26.06.15, 11:51

Andrzej Duda odwiedził swoją dawną szkołę średnią. I dostał szablę z ryngrafem

Podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego Agata Duda pożegnała się z pracą nauczycielki niemieckiego. A Andrzej Duda powiedział: "Jestem naprawdę wzruszony, że jestem znowu w mojej szkole, z której zawsze byłem i jestem bardzo dumny. Przed chwilą rozmawiałem z panem dyrektorem w jego gabinecie i dywagowaliśmy o dawnych czasach. Powiedziałem, że uroczystości dla najlepszych uczniów, to jakiś nowy zwyczaj, bo ja takich nie pamiętam. Zapadła niezręczna cisza, na co pan dyrektor powiedział: „Nie, one już były od dawna” - powiedział uśmiechnięty Andrzej Duda. 

Na koniec prezydent elekt powiedział: "Ta szkoła naprawdę trzyma poziom, że jeżeli ktoś ocenami nie zarobił, to musi zostać prezydentem".

mm/Fakt.pl

Komentarze

anonim2015.06.26 13:43
Wiem skądinąd, że elekt załatwił w tej szkole robotę swojej żonie. Ale z tej relacji nic nie rozumiem. Czy elekt chciał powiedzieć, że kiepsko się uczył i dlatego został prezydentem?
anonim2015.06.26 23:12
ten tekst przypomina balwochwalcze teksty z Trybuny Ludu (nieistniejacej juz) sprzed jakichs 30 czy 40 lat...