21.01.15, 13:05Kiedy wreszcie zagraniczne media przestaną pisać o „polskich obozach koncentracyjnych”? (fot. archiwum)

Artur Górski dla Fronda.pl: Kiedy wreszcie zagraniczne media przestaną pisać o „polskich obozach koncentracyjnych”?

Pan Grzegorz Schetyna
Minister Spraw Zagranicznych
Szanowny Panie Ministrze!

Na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu przedkładam Panu Ministrowi interpelację poselską w sprawie skandalicznego i karygodnego sformułowania "polskie obozy koncentracyjne", które znów pojawia się w zagranicznych mediach.

Ostatnio ponownie w zagranicznych mediach pojawiło się krzywdzące Polaków, nieprawdziwe sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" w odniesieniu do niemieckich obozów zagłady, które działały podczas II wojny światowej na terenie okupowanej Polski. W wydaniu z 26 czerwca 2014 r. tego fałszu dopuścił się amerykański „New Yorker”. Honoru naszego kraju bronili polscy internauci, którzy musieli zmierzyć się w sieci z ignorancją kolegów z innych krajów, stojących na stanowisku, że skoro "tylko w Polsce były obozy śmierci, to znaczy, że były to polskie obozy koncentracyjne". Jeden z polskich internautów zauważył, że "głosu w sprawie nie zabrały MSZ i polska ambasada".

W austriackim tygodniku "TV Media", wydanym na 17-23 01.2015 r. (na str. 127), w zapowiedzi dokumentu „Flucht aus Auschwitz” ukazało się nieprawdziwe oraz bezpodstawnie dyskredytujące Polaków sformułowanie o polskich obozach koncentracyjnych. Tym razem natychmiast zareagowała Wspólnota Polskich Organizacji w Austrii „Forum Polonii”, której prezes Teresa Kopeć w dniu 18.01.2015 r. skierowała pismo do Pana Hadubranda Schreibershofen, Redaktora Naczelnego "TV Media", w którym - jako reprezentant Polonii w Austrii w stosunku do władz polskich i austriackich - zgłosiła stanowczy protest przeciwko używaniu terminu „polskie obozy koncentracyjne”. Jak zaznaczyła, "to niedopuszczalny skrót myślowy fałszujący prawdę historyczną o II wojnie światowej (...) To już druga kłamliwa informacja w ostatnich dwóch miesiącach podana przez austriackie media. Nie traktujemy tego zdarzenia jako dziennikarskiego niedbalstawa lecz świadome kłamstwo historyczne", które wymaga natychmiastowej reakcji ze strony polskiej.

Pani prezes Kopeć przypomina, że decyzją Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO z dn. 27czerwca 2007 roku, dotyczącą obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, oficjalna nazwa we wpisie na listę Światowego Dziedzictwa brzmi: „Auschwitz-Birkenau. Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady (1940-1945)”. W liście prezes zażądała sprostowania i przeprosin za naruszenie dóbr osobistych, jakimi są tożsamość narodowa i prawo do poszanowania prawdy historycznej. "Apelujemy do Was: w imię przyzwoitości zawodowej piszcie prawdę, nie fałszujcie historii, dbajcie o przestrzeganie zasad etycznych i dziennikarskich" - kończy swój list.

Pozwolę sobie przypomnieć, że Prawo i Sprawiedliwość złożyło w Sejmie RP projekt ustawy, która przewiduje karę do pięciu lat więzienia za używanie zwrotu "polskie obozy śmierci" oraz za oskarżanie o zbrodnie polskiego podziemia w latach 1939-1945. Propozycja ta idzie w kierunku zapisów o tzw. kłamstwie oświęcimskim. Otóż w Niemczech „Holokaust-Leugung” (czyli kłamstwo oświęcimskie) jest karane z urzędu - podobnie w całej Europie, gdzie za podważanie istnienia zagłady Żydów grożą wysokie kary. Dla przykładu: w Austrii - od 6 miesięcy aż do 10 lat więzienia, w Niemczech od 6 miesięcy do 5 lat, w Izraelu od roku do 5 lat.

W związku z powyższym mam następujące pytania do Pana Ministra:

1. Czy prawdą jest, że w przypadku przywołanego tekstu w "New Yorker" głosu w sprawie "nie zabrały MSZ i polska ambasada"? Czym był spowodowany brak reakcji ze strony MSZ?

2. Czy MSZ wsparł protest Wspólnoty Polskich Organizacji w Austrii „Forum Polonii” przeciwko używaniu przez austriackie media niedopuszczalnego sformułowania "polskie obozy koncentracyjne"? Czy polska ambasada w Wiedniu monitoruje reakcję redakcji "TV Madia" na list prezes Teresy Kopeć? Czy były ze strony redakcji przeprosiny, sprostowanie?

3. Czy zgadza się Pan Minister z opinią organizacji i mediów polonijnych w Niemczech, że tylko groźbą kar sądowych (głównie perspektywą wysokich kar finansowych i więzieniem) zmusi się międzynarodową prasę do zaprzestania szkalowania narodu polskiego przez kłamstwa historyczne i fałszywe oskarżenia, w tym o zbiorowy antysemityzm?

4. Czy zgadza się Pan Minister z opinią, że nie są to redakcyjne zaniedbania i przypadkowe błędy, tylko świadoma polityka wykorzystywania kłamstw historycznych do dyskredytowania Polski i Polaków, i konsekwentnie realizowanego pomieszania ról - kata i ofiary?

5. Co sądzi Pan Minister o opinii prof. Dieter Schenk, że używanie przez Niemców określenia "polskie obozy koncentracyjne" jest świadomą manipulacją, która ma wyprzeć wśród młodych Niemców pamięć o nazistowskich obozach w Polsce i w światowej opinii publicznej przerzucić za niemieckie zbrodnie odpowiedzialność na Polaków?

6. Czy MSZ będzie reagowało wobec faktu, że mimo zapowiedzi niemieckiej Centrali Kształcenia Politycznego z 2012 r., że wycofany zostanie z dystrybucji cały nakład 800 tys. egz. książki dla niemieckich gimnazjalistów (padają tam stwierdzenia, że Żydzi umierali w "polskich obozach koncentracyjnych", zaś w przedwojennej Polsce "panował tradycyjny antysemityzm"), do dziś publikacja ta nadal jest dostępna w szkolnych bibliotekach i utrwala wśród młodych Niemców fałszywe przekonanie o Polsce i Polakach?

Z wyrazami szacunku
Artur Górski
Poseł na Sejm RP

Warszawa 22 stycznia 2015

Oprac. MaR

Komentarze

anonim2015.01.21 13:22
Jeśli nie będziemy wywierać nacisku na władze i jednoznacznie oceniać tych co współuczestniczą w antypolonizmie (pn ambasada "polska" w Finlandii firmowała wyświetlanie "POgroSSia" w ramach promocji "polskiej" kultury - to nigdy nie odczepią się od nas. Zobaczcie KTO rozpętał spirale antypolonizmu : http://www.fronda.pl/forum/antypolonizm,58271.html
anonim2015.01.21 13:37
Swoją wizje Polski miał Piłsudski, miał Dmowski. Mieli ją także Hitler i Stalin, to właśnie ich plan jest realizowany w tak zwanej III Rzeczpospolitej. Plan ten to dwadzieścia milionów pozbawionych tożsamości, zmanipulowanych ludzi i obca elita. Skutkiem obcości tej obecnej elity jest choćby rytualne przepraszanie za dokonaną przez Niemców zbrodnie w Jedwabnem, co uzasadnia tak powszechne dziś określenie „polskie obozy śmierci”. Powyższe stwierdzenie natychmiast odwołam, jeśli ktokolwiek poda podobne temu wydarzenie, kiedy w państwie prawa świeckiego duchowni zatrzymali toczące się śledztwo. Miało miejsce kiedy przerwano ekshumacje w Jedwabnem, gdy jej wyniki rozmijały się z oczekiwaniami ich wspólnoty. Tak jak Katyń był kłamstwem założycielskim PRL-u, tak Jedwabne jest kłamstwem założycielskim „III Rzeczpospolitej”. W ten właśnie sposób pozbawia się nas i nasze dzieci dumy z przynależności do najbardziej katolickiego narodu Europy, dumy z bycia Polakami. Z Narodu, który przez kilkanaście lat kosztem nieprawdopodobnych ofiar, przez długie okresy samotnie, wielokrotnie zdradzany, prowadził walkę z dwoma totalitaryzmami czyni się dziś wbrew prawdzie twórców „obozów śmierci” i winnych palenia w pogromach swoich sąsiadów. Mają w tym swój wielki udział środowiska dziś rządzące naszym krajem.
anonim2015.01.21 14:13
takie metody stosowac jak araby, tylko precyzyjniej i przestana pisac bzdury.
anonim2015.01.21 14:59
Ostatnio w związku z filmem Ida na portalach amerykańskich przewijał się nowy zlepek słowny "polish holocaust".
anonim2015.01.21 15:50
Gdy naród polski zapłaci haracz. Chociaż nie jest pewne, czy rozochoceni łatwym szmalem "spadkobiercy" nie wyciągną potem drugiej ręki i nie zrobią sobie z pracy naszego narodu regularnego źródła dochodu.
anonim2015.01.21 16:30
Proponuję wymienić napis nad bramą na "Praca czyni wolnym". Od razu się poprawi.
anonim2015.01.21 17:39
A może by tak prowokacyjnie używać sformułowania "żydowski obóz koncentracyjny"? Przecież w niektórych osadzano praktycznie tylko żydów. Ale jazgot na cały świat byłby :D
anonim2015.01.21 18:40
Zydzi by z tego zrobili dobry interes dochodząc w sądach milionów, zresztą robią interes na holokauście. Nasze łamagi tylko wysyłają protesty. Gdzie droga sądowa? Pieniądze potrzebne są domom dziecka i rodzinom zastępczym, oraz biednym.
anonim2015.01.21 19:18
@Jajcenty - cccicho, bo jeszcze ktoś to podłapie i wprowadzi w czyn.
anonim2015.01.21 19:21
@Monarchista - to niegłupie. Skoro może być chłopięcy obóz, bo odpoczywają w nim na wakacjach sami chłopcy, to gdy idzie o samych Żydów...
anonim2015.01.21 22:54
nigdy bo nawet "polskie media" są w łapach szwabów
anonim2015.01.22 12:23
@Monarchista Zydzie byli w KZ nie tylko osadzani,ale w pewnym okresie czasu sami prowadzili takie obozy w naszym kraju.