Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Olecku poinformował, że w wodzie wykryto bakterie Escherichia coli, a także przekroczone normy mętności. „Woda (…) nie nadaje się do spożycia i celów gospodarczych” – przekazano w oficjalnym komunikacie.
Sytuacja jest na tyle poważna, że władze zdecydowały o zamknięciu szkół do końca tygodnia. Wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król uspokaja jednak mieszkańców: „Taki stan może potrwać jeszcze dwie, trzy doby (…) nie ma żadnych zatruć”.
W obliczu kryzysu do akcji wkroczyło wojsko, które dostarcza wodę przy użyciu 14 cystern. Po raz pierwszy mają zostać wykorzystane również specjalne urządzenia do pakowania wody, aby ułatwić jej dystrybucję wśród mieszkańców.
Burmistrz Olecka Karol Sobczak apeluje o spokój i cierpliwość, podkreślając, że służby pracują nad jak najszybszym rozwiązaniem problemu. Tymczasem zakaz korzystania z wody obowiązuje do odwołania, a jej jakość jest stale monitorowana.
