29.12.20, 21:29fot. wikipedia.org/domena publiczna/pixabay.com

Co powinniśmy wiedzieć o aniołach?

1. Anioł Stróż zawsze troszczy się o ciebie

Każdy z nas ma swojego anioła stróża i on naprawdę istnieje, pomimo faktu, że często o tym zapominamy.

W Piśmie Świętym czytamy o tym:

- Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych przewinień, bo imię moje jest w nim. Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem twoich nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do ciebie (Wj 23,20-23).

2. Aniołowie często przedstawiani są jako wyposażeni w skrzydła i miecze, ale wcale tego nie mają i nie potrzebują.

W sztuce najczęściej są przedstawiani przez artystów w postaci ludzkiej, zwykle jako młodzieńców (lub słodkie dzieci) ze skrzydłami. Nagość i bose stopy miały symbolizować ich niewinność i oderwanie od spraw materialnych. Mają mieszkać w chmurach.

Anioł może przybrać ludzką postać, o czym mówi nam Biblia, ale jest to czysty duch, który nie posiada określonej postaci fizycznej. Moc aniołów jest znacznie potężniejsza i ma całkowicie inny charakter niż ta, którą znamy jako atrybuty mocy wynikającej z ciała.

3. W Piśmie Świętym jest mowa o trzech aniołach, którzy nazywani są po imieniu

Są to: Gabriel, Rafała i Michał. Kim byli?

Gabriel po hebrajsku oznacza ‘Bóg jest moją mocą’ i jest posłańcem przynoszącym ludziom przesłania od Boga. Jest zwiastunem potężnego, mocnego działania Boga w sytuacjach po ludzku niemożliwych: poczęcia Jana Chrzciciela czy zwiastowania Maryi.

Rafał to po hebrajsku ‘Bóg uzdrawia’. W Księdze Tobiasza występuje pod postacią ludzką i przybiera popularne żydowskie imię Azariasz, towarzysząc młodemu Tobiaszowi w drodze z Niniwy do Raga w Medii. Uzdrowił ze ślepoty jego starego ojca i uwolnił od złego ducha dręczoną napaściami szatana Sarę.

Michał po hebrajsku znaczy ‘Któż jak Bóg!’. Jest archaniołem Bożej sprawiedliwości i jednym z najpotężniejszych duchów niebiańskich. Archanioł Michał jest dowódcą wojsk Boga i ze swoimi aniołami pokonuje zbuntowane anioły (por. Ap 12,7).

4. Anioły nie tylko chronią

Aniołowie przekazują także ważne wiadomości.

5. Szatan też kiedyś był aniołem i nie ma takiej mocy, jak powszechnie się uważa

Nie jest prawą, że diabeł (upadły anioł) posiada taką samą moc jak jak inne anioły, które nie zbuntowały się przeciwko Bogu. Zerwał łączność ze swoim stwórcą i to jest przyczyną osłabienia jego mocy. Nie posiada on na przykład mocy, żeby zmusić człowieka do grzechu. Może jedynie kusić. To od człowieka zależą jego własne decyzje.

 

mp/deon.pl

Komentarze

Jeżeli2020.12.31 17:21
od człowieka zależą jego własne decyzje to znaczy, że ma wolna wolę i powinien z niej korzystać i korzystać z własnego rozumu. A z tym diabłem dajcie spokój, to tak fajnie się nim zasłaniać szczególnie Kościół zwala na niego wszystko a twierdzą, że nie ma mocy, żeby zmusić człowieka do grzechu. To jakaś hipokryzja.
rebeliant2020.12.31 23:36
No nie o to chodzi... kościół po prostu puszcza oko do chętnych, że jest jeszcze alternatywny cudotwórca, do którego można się udać.
Jan Radziszewski2021.01.1 0:53
jesteś niedouczony a uważasz się za mądrego, pełnego wiedzy zapytam jednak tylko jakiej wiedzy ? czy mądrym jest podejść do uwiązanego wściekłego psa w obręb jego zasięgu ? i tak czyni każdy grzesznik zbliżając się do niego!!! grzesząc!! gdyby tego nie uczynił - zły tj.diabeł by go nie zdobył dla siebie i PIEKŁA - to wolna wola źle wykorzystana oddała go w diabelską moc i ot tego momentu będzie szedł zamiast drogą trudną prowadzącą do NIEBA - drogą szeroką i przestronną wygodną aż znajdzie się nad przepaścią piekielną do której wpadnie
rebeliant2020.12.30 11:13
Skoro tak już wiecie jak mają na imię i czym się zajmują, to może wypadałoby kierować do posłanników prawdę o tym co się dzieje tu na tym świecie. Kleczy i ich owieczki pieprzą głupoty o tym jak tu dobrze - widząc tylko czubek własnego nosa - a tu trzeba zapodać łyżkę dziegciu (chociaż tu mamy całą łopat). Zastawili swoimi tłustymi doopami kanał łączności z Bogiem i mu cukrują o tym jakie tu cymesy (no oni tak mają cymesy kosztem krzywdy innych)... Zupełnie tak samo jak Izraelici, w których łapy wpadła Arka Przymierza dzięki czemu używali sobie jeżdżąc po innych jak po zdechłej kobyle. A tu właśnie trzeba trochę czadu puścić na niebiańskie salony. A zaprzeczcie temu skurczybyki świątobliwe, to będzie też trzeba zaprzeczyć, że jakiś tam anioł jest posłannikiem. Tak tak nie nie - gdzie to jest ?
on2020.12.30 11:12
Najlepiej nic tak jak dotychczas.
Powinniśmy wiedzieć,2020.12.30 7:45
że nie istnieją.
nawiedzony2020.12.30 9:11
Każdą tezę trzeba udowodnić! Dlatego proszę o dowód, że Aniołowie nie istnieją.
MaxFiend2020.12.30 9:53
Brak jakichkolwiek racjonalnych efektów ich działania w świecie rzeczywistym. Przy obecnym stanie wiedzy nie ma żadnych dowodów na ich istnienie, tak samo jak nie ma dowodów na istnienie innych bytów nadprzyrodzonych i bajkowych.
Jan Radziszewski2021.01.1 0:57
maxio anioł potępiony Lucyfer ci się kłania - co nie zauważyłeś go ?
Argumentum ad ignorantiam2020.12.30 20:17
(łac. „argument odwołujący się do niewiedzy”) – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant uznaje za dowód prawdziwości swojej tezy fakt, że jego oponent nie potrafi uzasadnić tezy przeciwnej. Jest to błąd logiczny polegający na niewzięciu pod uwagę, że brak dowodów fałszywości jakiejś tezy nie implikuje jej prawdziwości.
Jan Radziszewski2021.01.1 0:59
ty mądry tak dalej a Budiet jak W Lenin w PIEKLE
Jan Radziszewski2020.12.30 0:12
Jezus powiedział: „Chodź, chcę ci coś pokazać". Nagle znaleźliśmy się w powietrzu na wysokości około jednego kilometra. Byliśmy w centrum wnętrzności piekła, pośrodku wysokiego na dwadzieścia siedem kilometrów bloku więziennego. Wyglądało to tak, jakbyśmy byli w środku studni, w której z powodu ciemności nie widać góry ani dołu. śółte światło zaczęło wypełniać przestrzeń. Ścisnęłam rękę Jezusa. „Drogi Panie, dlaczego tu jesteśmy?" - zapytałam. W tym momencie zaczął wiać wiatr z potężnym szumem i siłą huraganu. Wielkie fale ognia przelewały się po ścianach bloku więziennego, paląc wszystko na swojej drodze. Płomienie dosięgały wnętrza kaŜdej z cel, przynosząc przerażające krzyki bólu i rozpaczy. Chociaż ogień nie zrobił Jezusowi ani mnie żadnej krzywdy, byłam jednak przerażona patrząc na dusze, które próbowały ukryć się przed płomieniami we wnętrzach swych cel. Z lewej strony zaczął dochodzić złowrogi dźwięk. Spojrzałam i zobaczyłam szatana; stał do mnie tyłem i cały płonął. On nie tylko nie spalał się, ale wprost przeciwnie, rozpalał cały ten ogień. Stał cały w płomieniach i radował się z krzyków biednych, dręczonych dusz. Kiedy szatan poruszał ręką, wystrzeliwały z niego wielkie kule ognia, a wówczas z wnętrza cel dochodziły nas łamiące serce krzyki bólu. Dusze były palone żywcem przez żar bardziej gorący niż jezioro ogniste, jednak nie mogły umrzeć. Demony również przyłączyły się do radości szatana, który chodził od celi do celi, dręcząc straconych. Jezus powiedział: „Szatan karmi się złem. Uwielbia się w bólu i cierpieniu czerpiąc z tego siłę". Obserwowałam jak szatan palił się czerwono żółtym płomieniem. Dziki, porywisty wiatr powiewał jego szatą, która nie spalała się. Powietrze wypełniał swąd płonącego ciała. Ponownie uświadomiłam sobie, że horror piekła jest czymś rzeczywistym. Szatan kroczył w płomieniach, które nie mogły go dotknąć. Chociaż widziałam tylko jego plecy, zewsząd dochodził mnie jego śmiech. Obserwowałam go, kiedy oddalił się w chmurze dymu, zabierają ze sobą płonący ogień w górę wnętrzności piekła. Usłyszałam jak odwrócił się i zawołał donośnym głosem, że jeśli wszystkie te dusze nie uwielbią go, znajdą się pośrodku areny w „centrum rozrywki". „Prosimy - nie! Szatanie, uwielbimy cię!" - krzyczeli, uniżając się i oddając mu cześć. Im bardziej go wielbili, tym bardziej był tego spragniony. Uwielbienie przybierało na sile, a całe sklepienie piekła rozbrzmiewało od tego hałasu.
Grizzly2020.12.29 23:50
To samo co o różowych jednorożcach. Nie istnieją.
Jan Radziszewski2020.12.30 0:21
GŁUPI jak to mają w zwyczaju, do piekła wpadną Ap 20,15
Grizzly2020.12.30 10:21
Won od mojego nicka, mendo!
Jan Radziszewski2021.01.1 1:06
czy wiesz o tym że Ruskie Niedźwiedzie są bardzo głupie ! Ps 14:1 1. Mówi głupi w swoim sercu: Nie ma Boga. Oni są zepsuci, ohydne rzeczy popełniają, nikt nie czyni dobrze.
Po 11...2020.12.29 23:35
Mam pytanie teologiczne. Kiedy Bóg "produkuje" i przydziela nowego anioła stróża? W momencie zapłodnienia, w momencie zesłania duszy (20 tydzień), porodu, czy może po popełnieniu pierwszego grzechu? Co na ten temat wiemy?
czekista2020.12.29 23:33
Diabel nie ma moct, zebt zmusic czlowieka do grzechu, a aniol nie ma mocy by odwiesc czlowieka od grzechu. Czyli, maja jednakowa moc.
Jan Radziszewski2021.01.1 1:09
esteś niedouczony a uważasz się za mądrego, pełnego wiedzy zapytam jednak tylko jakiej wiedzy ? czy mądrym jest podejść do uwiązanego wściekłego psa w obręb jego zasięgu ? i tak czyni każdy grzesznik zbliżając się do niego!!! grzesząc!! gdyby tego nie uczynił - zły tj.diabeł by go nie zdobył dla siebie i PIEKŁA - to wolna wola źle wykorzystana oddała go w diabelską moc i ot tego momentu będzie szedł zamiast drogą trudną prowadzącą do NIEBA - drogą szeroką i przestronną wygodną aż znajdzie się nad przepaścią piekielną do której wpadnie
czekista2020.12.29 23:27
Nie wierze w anioly. Moja zona miala byc tym aniolem, a okazalo sie, ze jest jego przeciwienstwem.
Po 11....2020.12.29 23:30
Może było ślisko i po prostu upadła?
czekista2020.12.30 3:29
Popatrz, popatrz jaki spryciarz jestes.
Roman2020.12.29 23:24
Aniołowie to ludzie zbawieni, szataństwo to ludzie potępieni. Aniołami już w niebie byliśmy, a że nie zaufaliśmy w niebie Człowiekowi Chrystusowi, a zaufaliśmy człowiekowi szatanowi, staliśmy się aniołami upadłymi, i wraz z naszym idolem szatanem, z tego nieba zostaliśmy wyrzuceni. Nie ma jakichś innych istot nigdzie jak tylko człowiek!!!! Z tym człowiek występuje w dwóch osobowościach: albo cielesnej, albo duchowej! - więc nigdy nie umiera!!!!!!!
Po 11 ...2020.12.29 23:06
Diabeł, upadły anioł, z powodu zerwania relacji z Bogiem nie posiada takiej mocy, żeby zmusić człowieka do grzechu. No, ok. Ale wychodzi na to, że anioły nie upadłe, te zwykłe, mają taką moc - moc zmuszania do grzechu. To wiele wyjaśnia ...
Tsman2020.12.29 22:48
Szczególnie podoba mi się to "Każdy z nas ma swojego anioła stróża i on naprawdę istnieje". W dzieciństwie też mi mówiono, że św. Mikołaj naprawdę przynosi podarunki. Tak na marginesie, czytam Deon.pl na bieżąco od kilku lat. Tak durnego tekstu nigdy tam nie trafiłem. Czyżby krecia robota?
rebeliant2020.12.29 21:47
" To od człowieka zależą jego własne decyzje." - ale bzdury. Takie same bzdury jak "wolna wola" u człowieka. Ponadto powtórzę: Bóg zrezygnował z człowieka postanawiając uczynić go równego aniołom.
Ireneusz2020.12.29 23:17
"rebeliancie"- Lechu K...czy też "...ateisto -nie-dumny geju" i wiele twoich nicków! ! CO TY NAM TU WYPISUJESZ! MASZ ZABURZENIA ! Nie udawaj tego, kim nie jesteś, my cię tu znamy! Dobrze radzę - przestań brać te psychotropy, o których pisałeś!