Według relacji amerykańskich dziennikarzy towarzyszących prezydentowi USA, rozmowa miała charakter roboczy i była jedną z kilku bilateralnych konsultacji prowadzonych przez Trumpa w Davos. Podobne, niejawne spotkania miały odbyć się również z przywódcami Belgii i Egiptu. Administracja amerykańska nie ujawniła agendy rozmów, co wzmacnia spekulacje na ich temat.

Krótko po spotkaniu prezydent Karol Nawrocki opublikował w mediach społecznościowych lakoniczny wpis z podziękowaniem za „udane spotkanie”. Brak szczegółów nie był przypadkowy – dyplomaci wskazują, że w Davos coraz częściej dochodzi do rozmów o charakterze sondującym, w których strony sprawdzają wzajemne stanowiska bez presji kamer i natychmiastowych deklaracji.

W tym samym dniu prezydent Polski uczestniczył w panelu poświęconym bezpieczeństwu Europy, gdzie podkreślał kluczową rolę Stanów Zjednoczonych w systemie bezpieczeństwa Polski oraz znaczenie NATO jako stabilnego filaru obrony. W swoim wystąpieniu odniósł się także do narastającego sporu wokół Grenlandii, określając ją jako punkt o rosnącym znaczeniu strategicznym w globalnej rywalizacji geopolitycznej. Zaznaczył przy tym, że napięcia wokół wyspy powinny być rozwiązywane drogą dyplomatyczną.

Warto podkreślić, że Grenlandia stała się jednym z najczęściej powracających wątków Davos także w wystąpieniach Donalda Trumpa. Prezydent USA ponownie argumentował, że wyspa ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Zachodu i otwarcie krytykował dotychczasową politykę Danii w tym zakresie. Równolegle Trump szeroko mówił o gospodarce, bezpieczeństwie energetycznym i polityce klimatycznej, ostro oceniając europejską transformację energetyczną oraz wskazując na przewagę USA w rozwoju sztucznej inteligencji i energetyki jądrowej.

Nie jest wykluczone, że właśnie te wątki – bezpieczeństwo, Grenlandia, NATO oraz przyszłość relacji transatlantyckich – należały do tematów rozmowy z polskim prezydentem. Analitycy zwracają uwagę, że Polska jako kluczowe państwo wschodniej flanki NATO, naturalnie pojawia się w amerykańskich kalkulacjach strategicznych, zwłaszcza w kontekście napięć z Rosją i sporów wewnątrz Zachodu i Unii Europejskiej.