09.04.20, 18:28Abp Pizzaballa: koronawirus nie może zabić naszej wiary w Jezusa/Vatican Media

Abp Pizzaballa: koronawirus nie może zabić naszej wiary w Jezusa

Opustoszałe miejsca święte zdają się cierpieć razem z ludźmi, którzy nie mogą ich odwiedzać. Koronawirus nie może jednak zabić naszej wiary w Jezusa, a wprowadzone obostrzenia powstrzymać szczerej modlitwy w naszych domach”. Tak o Triduum Sacrum w Ziemi Świętej mówi administrator apostolski łacińskiego patriarchatu Jerozolimy. Abp Pierbattista Pizzaballa dodaje, że obchodom towarzyszyć będzie konkretny wyraz solidarności, ponieważ z powodu braku pielgrzymów tysiące ludzi zostało bez pracy.

W Izraelu i Autonomii Palestyńskiej odnotowano już 10 tys. przypadków zakażeń. W całym kraju zamknięte są synagogi, meczety i kościoły. „Paradoksalnie ta tragedia ma pewien aspekt pozytywny, ponieważ Izraelczycy i Palestyńczycy, którzy od lat ze sobą nie rozmawiali teraz ściśle współpracują, by wypracować skuteczną strategię walki z tym wspólnym wrogiem, jakim jest koronawirus” – mówi Radiu Watykańskiemu abp Pizzaballa.

Bazylika Grobu Bożego jest zamknięta dla wiernych, ale liturgie są w niej sprawowane zgodnie z obowiązującym status quo. Patriarcha podkreśla, że „będzie to Triduum odarte ze wszystkiego co zewnętrzne i skoncentrowane na wierze w Jezusa i w moc Jego zmartwychwstania”. Pomagać w tym będą m.in. transmisje on-line organizowane przez łaciński patriarchat Jerozolimy.

Wszyscy doświadczają tych samych ograniczeń i restrykcji, tak w Izraelu, jak i Autonomii Palestyńskiej. Życie zamarło zarówno w Jerozolimie, jak Betlejem. Zamknięcie miejsc świętych budzi nie tylko tęsknotę duchową, ale i duży niepokój ze strony ekonomicznej, bo ludzie tracą pracę i wkrótce nie będą mieli z czego żyć. Ostatni raz tak wyludniałe miejsca święte widziałem w 2002 r. w czasie drugiej intifady, ale nawet wtedy był jakiś minimalny ruch. Dziś te miejsca totalnie opustoszały, zdają się cierpieć razem z ludźmi, którzy nie mogą ich odwiedzać – mówi papieskiej rozgłośni abp Pizzaballa. – Jednak właśnie w takich sytuacjach musimy dać wyraz naszej wiary. Pozwoli nam to też odkryć trochę zapomniany wymiar naszej wiary, jakim jest wspólna modlitwa w rodzinach. Nasza przyszłość opiera się na Zmartwychwstaniu Chrystusa, na niezwyciężonej mocy tej chwili, która jest początkiem nowej historii świata. Z tragedii i pustki, którą przeżywamy może narodzić się nowe bogactwo dla naszego życia.“

 

Vaticannews.va/Beata Zajączkowska – Watykan

Komentarze

demon drugiego rodzaju2020.04.9 23:51
Koronawirus zagraża ludziom w równym stopniu bez względu na to czy są katolikami, muzułmanami, ateistami, świadkami Jehowy czy też "osobami LGBTQWERTYUIOP++"
R2020.04.9 23:39
kolejki przed sklepami gdzie ludzie kupują nawet w nocy i puste kościoły katolickie pokazują, że ludzie niczym się w tych kościołach nie karmili duchowo i niewielka to dla nich różnica celebrować zakupy czy słuchać kapłanów którzy mówią o sobie że są jedynymi pośrednikami do Boga; czas aby Bóg oddzielił chwasty od zboża - religie prawdziwą od fałszywej, ludzi karmiących się słowem Bożym od tych co żyją samym chlebem... tych co służą Bogu od tych co służą sobie, ludzi emocjonalnych pustych rytuałów religijnych od doświadczających Bożego Ducha - tych co modlą się sami od tych co za modlitwy płacą
MATKA TRÓKI DZIECI....2020.04.9 21:37
LCF ! Piszesz we wpisie wielkie kłamstwa odnośnie naszej Wiary!! Co ty, ateisto możesz o tym wiedzieć?? NIC ! Prawdziwych wierzących w Boga, Nic i Nikt, i żaden tam wirus, nie jest w stanie odciągnąc nas od naszej Wiary! Więc nie masz się czego cieszyć! Jest wręcz odwrotnie! Do tej pory mieliśmy Kościół i Msze św. na tzw. "wyciągnięcie ręki"! Z tego co wiem, ludzie się teraz więcej modlą w domu niż zwykle i ja też! Tęsknio za Mszami w Kościele, uczestnicząc w Mszach internetowych! UWIERZ! Jest nam smutno z tego tytułu. Ale to nas tylko przybliża Do Boga ! " WIERZĘ W CIEBIE BOŻE ŻYWY, WIERZĘ W TRÓJCY JEDYNY PRAWDZIWY! WIERZĘ COŚ OBJAWIŁ BOŻE, TWE SŁOWO MYLIĆ SIĘ NIE MOŻE!.... " AMEN
anonim2020.04.9 23:32
To prawda Mamo Trójki Dzieci ;))))))))))))
J.P2020.04.9 21:17
Religie przestają istnieć z jej ostatnim wyznawcą . I nie wiem czemu koronawirus miałby zabić jakikolwiek inny system religijny?
lcf2020.04.9 19:25
Dlatego dzisiaj w kościołach hula wiatr? w kraju gdzie podobno 90% to katolicy nie ma wiary w silę sprawcza boga? tylko wszyscy jak szczury pochowani w domu czekają aż nauka im pomoże, żeby hucznie ogłosić kolejny cud, bożą laskę.
Jagoda2020.04.9 20:52
".....ŚWIĘTY BOŻE, ŚWIETY MOCNY, ŚWIĘTY, A NIEŚMIERTELNY, ZMIŁUJ SIĘ ..." , NAD TYM BLUŹNIERCĄ KIEDY STANIE PRZED TOBĄ NA TWOIM SĄDZIE BOŻYM! Proszę, daj mu Łaskę Nawrócenia! Mnie nie obraża tylko Ciebie! PYTAM, ZA CO? CO ZŁEGO MU ZROBIŁES.... !? NIC, NIC ! NIC! SAMO DOBRO ! CZY ON SOBIE ZDAJE SPRAWĘ Z TEGO, CZY WIE JAK BARDZO SOBIE PRZEZ TO SZKODZI?
aaa_kotki_dwa2020.04.9 18:55
Wirus jest tu i teraz. Jezus sczezł.
Wiesiek2020.04.9 20:43
Lechu Keller ! / "kotki dwa..."/ Chłopie, ty naprawdę nawet w Wielki Czwartek nie możesz wytrzymać, żeby Jezusa nie obrażać?? CO TY WYPRAWIASZ???
ja2020.04.9 18:39
Dlatego dzisiaj pragnę wam przekazać lekarstwo, abyście nie bali się żadnej epidemii, a we wszystkim zaufali Bogu. Przygotujcie następujący napój: suszone owoce głogu zalejcie szklanką gorącej wody. Dodajcie szczyptę imbiru oraz łyżeczkę miodu lipowego. Do tego dodajcie łyżeczkę soku z cytryny oraz łyżeczkę mocnego naparu z lipy. Podgrzejcie, ale tak, aby się cały napój nie zagotował i ciepłe pijcie rano i wieczorem. To was uchroni przed wszelkimi bakteriami.
Klapaucjusz2020.04.9 18:47
Wirus to nie bakteria, Na wirusa najlepsze jest pół litra wódki przed zaśnięciem.
mi\\305\\233zcz2020.04.9 20:38
Nie podważam słowiańskiej odporności na alkohol, ale nawet w Polsce mało kto wytrzyma 70 PROCENT alkoholu we krwi bo mniej więcej tyle musiałbyś mieć, żeby mieć pewność, że zabijesz koronawirusa
Klapaucjusz2020.04.9 21:29
Polak potrafi albo przynajmniej spróbuje. No to cyk!
ja2020.04.9 23:27
Śliwowica tyle właśnie ma nie przypadkowo, ale co do nalewki to z głogu musi być. Wzmacniajcie serce.
jar 2020.04.9 18:33
Ale może zabić nas a w dodatku jak widać wiara nie zabija wirusa.
Wiesiek2020.04.9 20:38
"jar" Tak, ale my tu na Ziemi jesteśmy tylko czasowo, jakby przechodniami . Jak umrzemy, pójdziemy do Domu Pana ! Tu na Ziemi wieki nie bedziemy. Zostawimy wszystko, ani majątek, ani żadne skarby się nie liczą ! Nie zabierzemy tego! Pójdziemy z pustymi rękoma, tylko ze swoimi dobrymi i złymi uczynkami, najpierw na Sąd Boży.