21.02.20, 17:30

Antylewacki manifest pisarza Andrzeja Pilipiuka

Andrzej Pilipiuk jest jednym z najbardziej popularnych autorów powieści i opowiadań przygodowych w naszym kraju, twórcą kultowej postaci Jakuba Wędrowycza. Ku wściekłości lewaków pisarz nie ukrywa swoich antykomunistycznych, patriotycznych, prawicowych, konserwatywnych poglądów – nie dość, że w beletrystyce często je manifestuje, zdarzało mu się kandydować z list prawicowych partii, to swoim reakcjonistycznym poglądom dał wyraz w wydanych przez wydawnictwo Fabryka Słów wspomnieniach ze swoich podróżny do Skandynawii „Raport z północy”.


Pisarz nie ukrywa swojego antykomunizmu i zdecydowanej negatywnej opinii o takich lewicowych reżimach jak niemiecki narodowcy socjalizm, rosyjski bolszewizm, powojenna komunistyczna okupacja Polski, postkomunistyczna III RP i Unia Europejska. Zdaniem pisarza „w 1939 roku wydano na nas wyrok śmierci. W 1945 roku skazano nas na los chłopów pańszczyźnianych […] w 1989 skazano nas na małość. Mieliśmy być na zawsze krajem biednym i słabym. Polacy stanowić mieli dla UE rezerwuar taniej siły roboczej”.

Według pisarza PRL była sowiecką kolonią, zamieszkała przez „niewolników i poganiaczy niewolników), zarządzaną przez człowieka noszącego, może nie swoje, nazwisko Jaruzelski”. Za swoją prace Polacy w PRL, podobnie jak inni niewolnicy, dostawali niewymienialne środki, michę i kąt do spania. Nadzorcy niewolników zabronili Polakom w PRL, podobnie jak się zabraniano niewolnikom na plantacjach, posiadania broni i czytania książek zakazanych. W opinii pisarza komuniści odebrali Polakom w czasie dekad okupowania ziem polskich radość z normalnego życia.

Wspominając swoje dzieciństwo w PRL, pisarz stwierdził, że wyrazem biedy w PRL było to, że dzieci i młodzież powszechnie gromadziły pochodzące z zagranicy śmieci (puste puszki i paczki po papierosach, czy stare gazety), które dla zniewolonych były świadectwem i nadzieją, że poza obszarem komunistycznej okupacji jest normalny świat.

Nienawiść pisarza do komunizmu wynikała właśnie z tego, że komuniści odebrali mu, jak wszystkim innym Polakom, możliwość normalnego życia – rodzina pisarza nie była represjonowana przez komunistów.

Na kartach swoich wspomnień pisarz przypomniał, że kłamstwem są opowieści o zabezpieczeniu socjalnym ze strony PRL. Jak przypomina pisarz w PRL chłopi i robotnicy żyli w nędzy, „wczasy pracownicze przypominały trochę yeti – wielu słyszało, ale niewielu widziało”. W okupowanej przez komunistów Polsce nie było też równości — realia PRL były takie, że „ludzie tyrali i tyrali, i nadal nic nie mieli”, a nieliczni „nie tyrali, a mieli wszystko”. W III RP patologią według pisarza było to, że Polacy dalej żyją w nędzy, a ciężka praca nic im nie daje.

W opinii pisarza komunistyczna powojenna okupacja Polski odpowiada za zapaść cywilizacyjną naszego kraju. PRL był dla pisarza „miejscem złym, smutnym i szarym, naprawdę trudnym do życia”, śmierdzącym, z parszywymi szkołami i powszechną nudą – drastycznie odmiennym od normalnego świata poza komunistyczną okupacją, co wywoływało w pisarzu rosnącą nienawiść do komunizmu.

Wspominając lata swojej nauki w czasach PRL, pisarz opisał wynikający z powszechnej biedy i frustracji terror i agresje wśród rówieśników, lekcje na trzy zmiany (ostania rozpoczynała się o 14.25, a kończyła o 19.15), psychopatyczne nauczycielki.

Opisują transformacje ustrojowa w 1989 roku, Andrzej Pilipiuk stwierdził, że „Polska postkomunistyczna miała pozostać krajem biednym, zacofanym i opresyjnym dla obywateli”. Zdaniem pisarza w PRL Polacy byli niewolnikami politycznymi i ekonomicznymi, i niewolnikami ekonomicznymi pozostali w III RP, w której postkomunistyczne władze sztucznie utrzymywały Polaków w nędzy. W opinii pisarza nędza „która ciągle widzimy wokół, wynika z […] skutków czterdziestu pięciu lat bolszewickiej okupacji”.

Pisarz uważa, że komuniści okupujący Polskę po II wojnie światowej celowo Polaków traktowali jak bydło i demoralizowali, i te patologiczne postawy wykreowane przez PRL dziedziczone są przez kolejne pokolenia.

Jan Bodakowski

Komentarze

Felek2020.02.23 14:25
Przypisywanie Hitlerowi socjalizmu jest rownie smieszne co nazywanie PiS prawicą.
enre2020.02.22 23:43
problem polega na tym, że ci tzw poganiacze bydła ( wg ich opinii ) nadal nie odpuścili i marzą o starych dobrych czasach - widać to po ich aktywności choćby tu, na Frondzie. Nieprawdaż Izo i Maxie?
Antek z Czerniakowa2020.02.22 18:50
I to się właśnie nadaje do prasy !!!
Contral2020.02.22 16:21
Andrzej Pilipiuk trochę przesadza. Chociaż na ogół się z nim zgadzam.
PyłypyukPlujeNaPRLowskieCzasyZłeDlaUPAińców2020.02.22 14:40
Naturalizowany UPAiniec Pyłypyuk pluje na PRL, bo za PRL-u jego pobratymcy UPAińcy siedzieli w waciakach po chutorach, chlali samogon i grzebali za kartoflami w błocie. I żaden nie śmiał przekroczyć polskiej granicy. Tęsknie ostrzył tryzub, ale Rosja trzymała nad nim bat i nawet nie pisnął. Teraz Pyłypyuk pluje na Polskę, bo już może. Bo UPAińcy wyleźli z błota i nuże do Polski. Dla nich Polska PRL-owska też była zła i wroga. Ta obecna też jest zła i wroga, ale przynajmniej można w niej dostać jeść i jeszcze dzieci wykarmić w chutorze. Przyjdzie czas i znak, to Sakewycze z Pyłypyukamy wbiją Polakom tryzuby w plecy. A ukraińskie żydostwo z USA i Izraela będzie te mordy nazywać "przywracaniem równowagi".
MaxFiend2020.02.22 12:19
Tylko dlaczego PiSowcy tak tęsknią do komuny PRL? :-D
Anna D2020.02.22 21:29
"Maxiu F... Napisałam powyżej ,czy tęsknię do Komuny? Poczytaj mój wpis pod nickiem "Olej"!
i 20 mln Polaków2020.02.22 10:30
I too
lec2020.02.22 9:48
kazda ideologia totalitarna zabija czlowieczenstwo w czlowieku.Zabija radosc zycia powoduje smutek z bycia trybikiem.
gumowa kaczka2020.02.22 10:12
każdy biedak jest trybikiem ,żyje jedynie by tyrać na bogatych (wszystko jedno czarnych czy czerwonych)
Maria2020.02.22 8:06
Temat komunistycznych spustoszeń! Nie dajmy post komunie dalej gwałcić prawdy, zbywając ją ...nie wszystko było złe. Pewnie źe nie wszystko było złe ani wszystko dobre. Nie mówimy o wszystkim a o zbrodniczej idei i jej ofiarach. Ludziach, kulturze, nauce, przemyśle, wspólnocie, systemowej biedzie. ....
Darth Artorius2020.02.22 7:27
Nic dodać nic ująć. Pan Andrzej ma rację. Szkoda,że Polacy (starsi) często patrzą na PRL przez pryzmat dzieciństwa, które jak to dzieciństwo - często pamięta się tylko jego jasne strony. No i oczywiście liczni beneficjenci PRLu - partyjni, milicjanci, ustawieni cwaniaczkowie, ubecy - kochają ten czas bo mieli fajnie.
J.2020.02.22 1:49
Potwierdzam! Kudos dla Pilipiuka!
Klapaucjusz2020.02.22 0:54
Bez przesady, PRL nie był taki zły. Na przykład, Jarosław Kaczyński wyrósł w PRK i nie przeszkodziło mu to w zostaniu Prezesem Wszystkich Polaków (prawdziwych), czyli w skrócie PWP(p). Wiem, wiem, jako nieletnie dziecko PWP(p) był zmuszany go do pracy w komunistycznym przemyśle filmowym, ale to go tylko zahartowało do walki ze wściekłymi lewakami.
J23 Nadaje2020.02.21 22:27
PRAWDA !!
gumowa kaczka2020.02.21 20:29
z tego opisu młodości pana pisarza można dojść do wniosku ,że ledwie uszedł z życiem
Filmy online2020.02.21 19:38
https://filmvod.pl - To Największa wyszukiwarka legalnych filmów i seriali online! Znajdziesz tam filmy takie jak: 365 Dni (2020) Czy Legiony 2019 Setki filmów w jednym miejscu a to wszystko z dożywotnim dostępem. Polecam jak najbardziej!
Olej2020.02.21 19:33
Mogę się tylko pod tym podpisać. Taką samą nienawiść mam do komuny za tę niewolę, nędzę i poniżenie. I to ,,wspaniałe’’ ubeckie określenie klasy przewodniej – robole ! Szkoda słów na głupotę i niewiedzę wszystkich tych co dają się ogłupić lewizną i bolszewią w osobach przeróżnych typków z ZSMP i PZPR, którzy czarzaście chrzanią o równości i sprawiedliwości społecznej. Całą tę bandę należało pognać batem, żeby spie…..ali do swojej prawdziwej ojczyzny, tej na wschodzie. Rzeczywistość komuny opisał dokładnie Rafał Wojaczek, który nie mógł w tym więzieniu wytrzymać. W atmosferze małych miast, zadoopi, w których po zmroku jedynym oknem do innej rzeczywistości było kino i seans na amerykańskim filmie lub głos Radia Luksemburg, Głosu Ameryki czy Wolnej Europy. Dlatego starsze pokolenia pamiętające ten ,,raj’’ malowany w przeróżnych komediach na zamówienie typu ,,Czterdziestolatek’’ wzdragają się na myśl o tamtej rzeczywistości. Żyło się komuchom i ich rodzinom, mogli kraść na ubecko-partyjną legitymację. Kupować swoim dzieciom ubranka w Peweksie, zaopatrywać się w milicyjnych konsumach, lub sklepach dla pezetperowców w komitetach partii. Dużo by pisać, kto nie przeżył nie ma pojęcia co było.
Anna D2020.02.22 21:20
Olej Nawet nie wiesz człowieku, jak bardzo cię rozumiem! Ja też to przeżyłam! To co napisałes, to wszystko prawda, ale to tylko wierzchołek "góry lodowej" tego, co jeszcze było poza tym! Opowiadam swoim dzieciom o komunie , bo wtedy byli mali i nie pamiętają, to słuchają jak bajkę, z niedowierzaniem, czy to aby była prawda? Tu pisze zapewne dużo młodych ludzi. Nie mają pojęcia, co to znaczyło wtedy kupić normalnie chleb, bułki, czy masło! Nie pamiętają, że wszystko było na kartki żywnościowe, które w większości były bez pokrycia! Puste półki, stał tylko ocet i sól bez kartek! Mój dzień wtedy zaczynał się od karmienia dzieci i wyjście z nimi na "spacer" po sklepach w kolejki ! Były olbrzymie kolejki, daleko poza próg sklepu, pytało się co przywieźli i po ile szt.dają ! Nawet po głupi szary papier toaletowy stało się ok.2 godz.i dawali po 2 szt./ na osobę. Stawiałam przed sobą swego 6 letniego syna, kupował i wtedy miałam 4 rolki. Jak się cieszyłam. Wy nie rozumiecie, że może być teraz czegoś brak w sklepach! Wtedy to było nagminne! Miałeś kasę, a nie było co kupić!! Najgorzej było kupić buty dzieciom, bo wyrastali i coś na obiad ! Za jakąkolwiek wędliną, której teraz nie chcę za darmo, stało się 3 godziny! Czasami po takim staniu konczyły sie zapasy i się nic nie dostało ! Teraz to psy takie coś jedzą, a czasami lepsze! Nasze zakłady wtedy produkowały, ale 80-90% szło na wschód do ruskich, za becen! Sprzedawaliśmy za tzw. "ruble transferowe", zrobili taki kurs, że rubel był kilka razy droższy od naszego zł., czyli było tak jak obecnie dolar, czy euro / do złotego ! Pamiętam, czekałam na przejściu kolejowym, bo było zamknięte, gdyż jechały pociągi towarowe do ruskich! Ale to nie było kilka wagonów, tylko zawsze ok. 30 wagonów w jednym składzie. Widać w nich było tzw."blondynki", czyli świnie / tak to wtedy nazywaliśmy/, krowy. Sorry, rozpisałam sie za bardzo! "Olej" swoim wpisem wzbudziłeś moje wspomnienia. NIE DAJ BOŻE, ABY KOMUNA WRÓCIŁA !
Olej2020.02.23 16:16
Tak było ! Było też tak, że ojciec przyniósł pensje do domu a matka licząc to płakała jak dożyjemy do końca miesiąca. Ksiądz po kolędzie przyszedł akurat tego dnia inkasent wyłączył światło, ojciec przeprosił, że awaria, ksiądz Kowalski, tak się nazywał, proboszcz, nie przyjął ofiary, mówiąc wam potrzeba dzieci moje, innym razem dacie teraz za was się pomodlę. I przyszedł Grudzień 1970 gdy Gomułka podniósł ceny a zdesperowani ludzie nie wytrzymali, i w Wolnej Europie z ojcem usłyszeliśmy co dzieje się na wybrzeżu, w Gdańsku i Szczecinie, wyłączyli telefony, rozgłośnie zachodnie były zakłócane, nie można było niczego usłyszeć. Sama bieda nie była by może niczym dojmującym, gdyby nie fakt, że nie można było nic zrobić, nigdzie wyjechać zarobkowo, np. na emigrację. To była matnia marazmu, przygnębiającej szarzyzny, błotnych zim i ludzi w brązach, szarych, smutnych, siermiężnie odzianych. Jedynie w miastach wojewódzkich nieco więcej urozmaicenia za sprawą tzw. czerwonych elit, które posiadały zachodzie samochody, kolorowe ubrania i wyróżniając się wzbudzali podziw i zazdrość tłumu. Ten stan czasów oddaje dość dobrze film ,,300 mil do nieba'' Tak było. Pozdrawiam serdecznie.
Iza2020.02.21 19:16
Kolejny idiota na miarę Bodakowskiego.
Sebastian Lorenc2020.02.21 19:25
Nim wyrobisz sobie opinię najpierw przeczytaj książkę. Póki co, czytasz teraz tylko recenzję Bodakowskiego, a na tym bym się raczej nie opierała.
killpedryll2020.02.21 20:29
pokaż Izuniu swoje wypociny.
Sebastian Lorenc2020.02.21 18:35
Pilipiuk pisze nawet nieźle. Nie są to jakieś dzieła sztuki, ale czytadła całkiem ok. Tylko on wszędzie wplata to koszmarne użalanie się nad sobą. Przecież nie on jeden dzieciństwo przeżył w PRLu. Albo był wyjątkowo nieszczęśliwym dzieckiem, albo ma jakąś manię prześladowczą. Nauczyciele byli psychopatyczni, koledzy byli źli, szkoła była miejscem niemal kaźni. Przecież on podstawówkę skończył już po 89 roku. A jeśli chodzi o 3 zmianową edukację, to witam w świecie po reformie PiS. Młodzież 3 zmianę kończy o 20. Nim się przebiją przez miasto jest 21.
taro2020.02.21 18:59
poczytaj sobie nowa noblistke, to sie odprezysz.
Sebastian Lorenc2020.02.21 19:02
Wszystko jej przeczytałam, większość wiele lat temu. Pilipiuka też czytałam, za to Ty ani Tokarczuk, ani Pilipiuka, ale swoje pięć groszy musiałeś wrzucić.
taro2020.02.21 19:16
dleczego robisz z siebie taka wredna suke, myslisz, ze inni ludzie ksiazek nie czytali? moge cie zapewnic, ze swego czasu czytalem od kilkunastu do kilkudziesieciu ksiazek, mniejszych formatow rocznie. Od kilku lat interesuje mnie medycyna, a to co poszukuje, a wiec odpowiednio pokierowane prace naukowe, nie znajdziesz spisane w ksiazkach, tylko online.
Sebastian Lorenc2020.02.21 19:22
A jaka mam być? Jak jestem tylko grzeczna i potulna, to wam się wydaje, że możecie o mnie i do mnie napisać wszystko. Widzisz, nawet teraz nazwałeś mnie suką. Przepraszam, nie znam Cię, nie powinnam tak wyskakiwać, ale Ty też mnie nie znasz. Cokolwiek bym tu nie napisała, nawet jeśli jest to bzdurka o książce, powoduje, że niektórzy czują się upoważnieni, żeby wyzwać mnie w wulgarny sposób. Różnią nas tylko poglądy. Mieszkamy w jednym kraju, oddychamy tym samym powietrzem, chodzimy po tych samych górach i kochamy ten sam Bałtyk. Jeszcze raz przepraszam, jakoś dostało Ci się za całokształt.
Sebastian Lorenc2020.02.21 20:24
Napisałaś do naziola jak do człowieka, więc tak go zatkało, że już nie odpisze.oni potrafią tylko bluzgać.
taro2020.02.21 20:40
przeczytaj jej tekst czerwona gnido, to moze zrozumiesz co napisala, a jak znajdziesz jeszcze to jedno slowo, ktore sie tam znajduje, to bedziesz geniuszem. Ja jest kontent i jak zrozumialem, ona rowniez, przynajmniej na dzisiejszy wieczor. Tyle razy juz tobie tlumaczylem, z nie jestem czerwonym,aby byc nazista, faszysta, komunista,socjalista, a wiec znajdz odpowiedni tytul dla mnie, ktory nie jest spokrewniony z ktoras z tych ideologi.
Sebastian Lorenc2020.02.21 20:46
buhahaha nic nie zrozumiałeś bo słowem się nie odniosleś do jej tekstu naziolu
Sebastian Lorenc2020.02.21 20:48
Ja nie potrzebuję adwokata. Napisałam co uważałam za stosowne i tyle.
katolik2020.02.21 22:15
zamknij jadaczkę suko. pucho na spermę.
antykatolik2020.02.22 1:22
Ulżyło Ci?
Żyd Wyklęty2020.02.21 19:41
Czyli nie czytałeś ani Pilipiuka ani Tokarczuk. QED
taro2020.02.21 20:03
nie wiedzialem, ze to sa lektury obowiazkowe.
Żyd Wyklęty2020.02.22 18:09
Pilipiuk zdecydowanie nie natomiast z Tokarczuk już coś wypada przeczytać jeśli chcesz rozmawiać o polskiej kulturze.
taro2020.02.22 21:38
he,he,he,heeee, tokarczuk polska literatura? ty masz jakies ciulate te ojczyzny w swojej glowie, nie pisze sie u ciebie cyrylica?
Żyd Wyklęty2020.02.22 22:07
Taką mamy dziwną pisownie ze taro pisze się z.j.e.b
Barbar2020.02.21 21:34
Mam przyjaciół z różnych szkół i nigdzie młodzież nie uczy się do 20.00. Albo podajesz przykład jakiejś szkoły, co to nabrała młodzieży więcej niż jej moce przerobowe. Wątpię, czy ktoś by to zatwierdził. Myślę, że podajesz hiobowe wieści z gazwybu, czy nuizwika, albo sama zmyślasz.
Sebastian Lorenc2020.02.21 21:55
Nie, mówię o liceach we Wrocławiu. Problem jest mi całkiem bliski, na pewno lekcje do wieczora są w 14 (im. Polonii Belgijskiej), po siedemnastej lekcje kończą się też w liceum im Agnieszki Osieckiej na Tęczowej, drugą zmianę i lekcje do wieczora mają też w 9 liceum. Tak, nabrali dużo młodzieży, bo jak wiesz do szkół przyszedł zdublowany rocznik, klasy są liczne, a w szkołach ciasno. To nie hiobowe wieści, to realia.
Grim.2020.02.22 20:25
Agnieszka Dz. To że tak jest u ciebie w szkołach, nie znaczy że jest tak wszędzie ! Więc nie uogólniaj! Macie pewnie za mało szkół? Twoje miasto, to nie cała Polska? U mnie, w moim miescie też nie uczyli się na 3 zmiany! Znam u nas te sprawy.
Sebastian Lorenc2020.02.22 21:37
Spacje przed wykrzyknikami Cię zdradzają, Joanno, Karolino, Anno D, i dziesiątki innych nicków. Dziś już nie jesteś ekonomistą, który świetnie się zna na podatkach, tylko nie tak do końca? Po co Ci to udawanie co chwile kogoś innego, to przecież chore, Ty masz naprawdę problem.
amed2020.02.21 22:15
Domyślam się że autorka jest rocznikiem 90+ więc zobaczymy jakie będziesz miała refleksje o twojej współczesności bo na razie słabo
Sebastian Lorenc2020.02.21 22:20
Jestem rocznikiem, który wprawdzie z wczesnego dzieciństwa, ale pamięta komunę.W 90 roku chodziłam już do szkoły. Chodzi mi o to, że ludzie, niezależnie od wszystkiego, swoje czasy szkolne wspominają dobrze, bo dzieci mają swój świat,odklejony od polityki i problemów dorosłych (pomijam jakieś dramatyczne losy wojenne, bo akurat Pilipiuka urodzonego w 73 roku to nie dotyczy).
ZERR02020.02.22 14:50
Ja tam nie wspominam dobrze. Zdobycie czegokolwiek, czego może chcieć 6-klasista, graniczyło z cudem. Ani tranzystorów (szczególnie w parach komplementarnych), ani głośników, ani układów scalonych. Wytoczenie komory spalania do silnika pulsacyjnego graniczyło z cudem, a dorośli nie ułatwiali. Żeby eksperymentować chemicznie, trzeba było kraść szkło laboratoryjne i odczynniki. Akurat nie ze szkoły, bo tam tez mało co było. To pamiętam z okresu szkoły podstawowej PRL - frustrację i przebijanie głową muru.
Mirek2020.02.21 18:35
Zgadzam się z Autorem całkowicie . Polska jako kraj RWPG miała tyrać aby Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich mógł się równać ze Stanami Zjednoczonymi i całym Zachodem . Dzisiaj widzimy że Kacapia zdycha.....powoli ale jednak zdycha .
1232020.02.21 18:21
Wszystko się zgadza tak było w PRL i III RP to dalsze przepoczwarzenie się PRL.
BiegunkaProrocza2020.02.23 1:54
No nie masz racji. Papieru toaletowego nie brakuje.
taro2020.02.21 18:09
cala prawda o komunizmie w Polsce. Ktos bedzia chcial powiedziec, ze zylismy rowno biednie, sprawiedliwie- mowisz tak,bo jestes urodzonym komunista. Inny powie, ze mielismy rowniez odkrycia naukowe dla przemyslu, medycyny - nie my ,tylko jakis polski naukowiec, ktorego idea zostala ukradzina i przekazana dalej na wschod, niewiele z tych idei doczekalo sie ogolnopolskiej realizacji dla dobra spoleczenstwa. Na taka ilosc profesorow, naukowcow bylismy swiatowym zerem, zarzadzanym przez zera ideologiczne.