Jednym z kandydatów do ułaskawienia jest Adam Borowski – legendarny działacz opozycji antykomunistycznej z czasów PRL, skazany prawomocnie na pół roku więzienia w zawieszeniu za zniesławienie Romana Giertycha w publicznej wypowiedzi. Borowski odmówił wykonania wyroku przeprosin, oddając sprawę w ręce sądu, który utrzymał wyrok.

Prezydent Nawrocki nie ukrywa, że zna Borowskiego osobiście i ma wobec tej sprawy silne odczucia. „Bardzo odważny człowiek, który zawsze stawał po stronie Polski” – mówił o nim w wywiadzie, podkreślając, że sytuacja była dla niego powodem do niepokoju. Dodał, że opinia prawna w sprawie Borowskiego spłynie w nadchodzącym tygodniu, po czym sam podejmie decyzję o zastosowaniu prawa łaski lub jego odmowie.

Jak zaznaczał prezydent, każde rozpatrzenie wniosku o ułaskawienie traktuje indywidualnie i z dużą ostrożnością. Do tej pory nie skorzystał z tego przywileju, ale teraz – w obliczu konkretnych spraw jak ta Borowskiego – zapowiedział szybkie decyzje.

Decyzja w tej kwestii może mieć wymiar symboliczny, zwłaszcza że sprawa Borowskiego budzi bardzo silne emocje społeczne. W internecie narodziła się nawet petycja apelująca do prezydenta o zastosowanie prawa łaski w jego przypadku, która zebrała już blisko 10 000 podpisów – co świadczy o szerokim zainteresowaniu opinii publicznej tą kwestią. Borowski sam oświadczył, że „mi nie wypada” samemu prosić o łaskę, ale wyraża nadzieję, że jego przypadek zostanie rozważony z uwzględnieniem jego wkładu w walkę o wolność Polski w czasach PRL.

Ułaskawienie Borowskiego – jeśli do niego dojdzie – byłoby pierwszym takim aktem w prezydenturze Nawrockiego i prawdopodobnie jednym z najbardziej komentowanych. Decyzja zapadnie po analizie opinii prawnych oraz rozważeniu zarówno aspektów prawnych, jak i społecznych.