Jak przypomina bp Barron w swoim wpisie na platformie X, La Trappe to „macierzysty dom zakonu trapistów, zreformowanego ruchu cysterskiego i szczególnie intensywnej formy życia benedyktyńskiego, słynącego ze swej surowości i milczenia. (...) Założony ponad dziewięć stuleci temu, La Trappe przetrwał czarną śmierć, wojnę stuletnią, reformację protestancką, rewolucję francuską i wojny światowe XX wieku”.
Trapiści z tego klasztoru są znani także z piwa, którego produkcja sięga jeszcze XVII wieku i które stało się popularne na całym świecie.
W oświadczeniu wydanym 5 marca mnisi podkreślają, że dopiero rozpatrują możliwość opuszczenia klasztoru – wbrew niektórym doniesieniom, że już to zrobili. „Dyskusje są w toku z innymi wspólnotami, by znaleźć bardziej dogodne rozwiązania, które są odpowiednie pod względem ekonomicznym i duchowym – napisali trapiści. – Kontekst od kilku dziesięcioleci był trudny, a wiele innych opactw już zmieniło właścicieli”.
Mnisi zaznaczają, że jeśli by jednak opuścili opactwo, to z jednej strony „nie jest to katastrofa”, ale z drugiej oznaczałoby to „wyraźnie koniec pewnej epoki. (...) Odejście braci, które jest bardzo trudne i bolesne dla nich, nieuchronnie zasmuci tych wszystkich, którzy byli przywiązani do wspólnoty, czasami od pokoleń”. Stąd podjęcie takiej decyzji będzie miało wpływ nie tylko na samą wspólnotę, diecezję, ale także na wioskę Soligny-la-Trappe, która stanowiła dla nich dom.
Początki opactwa sięgają 1140 r., kiedy zostało one dołączone do oratorium ufundowanego przez hrabiego Rotrou III, hrabiego Perche. Siedem lat później mnisi z opactwa stali się częścią zakonu cystersów. Z kolei w 1664 r. opat Armand Jean le Bouthillier de Rancé przeprowadził reformę z powodu poluzowania duchowości i mnisi przyjęli ostrzejszą dyscyplinę, stając się Zakonem Cystersów Ściślejszej Obserwancji, czyli trapistami.
„To, że ten czcigodny klasztor nie może znaleźć wystarczająco powołań, by utrzymywać się przy życiu, w mojej opinii jest oznaką duchowej katastrofy, jaka spadła na Europę w ostatnich stu latach: ideologicznego sekularyzmu, który rozkłada duszę Zachodu – napisał bp Barron na X. – Podwójmy nasze modlitwy, by mnisi z La Trappe mogli znaleźć sposób zachowania swego wspaniałego opactwa. Jest potrzebne zwłaszcza teraz”.
jjf/LifeSiteNews.com; x.com
