12.10.19, 19:31(fot. youtube)

Andrzej Talaga dla Frondy: Amerykanie nie zdradzili Kurdów

Eryk Łażewski, Fronda.pl: W środę 9 września, wojska tureckie wkroczyły do północno – wschodniej Syrii, atakując Syryjskie Siły Demokratyczne, czyli Kurdów, wspieranych dotychczas przez Stany Zjednoczone. Stało się tak wówczas, gdy prezydent Trump doprowadził do wycofania się z tamtych okolic kilkuset żołnierzy amerykańskich. Skąd ten atak Turków, jakie może mieć skutki i dlaczego prezydent USA do niego dopuścił?

  

Andrzej Talaga, dziennikarz specjalizujący się w sprawach Bliskiego Wschodu: Turcy postrzegają siły kurdyjskie w północnej Syrii – zresztą zupełnie słusznie – jako odłam PPK, czyli Partii Pracujących Kurdystanu. Jest to partia uznana przez Unię Europejską, Polskę i Stany Zjednoczone za organizację terrorystyczną, prowadząca wojnę z rządem tureckim, od mniej więcej trzydziestu lat.

Turcy uznali, że muszą kontrolować tereny przygraniczne w celu odepchnięcia bojowników kurdyjskich z odłamu PPK od swoich granic. Poza tym od momentu, kiedy wybuchła wojna w Syrii, zawsze chcieli to zrobić, ale z powodów politycznych nie mogli  (interwencji rosyjskiej, obecności wojsk amerykańskich)

Na pewno nie chcieli atakować Kurdów w tym czasie, kiedy były tam siły amerykańskie. Zresztą, one nadal tam są, tylko usunęły się z pasa trzydziestu kilometrów pogranicza turecko – syryjskiego. Nie ma możliwości, żeby żołnierze tureccy weszli w konflikt zbrojny z Amerykanami.

Trump i Ameryka nigdy nie obiecywali Kurdom syryjskim aliansu strategicznego. Był to alians taktyczny. Stany Zjednoczone pomogły im pokonać Państwo Islamskie (ISIS), które było wrogo nastawione do Kurdów i do sił kurdyjskich w Syrii, wywodzących się z PPK. W związku z tym, gdy  ten cel - zdaniem amerykańskiej administracji - został osiągnięty, to sojusz amerykańsko – kurdyjski jakby przestał obowiązywać.

Zarówno dla Ameryki, dla NATO, jak i dla Polski ważniejsza od Kurdów jest Turcja. Ruch Amerykanów przyzwolił na dokonanie inwazji kosztem Kurdów, a wszystko po to, by nie zaogniać sytuacji z Turcją, żeby ją utrzymać w Sojuszu Północnoatlantyckim. Obecny rząd turecki jest ambiwalentny, jeżeli chodzi o swoje zobowiązania w NATO. Nie dano wprost „zielonego światła”, ale tym cofnięciem się Amerykanów o trzydzieści kilometrów na to  przyzwolono.

 

Jednak prezydent Trump mówił, że nie popiera ataku Turków na Kurdów. Jak więc rozumieć te słowa?

Dokładnie tak, jak powiedział: nie popiera, ale też nie przeszkadza. Dopóki były tam wojska amerykańskie, ta inwazja była niemożliwa, ponieważ nie ma możliwości walki turecko – amerykańskiej. Można to tak zinterpretować: nie popiera, nawet gani, bo jednak jest to inwazja i przelew krwi, ale nie robi nic, żeby to zablokować.


Jakie tego mogą być skutki? Czy nie pojawi się niebezpieczeństwo wzmożenia fali migracji do Europy?

Wręcz przeciwnie. Fala migracji będzie, ale wewnątrz Syrii. Tereny, które są atakowane,  w większości są zamieszkane przez Arabów, a nie przez Kurdów. W niedalekiej przyszłości walki będą miały miejsce także tam, gdzie jest ludność kurdyjska. Sojusz, o którym Pan mówi, to sojusz kurdyjsko – arabski. Kurdowie kontrolują dużo więcej ziem, niż sami zamieszkują; w znacznej części są to ziemie arabskie. Aktualnie trwa ofensywa dokładnie na ziemiach arabskich, które są kontrolowane przez Kurdów, ale może się przesunąć na ziemie czysto kurdyjskie. Fala uchodźców będzie z tych ziem na inne tereny kontrolowane przez Kurdów, a może i przez siły rządowe.

Celem Turków jest stworzenie strefy buforowej, w której osiedlą uchodźców. Już teraz w Turcji jest cztery miliony obywateli syryjskich. Fala uchodźców - zamiast do Europy, może być przekierowana z powrotem do Syrii. Jeżeli Turcy zwyciężą, problem uchodźców w Europie będzie mniej groźny. 

A czy nie ma zagrożenia, że odrodzi się Państwo Islamskie, jeżeli ulegnie osłabieniu jego główny wróg, czyli Kurdowie?

Państwo Islamskie już się odradza, tylko że w Afryce - w Burkina Faso, w Nigrze, w jakimś stopniu w Nigerii - poprzez Boko Haram. To tam mamy do czynienia z najbardziej zaognioną sytuacją, a nie w Syrii.  Jeżeli więc miałoby dojść w Europie, czy w Ameryce do ataków terrorystycznych ze strony Państwa Islamskiego, to przygotowywane byłyby w Afryce, a nie w Syrii.  W Syrii jest zbyt niebezpiecznie dla członków ISIS. 

Kolejnym problemem jest to, że Kurdowie mogą wypuścić więźniów z obozów, w których trzymani są bojownicy ISIS i ich rodziny. Mogą uznać, że nie obowiązuje ich już lojalność wobec Ameryki i innych sojuszników. Ci ludzie mogą więc wrócić do walki zbrojnej. Sądzę, że Kurdowie nadal będą zwalczać ISIS, bo dżihadyści popełnili wiele zbrodni również na Kurdach. ISIS będzie zwalczane również przez Turcję, a przynajmniej nie będzie tolerować na kontrolowanym przez siebie terytorium.

Podsumowując, uważam, że nie nastąpi znaczący wzrost potęgi ISIS.       


Kurdowie byli sojusznikami USA i zostali przez Amerykę opuszczeni. W związku z tym, pojawiły się w Polsce głosy, że to samo grozi i naszemu krajowi. Jaką mamy gwarancję, że Stany Zjednoczone nie opuszczą Polski w sytuacji próby?

Po pierwsze, różnica między nami a Kurdami jest taka, że nie istniał żaden alians formalny między Kurdami a Ameryką. Kurdowie nie tworzą żadnego państwa, są lokalną siłą zbrojną. Po drugie, zarówno Polska, jak i Ameryka są w NATO. Po trzecie, na terytorium kurdyjskim w Syrii nigdy nie stacjonowały inne jednostki, niż komandosów, ewentualnie wsparcia ogniowego. Natomiast nie było tam jednostek logistycznych, dowództw, nie było stałych elementów brygad ciężkiej, czy lotniczej. W Polsce to wszystko jest, czyli mamy do czynienia z innego rodzaju obecnością.  

Kurdystan, czy ta część Syrii kontrolowana przez Kurdów, nigdy nie była linią strategicznej obrony amerykańskiej. Polska taką linią jest. Oczywiście, można sobie wyobrazić, że będzie ona przesunięta na przykład na Odrę i nie Polska, a Niemcy, będą tym „państwem buforowym”; państwem, na które przyjdzie ewentualne uderzenie rosyjskie.

Według mnie nasza sytuacja jest kompletnie inna niż Kurdów. Nie można porównywać państwa do nie-państwa; państwa – członka NATO do siły zbrojnej, która nie jest członkiem niczego; i państwa, które ma formalne związki sojusznicze z Ameryką poprzez NATO do ruchu politycznego, który nigdy nie miał formalnych związków z USA.

W żaden sposób sytuacja Kurdów nie przekłada się na Polskę.

Poza tym, my lubimy operować takim słowem „zdrada”. To jest polityka, a nie zdrada. Dlaczego Kurdowie mieli zakładać, że ten „sojusz”  będzie trwać wiecznie? Amerykanie wyraźnie powiedzieli, że sojusz, wsparcie, jakiego udzielają dla Kurdów, jest warunkowe i czasowe. To znaczy, jest ono udzielane do tego momentu, aż zostanie pokonane Państwo Islamskie. Ono zostało pokonane.

Można więc powiedzieć, że Kurdowie byli sojusznikiem taktycznym Stanów Zjednoczonych, który miał pomóc osiągnąć określony cel. A Polska jest sojusznikiem strategicznym USA.

 

Mam nadzieję, że tak jest. Przynajmniej formalnie Polska jest sojusznikiem. Kurdowie nigdy nie byli na papierze żadnym sojusznikiem. Byli tylko wspierani przez Amerykanów.

Proszę zwrócić uwagę, że był to związek dwustronny. Kurdowie potrzebowali pomocy amerykańskiej, żeby wygrać z Państwem Islamskim, a Amerykanie potrzebowali Kurdów, żeby je pokonać. Kurdowie nie mieli sił lotniczych, ani ciężkiej artylerii, które udostępnili Amerykanie. Amerykanie natomiast nie chcieli ryzykować obecności znaczących sił lądowych w północnej Syrii.  Siły lądowe dostarczyli Kurdowie. Ich związek był „wzajemnie korzystny". Amerykanie prawdopodobnie uznali, że ta korzyść dla nich mija. Jednak nie wycofali się z całego terytorium Kurdystanu, tylko z pasa trzydziestu kilometrów szerokości na czterysta kilometrów długości. To jest mniej więcej jedna dziesiąta, może jedna piętnasta, terytorium kontrolowanego przez Kurdów. Na pozostałej części terytoriów Amerykanie cały czas są!      

Uważa więc Pan, że małe są szanse, iż wobec Polski, Stany Zjednoczone zachowają tak, jak zachowały się wobec Kurdów? 

Amerykanie nie mają żadnego interesu, żeby w tej części Kurdystanu dłużej, co wielokrotnie wyraził prezydent Trump. Natomiast – przynajmniej na razie – mają interes, żeby być u nas. Stąd ta różnica.

Można więc powiedzieć, że wszystkich łączą obustronne interesy.

Tak, długofalowe. Tamten interes z Kurdami był krótkofalowy.

 

Komentarze

USA sprzedały Kurdów Turcji !2019.10.13 23:14
Takie bajeczki to wciskaj pan naiwnym dzieciom u cioci na imieninach !
oficer LWP2019.10.13 20:55
Kurdowie zawarli porozumienie z Asadem i Rosją w dn 13.10.2019
realista2019.10.13 23:09
To by znaczyło ,że Kurdowie w końcu poszli po rozum do głowy ,ale lepiej późno niż wcale.
and2019.10.13 19:29
Podły jest ten świat: USA , Rosja, Chiny czy UE to wszystko tylko interesy i strefy wpływów. Turcja która zabija niewinnych ludzi na terenie sąsiedniego państwa to nasz sprzymierzeniec w NATO. Kurdowie z kolei mordowali Ormian. Co za kibel?
342019.10.13 19:12
maja na rekach krew niewinnych ,ponosza calkowita odpowiedzialnosc za rozlew krwi
Reytan2019.10.13 18:03
Niepoj panuje we wszystkich stolicach Europy i w Izraelu. W tym ostanim nawet oznaki paniki. Wszedzie naglowki gazet mowia,ze Stanom juz nie mozna ufac, i ze dzisiaj Stany by nie zebraly takiej koalicji przeciw ISIS ,jak to kiedys bulo mozliwe. Wszystkie agencje podkreslaja,ze zaufanie zdobywa sie wolno i z wysilkiem,ale traci blyskawicznie,i jest czasem nie do odzyskania. Kurdowie ,poparci przez NATO i caly Zachod ,stacili 11 000 zolnierzy w walce z ISIS. Kryzys byl juz przedtem,bo UE odmowilo Trumpowi zerwania ukladu z Iranem,i wyslania statkow do Ciesniny Ormuz. PIS to antypolska parta zydowska,i nic wiecej.
Reytan2019.10.13 17:52
Talaga to zydowski agent,ktory robi Polakom z mozgu bigos.
takie realia2019.10.13 17:29
Część ludzi piszących tu kompletnie nie zna się na polityce międzynarodowej. Oni uważają , że w polityce to jest tak , że coś się dostaje całkiem za darmo. Otóż nie tak nigdy nie jest. Nasz Sojusz z Ameryką został wypracowany długoletnimi staraniami dlatego jest trwały. Kurdowie nawet nie aspirowali do bycia w NATO dlatego trudno żeby USA się do czegoś zobowiązywały na stałe. Tu po prostu jest tak , że Amerykański Podatnik pyta ,,No dobrze pomogliśmy im ale dlaczego mamy to robić na stałe skoro z ich strony nie ma takich zobowiązań . Oni nie dokładają się nam do sojuszniczego budżetu tylko my musimy wszystko finansować a odbywa się to kosztem naszego bezpieczeństwa". To jest niesłychanie kosztowne.Podobnie wyglądała nasza sytuacja gdy nie byliśmy w NATO a obecnie sytuacja Ukrainy , która do tej pory nawet nie aspirowała żeby być w NATO chociaż ostatnio to się chyba zmienia.W polityce liczą się nie sentymenty a realia. Gdyby USA chciały pomagać każdemu kto się po taką pomoc zgłosi to by po prostu zbankrutowały. Taka pomoc wynika z całej realnej polityki, geostrategIi i musi być zaakceptowana przez Amerykańskiego Podatnika to nie jest ,,stoliczku nakryj się". Tu trzeba się o taką pomoc starać. Tu wielka zasługa naszego Rządu.
Reytan2019.10.13 17:34
Jestes kompletnym analfabeta politycznym. To RAZ. Dwa to twoj zerowy IQ. Trzy to jestes oczywiscie agentem izraelskim,i robisz Polakow w bambuko.
w uzupełnieniu2019.10.13 17:46
Oczywiście obecna Administracja Amerykańska była nam przychylna w tych staraniach to podobnie jak w sprawie wiz ale to My musieliśmy się starać i bez tych starań niczego by nie było.Gdyby tam teraz rządzili demokraci to mielibyśmy najprawdopodobniej znacznie trudniej. Nie wiadomo czy by się to dało zrealizować. Tak więc teraz jest dla Nas ta historyczna chwila jeśli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa a tym pacanem co rzuca tu inwektywy się nie przejmuję.
Reytan2019.10.13 17:53
Jak widac Mossad rzuca wszystkie rezerwy,zeby znowu oglupic Polakow. szalom !
Reytan2019.10.13 16:39
Anerykanie nie zdradzili Kurdow,i nie uchwalili 447,a Anglia nie zdradzila Polski w 1939/ Nasz sojusz ze Stanami nie jestuz warty nawet papieru toaletowego ,na ktorym zostal widocznie napisany,
Reytan2019.10.13 16:50
Czy Polacy zawsze bede z protestantami naiwni i dziecinni jak niedorozwinete deblie ?
Reytan2019.10.13 17:25
Mamy obfitosc agentury ze wszystkich stron swiata,z calego globu,az podziw bierze. Niestety,nie mamy zadnych polskich poliytykow,ani polskiej partii,ani partii katolickiej.
Keller-Krawczyk to homo-pedofil który udaje Polaka2019.10.13 13:46
𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫 𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤, Żyd i homoseksualista tutaj pozuje na "𝐨𝐟𝐢𝐜𝐞𝐫 𝐋𝐖𝐏". Żyda i homoseksualistę by w "LWP" - zayeebaliby śmiechem. Nawet jakby ukrywał, że jest obrzezany, tylko jak? Tam nie ma pryszniców osobnych, ale nawet gdyby mu się to udało - każdy "oficer LWP" musiał należeć do janczarów kremlowskich - PZPR. Czyli Lech Keller-Krawczyk nie tylko Żyd, homoseksualista ale i PZPR-wiec. Co za qrwska kombinacja.!
anonim roho2019.10.13 12:42
Moim zdaniem autor wypisuje bzdury i wielokrotnie sam sobie zaprzecza. Ale podstawowe pytanie do autora brzmi: jak Kurdowie będąc terrorystami byli jednocześnie sojusznikiem USA, przecież USA nie zawiązuje sojuszów z terrorystami i ich nie finansuje.
oficer LWP2019.10.13 12:50
nie ma to żadnego znaczenia dla wytłumaczenia pisowskiemu ludowi, że USA dalej jest wspaniałe a, że fakty mówią co innego tym gorzej dla faktów jak to mawiał klasyk
TAKA SYTUACJA2019.10.13 13:02
Zrozum głąbie , że większość Kurdów należy do Komunistycznej Partii Kurdystanu NIESTETY a to organizacja terrorystyczna jak frakcja Czerwonej Armii w Niemczech. Oni dokonywali zamachów terrorystycznych poza granicami Kraju. Reszta co nie należy jest popierana przez Amerykanów ale to nie jest trwały Sojusz jak NATO tylko taktyczny.
anonim roho2019.10.13 13:05
NO CÓŻ TYTULARNY GŁĄBIE taka sytuacja, nie odpowiedziałeś mi na pytanie, tylko ryczysz po baraniemu
Reytan2019.10.13 17:39
Zydzi robia z Polakow glaby,Kurdowie nie maja stronnictw,tylko dziela sie,zeby wykorzystywac uklady miedzynarodowe tak,jak Polacy pod Zaborami. Tutaj,Zydzi atakuja Kurdow,a w Iztaelu wyrywaja sobie wlosy z glowy,bo ich sytuacja sie raptownie pogorszyla.\ Nawet sa apele o modly za Braci Kurdow,a Satanyachu obiecal im pomoc hiumanitarna.
oficer LWP2019.10.13 11:55
zabitych 75 żołnierzy tureckich zniszczonych 7 czołgów a w piso-żydowskich mediach ani słowa
Reytan2019.10.13 17:45
Klamczynskier to lizus i lajza glupawa ,a nie miedzynarodowy polityk. Wplyw niewolnictwa sowieckiego na politykow wszystkich odlamow jest nadal KOLOSALNY @!
balbina2019.10.13 11:54
Alianse, strategie itp. itd. A gdzie w tym wszystkim jest CZŁOWIEK ? Zwykły człowiek, kobieta dziecko, która dzieki "alainsom i strategiom" została "skazana" na śmierć lub w najgorszym wypadku na wygnanie.
3xamen2019.10.13 10:56
karać i dobijać to trzeba takich jak ty björn karlsson
raz zdrajca zawsze zdrajca2019.10.13 10:11
Pan Talaga został jakimś utrzymankiem jak sakiewicz? Bo mija się z prawdą , mówiąc ,że USA nie obiecywały Kurdom własnego państwa. Jakos bardziej przemawiają autentycznością analizy dr Szewko!
kto obiecał2019.10.13 12:50
Kto obiecywał Obama ? To ten co dostał nobla za wojnę. Tylko czy on miał zgodę na to co obiecywał Kongresu, Izby Reprezentantów, Społeczeństwa? To zasadnicze pytanie.? Obiecać to mógł wszystko ważne jest czy Amerykanie te obietnice zaakceptowali. Prezydent Trump jest jednak rozsądniejszy nie obiecuje na wyrost i słusznie. USA to nie dyktatura jednego człowieka jak w Korei Pn. tylko demokracja tam się nie podejmuje decyzji jednoosobowo musicie to zrozumieć lewacy. Każdy Prezydent oczywiście może mieć swoje preferencje ale to musi byc jeszcze uzgadniane z Kongresem, Izbą Reprezentantów, Społeczeństwem to nie tak jak w Rosji.
Reytan2019.10.13 17:49
Trump jest zwyklym protestanckim handlarzem,i oszustem. Zwyczajny prymityw i cham.
Maciek2019.10.13 9:21
Kurdowie to lud koczowniczy nigdy nie mieli własnego Państwa. Próba stworzenia takiego zawsze kończyła się konfliktem czy to z Irakiem,Turcją, Iranem, Syrią. Ile Husajn wymordował Kurdów? Tu trudno żeby USA się tak zanadto angażowało się w ten konflikt bo to jest nieustający konflikt , który muszą rozwiązać między sobą Państwa tamtego regionu bez ingerencji Amerykańskiej. USA mogą tylko doradzać jak go rozwiązać ale tego nie rozwiążą same bez współpracy z tamtymi Państwami.angażowanie wojsk Amerykańskich w tamtym Regionie za bardzo nie ma sensu lepiej żeby pomogli Polsce swojemu Sojusznikowi.
priorytety2019.10.13 9:23
Tak w polityce zawsze są pewne priorytety.
3xamen2019.10.13 11:00
polacy też są koczownikami w przyszłości wszystko jest możliwe
Wojtek2019.10.13 8:59
Ci co uważają , że Prezydent USA podejmuje decyzje jednoosobowo mylą się. Tutaj zawsze liczy się też głos Kongresu, Izby Reprezentantów i całego Społeczeństwa. Amerykanie zadecydowali wycofujemy się i tak musi być. Kurdowie nigdy nie tworzyli z USA trwałego Sojuszu jak Polska. Na taki Sojusz musi być zgoda Kongresu, Izby Reprezentantów i całego Społeczeństwa a w przypadku Kurdów a zwłaszcza Kurdyjskich komunistów takiej zgody nie było. Tak więc ci co z niewiedzy czy złej woli wypisują różne rzeczy o zdradzie ze strony USA mylą się.
Wojtek2019.10.13 8:39
Dokładnie Kurdowie nie byli członkami żadnego Sojuszu tak więc nie można mówić o zdradzie jak to powielają niektóre media.. Polska jest w zupełnie innej sytuacji.
Maxx772019.10.12 23:46
Zachód zawsze był i jest miałki i sprzedajny... sojusze z zachodnimi państwami są tyle warte co papier na którym je spisano... o czym Polska bardzo, bardzo tragicznie i boleśnie sie przekonała w 1939r. (Francja i Anglia) a także póżniej jak Zachód sprzedał Polskę na 50 lat w "łapy" Stalina... Żal mi Kurdów! za chwilę się przekonamy że Ukraina podobnie została sprzedana... a pózniej może i Polska..
oficer LWP2019.10.13 0:02
Polska dopiero po tym jak PIS zapłaci żydom 300 miliardów
kamil2019.10.12 23:09
nam w Jałcie też POMOGLI ,
anonim2019.10.12 23:00
Oczywiście że nie zdradzili. Podobnie jak was nie zdradzili w Jałcie.
Matwiej2019.10.12 22:14
Panie Andrzeju Talaga KŁAMIE Pan.1) Polacy i Kurdowie to Narody 40 milionowe,2) II wojna Światowa pokazała CO JEST Wart Sojusz z USA ,czyli tzw.Zachodem,3) Kurd wyjął ,,kasztany" ,Kurd może Odejść. ZOSTALI ZDRADZENI w IMIĘ USA Interesu.A KTO ZAGWARANTUJE że USA nie sprzeda Polski np: Rosji ,lub Chinom.A tak proforma KURDOWIE wydali NAJWIĘKSZEGO Muzułmańskiego PRZYWÓDCE -SALA-DYN to Kurd.
PolakNieRuskiTroll2019.10.12 21:44
No,no,no, ale wylało się ,obrodziło na forach Frondy kacapskimi trollami. Putlerowcy, bardzo, bardzo by się cieszyli, gdybyśmy mieli złe układy z USA. Niedoczekanie wasze, czerwone gnidy ! Niedoczekanie !
oficer LWP2019.10.13 0:01
używanie słowa kacap ma podkreślić twoją pisowską inteligencję czy pisowska głupotę bo wszystko wskazuje na to drugie
Marian2019.10.13 8:57
Czy Ciebie obowiazuje jeszcze przysiega zlozona w PRL?
Reytan2019.10.13 17:22
PO to Niemcy,PIS to Izrael,a Konfederacja to Rosja. Wszyscy Zydzi do urn !
Klapaucjusz2019.10.12 21:03
Turcja od wieków była sojusznikiem Polski i pan Talaga z pewnością ze mną się zgodzi, że bez udziału tureckich żołnierzy nie byłyby polskich zwycięstw pod Chocimiem i Wiedniem.
oficer LWP2019.10.12 21:57
jaki to ma wpływ na wojnę z Kurdami, jaki to ma wpływ na rzeź Ormian?,
Cz2019.10.13 3:54
durnoty wasc piszesz
anonim2019.10.13 11:19
Zaraz Zaraz, pod Wiedniem to my przepedzilismy turecki najazd na Europé
Reytan2019.10.13 17:18
Nie na Europe,tylko na austriackiego cesarza,ktory po tym,jak go uratowalismy,juz niedlugo,zorganizowal Pierwszy Rozbior Polski !!!
X312019.10.12 20:35
wasi tzw sojusznicy wydali wyrok na kurdow , tak samo zdrajcy aliancji nie chcieli ginac za Gdansk za Polakow , a ze to potem zemscilo teraz ,tyo sie zemsci na turkach i usra z trapkiem
oficer LWP2019.10.12 20:10
ten to już cały w jankeskiej żopie, w służbie żydowskiego pana wytłumaczy tępemu polskiemu pisowcowi wszystko, nawet to że białe nie jest białe a czarne nie jest czarne
ardo2019.10.13 9:39
Da Iwan. Napij się jeszcze.
oficer LWP2019.10.13 12:10
ty już pijany pisowski pajacu
3xamen2019.10.13 11:04
rusom już służyliśmy „psia ich mać“ !
oficer LWP2019.10.13 12:09
służba judesejom bardziej zaszczytna, żydowski pan to jest PAN, nie ten co ruski
JS2019.10.12 20:05
Obyśmy my nie stanęli w takiej sytuacji jak Kurdowie. O. Pelanowski powiedział Słowa Pana Jezusa do prezydenta Dudy, żeby nie oglądał się na sojusze tylko z płaczem przybiegł do Niego. Sam wysłałem tą przemowę do kancelarii prezydenta RP z prośbą o wysłuchanie. Może posłuchał, nie wiem. Wygląda na to, że prezydent Duda nie przejął się tym objawieniem tzw. prywatnym. Takich ma doradców, także duchownych. Przyjdzie ciężkie Oczyszczenie na Polskę. Króluj nam Chryste Pozdr.
oficer LWP2019.10.12 20:11
Duda służy tylko i wyłącznie żydom
X312019.10.12 20:38
l k tez dostal ostrzezenie nie posluchal ,teraz kartofel z tego robi cyrk na trupach wstyd
JanP2019.10.12 20:04
Panie Talaga, wijesz się pan, jak piskorz. Już raz nas kowboje zdradzili w Jałcie i jak przyszłoby coś do czego, to nawet palcem w bucie nie kiwną. Historii pan na nowo nie napiszesz a historia kowbojów, to jedno wielkie pasmo zdrad.
wicek2019.10.12 20:00
Jankesi mówią wprost: sami musicie dbać o siebie. I Polska musi się zbroić i mieć mocną armię. Jankesi nam pomogą ale walczyć za nas nie będą.
Marian2019.10.13 8:55
Tak wlasnie jest i rzad PIS-u jako jedyny w III RP to robi.
Reytan2019.10.13 16:53
PIS NIC nie robi,posluchaj sobie Bartosiaka,ktory to wie od Amerykanow,nie zalatwili nic z polskich interesow. Portal Strategy&Future.
fdf2019.10.12 19:57
Klaun został dziennikarzem.
Jana2019.10.13 9:30
Świetny artykuł i warto jeszcze raz przypomnieć-USA,Polska i Turcja należą do NATO.
Reytan2019.10.13 16:48
Trump juz powiedzial,ze sojusze latwo sie zawiero,jak i zrywa. Bartosiak ostatnio mowi,ze Polska nie zostala wlaczona przez USA do programu obrony nuklearnej tak,jak Europa Zachodnia. A samo NATO bez tego to jest tylko swistek papieru. Polska naiwna i zdziecinniala jak w 1939.
anonim2019.10.12 19:56
Czym los Kurdow różni się od losów Polaków, wykorzystywanych przez inne mocarstwa (od Napoleona począwszy) do swoich wojen i porzucanych, wkrótce po? USA pod przewodnictwem Trumpa pokazało ile dla nich liczą się sojusznicy. Zamiast opierać się na państwie z drugiego końca świata, skupmy się na silnych więzach wewnątrz Europy
Renata Zych2019.10.12 20:27
Zależy z jakimi państwami Europy. Państwa Zachodu zdradziły nas przecież "milion" razy.
dsadas2019.10.13 17:14
usa nas zdradzilo "milion" razy i raz wiecej
Reytan2019.10.13 17:30
USA NIGDY nie bylo z Polska, Zawsze z Rosja albo z Niemcami. A jesli juz nie z Rosja,ani z Niemcami,no to z Zydami.
marianl2019.10.12 19:48
Kurdowie w walkę z ISIS włożyli włożyli całe serce i swoją waleczność pomagając unicestwić tą organizację na tym terenie chroniąc cały świat.Mowa o krótko lub długotrwałych ' sojuszach" to pełne pogardy słowa obrażające walecznych Kurdów!
Jana2019.10.13 9:35
On walczą od wieków.Nigdy nie mieli swego państwa.Czy my NATO mamy zmieniać cały swiat,aby się przypodobać im czy komukolwiek? Wyślecie swoich synów na śmierć za kogokolwiek? Dzieci Amerykanów nie są gorsze.
Reytan2019.10.13 16:41
Trump mowi Kurdowie,a Rosjanom mowi Polacy !
Becia z Brukseli2019.10.12 19:46
Wykopać USA z Europy nie kupować nic od nich a zacząć handel dwustronny z Chinami na masową skalę. Zdrajców trzeba karać i dobijać jak konają.
Anonim tel. 645 5662019.10.12 21:47
Sam sobie kupuj chińską tandetę.
Jana2019.10.13 9:27
Chińczycy już nas zalewają swoją tandetą i bogacą się na głupich,którzy chcą to kupować.
les2019.10.13 18:33
sam siebie wykop z tej komunistycznej skandynawii.