzmą. Ewentualni liderzy w PiS zostali zniszczeni, a nad unicestwieniem pozostałych partii tzw. prawicy PiS pracuje bardzo intensywnie. Zostawią po sobie spaloną ziemię. Strach pomyśleć, co zrobią "elyty" pozbawione jakiejkolwiek konkurencji.
anonim2014.07.1 10:23
Dobrze! Oby to tylko nie było AWSW-bis!
anonim2014.07.1 12:14
Ale cyrk ! Ziobro , Kempa i Wróbel przystawki!
anonim2014.07.1 13:27
znaczy się pis i po znowu razem ?
anonim2014.07.1 20:26
Z wysypu i JAKOŚCI głosów krytykujących pomysł jednoczenia, wynika, że pomysł jest dobry.