28.07.19, 18:05(fot. wikipedia/Domena publiczna)

Bp Muskus: W żadnej sytuacji konflikty nie mogą być usprawiedliwiane religią

- Kto próbuje tłumaczyć przemoc koniecznością obrony chrześcijańskich wartości, staje po stronie kłamstwa - mówił bp Damian Muskus OFM, krakowski biskup pomocniczy  podczas Mszy św. na zakończenie Kongresu Międzynarodowej Wspólnoty Ekumenicznej

- Kto woła do Boga: "Przebacz nam", nie może używać języka pogardy, przemocy i nienawiści wobec inaczej myślących. Kto Boga ma na swoich ustach, nie może jednocześnie wykrzykiwać nimi przekleństw - mówił hierarcha.

- W żadnej sytuacji konflikty nie mogą być usprawiedliwiane religią. Kto próbuje tłumaczyć przemoc wiarą w Boga i koniecznością obrony chrześcijańskich wartości, staje po stronie kłamstwa, a nie miłości, służy siłom zła, a nie królestwu Bożemu. Przychodzą tu na myśl słowa Jezusa wypowiedziane do Piotra: "Schowaj miecz" - napominał kaznodzieja.

Jak podkreślił hierarcha, piękno chrześcijaństwa polega na bogactwie tradycji i kultur oraz fascynującej różnorodności wspólnot.

- Jedność budujemy na wiele sposobów, ale najbardziej widocznym dla świata jej znakiem jest miłość miłosierna, której doświadczają uczniowie Jezusa i tą miłością dzielą się jak chlebem - nauczał, powołując się na przykład jednego z patronów krakowskiego kongresu, św. Brata Alberta, który "szedł na peryferia ówczesnego świata, by tworzyć wspólnotę z tymi, o których nikt nie chciał pamiętać, z wykluczonymi, bezdomnymi, ubogimi".

- Do budowania takiej jedności wezwani są dziś chrześcijanie wszystkich wyznań, bo powiększają się marginesy, na których bytują ludzie odrzuceni przez współczesne społeczeństwa. To marginesy biednych, imigrantów, dyskryminowanych ze względu na religię, kolor skóry czy poglądy polityczne. My, za których Jezus modlił się, "aby byli jedno", jesteśmy wezwani do tego, by znosić podziały, włączać, a nie wykluczać, jednoczyć, a nie dzielić - podkreślał.

- Zgromadzeni na modlitwie pragniemy głośno powiedzieć "tak" dla pojednania w duchu różnorodności. Do tego "tak" przynagla nas miłość Chrystusa i cierpienie odrzucanych, prześladowanych braci i sióstr - podsumował biskup.

bz/gosc.pl

 


Komentarze

Daria2019.07.29 15:34
Polski epidiaskop to siedlisko zła i wstecznictwa. Jedna wypowiedź po fakcie nie wystarczy.
Stanislaw2019.07.29 8:57
"Jak podkreślił hierarcha, piękno chrześcijaństwa polega na bogactwie tradycji i kultur oraz fascynującej różnorodności wspólnot." - LGBT, czy jakichś innych?
Andrzej2019.07.29 4:06
Nie wiem skąd się biorą tacy biskupi. Kościół jest w poważnym kryzysie.
Bystry.2019.07.28 20:53
Czyżby do Episkopatu Polski przeniknęła masoneria?
agatgr12019.07.28 21:25
W ostatnim czasie coraz więcej pojawia się takich "homilii" i ich głosicieli . Przypadek? Nie , bo nie ma przypadków- są tylko znaki .Ci "głosiciele dobrej nowiny, miłosierdzia , tolerancji i otwartości na ducha świata" w KK byli już od pewnego czasu odpowiednio przygotowywani przez wiadome ośrodki do tej roli. I nie jest to wcale żadna "teoria spiskowa". Niszczenie KRK nie tylko w Polsce weszło w decydująca fazę .
Curatus loci2019.07.28 19:09
A ilu to biskupów traktuje wikarych gorzej niż burą sukę? To przemoc w czystej postaci. Jest takie przysłowie: Ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni.
Iza2019.07.28 18:39
CO dzieje się w episkopacie? Jeden biskup podważa zdanie drugiego. Wojda wzywał do walki z LGBT, a ten człowiek mówi, że walka o obronie chrześcijaństwa przemocą to stawanie po stronie kłamstwa. Im więcej konfliktów w episkopacie, tym większa dezorientacja wiernych i lepiej dla Polski. Ludzie zaczną otwierać oczy.
Ted2019.07.28 18:27
Widzisz, dzielnicowy ? Choć raz zrobiłeś coś dobrego, cytując piękne słowa prawdziwego Kapłana patrioty.
Ted2019.07.28 18:24
«Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie."- mówi Jezus. Czy biskup Muskus to kolejny wilk, wprowadzony przez wraże siły do Owczarni Pańskiej, mający przygotować świat na jedną religię pod przywództwem Antychrysta ?
ofiara seksualna dewianta w sutannie2019.07.28 18:14
rydzyk złożył na ręce prezesa Ruchu Narodowego wyrazy wdzięczności. Na pochwałę według redemptorysty zasługuje postawa narodowców w stosunku do Marszu Równości, który odbył się w niedzielę w Częstochowie. "Na Pańskie ręce chciałbym złożyć serdeczne "Bóg zapłać" za waszą postawę patriotyczną i katolicką. Także na marszach z okazji 11 listopada. Ja się tam niesamowicie buduję, jaka jest piękna młodzież" "Robicie bardzo dużo dobrego. Dla mnie przykre jest to, że nieraz słyszę ze strony starszych i dorosłych ludzi, mających ambicję bycia w elicie Polski, krytykę tej młodzieży, takie poniewieranie i odbieranie godności tej młodzieży, jest to jakieś nieporozumienie."