Według kard. Pizzaballi obecne wydarzania w Iranie są przejawem głębokiego pragnienia pokoju, sprawiedliwości i godności całej ludności tego kraju. „Mam nadzieję, że zostaną znalezione pokojowe rozwiązania, że sprawy nie przerodzą się w przemoc, ale z pewnością nikt nie może zignorować pragnienia życia i sprawiedliwości, które jest integralną częścią sumienia każdej osoby” – powiedział kardynał.
W rozmowie kard. Pizzaballa odniósł się także do sytuacji w Strefie Gazy. Jak stwierdził, choć zakończyła się zakrojona na szeroką skalę wojna, to wciąż odbywa się selektywne bombardowanie. Występuje niedobór leków, a ludzie umierają zarówno z zimna, jak i braku opieki medycznej. „Wszystko jest wciąż niepewne – powiedział kardynał. – Wiele jest do zrobienia, ale jest jasne, że sytuacja pozostaje sytuacją całkowitego zniszczenia”.
Łaciński patriarcha Jerozolimy zauważył też, że konflikt na Bliskim Wschodzie dotyka w patriarchacie chrześcijan na różne sposoby, także w Jordanii, gdzie wojna ma negatywny wpływ gospodarczy i emocjonalny.
Krótko kard. Pizzaballa odniósł się do niedawnego konsystorza w Watykanie. Jego zdaniem atmosfera w czasie zgromadzenia była „bardzo pozytywna”, skupiając się na dialogu oraz współpracy. Rozmowy „nie przyniosły niczego sensacyjnego, ale to nie było celem” – zaznaczył.
