07.05.12, 10:59

Braun: Kościół, szkoła, strzelnica - trzy budynki, o których istnienie zadbać powinni polscy patrioci

„Towarzysz generał” trafił  co prawda do TVP, ale od razu po projekcji opatrzono go takim komentarzem, żeby widz nie miał wątpliwości, jaki koszmarny film pan stworzył. Ale „Towarzysz generał idzie na wojnę” nie dostał nawet takiej szansy. Dlaczego? 

 

No to nie jest pytanie do mnie. Proszę takie pytania kierować do mojego stryja Juliusza, który jest lojalnym reżimowym urzędnikiem, rezyduje przy ulicy Woronicza w Warszawie i być może on zna odpowiedzi na to pytanie. Być może on wie, jakie są prognozy pogody i w którą stronę wiatry wieją w górnych warstwach stratosfery i jakie filmy będą „trendy” w nadchodzącym sezonie. Filmy, których ja jestem autorem, bądź współautorem, nie należą do ulubionego repertuaru redaktorów zamawiających w tej telewizji, a także obawiam się i w innych telewizjach. Film „Towarzysz generał” istotnie został potraktowany przez telewizję reżimową, zwaną dla zmylenia przeciwnika publiczną, jak film specjalnej troski. Choć przez pewien niedługi czas w Telewizji Polskiej urzędowali nie całkiem właściwi z punktu widzenia postpeerelowskiego reżimu ludzie, którzy zdecydowali z jednej strony o możliwości wyprodukowania takiego filmu, a z drugiej strony o tym, że mógł on być jednokrotnie wyemitowany. No ale system naprawił ten błąd, pozbyto się z telewizji także i tych osób, które się przyczyniły do powstania i do emisji „Towarzysza generała”. Minęły dwa lata i telewizja  tego typu filmów już zamawiać sobie nie życzy i w związku z tym ani ja, ani mój kolega - reżyser i producent Robert Kaczmarek - nie mamy tam chwilowo czego szukać. No ale na szczęście jest wolna inicjatywa, jest Dom Wydawniczy „Rafael” z Krakowa. Ten wydawca wydał w postaci broszury z płytą DVD także i poprzednie produkcje mojego kolegi Roberta Kaczmarka, także i mój poprzedni film „Eugenika -  w imię postępu”. I otóż Dom Wydawniczy „Rafael” zdecydował się na sfinansowanie produkcji nowego filmu, kontynuacji tej biografii, filmowej biografii politycznej Wojciecha Jaruzelskiego i powstał nowy film „Towarzysz generał idzie na wojnę”. O ile tamten pierwszy był poświęcony całokształtowi dokonań Wojciecha Jaruzelskiego jako sowieckiego namiestnika, sprzedawczyka przez Moskwę ustanowionego nad Polakami, o tyle ten drugi film skupia się na szczytowym osiągnięciu w jego karierze, to jest na przygotowaniach i wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 roku. Rzecz niby całkiem nieźle znana. My w filmie zbieramy plon publikacji wybitnych historyków, którzy o tych sprawach już od lat mówią, te rzeczy nie są tajne, ujrzały światło dzienne w szeregu publikacji, no ale do tej pory nie były zebrane w taką jedną opowieść. Co z tego filmu wynika? Mam nadzieję, że jednoznacznie wynika, że to, co do tej pory w zmiennych wariantach na temat decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego opowiadał i nadal opowiada Wojciech Jaruzelski, to są wierutne kłamstwa, to jest dezinformacja, która przecież była chlebem powszednim tego człowieka, który od młodości służył Sowietom. Z jednej strony jako lojalny oficer sowieckiej armii polskojęzycznej, a z drugiej strony jako lojalny tajny współpracownik tajnej bezpieki wojskowej, TW „Wolski”.

 

No właśnie, „Towarzysz generał idzie na wojnę” jest dopełnieniem poprzedniego filmu, obejmującym stan wojenny. Jednak żaden z tych filmów nie opowiada o tym, co generał robił po roku 1989. Może warto te dwadzieścia kilka lat też zebrać w jedną opowieść? I byłaby niezła trylogia.

 

W tym nowym filmie proszę zwrócić uwagę na znamienną scenę finałową. Wojciech Jaruzelski jako gość na specjalnej radzie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, jeżeli do Rady Bezpieczeństwa Narodowego przez aktualnie urzędującego prezydenta zapraszani są ludzie, którzy całym swoim życiem służyli realizowaniu w Polsce obcej sowieckiej racji stanu, no to rzeczywiście można powiedzieć - sprawa jest aktualna. Niczego tutaj specjalnego nie zdradzam, bo to przecież też nie był sekret, tylko informacja podana do wiadomości publicznej. My pokazujemy tę scenę zarejestrowaną przez kamery telewizyjne. Cień Wojciecha Jaruzelskiego ciągle spowija polskie życie polityczne, jego osoba, jak widać, ma ciągle znaczenie w polskiej polityce i nie jest to znaczenie, które by rozstrzygało na korzyść polskiej racji stanu. 

 

Czy obecnie istnieje w Polsce drugi obieg?  

 

Ja nie czuję się uczestnikiem drugiego obiegu, dla mnie zaproszenie do spotkania z publicznością w Ostrołęce jest wielkim zaszczytem i z przyjemnością na takie zaproszenie odpowiadam. Sądzę, że jeżeli ma wrócić państwo polskie, jeżeli polska racja stanu ma być zabezpieczona, to prędzej będzie ona zabezpieczona, ocalona tutaj, w Ostrołęce, niż w mieście stołecznym Warszawa. Co jest pierwszym obiegiem, a co drugim? No pewnie miło by było pokazywać się w centralnym telewizorze, ale być może muszę doczekać, aż to Ostrołęka i ostrołęccy patrioci zafundują sobie jakąś stację telewizyjną i wtedy być może zechcą tam pokazywać moje filmy. 

 

Co w takim razie trzeba zrobić, żeby spotkania takie jak to w Ostrołęce nie były właściwie jednym kanałem promocji i dystrybucji pańskich filmów? 

 

Zostałem postawiony w niezręcznej sytuacji, bo nie chciałbym, żeby zagadnienie polskiej racji stanu sprowadzało się do mojego partykularnego interesu. Ja bym się oczywiście cieszył gdyby moje filmy były w szerszej dystrybucji, ale to nie jest ten koniec, od którego uważam, że należałoby naprawiać rzeczywistość w Polsce. Myślę, że po prostu należy się zatroszczyć o kształt państwa polskiego, należy się zatroszczyć o kondycję polskiego narodu,o stan polskich rodzin, parafii, wspólnot, lokalnych społeczności. I należy się temu przyjrzeć, należy o to zawalczyć. Jak się to odwojuje, jak będzie bezpieczna polska rodzina, jak będzie bezpieczny Kościół w polskiej parafii - także ten kościół małą literą pisany, tzn. konkretna budowla - a przy tym kościele będzie stała polska szkoła wystawiona za własne pieniądze polskich patriotów, a przy tej szkole będzie drugi skromny budyneczek, mianowicie strzelnica, w której będą się polscy patrioci doskonalić w sztuce trafiania w dziesiątkę, no to znajdzie się też chęć i znajdą się w takiej sytuacji pieniądze na kulturę i rozrywkę i wtedy być może ja też będę miał tu w Polsce jakieś miejsce dla siebie wygodniejsze. To nie od rozważania, jakie decyzje personalne należy podjąć w sferze mediów, kultury, nauki, rozrywki, trzeba się zabierać za naprawianie świata. Powtórzę jeszcze raz: kościół, szkoła, strzelnica - trzy budynki, o których istnienie w najbliższym sąsiedztwie zadbać powinni polscy patrioci. No i przede wszystkim, żeby to wszystko w ogóle było możliwe, to trzeba tu powtórzyć hasło popularyzowane przez pana Stanisława Michalkiewicza: „Polacy, bogaćcie się!”. Bo obawiam się, że musicie sobie to wszystko, szanowni Polacy, wystawić za własne pieniądze. Jak sobie zafundujecie dach na własnym kościele i wykupicie własnego proboszcza z euroniewoli babilońskiej, jak postawicie sobie własną szkołę, to nie będziecie się wtedy oglądać na to, co taki czy siaki minister w Warszawie decyduje i ile tam godzin przeznacza na naukę historii czy czego innego, tylko sami będziecie o tym decydować. Jak wreszcie przy tym kościele i tej szkole będzie strzelnica zrzeszająca, gromadząca jakieś lokalne bractwo kurkowe czy drużynę strzelecką, no to wierzę w to, że Polacy będą też chcieli wydać wtedy parę złotych na książkę, gazetę czy może nawet skromny film. 

 

Za film „Eugenika - w imię postępu” otrzymał pan od Stowarzyszenia Wydawców Katolickich nagrodę Feniksa w kategorii multimedia. Natychmiast niektórzy duchowni oraz „Gazeta Wyborcza” skrytykowali decyzję SWK, przypominając pańską wypowiedź o biskupie Józefie Życińskim. Nie żałuje pan teraz tych wypowiedzianych podczas spotkania na KUL-u słów, które stały się swego rodzaju pałką na Grzegorza Brauna?

 

Przede wszystkim cieszę się i dumny jestem, że film „Eugenika - w imię postępu” uznany został za wartościowy i godzien polecenia przez wielu nauczycieli i katechetów - od szczebla podstawowego do akademickiego. Cieszę się, że uhonorowany został nagrodą za najlepszy film o walorach edukacyjnych na ubiegłorocznym Festiwalu Filmów Katolickich w Niepokalanowie, a ostatnio, istotnie, także „Feniksem” przez Stowarzyszenie Wydawców Katolickich. A że niektórzy księża dobrodzieje zaraz potem wystraszyli się swego własnego werdyktu - to niech już będzie ich zmartwieniem. Proszę jednak zwrócić uwagę na kolejność: najpierw podaje ton „GWiazda Śmierci” z ulicy Czerskiej w Warszawie, a potem, kto się czuje wywołany do tablicy, ten składa samokrytykę, czy też rytualnie „odcina się” lub „potępia”. Ja mogę się tylko zadumać nad faktem, że dorośli faceci, szacowni duchowni w dodatku, na komendę antypolskiej i antykatolickiej gazety w te pędy sami idą do kąta i klękają na grochu. Co do moich wypowiedzi - jako opartych na prawdzie - nie mam najmniejszych powodów ich korygować. Jeśli wola, mogę je natomiast szerzej rozwinąć.

 

Pański nowy film dotyczy Jarosława Marka Rymkiewicza. O czym dokładnie opowiada? 

 

Opowiada przed wszystkim o poezji - przedstawia bowiem jednego z najwybitniejszych polskich poetów. Przez okrągły rok towarzyszyliśmy z kamerą Jarosławowi Markowi Rymkiewiczowi - rejestrując m.in. przebieg sprawy sądowej wytoczonej mu przez „GWiazdę Śmierci”, tj. spółkę „Agora”, wydawcę „Gaz. Wyborczej”, powszechnie kojarzonej nie bez racji z osobą Adama Michnika. W swych publicznych wypowiedziach Rymkiewicz wielokrotnie jednoznacznie definiował linię „Wyborczej” jako wymierzoną w polskie tradycje - i za te właśnie wypowiedzi pozwany został przed sąd. Mój skromny, niespełna godzinny film, „Poeta pozwany” jest zatem zapisem zdarzeń śmiesznych i strasznych jednocześnie - istotnych, mam nadzieję, dla każdego, komu droga jest sprawa wolności słowa i niepodległości Polski. Film wyprodukowany przez mego kolegę, producenta Roberta Kaczmarka i jego firmę „Film Open Group”, dostępny będzie wkrótce na płycie DVD załączonej w końcu maja do tygodnika "Gazeta Polska”.

 

eMBe/Eostroleka.pl

Komentarze

anonim2012.05.7 11:57
<p>Pan Braun myśl racjomalnie. Jako rozsądny człowiek doskonale rozumie, że do każdego zwycięstwa potrzebna jest jakaś broń.</p> <p>W 1920 bolszewik&oacute;w udało się pogonić, bo młodzi uczyli się fechtunku i jazdy konnej.</p> <p>Każdy chłopek-roztropek będzie przekonywał, że są lepsze sposoby. Np. kozłowannie piłki, albo fikanie koziołk&oacute;w (patrz pseudo-intelektualistka zwana częstochowskim poetą).</p>
anonim2012.05.7 12:08
<p>Strzelnice to dobry pomysł - armię już nam niemal zlikwidowano. Najwyższy czas byśmy sami zadbali o jakąkolwiek zdolność do obrony.</p> <p>&nbsp;</p> <p>\"My home is my castle\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zanim wybuchła niepodległość w 1918 roku - długo wcześniej powstało Towarzystwo Gimnastyczne \"Sok&oacute;ł\".</p> <p>&nbsp;</p> <p>W Krakowie jest pod tym adresem: http://www.sokol.pl/</p>
anonim2012.05.7 12:11
<p>A tutaj \"Sok&oacute;ł\" w Racibożu: http://www.sokol.pl/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=108&amp;Itemid=144&amp;limit=1&amp;limitstart=3</p>
anonim2012.05.7 12:13
<p>Jak wszyscy wiemy Jezus nakazał nam miłować bliźnich a potem uczyć się do nich strazelać...</p>
anonim2012.05.7 12:15
<p>No, na razie prywatne szkoły w Polsce musza realizować wytyczne ministerstwa. Mozna sobie za własne pieniądze nawet gorzelnię postawić, w pełni wypozażona i gotową do pracy. Ale nie ukapiesz tam ani kropelki w&oacute;dki. W tym kraju władza za obywatela decyduje, na co on oże wydac swoje pieniądze, a jak juz wyda - to co może z zakupiona rzeczą zrobić. Faszyzm. To się nazywa faszyzm.</p> <p>Tak każdy sobie za własne pieniądze, to będzie dopiero, jak juz się ludzie dobrze nauczą strzelac i odstrzelą ze trzech pod rząd ministr&oacute;w edukacji. Czwarty może wtedy zacznie się zastanawiać, dlaczego jego trzej poprzednicy zmarli tak nagle...</p>
anonim2012.05.7 12:19
<p>Kiedy słucham o tych drugich obiegach, szkołach niepublicznych, kompletach z historii i literatury polskiej, filmach wyświetlanych po salkach parafialnych i domach prywatnych - czy to już budowanie Polski podziemnej? Jak to się stało, jak do tego doszło, że musimy taką \"drugą\" Polskę budować. Sama takie rzeczy organizuję za, owszem, własne pieniądze i rzeczywiście chyba bez tej strzelnicy się nie obejdzie...</p>
anonim2012.05.7 12:19
<p>Na szczęście są jeszcze kibice - gdyby nie oni, to co by powstrzymywało przed dalszą brutalizacją zwalczania niepodległ&oacute;sciowych środowisk przy pomocy osiłk&oacute;w z UBeckich firm ochroniarskich i bandzior&oacute;w z Antify ?</p> <p> Policja nas obroni ? Bez żart&oacute;w - pokazali co potrafią (tzn nie potrafią) podczas napaści na uczestnik&oacute;w pokojowej manifestacji w obronie krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Kogo policja potrafi skopać po twarzy zobaczył każdy kto chciał obejrzeć relacje na Youtube z \"Marszu Niepodległości\" w dniu 11 listpopada 2011 roku. Nielegalnej lewackiej blokady usunąć z uzgodnionej z władzami miasta trasy przemarszu nie potrafili (nie chcieli?)</p>
anonim2012.05.7 12:25
<p>@Elahar - czy chrześcijanie nie maja prawa do obrony ?</p> <p>Łk 22:36 ... kto ma trzos, niech go weźmie; tak samo torbę; a kto nie ma, niech sprzeda sw&oacute;j płaszcz i kupi miecz!</p>
anonim2012.05.7 12:32
<p>re Krzysztofski</p> <p>zaraz usłyszysz hasło zdrajc&oacute;w: \"pochylmy głowy....\"</p> <p>Za wiarę i ojczyznę&nbsp; trzeba będzie walczyć, a może nawet zginąć.</p> <p>Ci, dla kt&oacute;rych \"człowiek jest najważniejszy\" i piewcy hippiso-miłości dość już dusz powiedli na zatracenie!</p>
anonim2012.05.7 12:32
<p>Uważam, że każdy męrzczyzna powinien być zdolny do obrony (o ile np. choroba tego uniemożliwia). W konkretnej sytuacji każdy ma wyb&oacute;r: - czy&nbsp; bronić siebie (lub bliźniego), - czy nadstawić drugi policzek. Wyb&oacute;r czy:&nbsp;<strong> nie używając siły - pozwolić </strong>na zgwałcenie kobiety lub pobicie kolejnej osoby, jest chyba prosty.</p>
anonim2012.05.7 12:33
<p>każdy mę<strong>ż</strong>czyzna - sorka za liter&oacute;wkę.</p>
anonim2012.05.7 12:34
<p>re Częstochowski poeta -</p> <p>Trzeba było pokonać w 1939 Hitlera chodzeniem do biblioteki!</p> <p>Może zamiast chodzić do biblioteki i czytać bzdury, postudjuj sobie logikę.</p> <p>Ale uprzedzam: trudne.</p>
anonim2012.05.7 12:53
<p>@Generałowa - mam nadzieję, że jednak nie trzeba będzie ginąć (to ostateczność).</p> <p>Wiele jednak zmieni sam fakt poprawy zdolności do obrony - tę należy koniecznie rozwijać. Od lat nie ma poboru do wojska, coraz mniej os&oacute;b miało w rękach jakąkolwiek broń ... stajemy się coraz bardziej bezbronni.</p> <p>W Szwajcarii rekrut po szkoleniu wraca spać do domu ... u nas nikogo się nie szkoli... Na państwo w tej kwestii obecnie nie ma co liczyć - obecna ekipa rządząca państwem w zasadzie polskie państwo demontuje. Przy okazji: CzP&nbsp; gł&oacute;wnie rozmywa wątki. </p>
anonim2012.05.7 13:02
<p>Rozdać broń można bardzo szybko. Wyszkolenie wymaga ... czasu. ________________________________________________</p> <p>A te ruskie czołgi nie tak trudno zatrzymać - Rosja im słabsza tym mocniejsza w gębie. A głąby biorą to za przejaw potęgi ;]</p>
anonim2012.05.7 13:09
<p>@CzP- Zależy też co sie czyta. Czytajac, można być manipulowanym i myśli, kt&oacute;re wydaja sie być naszymi , własnymi - wcale takimi nie są. &nbsp;Mało to specjalist&oacute;w w dziedzinie manipulacji?</p>
anonim2012.05.7 13:16
<p>@Częstochowski Poeta: Sorry, ale to jest myślenie w stylu Niewolnika Państwa. Ja mały robaczek, co ja mogę. Gdyby tak wszyscy myśleli, to Stany Zjednoczone byłyby do dziś kolonią angielskiego kr&oacute;la a my bylibysmy podzieleni międzu trzech cesarzy. A co do Ruskich - ani oni tacy mocni (co pokazała awantura w Gruzji)&nbsp;ani my tacy słabi - a od nas zalezy, czy będziemy silniejsi czy nie.</p>
anonim2012.05.7 13:16
<p>Kości&oacute;ł - ale pod warunkiem, że to pan Braun zadecyduje, kto będzie biskupem?</p>
anonim2012.05.7 13:19
<p>Cieszę się że ktoś w końcu to powiedział: Kości&oacute;ł, szkoła ale i strzelnica. W Polsce mamy podejście do strzelc&oacute;w rodem z Polski Ludowej. Posiadacz broni to w rozumieniu władz ,nie potencjalny obrońca ale wywrotowiec, kt&oacute;ry prędzej czy p&oacute;źniej tą broń przeciwko Władzy Ludowej wymierzy. Rozumie to tylko ten kto posiada broń. Ilość szykan jest niesamowita choćby jeden przykład: w każdej chwili ma do mnie prawo wejść policja bez żadnego nakazu i sprawdzić spos&oacute;b przechowywania broni. Żeby wejść do domu przestępcy, policja potrzebuje nakazu sądowego.</p>
anonim2012.05.7 13:20
<p>Z tym czytaniem to nie tak prosto - przedm&oacute;wca napisał \"zależy co\". Wg znanej maksymy \"Bolszewicy po wkroczeniu do jakiegoś kraju rozpoczynali walkę z analfabetyzmem po to, by ludność mogła w gazetach przeczytać sobie, że Armia Czerwona jest niezwyciężona\". W Afganistanie, gdzie czytelnictwo gazet nie kwitło, poszło im tak sobie.</p>
anonim2012.05.7 13:26
<p>Jeszcze do Częstochowskiego Poety:</p> <p>Nie wiem czy się Pan orientuje że garstka młodych ludzi wyłącznie z bronią strzelecką zabiła tyle samo żołnierzy niemieckich co cała Polska Armia we wrześniu 39 dysponująca samolotami, czołgami i artylerią. Nikt z władz z tego wniosk&oacute;w nie wyciąga. Dzisiejszy pistolet czy karabin maszynowy jest naprawdę prosta w obsłudze i powinien go umieć użyć w razie potrzeby każdy Polak.</p>
anonim2012.05.7 13:28
<p>W przypadku nagłej potrzeby obrony,&nbsp; gł&oacute;wnym problemem<strong> nie do przeskoczenia jest czas potrzebny na wyszkolenie</strong>. Łatwiej będzie wyszkolić Polak&oacute;w w użyciu nowoczesnej broni, jeżeli&nbsp; wcześniej będą mieli kontakt z jakąkolwiek bronią (strzelnice). Nawet szkolenia z użyciem historycznej, gładkolufowej uczą podstawowych zasad obchodzenia się z bronią. </p>
anonim2012.05.7 13:29
<p>W poprzednim komentarzu chodziło mi oczywiście o Powstanie Warszawskie</p>
anonim2012.05.7 13:30
<p>re Maja</p> <p>Czp zgrywa się na mądralę.</p> <p>Uważam,że trolluje tutaj i to za darmochę.</p>
anonim2012.05.7 13:33
<p>@PiotrO - \"Dzisiejszy pistolet czy karabin maszynowy jest naprawdę prosty w obsłudze i powinien go umieć użyć w razie potrzeby każdy Polak.\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>Owszem powinien - nie oglądając się na władze III RP, kt&oacute;re dążą do do czegoś całkiem innego.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.05.7 13:46
<p>@CP - a najniebezpieczniejszy jest człowiek oczytany i wykształcony z flintą pod ł&oacute;żkiem.</p>
anonim2012.05.7 13:49
<p>@CzP -&lt;mądrość&gt; nie jest zalezna od ilosci przeczytanych książek, to raczej wpływa na wiedzę i inteligencję. Można być mądrym i nie umieć czytać, to bardziej kwestia otwarcia sie na Ducha Świetego, jednym z dar&oacute;w Ducha Św - jest Dar Mądrości...........</p>
anonim2012.05.7 14:29
Strzelby są rzeczywiście skuteczniejsze od bibliotek, bo może ich używać nawet kibol. Slusznie Maja powiedziała, że nie ma sensu czytać bo książki manipulują. Pozostaje więc Duch Święty. Zgadzamy się więc, że trzeba strzelać. Ale do kogo? Do ministrów? Urzędników? Rusków? Lewaków? Policjantów? Czy czekać na ich atak czy samemu zacząć? Czy miłować nieprzyjaciół do których strzelamy? Czy nadstawiać do przestrzelenia drugi policzek?
anonim2012.05.7 14:29
<p>@Wjtk - \"najniebezpieczniejszy jest człowiek oczytany i wykształcony z flintą pod ł&oacute;żkiem.\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>CzP - nie przewidział syntezy ;]</p>
anonim2012.05.7 14:36
<p>@Gibson - manewrujesz jak możesz i ... w zawoalowany spos&oacute;b, nawołujesz do strzelania do ministr&oacute;w, urzędnik&oacute;w.... .&nbsp; Kto cię tak szkoli ?</p> <p> Rzecz w tym, że nie o to chodzi by strzelać do kogoś, lecz o to <strong>by w czasie zagrożenia&nbsp; mieć wyb&oacute;r</strong> - strzelać czy nie strzelać ?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ktoś kto strzelać i bronić sie nie umie, tego wyboru nie ma !</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.05.7 14:43
Strzelanie do ministrów edukacji wymyślił Pokręć. Dlatego pytam: do kogo jeszcze strzelać? Przykład USA pokazał, że powszechny dostęp do broni zwiększa ilość morderstw i rabunków zamiast chronić społeczeństwo. Moje pytanie brzmi: przed kim się bronić? Kto nas napadnie? Z komentarzy tu wynika, że nie chodzi tu o zamaskowanego bandytę, aleraczej o przedstawicieli cywilizacji śmierci depczących po wartościach komentatorów Frondy.
anonim2012.05.7 14:43
Strzelanie do ministrów edukacji wymyślił Pokręć. Dlatego pytam: do kogo jeszcze strzelać? Przykład USA pokazał, że powszechny dostęp do broni zwiększa ilość morderstw i rabunków zamiast chronić społeczeństwo. Moje pytanie brzmi: przed kim się bronić? Kto nas napadnie? Z komentarzy tu wynika, że nie chodzi tu o zamaskowanego bandytę, aleraczej o przedstawicieli cywilizacji śmierci depczących po wartościach komentatorów Frondy.
anonim2012.05.7 14:49
<p>@Gibson-\"Słusznie Maja powiedziała,że nie ma sensu czytac bo ksiażki manipulują\" &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;<strong>I to jest Twoja manipulacja! </strong>&nbsp;A gdzie niby to napisałam? Przeczytaj jeszcze raz m&oacute;j wpis (13;09), tylko tym razem przeczytaj to i postaraj się zrozumieć co napisałam. Wierzę, że sobie poradzisz. Powodzenia!</p>
anonim2012.05.7 14:54
...i jeszcze pytanie bonusowe: czy naprawdę czulibyście się bezpieczniej dając kibolom broń palną? Np tym od płonącego wozu Tvn? @Maju, żartowałem przecież. Wiem, że nie miałaś tego na myśli, ale tak Twoja wypowiedź zabrzmiała, więc pozwoliłem sobie na sarkazm. Nie gniewaj się.
anonim2012.05.7 14:58
<p>@Gipson - nie - to ty sprowadzasz temat do pytania : \" Zgadzamy się więc, że trzeba strzelać. Ale do kogo? Do ministr&oacute;w? Urzędnik&oacute;w? Rusk&oacute;w? Lewak&oacute;w? Policjant&oacute;w? Lecz się.</p>
anonim2012.05.7 15:00
<p>@Gibson - Powt&oacute;rzę: &nbsp; Kto cię tak szkoli ?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Rzecz w tym, że nie o to chodzi by strzelać do kogoś, lecz o to <strong>by w czasie zagrożenia&nbsp; mieć wyb&oacute;r</strong> - strzelać czy nie strzelać ?</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>Ktoś kto strzelać i bronić sie nie umie, tego wyboru nie ma !</strong></p> <p>A wojska prawie już nie mamy :/<strong> </strong></p>
anonim2012.05.7 15:02
<p>@Gibson- moja wypowiedz zabrzmiała, jak miała zabrzmieć. To raczej kwestia Twojej \'interpretacji\'................. I żeby bylo jasne, uważam że czytanie książek - jest bardzo pożyteczne i należy sporo czytać ( tylko kwestia co sie czyta). Oczywiście się nie gniewam, ale dodam że żart jest wtedy dobry, gdy zabawny jest dla obu stron. Pozdrawiam :)&nbsp;</p>
anonim2012.05.7 15:06
<p>jestem po SPR (ciekawe czy ktoś kojarzy) po kilku powołaniach dostałem nawet patent oficerski (jakby kto nie wiedział ś.p. L. Kaczyński przywr&oacute;cił ten dokument wystawiany w I i II RP) i dobrze wiem że tylko zawodowi żołnierze mogą (pr&oacute;bować) skutecznie korzystać z nowoczesnej broni, ale na końcu systemu w bewupie czy innym k.t.o. siedzi szeregowy kt&oacute;ry musi po prostu strzelać z następcy kałacha. Do tego wystarczy jednomiesieczne szkolenie (ale robione profesjonalnie a nie na sztukę - jak prawie wszystko w wojsku w tamtym czasie). Drugi argumnet \"za\": mimo całej degrengoldy kt&oacute;rą widziałem w WP na początku naszego wieku zwykły człowiek oderwany od szkoły czy innej politechniki widzi naocznie co to jest wojsko, czym jest poświęcienie a nawet ofiara. I kapelan z kaplicą woskową jest potrzebny jak tlen na oiomie. I żebyście widzieli jak po dw&oacute;ch tygodniach ta kaplica wojskowa pękała w szawch bo \"jak trwoga to do Boga\" 95% podchorążych SPR (czyli student&oacute;w wyższej szkoły oficerskiej i jednocześnie ludzi mających dyplomy wyższej uczelni cywilnej) siedzi na mszy św. Uważałem i dalej uważam że to co ja przeszedłem przez 6 miesięcy można zrobić w 3 a nawet w 2 miesiące ale takie przeszkolenie wojskowe piechoty - dla wszystkich z małymi wyjątkami - powinno być utrzymane</p>
anonim2012.05.7 15:14
Krzysztowski: Powszechny i łatwy dostęp do broni oznacza, że bandyta w Twoim domu i w ciemnej uliczce będzie miał broń, lepsze przeszkolenie od Ciebie i od Twojej rodziny i zero zawahania żeby ją użyć. Teraz gangi dzieciaków używają kijów i noży, pistoletu są dla mafii. Udało nam się w Europie uniknąć ponurego losu Ameryk i Afryki - i Ty to TERAZ chcesz zmieniać?
anonim2012.05.7 15:28
<p>@LeonM - kojarzę ;]&nbsp; Sedno sprawy - na końcu jest zwykły szerogowy kt&oacute;ry musi umiec strzelać.</p> <p>&nbsp;</p> <p>@CzP - nie chwytasz (albo udajesz .. i to uważam za bardziej prawdopodobne), że powszechne szkolenie wojskowe może zniechęcić agresora. Z prostego powodu - wyszkolonym cywilom wystarczy rozdać nowoczesną broń i dobrych dow&oacute;dc&oacute;w. <strong>Wyszkolonym </strong>cywilom - podkreślam. A wtedy to już nie to samo co atak na bezbronnych nie umiejących się bronić ludzi.</p> <p> Poza tym ci sami wyszkoleni cywile będą mogli swe umiejętności wykorzystać w obronie tego co warte obrony, a czego policja bronić nie potrafi albo nie chce potrafić.</p> <p>(vide: fala agresji&nbsp; osiłk&oacute;w z UBeckich firm ochroniarskich i lewackich bandziork&oacute;w, atakujących bezbronnych ludzi uczestniczących w pokojowej obronie krzyża na Krakowskim Przedmieściu)</p> <p>I całe szczęście, że kibice to nie bezbronne maminsynki. Święci wszyscy nie są - ale jednego im odm&oacute;wić nie można - są bardzo silnie z Polską związani ... i bić się potrafią.</p>
anonim2012.05.7 15:31
<p>@Gibson - gdzieś ty się chował ... bandyta łaknący pozwolenia na broń ... toż to sie do kabaretu nadaje ;] Bandzior jak chce mieć broń, to ją po prostu ma.</p>
anonim2012.05.7 15:33
\"I całe szczęście, że młodzieńcy z musicalu Cabaret to nie bezbronne maminsynki. Święci wszyscy nie są - ale jednego im odmówić nie można - są bardzo silnie z ojczyzną związani ... i bić się potrafią.\"
anonim2012.05.7 15:33
<p>Tak żeby uniknąć nieporozumień - wyszkolenie to nie tylko strzelanie (może to nie dla każdego oczywiste).</p>
anonim2012.05.7 15:37
\"Bandzior jak chce mieć broń, to ją po prostu ma.\" - zgoda. Teraz pomyśl co by było jak każdy zbuntowany samobójczy nastolatek o psychopatycznych skłonnościach mógłby z łatwością kupić broń i schować ją w plecaku.
anonim2012.05.7 15:37
<p>@Gibson - skoroś&nbsp; tak silnie związny skojarzeniowo z \"Heili heila\", to już sie nie dziwię dlaczego tak ci przeszkadza podniesienie możliwości obronnych Polak&oacute;w. </p>
anonim2012.05.7 15:38
100% racji - patrzę na tych młodzieńców i boję się ich.
anonim2012.05.7 15:41
<p>@Gibson - wątki psychopatyczne możesz rozpatrywać na jakim specjalistycznym portalu. Prawdopodobnie nie zrozumiałeś treści artykułu o \"strzelnicach\".</p>
anonim2012.05.7 15:45
Nie odnosiłem się do artykułu, tylko do komentarzy. Dużo było postaw \"huzia! Strzelać! Kibice nam pomogą\"
anonim2012.05.7 15:45
<p>@CzP - a skąd twa pewność, że wsp&oacute;łczesna obrona musi być uzależniona od ukształtowania terenu, w takim samym stopniu co w XIX wieku ??</p> <p>&nbsp;</p> <p>Przy wsp&oacute;łczesnej broni, jej zasięgu, r&oacute;żnorodności ...</p> <p>&nbsp;</p> <p>Rzecz w tym, żeby ktokolwiek umiał z tej broni korzystać ... i potrafił walczyć !</p>
anonim2012.05.7 15:50
<p>@Gibson - znowu kłamiesz. Kibice sa dość liczną patriotycznie nastawioną grupą (potrafiącą walczyć) kt&oacute;ra stanowi przeciwwagę dla osiłk&oacute;w z UBeckich firm ochroniarskich i lewackich bandziork&oacute;w. W Wikipedi znajdziesz informacje czy słowa oznaczone jako cytat powinny być zgodne z z cytowaną treścią.</p>
anonim2012.05.7 16:00
\"Kibice sa dość liczną patriotycznie nastawioną grupą (potrafiącą walczyć)\" - pełna zgoda, dlatego uciekam jak widzę tych młodzieńców idących grupą po przegranym meczu, spiewających swoje piosenki o każdej porze dnia i nocy. \"która stanowi przeciwwagę dla osiłków z UBeckich firm ochroniarskich i lewackich bandziorków\" - a więc jednak wygadałeś się do kogo chciałbyś strzelać.
anonim2012.05.7 16:14
<p>Krzysztowski - aby obronić kraj trzeba coś więcej niż wyszkolonych cywil&oacute;w, kt&oacute;rym w chwili potrzeby rozdasz broń. Potrzeba żołnierzy zawodowych, kt&oacute;rzy znają swoje rzemiosło, potrafią zabijać nożem, pistoletem, karabinem, snajperką, bez mrugnięcia okiem i bez skrupuł&oacute;w. Oni z kolei muszą mieć zaplecze techniczne, wsparcie ciężkiej broni i lotnictwa. Bo jeśli ktoś nas zaatakuje, to zrobi to żołnierzami, nie uzbrojonymi cywilami. I techniką taką, że podstawowo przeszkolony cywil nawet nie zauważy, że nie żyje.</p>
anonim2012.05.7 16:15
<p>A kibice to grupa nadająca się co najwyżej na komanda nękające bezbronnych, a nie do walki.</p>
anonim2012.05.7 16:45
<p>@Szarlej - nigdy nie pisałem, że sami cywile wystarczą - do obrony konieczna jest zawodowa armia (i to dobrze wyszkolona i wyposażona) . Ktoś do tej armii musi trafić, armia musi mieć zaplecze nie tylko techniczne, ale r&oacute;wnież mobilizacyjne. I kwestia podstawowa&nbsp; - wola walki - bez tego nawet najlepiej wyszkolona i wyposażona armia ... da się nakryć czapką. ___________________________________________</p> <p>Nie sądzę by upowszechnie strzelnic i wzrost zainteresowania bronią w Polsce negatywnie odbiło się na stanie obronności Polski - raczej wręcz przeciwnie.</p> <p>Broń w Polsce ludzie mają - ale nie jestem pewień czy akurat ci co ją mieć powinni.</p>
anonim2012.05.7 17:02
<p>@Częstochowski Poeta: Zdanie \"<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">czym r&oacute;żni się klasyczna maszyn&oacute;wka od zabawek ze strzelnicy?\" pokazuje, że ma Pan małe pojęcie o strzelnicy, i że w Częstochowie jest ona porzebna. &nbsp;</span></p>
anonim2012.05.7 17:21
<p>Czy piszące tutaj niewiasty i bardzo&nbsp; leciwi mężowie (innych tu nie ma) znają jakiś godny ich, oczywiście mocny \"yntelektualnie\" spos&oacute;b na obronę ojczyzny?</p> <p>Tak&nbsp;&nbsp; --- ukrycie się w tapczanie!</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.05.7 18:04
<p>Czech&oacute;w też 1939 ruscy zajęli ??</p>
anonim2012.05.7 20:39
<p>Sowiet&oacute;w już nie raz pokonano - Afganistan, 1920 Polska, I wojna w Czeczenii, 1941, Finlandia - zazwyczaj są źle dowodzeni i mają niskie morale ze względu na og&oacute;lne traktowanie ludzi tam jak zwierzęta.</p>
anonim2012.05.7 21:37
<p>@CzP - pr&oacute;wnujesz decyzję o kapitulacji Czechosłowacji kt&oacute;rą III Rzesza zaanektowała wśr&oacute;d og&oacute;lnego przyzwolenia aliant&oacute;w, z decyzją o obronie II R.P. kt&oacute;ra miała szansę obrony bez zdradzieckiego ataku Armii Czerwonej i kunktatorstwa aliant&oacute;w ? &nbsp;II Wojna Światowa mogła się skończyć w 1939 roku.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Skoro wrzucasz Zaolzie - II Rzeczpospolita zajęła w Zaolzie <strong>po inicjatywie prezydenta Benesza</strong> zmierzającej do uregulowania granic między Czechosłowacją a Polską, w wyniku zbrojnej agresji Czech&oacute;w w czasie walk Polak&oacute;w z bolszewikami. W odr&oacute;żnieniu do Czech&oacute;w, Polacy zajmując Zaolzie nie zabili nikogo.</p>
anonim2012.05.7 21:46
<p>@Synteza - już pisałem, że im Rosja słabsza tym bardziej straszy - tego państwa po prostu nie stać na wojnę z kimś kto jest zdecydowany stawić op&oacute;r. A naiwni portkami trzęsą.</p> <p> Gruzja mały kraj dała sobie radę - kolos ugiął się ... przed opinią publiczną, bo sie okazało, że pare gł&oacute;w państw Europy środkowo-wschodniej zdecydowało się działać a nie tylko biernie obserwować.</p> <p>&nbsp;</p> <p>@CzP - jesteś wyjątkowo bezczelny por&oacute;wnując zajęcie Zaolzia z agresją ZSRR na II R.P.</p> <p>No chyba, że się mylę - podaj link do informacji o setkach tysięcy zamordowanych, deportowanych przez Polak&oacute;w obywatelach Czechosłowacji.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.05.7 21:57
<p>Wojnę wygrywają rezerwiści.To po pierwsze. Liczą się kadry to po drugie. W tej chwili decyduje lotnictwo, technika i elektronika - to po trzecie. Jesli kto w to trzecie nie wierzy - polecam 13 dni przed rokowaniami w Paryżu podczas Wojny Wietnamskiej gdzie naloty B52 rozwaliły prawie wszystko.</p> <p>Luftwaffe szkoliło pilot&oacute;w w klubach szybowcowych na masową skalę.U nas coś ostanio spadają awionetki - też spos&oacute;b na tanie wyszkolenie pilot&oacute;w.Może jest już ich zbyt dużo?</p> <p>Niemcy na skrzyniach z amunicją pisali \"nie oszczędzać. amunicja\" U nas liczono ile kosztuje każdy nab&oacute;j i przed II Wojną i do dzisiaj.</p> <p>W walkach w mieście liczą sie dwa rodzaje broni - długa, kr&oacute;tka&nbsp; i ppanc. Długą i kr&oacute;tką ćwiczy sie na strzelnicach.PPANC trudniej i jest droga ale można zastąpic ją symulatorami.</p> <p>A teraz zagadeczka - ilu ostanich rocznik&oacute;w u nas nie powołano do wojska i nie przeszły&nbsp; ŻADNEGO przeszkolenia?</p> <p>@Synteza</p> <p>Finlandia dostała taki sprzęt i&nbsp; kasę&nbsp; ( z USA kredyt 40 mln USD na zkup breoni !)od aliant&oacute;w o kt&oacute;rej my w 39 nawet nie mogliśmy pomarzyć mimo alianckich gwarancji .Wojnę przegrali . Rosjanie przeszli linie Mannereheima , zajęli Petsamo i Wyborg Zysk był tylko jeden.Uniknęli całkowitego zajęcia&nbsp;&nbsp; tracąc jednak część swojego terytorium.</p> <p> </p>
anonim2014.07.2 18:48
Filmy Grzegorza Brauna, do obejrzenia na portalu Ahaaa.pl, zapraszamy:)
anonim2014.07.2 19:14
Filmy Grzegorza Brauna, do obejrzenia na portalu Ahaaa.pl, zapraszamy:)