To naprawdę brzmiało jak propaganda ZSRR. W czasie swojego corocznego wystąpienia przed Sejmem, wychwalając Unię Europejską, szef polskiej dyplomacji zaczął mówić o sukcesach sportowych państw członkowskich.

- „Zawodnicy krajów Unii Europejskiej przywieźli łącznie 164 medale, co stawia nas jako Unię Europejską na pierwszym miejscu w klasyfikacji globalnej”

- ogłosił Radosław Sikorski.

Kamery uchwyciły wówczas prezydenta i towarzyszących mu ministrów, którzy nie byli w stanie powstrzymać rozbawienia.