19.12.15, 11:15

Znany baptysta: Antykoncepcja i rozwody rozpoczęły rewolucję homoseksualne

- Żyjemy obecnie w zupełnie przełomowych czasach., ale żeby je zrozumieć musimy wrócić w przeszłości, do początków wieku XX, kiedy to rewolucjoności seksualni zaczęli starać się o rozdzielenie seksu i prokreacji, i to właśnie była kontrola urodzin – mówił dr Albert Mohler jr, rektor Suothern Baptist Seminary w Louisville.

– Wielu chrześcijanom wydaje się, że kontrola narodzin to coś, co powstało w wyniku rozwoju nauki i medycyny – uzupełniał i dodawał, że takie myślenie jest błędem, bowiem w tej sprawie sytuacja była sterowana przez moralnych rewolucjonistów, którzy nie będąc w stanie przeprowadzić rewolucji moralnej i seksualnej, zdecydowali się postawić nacisk na rozdzielenie seksu i prokreacji. I właśnie to stało się fundamentem późniejszej rewolucji.

Drugim, nie mniej istotnym elementem, dewastującym małżeństwo była – zdaniem baptystycznego teologa – rewolucja rozwodowa. W ciągu zaledwie sześciu lat – od roku 1977 do 1983 39 stanów USA wprowadziło prawo, które pozwalało rozwiązać małżeństwo z każdego powodu lub nawet bez powodów. – To było gigantyczne zjawisko – mówił. – My chrześcijanie ewnagelikalni nie jesteśmy go świadomi – zaznaczał. I dodawał: „nie można mieć nic takiego, jak „małżeństwa jednopłciowe, dopóki nie zmieni się definicji małżeństwa jako trwającego całe życie przymierza”.

Rewolucja rozwodowa doprowadziła do ogromnego wzrostu liczby konkubinatów heteroseksualnych. – A jeden rodzaj seksualnego nieuporządkowania prowadzi do racjonalizacji innego – dodał, doskonale pokazując, że rewolucja rozwodowa i antykoncepcyjna prostą drogą doprowadziła do zniszczenia rodziny i wprowadzenia do systemu prawnego tzw. „małżeństw homoseksualnych”.

TPT/LifeSiteNews

Komentarze

anonim2015.12.19 12:49
Antykoncepcja to coś co towarzyszy ludzkości od czasów starożytnych. Początkowo używano np. Pęcherzy zwierząt albo papirusa. Ta potrzeba istnieje od zawsze, po prostu teraz są skuteczniejsze i wygodniejsze jej metody... A niestety prostytutka to najstarszy zawód świata. Od najdawniejszych czasów, np.starożytnego Rzymu, za oddzialami wojsk podążały "oddziały" prostytutek, niemal jako część podstawowego wyposażenia. I nie miało to żadnego związku z prokreacją...
anonim2015.12.19 14:43
Seks to jest uzależnienie psychiczne. Co najzabawniejsze, jest ono wbudowane w człowieka od urodzenia. W pewnym momencie człowiek tęskni do seksu jak ćpun do działki, choć nigdy go jeszcze nie zaznał. Kto mądry, ten wie o co biega, kto głupi - niech się bawi póki żyje i może.
anonim2015.12.19 15:26
@Død Andrik bez jedzenia umrzesz, bez oddychania jeszcze szybciej, do aktywności fizycznej trzeba się zmuszać (przynajmniej tak ma 95% ludzi jak nie więcej), hobby staje się nim dopiero po jego spróbowaniu. Do seksu nawet narkotyki nie są podobne - bo żeby się uzależnić - trzeba spróbować. Z uzależnieniem od seksu człowiek się rodzi. Tak, jakby go już kiedyś spróbował. Chodzi o to, że biologicznie bez seksu jednostka przetrwa. Nie ma więc takiego "ciśnienia" na seks, jak na oddychanie, czy jedzenie. jak nie zjesz nic przez miesiąc czy dwa, to otrzesz się o śmierć, jak nie zaruchasz przez 2 miesiące - to nic Ci nie będzie, może poza dyskomfortem psychicznym (jak u każdego ćpuna uzależnionego psychicznie). Z tym da si≥ę wygrać, tak jak z narkotykami, ale trzeba mieć sporo silnej woli. Jeśli chcesz uważać seks za jedną z dyscyplin sportowych - proszę bardzo, rób co chcesz, ja naprawdę nie zamierzam Ci tego zabraniać. Twoja sprawa, nie moja. Konsekwencje też Ty poniesiesz, nie ja.
anonim2015.12.19 15:44
Sekwana jest cztery razy w roku zarybiana...Żadne filtry nie zatrzymują tego co wysikują Francuzki. Ryby są bezpłodne. Niech Pan Bóg zlituje się na Ziemią, jego dziełem. Amen.
anonim2015.12.19 16:50
@marekwu a u ryb te hormony wstrzymują owulację czy uniemożliwiają zagnieżdżenie się jajeczka w macicy
anonim2015.12.19 18:08
@majcin Wszystkie stworzenia mają podobne DNA. Jedne bardziej, inne mniej. Polecam książkę Ditfurtha "Dzieci wszechświata". Najlepiej całą trylogię. No, ale jak ktoś ma alergię na czytanie...
anonim2015.12.19 21:13
@Død Andrik: seks to jak morfina - nie jest ona zła, tylko jej użycie może być nadużyciem rujnującym używającego. Używana zgodnie z rozumem, koniecznością i w dawkach przepisanych przez lekarza ratuje życie i podnosi jego komfort (likwiduje bardzo silny ból). Zażywana przez ćpuna po to, żeby było przyjemnie - prowadzi do śmierci w wydzielinach fizjologicznych własnego ciała na ulicy wcześniej czy później. Nie mówię, że seks jest zły, jest on dobry, ale używany zgodnie z zaleceniami jego Stwórcy. A że z własną żoną po kilku latach to żadna przyjemność i ten ciągły strach przed nieplanowana ciążą potrafią zupełnie człowieka sfrustrować - to istotnie, Pan Jezus miał rację - lepiej się nie żenić, choć tylko nieliczni to rozumieją.
anonim2015.12.19 21:17
@majcin: zanim zaczniesz dyskutować z dorosłymi ludźmi, idź i odrób zadanie z biologii, bo pani zadała a Ty, nieuku znowu czas tracisz zamiast się uczyć. Co, myślisz, że politykiem zostaniesz i wiedza Ci niepotrzebna? Ryby nie mają macic, one składają jaja jak ptaki, gady i płazy. Owszem, są ryby jajożyworodne, gdzie jaja dojrzewają w ich organizmach i wykluwają się z nich już żywe rybki, ale i tam jajo jest jak w inkubatorze, nie jest zagnieżdżone ani związane z organizmem matki. A teraz zasuwaj do podręcznika do biologii i odrabiaj w końcu to zadanie, gimbusie!