17.11.13, 11:41Bp Edward Dajczak (fot. koszalin.opoka.org.pl)

Bp Edwaed Dajczak: Myślę, że powinniśmy przestać biadolić

Biskup Edward Dajczak był gościem odbywającego się w Krakowie Forum "Całą Ewangelię – Całe Ciało – Całemu Światu". Podczas prelekcji biskup mocno podkreślał, że każdy kryzys, przez który przechodzi Kościół, bierze się z kryzysu kontemplacji, modlitwy. – Ten obecny też nie wziął się znikąd. I dodał, że "powinniśmy przestać biadolić. Myślę, że już jest czas. Nasze życie się odmieni, gdy w jego centrum będzie Chrystus".

Biskup podkreślił, że największe wyzwanie przed jakimi stają ewangelizatorzy to "mocna fragmentaryzacja świata i myślenia o nim, która z kolei wynika z zabiegania i bombardowania człowieka informacjami". – Jedno wydanie nowojorskiego "Times’a" zawiera więcej informacji, niż przez całe życie odbierał człowiek w XIX wieku – mówił bp Dajczak, powołując się na badania naukowe. – Głowa nafaszerowana informacjami, tylko nic nie poszło do serca – mocno podkreślił biskup.

By dobrze ewangelizować w świcie informacji, najpierw trzeba usłyszeć co mówi Duch do Kościoła: – Kościół nie stanie się miejscem głoszenia Chrystusa przekazując informacje, ale przez to, że jest miejscem spotkania (...) Pozwólmy Bogu, żeby nas kochał (...) Wtedy będziemy mieli coś do powiedzenia światu.

philo/gosc.pl

Komentarze

anonim2013.11.17 11:44
wazne że biskup jest w dobrym humorze.
anonim2013.11.17 11:59
Ten biskup w ogóle jest pogodny Polipidzie. Wiem, bo to mój dawny biskup diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. A jego fotka jest adekwatna do treści informacji: PRZESTAŃMY BIADOLIĆ, i głupio ironizować, co dodaję już od siebie. Pozdrawiam:)
anonim2013.11.17 14:00
Bp Edwaed ciekawe, nowe imię? "Frona" schodzi na psy, brakuje kasy na korektorów?
anonim2013.11.17 14:10
Bp Dajczak to obok bp Grzegorza Rysia jeden z najświatlejszych biskupów w Polsce. Tak jeden i drugi stale podkreślają prawdę, której wielu nie znosi: naprawę rzeczywistości trzeba zaczynać od własnej rodziny, parafii, środowiska pracy, szkoły. Niestety wielu w Kościele widzi i chce walczyć z politykami, ideologią gender, Unią Europejską, ale nie z własnym brakiem gorliwości w wierze, brakiem modlitwy, oziębłością na bliźnich i lenistwem. Jak mówił Wolter: trzeba zacząć od własnego ogródka, a potem naprawiać świat. Gdyby choćby 20% katolików w Polsce było naprawdę katolikami, to mielibyśmy w kraju katolicką rewolucję, a tak mamy powszechne dziadostwo, zobojętnienie wśród duchownych i świeckich i biadolenie na gender i szatańską popkulturę...
anonim2013.11.17 18:07
Marek22 W pełni popieram to co piszesz o biskupie Dajczaku. Tyle tylko, że Twoje przeciwstawianie biskupa Dajczaka arcybiskupowi Michalikowi jest kompletnie bezpodstawne. Osobiście jestem przekonany, że pomiędzy tymi biskupami nie ma żadnego konfliktu. Obydwaj służą Kościołowi całym sercem choć każdy z nich robi to inaczej. Twoja pogarda wobec arcybiskupa Michalika, biskupa Meringa czy biskupa Dydycza też niezbyt dobrze świadczy o Twoim sposobie postrzegania Kościoła.
anonim2013.11.17 23:32
Nie, ależ Księże Biskupie! To się nie godzi. Jak przestaniemy biadolić to odbierzemy chleb redaktorom Frondy... Nie mówiąc o chlebie powszednim dla tych, co szukają tu alternatywnej rzeczywistość :D
anonim2013.11.18 1:14
W porządku,odmienne style duszpasterstwa nie muszą świadczyć o konflikcie. To samo też napisałem. Kościół jest rzeczywistością na tyle zróżnicowaną, że odmienne style duszpasterstwa stają się koniecznością dyktowaną przez owo zróżnicowanie. Twierdzenie że jakiś styl duszpasterstwa jest "niedźwiedzią przysługą" dla całego Kościoła dlatego i tylko dlatego że jest to styl inny niż ten, który Marek22 albo AirVolf akurat uważają za słuszny jest dużym nadużyciem i jeszcze większym uproszczeniem.
anonim2013.11.18 3:26
Bóg zapłać!